Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Monika Faber 02-07-2021 14:12:14

Ardanowski krytykuje Koniec Epoki Klatkowej: Za decyzję Komisji Europejskiej zapłacimy wszyscy

Ardanowski

Jan Krzysztof Ardanowski, przewodniczący Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich przy Prezydencie RP, ostro skrytykował decyzję Komisji Europejskiej, która przychyliła się do inicjatywy Organizacji antyhodowlanych Koniec Epoki Klatkowej. Jej efektem będzie fakt, że kury nioski, brojlery, lochy i cielęta, króliki, młode kury, brojlery, przepiórki, kaczki, gęsi i indyki nie będą mogły być utrzymywane przy wykorzystaniu systemu klatkowego.

Ardanowski: Zakaz bardzo mocno uderzy w rolników

To jest element wojny, którą rolnikom wypowiedziały tzw. organizacje ekologiczne. To się wpisuje w brutalną grę, która prowadzona jest także przeciwko rolnikom w Polsce. Zakaz bardzo mocno uderzy w rolników zajmujących się profesjonalną hodowlą. Za te działania KE zapłacimy wszyscy

– mówił Jan Krzysztof Ardanowski, przewodniczący Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich przy Prezydencie RP.koniec epoki klatkowej wojciechowski 222

Były szef resortu rolnictwa odniósł się także do kwestii wsparcia polskiego rządu dla noty, która ma wymusić na Komisji Europejskiej wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych na terytorium UE.

Polskie rolnictwo mogłoby wiele zyskać na hodowli zwierząt futerkowych. Niestety, w naszym kraju prowadzona jest nieczysta gra przeciwko hodowcom. Wszystko po to, aby zniszczyć tę prężnie rozwijającą się branżę. Na tym stanie zarobią Niemcy, których firmy utylizacyjne każdego roku będą uzyskiwać miliardy złotych zysków. Szykujmy się też na wzrost cen żywności, bo to konsument zapłaci za utylizację odpadów pozwierzęcych, które teraz skupują hodowcy norek

– powiedział Ardanowski.

Czytaj także: Jerzy Chróścikowski (PiS): Unijnym komisarzom chodzi o to, żeby zlikwidować hodowlę zwierząt

Nasz Dziennik/fot. FB

Opublikował:
Monika Faber
Author: Monika Faber
O Autorze
z wykształcenia prawnik, z zamiłowania rolnik. Połączenie tych dwóch profesji pomaga zrozumieć jak wymagające jest dzisiejsze rolnictwo. Jestem dumna z polskiej wsi.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Kamila Ciężka 28-01-2022 20:01:50

Damate zwiększył produkcję indyków o 33% w 2021 r.    

Grupa firm Damate zwiększyła produkcję indyków o 33% do 200 tys. ton w wadze uboju (lub 238 tys. ton w wadze żywej) w 2021 roku.

Dodatnia dynamika wzrostu wolumenów produkcji wynikała z systematycznej realizacji przez spółkę projektów hodowli indyków w rejonie Penza i Rostowa, podał serwis prasowy Grupy. Należy zauważyć, że w ubiegłym roku w obwodzie rostowskim firma osiągnęła 100% samowystarczalność w zakresie jaj wylęgowych. Plany firmy na bieżący rok to kontynuacja realizacji projektów w dwóch regionach i osiągnięcie produkcji na poziomie 230 tys. ton mięsa indyczego rocznie.

Damate zwiększył produkcję indyków

W regionie Penza firma Damate wyprodukowała Damate 024158 000 ton indyka. To efekt trwającej realizacji projektu rozbudowy kompleksu drobiowego do 207 tys. ton rocznie. Projekt obejmuje budowę 128 plantatorów i tuczników oraz zaawansowanej technologicznie infrastruktury do 2023 roku. W regionie latem ubiegłego roku firma otworzyła największy w Europie zakład głębokiego przetwarzania indyka o wydajności 303 ton dziennie. Zakład produkuje kiełbasy suszone na sucho, szynki, parzone i wędliny, wyroby kulinarne sous-vide, a także gotowe do spożycia półprodukty.

W obwodzie rostowskim produkcja indyków wzrosła 19-krotnie w porównaniu do 2020 r. i wyniosła 42 000 ton masy tuszy. Znaczący wzrost związany jest z ponownym uruchomieniem największego kompleksu hodowli indyków w obwodzie rostowskim o wydajności 85 tys. ton mięsa rocznie. Firma szybko przywróciła pracę 167 obiektów i uruchomiła pełny cykl produkcyjny. Ważnym krokiem było otwarcie zakładu uboju i przetwórstwa, dzięki któremu rozpoczęto produkcję wyrobów i ich dostawę do sieci federalnych i lokalnych. W 2021 r. Damate stopniowo zwiększał moce produkcyjne do planowanych celów.

Należy zauważyć, że w ubiegłym roku w obwodzie rostowskim firma osiągnęła 100% samowystarczalność w zakresie jaj wylęgowych. Damate jest jedynym producentem indyków w Rosji, który tworzy własne przemysłowe stada macierzyste. To znacznie zmniejszy zależność drobiu firmy od importu materiału genetycznego, zmniejszy zagrożenia biologiczne i zwiększy wskaźniki jakości jaj dzięki krótszemu okresowi przydatności do spożycia i optymalizacji logistyki.

Czytaj też: Damate – obroty eksportowe grupy przekroczyły 2 mld rubli

meatinfo.ru/fot.pixabay


Autor: Emilia Gromczak 28-01-2022 09:00:38

Ptasia grypa zbiera swoje żniwo we Francji. Trwa masowy ubój drobiu

Ptasia grypa zbiera wielkie żniwo we Francji. Francuskie władze nakazały masowe uboje drobiu w południowo – zachodniej części kraju. 

Francja nadal zmaga się ptasią grypą. W ubiegłym roku (sezonie występowania HPAI) Francuzi zlikwidowali 3,5 miliona sztuk drobiu, głównie kaczek. W zeszły czwartek władze nakazały przeprowadzenie masowego uboje drobiu w południowo – zachodniej części kraju. Akcja likwidacji ptaków różnego gatunku ma się odbyć w ciągu najbliższych trzech tygodni.

Akcja likwidacyjna drobiu w południowo-zachodniej części krajuptasia grypa Francja

Choć francuskie służby weterynaryjne robią wszystko w swojej mocy, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa, to jednak ptasia grypa nie daje za wygraną. Zgodnie z wydanym we czwartek (20.01 br.) rozporządzeniem w południowo-zachodniej części kraju przez trzy najbliższe tygodnie ma trwać akcja likwidacji ptaków różnego gatunku. Już teraz straty powstałe w wyniku zakazu szacuje się na około miliona sztuk drobiu. 

W południowo-zachodniej części Francji znajduje się zagłębie produkcyjne, które jest wyspecjalizowane w przemyśle foie gras, czyli gospodarstw utrzymujących kaczki w południowo-zachodniej części kraju. Tutaj również od zeszłego roku trwa wybijanie drobiu. W konsekwencji cierpi cały przemysł foie gras.

Ptasia grypa we Francji 

Ptasia grypa poważnie wpływa na całe francuskie drobiarstwo. Od listopada 2021 r. z powodu zakażenia HPAI zabito w tym kraju około 1,2 miliona ptaków. Jak wskazują eksperci, w sumie pogłowie drobiu we Francji zmniejszy się aż o około 2,5 miliona sztuk. 

Według danych Ministerstwa Rolnictwa obecnej zimy we Francji stwierdzono 216 ognisk grypy ptaków. W ubiegłym roku (sezonie występowania HPAI) Francuzi zlikwidowali 3,5 miliona sztuk drobiu, głównie kaczek.

Sprawdź również: Grypa ptaków – Francja ostrzega przed wirusem i podnosi ocenę ryzyka

kipdip.org.pl/fot.pixabay.com


Autor: Sebastian Wroniewski 25-01-2022 15:00:00

Nowe warianty ptasiej grypy zwiększają ryzyko zakażeń u ludzi

Ze względu nowe warianty ptasiej grypy, obecna fala wirusa obserwowana w Azji i Europie ma większe ryzyko rozprzestrzenienia się na ludzi – ostrzega OIE.

Rozprzestrzenianie się wysoce zjadliwej ptasiej grypy wzbudziło zaniepokojenie Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt, ponieważ ogniska wirusa prowadzą do uboju dziesiątek milionów ptaków, ograniczeń w handlu oraz zakłóceń na rynkach. W Europie krajami najbardziej dotkniętymi przez rozprzestrzeniającą się ptasią grypę są: Włochy, Wielka Brytania, Polska, Holandia oraz Rosja. 

Nowe warianty ptasiej grypy mogą być zagrożeniem dla ludzi

Dyrektor generalna Światowej Organizacji ZdrowiaNowe warianty ptasiej grypy 02 Zwierząt, Monique Eloit, powiedziała Reuterowi w niedawnym wywiadzie:

„Tym razem sytuacja jest trudniejsza i bardziej ryzykowna, ponieważ nowe warianty, utrudniają śledzenie rozprzestrzeniania się choroby”. Dodała, że ​​istnieje ryzyko mutacji wirusa lub zmieszania się z ludzkim wirusem grypy, który może być przenoszony między ludźmi.

„Nowe warianty ptasiej grypy o wysokiej zjadliwości zostały zgłoszone przez ponad 40 krajów w ciągu ostatnich 6 miesięcy” – donosił OIE w listopadzie, a na początku tego miesiąca, zauważając, że 15 krajów zgłosiło ogniska ptasiej grypy u drobiu między październikiem a końcem grudnia, głównie szczep H5N1.

Stwierdzono, że Włochy były najbardziej dotkniętym krajem w Europie, z 285 ogniskami i prawie 4 milionami ubitych ptaków. Inne kraje, które zgłosiły wybuchy ptasiej grypy w ostatnich miesiącach, to Wielka Brytania, w której doszło do największej epidemii ptasiej grypy oraz Polska, Holandia i Rosja.

Wirusem do tej pory zaraziło się około 850 osób

W ostatnich latach nowe warianty ptasiej grypy krążyły w zróżnicowanych populacjach na dużą skalę geograficzną. W szczególności w 2021 roku u ptaków odnotowano bezprecedensową zmienność genetyczną podtypów, tworząc w ten sposób krajobraz stanowiący wyzwanie epidemiologiczne.

“H5N1, H5N3, H5N4, H5N5, H5N6 lub H5N8 to podtypy krążące obecnie w populacjach drobiu i dzikiego ptactwa na całym świecie” – donosi OIE.

OIE poinformowało, że w sumie około 850 osób zostało zarażonych szczepem H5N1, z czego połowa zmarła. Eloit podkreśliła jednak, że większość krajów umie już powstrzymywać epidemię, a przenoszenie na ludzi będzie sporadyczne, ponieważ ptasia grypa jest zwykle przenoszona przez bliski kontakt.

Czytaj też: Ptasia grypa szaleje. Europa na skraju największej epidemii w historii

poultryworld.net/fot.Flickr/Pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.