Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Sebastian Wroniewski 17-10-2021 00:02:43

Trawa cytrynowa w diecie krów pomaga zmniejszyć emisje metanu o 15%

Trawa cytrynowa

Zespół badawczy z Wyższego Federalnego Instytutu Badawczego Rolnictwa w Raumberg-Gumpenstein (HBLFA) w Austrii doszedł do wniosku, że trawa cytrynowa w diecie bydła zmniejsza emisje metanu o prawie 15%. Problemem jest dostępność trawy w regionach. Do tej pory zioło było komercyjnie uprawiane w Indiach, Sri Lance, Chinach, Anglii, Afryce, Ameryce Środkowej i Południowej.

Trawa cytrynowa zmniejsza emisje metanu

Włączenie trawy cytrynowej do diety krów pomaga zmniejszyć emisje metanu o 15%. Trawa cytrynowa była dodawana codziennie do paszy każdego zwierzęcia w diecie w jednym z gospodarstw w Austrii. Następnie za pomocą specjalnego czujnika mierzono zmianę emisji metanu.

Trawa cytrynowa była do tej pory używana jako zioło i roślina lecznicza. Teraz roślina może odegrać decydującą rolę w zachowaniu klimatu. W eksperymencie emisje gazów szkodliwych dla klimatu zostały zredukowane o prawie 15%, jak opisują naukowcy w artykule na temat programu Nano SRF.

Eksperci wyjaśniają spadek właściwości trawy cytrynowej, która składa się głównie z wtórnych substancji roślinnych, takich jak garbniki. Taniny wpływają na aktywność bakterii w jelitach zwierząt w taki sposób, że uwalniane jest mniej metanu.

 Działacze Greenpeace aresztowani. To aż 22 osoby

Trawa cytrynowa trudno dostępna

Chociaż trawa cytrynowa jest uważana za „bardzo produktywną” Trawa cytrynowai nie wpływa negatywnie na przeżuwacze pod względem równowagi pH, temperatury i wchłaniania wody, problemem jest dostępność trawy w regionach. Do tej pory zioło było komercyjnie uprawiane w Indiach, Sri Lance, Chinach, Anglii, Afryce, Ameryce Środkowej i Południowej.

W Gruzji, Indiach, Malezji, i Afryce dostarcza olejku cytronelowego, zawierającego cytral, używanego w przemyśle perfumeryjnym i medycynie. W Azji południowo-wschodniej stosowany do przyrządzania napojów i zup. Jednym z najbardziej znanych przykładów jej zastosowania jest tajska zupa Tom-yum o ostro-kwaśnym smaku. Często dodawana do herbaty, ziół, herbat owocowych lub zaparzana jako osobny napar. Stanowi ważny składnik peruwiańskiego napoju Inca Kola.

Innym problemem jest to, że trawa cytrynowa nie jest bardzo odporna na zimny klimat. Dlatego alternatywą może być dodanie alpeci do dawki pokarmowej. Obecnie badana jest również skuteczność tej rośliny pastewnej.

meatinfo.ru/fot.pixabay

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Michał Rybka 08-12-2021 11:17:16

Nabór na inwestycje w lasach prywatnych potrwa do końca roku

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przypomina, że do 31 grudnia 2021 r. można składać wnioski na inwestycje w lasach prywatnych.

Pomoc dostępna w ramach „Wsparcia na inwestycje zwiększające odporność ekosystemów leśnych i ich wartość dla środowiska” finansowana jest z budżetu PROW 2014-2020. Przypominamy, że wnioski o przyznanie wsparcia można składać do końca 2021 roku w biurach powiatowych Agencji. Dokumenty można dostarczyć osobiście lub przez upoważnioną osobę, przesłać za pośrednictwem Poczty Polskiej lub elektronicznej skrzynki podawczej ePUAP.

O środki mogą ubiegać się właściciele lasów prywatnych

Wysokość pomocy jest uzależniona od rodzaju inwestycji oraz warunków, w jakich ma być realizowana, i wynosi od 8,82 zł za metr bieżący w przypadku ogrodzenia remizy siatką o wysokości co najmniej 2 m, do ponad 14 tys. zł/ha za przebudowę składu gatunkowego drzewostanu poprzez dolesienie luk na powierzchni o nachyleniu powyżej 12°.

O dofinansowanie mogą ubiegać się posiadacze lasów prywatnych, a inwestycje powinny być realizowane w drzewostanach w wieku od 11 do 60 lat, dla których został opracowany Uproszczony Plan Urządzenia Lasu lub dla których starosta określił zadania z zakresu gospodarki leśnej.

Inwestycje w lasach prywatnych – wymagania powierzchniowe

Wsparcie przyznawane jest do powierzchni, na której realizowane są konkretne działania, takie jak:inwestycje w lasach prywatnych2

– przebudowa składu gatunkowego drzewostanu przez: wprowadzenie drugiego piętra w drzewostanie – gdy średni wiek gatunku dominującego w drzewostanie mieści się w przedziale od 30 do 50 lat oraz przez dolesienie luk w drzewostanie – średni wiek gatunku dominującego od 21 do 60 lat,

– zróżnicowanie struktury drzewostanu przez wprowadzenie podszytu – średni wiek gatunku dominującego w drzewostanie mieści się w przedziale od 30 do 60 lat,

– założenie remizy – ogrodzonej i o powierzchni co najmniej 10 arów – poprzez wprowadzenie gatunków i krzewów o dużym znaczeniu biocenotycznym w drzewostanie, w którym średni wiek gatunku dominującego mieści się w przedziale od 30 do 60 lat,

– czyszczenie późne – cięcia pielęgnacyjne wykonane w drzewostanie, w którym średni wiek gatunku dominującego mieści się w przedziale od 11 do 20 lat,

– zabiegi ochronne przed zwierzyną: ogrodzenie remizy, zabezpieczenie drzewek osłonkami czy repelentami – w przypadku przebudowy składu gatunkowego czy zróżnicowania struktury drzewostanu.

W obecnym naborze rozszerzony został zakres przyznawania pomocy. W poprzednich naborach można było składać wnioski na przebudowę składu gatunkowego drzewostanu poprzez dolesienia luk w drzewostanach, tylko w przypadku gdy zostały uszkodzone przez chorobę. Teraz wsparcie jest możliwe także, jeśli drzewostany zostały zniszczone przez szkodniki, zwierzynę albo ekstremalne warunki pogodowe.

Czytaj także: Edward Siarka: Lasy prywatne nie ustępują pod względem zasobów lasom państwowym


Autor: Polska Agencja Prasowa 08-12-2021 11:00:58

Tadeusz Rydzyk mówi, co jest najważniejsze w Radiu Maryja

Tadeusz Rydzyk w jednym z wywiadów stwierdził, że „dajemy ludziom mówić”, odnosząc się do trzydziestej rocznicy powstania Radia Maryja.

Człowieka trzeba wysłuchać, wczuć się w niego. Dajemy ludziom mówić — powiedział PAP założyciel Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk. Podkreślił, że nie spodziewał się, że w Polsce, po odejściu komunizmu, będzie taki opór wobec Radia Maryja. Założyciel Radia Maryja pytany o trzydzieści lat istnienia radia stwierdził, że spotkał na swojej drodze "już chyba miliony dobrych osób".

Trzydzieści lat istnienia Radia Maryja

"Utrzymanie takiego radia wymaga odpowiedniej liczby stacji w całej Polsce. Do tego dochodzi USA, Kanada. Ja już nawet nie wiem, ile jest takich osób. Bez wątpienia jednak są to ci, którzy to radio utrzymują, współpracują z nim. W sobotę powiedziałem o pewnych duchownych, którzy pomogli mi na początku tej drogi" – powiedział.

Pierwszą osobą, której powiedział o pomyśle na Radio Maryja, był ojciec Stanisław Kwiatkowski.

"(To - PAP) mój przyjaciel, redemptorysta. On był starszy ode mnie. Po święceniach się zaprzyjaźniliśmy. Był mi jak brat, a może nawet ojciec. Wiele rzeczy z nim konsultowałem. Gdy usłyszał hasło +radio telefoniczne+, to powiedział tylko „no, no, no, no”. Potem zapytał – mniej więcej – czy nie oszalałem przypadkiem. Nie wyobrażałem sobie (wtedy - PAP) nic, ale chciałem, aby to radio było na całą Polskę. Gdy pierwszy raz pojechałem do ministerstwa w 1990 roku i zawiozłem pismo, to śmiali się ze mnie. Gdy powstała możliwość przesyłu do Ameryki – na początku analogowo – to momentalnie się zdecydowałem" – wskazał o. Tadeusz Rydzyk.

Przyznał, że chciałby z audycjami radia docierać do wszystkich. "Do dzieci, starszych, do chorych, do młodzieży, ludzi w sile wieku. Aby jednak tego dokonać, trzeba mieć odpowiednich ludzi, którzy poprowadzą takie audycje, przygotują program" – odpowiedział.

Rozmów ze słuchaczami nie uważa za trudne. "Po prostu trzeba umieć komunikować się z drugim człowiekiem i da się radę. Trzeba widzieć człowieka. Słuchać i wczuć się w niego" – dodał.

Tadeusz Rydzyk wspomina początki pracy w mediach

Zapytany o rozpoczęcie przygody z mediami przyznałTadeusz Rydzyk Europejski Zielony Lad, że interesował się nimi od młodych lat.
"Kiedyś – zupełnym przypadkiem – kupiłem od kogoś mały powielacz. Multiplikowałem na nim notatki dla młodzieży. W mojej pracy duszpasterskiej najpierw docierałem z przekazem do dzieci, potem młodzieży, studentów. Pracowałem w Krakowie, a do Rzymu jeździłem na pielgrzymki. To tam przez sekretarza papieża udało się umówić na mszę świętą ze św. Janem Pawłem II. W poniedziałek rano byliśmy na mszy świętej w kaplicy prywatnej, a po kaplicy w prywatnej bibliotece. Ojciec święty zapytał mnie, co chcę robić. Ja mu odpowiedziałem, że chcę stworzyć centrum do ewangelizacji. Jan Paweł II mnie pobłogosławił i dał mi różaniec. Tak się to zaczęło" – wspomina.

"Codziennie się modlę. Bez tego bym nie wytrzymał. Widzę, ilu ludzi dostaje depresji pod wpływem złych przeżyć. Ja natomiast nigdy nie spodziewałem się – tego nie przewidziałem, że w Polsce będzie taki opór. Przecież wszystko się zmieniało, komunizm odchodził w naszym kraju, szło ku lepszemu. Myślałem więc, że wszyscy będą za. Najgorszy dla mnie jest hejt i kłamstwa. Trzeba z tym się rozprawić samemu. Wewnętrznie" - podkreślił. Pytany o to, skąd czerpie siłę do wielu aktywności przyznał, że "z fizyczności". "Jestem młody, pełen sił (śmiech) – odpowiedział Tadeusz Rydzyk.

Spotkania, takie jak sobotnie 30. urodziny Radia Maryja – jak podkreśla – są dla niego wielkim stresem.

"W nocy przed tym wydarzeniem nie śpię. Myślę o wielu sprawach m.in. bezpieczeństwa. W tym roku chodziło m.in. o COVID-19. Długo zastanawialiśmy się jak zabezpieczyć wszystko maksymalnie, aby ludzie nie zachorowali. Trzeba dostosować do tego odpowiedni przekaz na antenie. To wymagało długiego zastanowienia tak jak i zwykłe kwestie związane np. z wypadkami. Przecież to dzieje się w dużej arenie. Takie przedsięwzięcie jest bardzo męczące, ale sumarycznie dodaje sił. To prawda" - powiedział. Przez trzydzieści lat przeprowadził tysiące rozmów ze słuchaczami, z których – jak zaznaczył – bardzo dużo utkwiło w jego głowie.

"Jest ich bardzo dużo. Jednej nie ma. Czasami są tak poruszające rozmowy, że człowieka chwyta za serce i trzeba wstrzymywać łzy. Czasami są także rozmowy niezwykle sympatyczne. Chociażby z dziećmi, które są tak zabawne, miłe. Niektóre powiedzą wszystko, szczerą prawdę. To dodaje człowiekowi radości" – podkreślił. Wytłumaczył, że Radio Maryja chce dać ludziom się wypowiedzieć.

"Pilnujemy jednak tego, aby nie było referatów, odezw do ludzkości. Trzeba jednak słuchaczom dać mówić. To jest środek społecznego komunikowania. Ono nie polega tylko na mówieniu, ale i słuchaniu. Musimy też być psychologami. Podobnie jak każdy kapłan w konfesjonale w trakcie spowiedzi. Gdy byłem duszpasterzem i chodziłem na kolędę m.in. do hotelu asystenckiego, to wracałem o 2 w nocy, albo i później. Oni — ci młodzi ludzie — rozmawialiby i do rana. Pamiętam całonocne rozmowy. Ludzie chcą rozmawiać ze sobą. I nigdy tej rozmowy nie dokończymy, dlatego jest audycja +Rozmowy niedokończone+" – wyjaśnił.

Dobre relacje z Polonią

Dobre relacje rozgłośni z Polonią są w jego ocenie związane z częstymi spotkaniami.

"Trzy razy w roku bywałem – jeszcze przed epidemią – w Ameryce i Kanadzie. Nie dojechałem jeszcze tylko do Australii, bo po Europie też jeżdżę. Gdy jedzie się do Polaków za granicą, to wraca się o wiele bogatszym duchowo. Od nich się uczę wiary, miłości ku panu Bogu i ojczyźnie. To jest niesamowite. Byłem kiedyś na Florydzie. Pamiętam, że padał straszny deszcz. Ściana wody przed nami. Ktoś włączył radio i usłyszałem sygnał Radia Maryja. To przyjemne uczucie. Innym razem byłem w Toronto i słyszę młodzieżową audycję po polsku. Spytałem ojca Jacka – z którym jechałem, czy ma to nagrane na kasecie. A jechaliśmy pomiędzy szklanymi wieżowcami. On odpowiedział mi, że przecież to na żywo przekaz Radia Maryja. Przy dzisiejszej technice wszystko można. A Polonia? Tam jest ogromny entuzjazm, dynamizm. Widzę to na spotkaniach" – ocenił.

Zdaniem redemptorysty "ksiądz powinien być osobą komunikatywną, kochającą ludzi". "Gdy widzę księdza, który od ludzi ucieka, to zadaję sobie pytanie, czy taka osoba powinna być kapłanem" - powiedział o. Rydzyk.

Radio Maryja rozpoczęło nadawanie programu 8 grudnia 1991 r., w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Początkowo audycji przez 14 godzin na dobę mogli słuchać tylko mieszkańcy Torunia i Bydgoszczy oraz okolicznych miejscowości.

Z czasem Radio Maryja wydłużyło nadawanie do 24 godzin, a jego zasięg objął całą Polskę i rozszerzał się na inne kraje. Od 1998 r. jest dostępne za pośrednictwem Internetu na całym świecie.

Czytaj również: Tadeusz Rydzyk: Tyle wolności, ile własności, tyle ojczyzny, ile ziemi

PAP/fot. twitter.com/RadioMaryja


Autor: Michał Rybka 08-12-2021 10:30:32

Złota Setka Polskiego Rolnictwa 2021 – poznaliśmy laureatów nagrody

Złota Setka Polskiego Rolnictwa to prestiżowa nagroda przyznawana corocznie od 5 lat najlepszym firmom z branży rolno-spożywczej.

Na gali wręczenia nagród nie zabrakło wicepremiera, ministra rolnictwa i rozwoju wsi Henryka Kowalczyka. Nagroda jest przyznawana przez redakcję tygodnika Wprost i portal biznes.wprost.pl ranking, wyłaniający 100 liderów branży rolno-spożywczej. O wyniku decydują przychody firm i ich zyskowność, przeliczane za pomocą odpowiedniego algorytmu.

Złota Setka Polskiego Rolnictwa 2021 dla Animex Food

Podczas gali odbyła się również debata nt. rolnictwa ekologicznego, w której wziął udział wicepremier Kowalczyk.zlotasetkapolskiegorolnictwa2

W tym roku na pierwszym miejscu rankingu znalazła się firma Animex Foods Spółka z o.o., będąca największym producentem i eksporterem mięsa w Polsce. Nagrodę firmie wręczył wicepremier Henryk Kowalczyk.

Na podium w rankingu znalazły się także: na drugim miejscu Grupa Azoty – największa w Polsce i jedna z kluczowych w Europie grup kapitałowych branży nawozowo-chemicznej oraz, zamykająca podium, Spółdzielnia Mleczarska Mlekovita – największa grupa mleczarska w Europie Środkowo-Wschodniej.

W obrębie złotej setki wyłoniono także platynowe piątki największych przedsiębiorstw – przedstawicieli pięciu sektorów branży, którymi są:

– przemysł mleczarski (pierwsze miejsce: Spółdzielnia Mleczarska Mlekovita),
– produkcja środków ochrony roślin (pierwsze miejsce: BASF Polska),
– produkcja nawozów mineralnych (pierwsze miejsce: Grupa Azoty),
– produkcja maszyn rolniczych (pierwsze miejsce: CNH Industrial Polska),
– dystrybucja (pierwsze miejsce: Chemirol).

W tym roku organizator przyznał też nagrody specjalne, m.in. za innowacyjny produkt oraz dla firm przyjaznych środowisku.

Czytaj także: Ułatwienia w handlu rolnym wchodzą w życie. Prezydent podpisał ustawę

gov.pl/ fot. gov.pl

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.