Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 20-05-2021 11:11:29

Premier: Dbajmy o pszczoły, bo od nich zależy nasza przyszłość

Pszczoły

W Polsce mamy wielowiekowe tradycje pszczelarskie, a naszymi miodami – pitnymi i tymi klasycznymi, Europa zachwycała się już kilkaset lat temu. Cieszę się, że tradycja ta wraca, przemysł kwitnie, a świadomość związana z ochroną pszczół i edukacją ekologiczną rośnie – napisał w czwartek premier Mateusz Morawiecki. Dbajmy o pszczoły! Od tych pasiastych, bzyczących owadów zależy nasza (słodka) przyszłość – zaapelował premier

Premier apeluje abyśmy dbali o pszczoły i poszerzali swoją wiedzę o ekologii

20 maja obchodzimy Światowy Dzień Pszczół ustanowiony przez ONZ. Czwartkowemu wpisowi premiera, umieszczonemu z tej okazji na Facebooku towarzyszy zdjęcie pszczelarza.

W rodzinie Morawieckich również mieliśmy pszczelarza – uwiecznionego na zdjęciu. Był nim… mój Tata

– zaznaczył Morawiecki.

Pszczoły kojarzą się przede wszystkim z miodem, ale ich największa zasługa to właśnie zapylanie roślin. W skali świata korzyści wynikające z zapylania roślin uprawnych przez pszczoły i inne owady wycenia się setki miliardów euro. ONZ mówi natomiast o stu gatunkach roślin uprawnych, które wytwarzają 90 proc. zjadanej przez nas żywności. Na tych sto gatunków aż 71 zapylają pszczoły. W samej Europie pszczoły zapylają aż 84 proc. roślin uprawnych.

Na Ziemi żyje ponad 20 tys. gatunków pszczół. Niewiele dotąd było wiadomo o ich dokładnym rozmieszczeniu na całej planecie. Pierwszą mapę, która dokumentuje występowanie tysięcy gatunków pszczół na całej Ziemi, naukowcy opublikowali niedawno na łamach pisma "Current Biology". Ich badania oparte były na obserwacjach terenowych; dokumentują występowanie gatunków i ich siedlisk. Naukowcy potwierdzają, że więcej gatunków pszczół występuje na półkuli północnej niż południowej, a także więcej w środowiskach o klimacie umiarkowanym i suchym niż w zwrotnikowym.

Jest więcej gatunków pszczół niż ptaków i ssaków razem wziętych

– podsumowuje John Ascher z Narodowego Uniwersytetu Singapuru.

Czytaj też: Dzień pszczół – w pociągach będą rozdawane nasiona na łąki kwietne

Aby chronić pszczoły, należy pryskać rano, wieczorem albo w nocy

Naukowcy zauważają, że w wielu rejonachPszczoly 022 świata zapylanie, a więc pomyślność zbiorów, zależy od lokalnych gatunków pszczół, nie zaś od pszczoły miodnej. Dlatego wiedza o rozmieszczeniu rodzimych gatunków może okazać się kluczowa również z punktu widzenia gospodarki.

Z pszczelich produktów ludzie korzystają od tysiącleci, a hodowla pszczół to gałąź przemysłu i dość popularne hobby. Eksperci ostrzegają jednak, że dużo pszczół ginie - także w Polsce. W ostatniej dekadzie ubytki zimowe pszczół wahają się w poszczególnych województwach między 8 a 18 proc.

– mówił w rozmowie z PAP dr hab. Paweł Chorbiński z Pracowni Chorób Owadów użytkowych Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu w rozmowie z PAP. Chorbiński.

Wśród przyczyn wymienia się choroby, np. przywleczona do Polski warroza, wywoływana przez roztocze Varroa destructor, czy wywoływana przez grzyby nosemoza. Dla owadów niekorzystne jest też nowoczesne środowisko rolnicze. Rodzina pszczela musi mieć na cały rok 90 kg pokarmu i 30 kg pyłku - to wszystko musi zebrać w promieniu kilometra od gniazda, o co dziś trudno w środowisku wiejskim, zdominowanym przez wielkoobszarowe uprawy.

Pszczołom szkodzą też opryski. Choć coraz częściej stosowane są w nich związki, które nie są dla pszczół toksyczne.

Ale te opryski i tak powodują duże szkody. Jeśli pszczoła będzie na uprawie potraktowanej 'bezpieczną chemią', to kiedy wraca do ula, ma inny zapach i strażniczki jej nie wpuszczą. Co z tego, że pszczoła się napracuje, jak nie może tego złożyć do gniazda: Aby chronić pszczoły, trzeba pryskać rano, wieczorem albo w nocy

– mówił prof. Chorbiński, apelując rolników, aby nie pryskali upraw w czasie aktywności pszczół

Ekspert dodał, ze "miasto jest teraz dla pszczół lepsze niż wieś. W miastach jest moda na bioróżnorodność, tworzenie kwietnych łąk, odejście od koszenia roślin. To jest bardzo dobre dla owadów. Tymczasem środowisko wiejskie to monokultury, ogromne powierzchnie odchwaszczonych upraw".

Kolejne miasta w Polsce podejmują działania, by zwiększyć populację pszczół. Zamiast koszonych trawników tworzone są kwietne łąki, a na dachach urzędów i uczelni powstają pasieki. Pszczoły z pasiek w centrum Katowic zbierają miód z ok. 50 różnych gatunków roślin. Eksperci uspokajają, że miejski miód jest niemal wolny od zanieczyszczeń metalami ciężkimi, takimi jak np. ołów. Dobre parametry miodu notowała też miejska pasieka w Białymstoku oraz druga, znajdująca się na dachu kampusu Uniwersytetu w Białymstoku (UwB). Badania chemiczne pszczelich produktów nie wykazały zanieczyszczeń.

"Hotele dla owadów", mające pomóc we wzroście populacji m.in. pszczół, oraz przyczynić się do zachowania bioróżnorodności środowiska naturalnego, powstały też w poznańskich parkach i lasach. Z kolei na terenie Politechniki Gdańskiej stanęła mini pasieka, która służy naukowcom m.in. do badań porównujących skład miodu "miejskiego" i "wiejskiego". Do pasieki wybrano wyjątkowo łagodne owady linii Kortówka, rasy kraińskiej.

O planie utworzenia kolejnej pasieki - tym razem w Bielsku-Białej - poinformował w czwartek PAP klub Gaja - jeden z jej inicjatorów (obok Miasta Bielsko-Biała, Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w tym mieście i ALDI). Pasieka stanie w Tajemniczym Ogrodzie, który powstaje na niegrzebalnej części cmentarza żydowskiego przy ul. Cieszyńskiej. Zakupiono już ule, które posłużą edukacji o pszczołach i pszczelarstwie naturalnym oraz różnorodności biologicznej i zmianach klimatu. Zamieszkają tam trzy pszczele rodziny (ok. 150-180 tysięcy pszczół). Pasieka będzie służyć edukacji, m.in. dzieci i młodzieży, na temat pszczół i ich roli w przyrodzie i życiu człowieka.

PAP/fot.Pixnio/Pxhere



Autor: Polska Agencja Prasowa 06-12-2021 14:40:00

Ostrzeżenie GIS: Pałeczki Salmonella wykryte w partii jajek

Główny Inspektorat Sanitarny poinformował w poniedziałek o stwierdzeniu obecności pałeczek Salmonella Enteritidis na powierzchni skorupek jaj oraz w ich treści.

Komunikat Głównego Inspektoratu Sanitarnego dotyczy partii jaj od producenta z Mazowsza. Producent poinformował już wszystkich odbiorców o konieczności wycofania jaj z rynku i przekazania ich do utylizacji. Inspektorat sanitarny przypomina również aby nie spożywać partii jaj określonej w ostrzeżeniu

Pałeczki Salmonella wykryte na skorupkach jaj oraz w ich treści

Ostrzeżenie GIS dotyczące produktu, w którym wykrytoSalmonella 022 pałeczki Salmonella obejmuje: 10 Świeżych jaj z chowu klatkowego, klasa A, klasa wagowa L, "Jaja młodości", numer partii/data trwałości - 06.12.2021, kod na skorupkach – 3PL 14261338.

Producentem jest "Produkcja Jaj Konsumpcyjnych Genowefa Kowieska", Żelków Kolonia, ul. Siedlecka 35, 08-110 Siedlce, numer zakładu pakowania jaj: PL 14265903.

Producent poinformował wszystkich odbiorców wskazanej partii jaj o sytuacji – w celu zabezpieczenia, wycofania z rynku i przekazania do utylizacji.

GIS podał, że powiatowy lekarz weterynarii w Siedlcach pobrał urzędowe próby z kurnika o numerze identyfikacyjnym 14261338. Producent do otrzymania wyników prób nie będzie wprowadzał na rynek jaj z tego kurnika.

GIS akcentuje, że nie należy spożywać partii jaj określonej w ostrzeżeniu, szczególnie na surowo, z uwagi na potencjalne zagrożenie dla zdrowia. Należy również pamiętać, że pałeczki Salmonella obecne na powierzchni skorupek mogą zostać przeniesione na inne powierzchnie w wyniku kontaktu z zanieczyszczonymi jajami.

Przypomnijmy, że pod koniec listopada Salmonella została wykryta w filetach z piersi kurczaka

Czytaj też: Metka tatarska wycofana ze sklepów z powodu wykrycia salmonelli

PAP/fot.Pixabay


Autor: Mateusz Chrząszcz 06-12-2021 14:30:19

Lekarze weterynarii walczą o wypłatę zaległych wynagrodzeń

Lekarze weterynarii, a dokładniej Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej zainterweniowali w sprawie wynagrodzeń dla weterynarzy.

W związku z pismem Prezesa Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej w sprawie podjęcia działań, mających na celu przekazanie odpowiednich środków budżetowych na wynagrodzenia dla wyznaczonych lekarzy weterynarii, Minister Finansów wystąpił do Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi o podjęcie konkretnych działań, odnoszących się do rozdysponowania środków dedykowanych zadaniom w obszarze zwalczania chorób zakaźnych zwierząt.

Pismo Ministra Finansów do Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi

W piśmie wysłanym do Sekretarza Stanu Szymona Giżyńskego, możemy przeczytać:

„Przesyłam, zgodnie z właściwością, wystąpienie Prezesa Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej z 27 października 2021 r. znak: KILW/061/13/21 w sprawie podjęcia działań, mających na celu przekazanie odpowiednich środków budżetowych na wynagrodzenia lekarzy weterynarii wyznaczonych przez Powiatowych Lekarzy Weterynarii do czynności związanych z nadzorem nad bezpieczeństwem zdrowotnym żywności pochodzenia zwierzęcego oraz monitorowaniem i zwalczaniem chorób zakaźnych zwierząt, z prośbą o analizę i podjęcie stosownych działań z udziałem Głównego Lekarza Weterynarii oraz służb wojewódzkich, odnoszących się do rozdysponowania środków dedykowanych zadaniom w obszarze zwalczania chorób zakaźnych zwierząt. Środki pochodzące z rezerwy celowej pozycja 12 „Zwalczanie chorób zakaźnych zwierząt (w tym finansowanie programów zwalczania), badania monitoringowe pozostałości chemicznych i biologicznych w tkankach zwierząt, produktach pochodzenia zwierzęcego i paszach, finansowanie zadań zleconych przez Komisję Europejską oraz dofinansowanie kosztów realizacji zadań Inspekcji Weterynaryjnej, w tym na wypłatę wynagrodzeń dla lekarzy, wyznaczonych na podstawie art. 16 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej”, jak też z rezerw przekwalifikowanych na podstawie pozytywnych opinii Komisji Finansów Publicznych, mogły być rozdysponowane, zgodnie z art. 154 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 305, z późn. zm.), do 15 października”

„Rozdysponowywanie tych rezerw następowało na podstawie wniosków Wojewodów, zaakceptowanych przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Natomiast zakres rezerw przekwalifikowanych był zgodny z wnioskami Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Wobec powyższego za konieczne należy uznać podjęcie kolejnych działań w zakresie odpowiedniej weryfikacji wniosków Wojewodów, pod kątem ujętych w nich zadań do sfinansowania (nadanie priorytetów), celem zapobieżenia w przyszłości sytuacji przedstawionej w piśmie Prezesa Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej.

W ustawie z dnia 1 października 2021 r. o zmianie ustawy budżetowej na rok 2021 (Dz. U. poz. 1900) zostały zwiększone środki dla Inspekcji Weterynaryjnej w ramach części budżetowej 85 – Budżety wojewodów. Środki te mogą być rozdysponowywane do końca roku budżetowego.

Ponadto zwiększone środki na zadania realizowane przez Inspekcję Weterynaryjną zostały ujęte bezpośrednio w budżetach wojewodów również w projekcie ustawy budżetowej na rok 2022. Powinno to umożliwić wojewodom już od początku roku budżetowego elastyczne reagowanie w obszarze zadań nałożonych na Inspekcje Weterynaryjną.” – dodaje.
Lekarze weterynarii mogą liczyć na rozwiązanie sprawy.

Lekarze weterynarii mają problem z niskimi pensjami

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Finansów PublicznychLekarze weterynarii 02 rozmawiano o tym, że lekarze weterynarii rezygnują z pracy przez niskie płace.

Na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych, podczas której rozpatrywano opinię Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2022 r., obecni byli przedstawiciele Porozumienia Warszawskiego. Zwrócili uwagę, że liczba lekarzy weterynarii w Inspekcji spada ze względu na niskie płace. W odpowiedzi na pytania wiceminister Ryszard Bartosik powiedział, że wydatki na weterynarię wzrosną w 2022 r. o 1,8 mld zł.

Przedstawiciele Porozumienia Warszawskiego: Sekretarz Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej Marej Mastalerek oraz prezes Stowarzyszenia Urzędowych Lekarzy Weterynarii Bartosz Woźniak wzięli udział w posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów Publicznych, która rozpatrywała opinię Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2022 r. W czasie posiedzenia poruszona kwestię dot. niskich płac, jakie otrzymują lekarze weterynarii.

„Liczba lekarzy weterynarii w Inspekcji spada. Szacujemy, że z powodu niskich pensji i katastrofalnej sytuacji finansowo-kadrowej, co roku ubywa o ok. 10% zatrudnionych w niej lekarzy weterynarii. Dofinansowanie tej niezwykle istotnej służby leży w interesie gospodarczym i zdrowotnym Państwa i powinna być ona „oczkiem w głowie” rządu, czego domagamy się od dawna” – mówił Marek Mastalerek.

Prezes Stowarzyszenia Urzędowych Lekarzy Weterynarii Bartosz Woźniak zwrócił uwagę, że od kiedy zostały zamknięte konta dochodów własnych powiatowi lekarze weterynarii prawie co miesiąc mierzą się z taki problemem.

„W Żurominie za zwalczanie HPAI nie płacono lekarzom weterynarii 9 miesięcy i w zasadzie do teraz nie wszyscy otrzymali pieniądze. Za badanie zwierząt rzeźnych i mięsa w zeszłym roku nie płacono ludziom 6 miesięcy. To nie jest tak, że my się upominamy o jakieś niesamowite rzeczy. Mamy problem, a nasza grupa zawodowa jest w trudnej sytuacji” – powiedział Woźniak.

Czytaj również: Lekarze weterynarii rezygnują z pracy przez płace. MRiRW odpowiada

vetpol.org.pl /fot.pixabay


Autor: Emilia Gromczak 06-12-2021 14:04:21

Dofinansowanie na płyty obornikowe i zbiorniki już od 10 grudnia

Już 10 grudnia można składać wnioski w ARiMR na dofinansowanie na budowę płyt obornikowych i zbiorników na gnojówkę oraz gnojowicę.

ARiMR będzie przyjmowała od 10 grudnia do 7 lutego 2022 r. wnioski o wsparcie na „Inwestycje mające na celu ochronę wód przed zanieczyszczeniem azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych”. Środki na budowę płyt obornikowych i zbiorników na gnojówkę oraz gnojowicę mogą otrzymać rolnicy, którzy prowadzą chów lub hodowlę zwierząt gospodarskich i planują budowę urządzeń chroniących wody przed azotanami.

Dofinansowanie na płyty obornikowe i zbiorniki

10 grudnia można składać wnioski w ARiMR na środki na budowę płyt obornikowych i zbiorników na gnojówkę oraz gnojowicę. Dofinansowanie mogą otrzymać rolnicy, którzy prowadzą chów lub hodowlę zwierząt gospodarskich i planują budowę urządzeń chroniących wody przed azotanami. Niestety wsparcie nie przysługuje właścicielom ferm drobiu powyżej 40 tys. stanowisk oraz trzody chlewnej powyżej 2 tys. stanowisk dla świń o wadze ponad 30 kg lub 750 stanowisk dla macior. 

Dofinansowanie można przeznaczyć na m.in. przebudowę lub zakup zbiorników do przechowywania nawozów naturalnych płynnych oraz płyt do gromadzenia nawozów naturalnych stałych. Dodatkowo można zakupić nowe maszyny i urządzenia do aplikacji nawozów naturalnych płynnych. 

Wysokość pomocydofinansowanie obornik

Tak samo, jak w ubiegłym roku, maksymalna wysokość pomocy to 100 tys. zł w całym okresie realizacji PROW. Dofinansowanie ma formę refundacji części poniesionych kosztów kwalifikowanych. Jest to 50%. Z kolei w przypadku inwestycji realizowanej przez młodego rolnika jest to 60%.

Wnioski o dofinansowanie będą przyjmowane od 10 grudnia do 7 lutego 2022 r. w oddziałach regionalnych lub biurach powiatowych ARiMR właściwych ze względu na miejsce realizacji inwestycji. Dokumenty można dostarczyć osobiście, przez osobę upoważnioną, wysłać przesyłką rejestrowaną nadaną w placówce Poczty Polskiej lub złożyć za pośrednictwem skrzynki podawczej ePUAP.

Oceniając wnioski będzie brana pod uwagę m.in. liczba zwierząt w gospodarstwie. Można uzyskać dodatkowe punkty, jeśli wcześniej nie występowało się o taką pomoc. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zaznacza, że o pozycji w rankingu nie będzie decydowała kolejność wpływu dokumentów.

Sprawdź: Zakwaszanie gnojowicy to sprawdzony sposób na zminimalizowanie strat azotu

wir.org.pl/fot.pixabay.com 

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.