Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 27-10-2021 13:00:25

Chora krowa trafiła do rzeźni. Rolnikowi grozi do 8 lat więzienia

Chora krowa

Chora krowa została przetransportowana do rzeźni przez 69-letniego rolnika z Żelazkowa (Wielkopolskie). Lekarze weterynarii tuż przed ubojem zbadali mięso i okazało się, że nie nadaje się do spożycia przez ludzi. We wtorek ruszył proces w sprawie. Rolnik zataił fakt leczenia krowy penicyliną.

Sprawa zapewne nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie doniesienia medialne z 2018 r. o dostarczaniu do ubojni chorych zwierząt, co jest niezgodne z prawem.

Chora krowa spowodowała szereg kontroli

Wówczas na polecenie Głównego Lekarza Weterynarii w Polsce lekarze weterynarii przeprowadzili kontrole tych gospodarstw, z których miały wyjść do sprzedaży pojedyncze sztuki bydła. Wśród skontrolowanych znalazło się gospodarstwo oskarżonego z terenu powiatu kaliskiego.

– zeznali w sądzie kontrolujący gospodarstwo oskarżonego świadkowie technik weterynarii Tomasz Żarnecki i lekarz weterynarii Katarzyna Siroń-Małys.

Prokurator Piotr Krysiak oskarżył Stanisława J. o to, że na przełomie czerwca i lipca 2018 r. przekazał do uboju chorą krowę i zataił fakt leczenia jej penicyliną. Zwierzę – zdaniem prokuratury – nadawało się tylko do utylizacji.

W ten sposób wprowadził do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje oraz sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia życia wielu osób.

– powiedział prokurator. Drugi zarzut dotyczy poświadczenia nieprawdy przez oskarżonego.

Chora krowa powodem procesu. Rolnik nie przyznaje się do winy

Rolnik z Żelazkowa nie przyznał się do zarzucanych czynówchora krowa 02. Przed sądem zeznał, że zwierzę miało trafić do zakładu utylizacji. W tym celu – jak oświadczył – wezwał firmę, która zabrała zwierzę.

Odmiennego zdania jest świadek, który zajmuje się skupem żywca.

Zlecił mi przewiezienie zwierzęcia do ubojni, a nie do zakładu utylizacji. Oskarżony nie powiedział mi, że krowa jest w trakcie leczenia.

– zeznał świadek.

Podobnie zeznali Tomasz Żarnecki i Katarzyna Siroń-Małys. Poinformowali sąd, że podczas kontroli rolnik powiedział o odstawieniu zwierzęcia do rzeźni.

Wyjaśnili, że w przypadku przekazania zwierzęcia do ubojni rolnik powinien był przekazać dokument dotyczący tzw. łańcucha żywieniowego, czyli historii choroby, czego nie zrobił.

Po dwóch tygodniach ubojnia poinformowała dostawcę o zutylizowaniu zwierzęcia ze względu na złą jakość mięsa. Weterynarze stwierdzili, że karłactwo, zmiany organoleptyczne i niezdatność do spożycia.

– poinformowano w wystawionym dokumencie.

Rolnikowi grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Czytaj również: https://swiatrolnika.info/maszyna-wciagnela-reke-rolnika-potem-zmiazdzyla-jego-zmasakrowane-cialo

PAP/fot.Pixabay


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.