Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 26-03-2021 15:00:00

Prawo łowieckie – Senat za nowelizacją ustawy bez poprawek

Prawo łowieckie

Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy Prawo łowieckie, dającą sejmikom województw więcej czasu na podjęcie uchwał ws. podziału województw na obwody łowieckie.

Prawo łowieckie znowelizowane

Nowelizacja ustawy Prawo łowieckie przewiduje, że do końca grudnia br. sejmiki województw, które dotąd tego nie zrobiły, będą miały czas na podjęcie uchwał ws. podziału województw na obwody łowieckie - obecny termin mija 31 marca tego roku. Ma to zapewnić ciągłość dzierżaw obwodów łowieckich i tym samym gospodarki łowieckiej, szacowania szkód, wypłaty odszkodowań i działań przeciw ASF. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, obwody łowieckie mają pokrywać się z obszarami województw.

Ustawa Prawo łowieckie ma wejść w życie z mocą od 31 marca br., choć senatorowie KO zgłosili poprawkę zakładającą, by weszła w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Jak argumentowali jest to konieczne, bo albo prezydent nie będzie miał konstytucyjnego czasu 21 dni na jej podpisanie, albo ustawa będzie działać wstecz.

Ekoaktywiści będą bezkarnie blokować inwestycje? Dr Chocian: Anarchia będzie kwitła

Prawo łowieckie – nowelizacja bez poprawek

Za przyjęciem ustawy bez poprawek zagłosowało 77 senatorów, 9 było przeciw, a 11 wstrzymało się od głosu.

Jak mówił w środę w Senacie Zdzisław Pupa (PiS), nadal w czterech województwach nie podjęto uchwał ws. podziału na obwody łowieckie. Są to mazowieckie, łódzkie, lubelskie i śląskie. Podkreślał, że za powstałe szkody łowieckie płacą rolnikom koła łowieckie; bez pilnej nowelizacji szkody musiałyby być pokrywane przez skarb państwa.

Nowe przepisy ustawy Prawo łowieckie przewidują, że podziały województw na obwody łowieckie, których dokonały już sejmiki, zachowają ważność i zaczną obowiązywać od 1 kwietnia 2022 r.
Umowy dzierżawy obwodów łowieckich obowiązujące w dniu wejścia w życie ustawy będą obowiązywać do 31 marca 2022 r.

PAP/fot.pxhere



Dopłaty do loch nadal budzą wątpliwości polskich hodowców

Minister Henryk Kowalczyk ogłosił kilka dni temu pomoc finansową dla hodowców świń, w formie dopłaty do loch w wysokości 1000 zł do lochy i w powiązaniu z produkcją prosiąt.

Szef resortu wyjaśnił, że wsparcie wyniesie 1000 zł do każdych urodzonych 10 prosiąt. Jak mówił minister na konferencji prasowej, w obecnie trudnym okresie dla hodowców trzody chlewnej spowodowanym między innymi ASF, ale także utrzymującą się pandemią koronawirusa, która ogranicza rynku zbytu, w całej UE notuje się trwający od kilka miesięcy spadek cen trzody chlewnej, często poniżej kosztów produkcji. Zdaniem Wielkopolskiej Izby Rolniczej propozycja tej pomocy jest ruchem w dobrym kierunku, ale pomysł nadal budzi pewne wątpliwości. Według WIR, warunki przyznawania pomocy wymagają korekt. Pismo w tych sprawach skierowane zostało do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Dopłaty do loch budzą wątpliwości

Jak wskazuje WIR, dopłaty do loch powinny mieć charakter długofalowy, a nie jednorazowy.

Szef resortu wyjaśnił, że wsparcie wyniesie 1000 zł do każdych urodzonych 10 prosiąt. Jak mówił minister na konferencji prasowej, w obecnie trudnym okresie dla hodowców trzody chlewnej spowodowanym między innymi ASF, ale także utrzymującą się pandemią koronawirusa, która ogranicza rynku zbytu, w całej UE notuje się trwający od kilka miesięcy spadek cen trzody chlewnej, często poniżej kosztów produkcji.,,Proponujemy wydłużenie terminu urodzenia prosiąt w wspieranym gospodarstwie rolnym do końca 2022 r. lub ogłoszenie, że po zakończeniu tego naboru wniosków, odbędzie się drugi nabór. Obecnie ustalony termin daje naszym zdaniem zbyt krótką perspektywę producentom, którzy stają w tej chwili przed decyzjami o utrzymaniu tego kierunku produkcji. Proponujemy również objąć pomocą rolników, którzy zaniechali produkcji przed listopadem br. Być może taka pomoc spowoduje, że zechcą wrócić do tego kierunku działalności rolniczej. Wszelkie prognozy makroekonomiczne wskazują, że zawirowania ekonomiczne na rynkach zbóż, pasz, gazu czy energii potrwają jeszcze jakiś czas. Naszym zdaniem, dopiero po żniwach przyszłego roku sytuacja ta ma szansę się ustabilizować. Wydłużenie tego warunku będzie stanowiło pozytywny bodziec do utrzymania produkcji w dłuższej perspektywie czasu. Ogłoszony program, aby przynieść rzeczywiste efekty w postaci zachowania i rozwój rodzimej, niezależnej produkcji trzodowej, powinien mieć charakter przynajmniej 2-letni. Proponujemy również, aby jednym z warunków przyznania pomocy było posiadanie przez gospodarstwo rolne zatwierdzonego planu bezpieczeństwa biologicznego. Taki warunek zmobilizuje dodatkowo rolników do podejmowania działań mających na celu zabezpieczenie gospodarstw przed ASF” – uzasadnia Wielkopolska Izba Rolnicza.

Pomoc dla hodowców z obszarów ASF

Ponadto WIR zwróciła się również do Ministra zDoplaty do loch  prośbą o rozważenie możliwość wprowadzenia równolegle, mechanizmu dopłat dla rolników ze wszystkich stref objętych ograniczeniami ASF, którzy czasowo zawiesili produkcję. Jak wskazuje Izba, wprowadzenie ograniczeń momentalnie skutkuje problemami ze sprzedażą prosiąt, tuczników, itp. Pojawiają się też problemy ze zbytem oraz ceną. WIR uzasadnia, że rolnicy produkujący trzodę chlewną na tych terenach wielokrotnie nie są w stanie kontynuować hodowli, a czasowa rekompensata za zawieszenie działalności sprawi, iż będzie to zawieszenie jedynie czasowe, a nie całkowita rezygnacja z tego rodzaju profilu działalności.

,,Nasz trzeci postulat dotyczy uznawania siły wyższej w przypadku rolników, którzy mają obecnie problemy z dochowaniem zobowiązań wynikających z umów dotacyjnych zawartych z ARiMR. Wielu rolników, którzy nastawili się na produkcję i sprzedaż prosiąt, nie jest dzisiaj w stanie ich sprzedawać, ze względu na ASF oraz rezygnowanie z produkcji przez dotychczasowych odbiorców. Zwracaliśmy się z taką prośbą już wielokrotnie, wskazując na siłę wyższą jako uzasadnienie takiego zwolnienia i otrzymywaliśmy zawsze odpowiedź, że każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie przez Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR. Niestety Dyrektorzy OR nie chcą podejmować takich decyzji na korzyść rolnika, bez solidnej podstawy prawnej. Kwestia ta nabrała zasadniczego znaczenia w chwili obecnej, kiedy wielu rolników, którzy kupowali prosięta rezygnuje z produkcji w obliczu rosnących cen zbóż, pasz i energii” – argumentuje WIR.

Czytaj też: Kowalczyk: Będą wyższe dopłaty dla hodowców świń

wir.org.pl/fot.pixabay


KRUS otrzymała nagrodę za całokształt swojej działalności

Podczas Centralnych Targów Rolniczych w Nadarzynie KRUS odebrała nagrodę za całokształt swojej działalności.

Od 26 do 28 listopada 2021 r. w Międzynarodowym Centrum Targowo-Konferencyjnym Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie odbyły się 5. Centralne Targi Rolnicze, w których wzięli udział przedstawiciele Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. W trakcie targów nagrody wręczano m.in. w kategorii Sołtys Roku, Rolnik Roku i Gospodyni Roku. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego otrzymała nagrodę za całokształt swoje działalności. 

Centralne Targi Rolnicze

Tegoroczne Centralne Targi w Nadarzynie odbyły się już po raz 5. Jest to obecnie największa w Polsce platforma do prezentacji nowoczesnych technologii dla rolnictwa, organizacji debat, seminariów i paneli branżowych sektora rolno-spożywczego. Obok targów Agro Show są to jedne z najpopularniejszych targów w Polsce. Swój patronatem nad wydarzeniem objęło MRiRW. Podczas targów odbyły się liczne premiery produktowe, prezentacje innowacyjnych rozwiązań, konferencje i panele dyskusyjne. KRUS Nadarzyn

W drugi dzień targów tj. 27 listopada na stoisku Polska Press trwała debata KRUS poświęcona kluczowym zadaniom w perspektywie 30 lat jej działalności. W rozmowie udział wzięli Dyrektor Biura Świadczeń Iwona Kaszuba, Dyrektor Biura Rehabilitacji Izabela Czartoryska-Plutecka oraz Dyrektor Biura Prewencji Cezary Nobis. W ten sam dzień poznaliśmy również zwycięzców plebiscytu Mistrzowie AGO (organizowany przez Polska Press). Nagrody otrzymali: Sołtys Roku, Rolnik Roku, Gospodyni Roku, Koło Gospodyń Wiejskich, Sołectwo Roku oraz Gospodarstwo Agroturystyczne Roku.

Zwiedzający mieli okazję  zobaczyć również rywalizację w Pucharze Polski Strongman Nadarzyn 2021. Zawody składały się m.in. z przeciągania ciągnika czy spacer z yokiem o wadze 360 kg.

KRUS z nagrodą

Polska Press uhonorowała nagrodą za całokształt działalności KRUS. Nagrodę odebrała Zastępca Prezesa KRUS Monika Rzepecka.

Zastępca Prezesa KRUS wręczyła również wyróżnienie Prezesa Kasy w kategorii Rolnik Roku Panu Waldemarowi Mazurkowi, właścicielowi wysoko wyspecjalizowanego gospodarstwa rolnego w Glinicy w powiecie wrocławskim. Pan Waldemar działa aktywnie w samorządzie rolniczym jako Przewodniczący Rady Powiatowej Dolnośląskiej Izby Rolniczej Powiatu Wrocławskiego, znany jest także ze wspierania licznych lokalnych inicjatywach społecznych.

Czytaj: Rolnik nie wypadnie już z KRUS?

krus.gov.pl/fot.krus.gov.pl


Grypa ptaków w Stanach Zjednoczonych. Wirus wykryty w stanie indyków

Grypa ptaków dotarła do USA. Niskopatogenną odmianę wirusa grypy ptaków H5 potwierdzili Amerykanie w stadzie indyków w Stanie Minnesota.

H5 LPAI wykryto w ramach rutynowego testowania ptaków  – standardowej procedury stosowanej przez Amerykanów przed przemieszczaniem drobiu. Grypa ptaków (AI - Avian influenza), d. pomór drobiu (FP - Fowl plaque), należy do chorób zwierząt listy OIE jako niezwykle zakaźna i zaraźliwa choroba wirusowa drobiu, która może powodować śmiertelność do 100%. Chorobę wywołują niektóre szczepy podtypów H5 i H7 wirusa grypy typu A. (czynnik etiologiczny: wirus z rodziny Orthomyxoviridae, rodzaju Influenzavirus).

Grypa ptaków dotarła do Stanów Zjednoczonych

Grypa ptaków może zaatakować prawie wszystkie gatunki ptaków zarówno domowych (drób), jak i dzikich wolno żyjących, jednak stopień wrażliwości poszczególnych gatunków jest zróżnicowany:

• kury i indyki – duża wrażliwość na zakażenie, występowanie klinicznej postaci choroby;
• kaczki i gęsi – wrażliwość na zakażenie wszystkimi szczepami wirusa AI, ale tylko niektóre bardzo zjadliwe wirusy wywołują kliniczną postać choroby. Drób wodny uważa się za potencjalny rezerwuar i źródło wirusa dla drobiu;
• perliczki, przepiórki, bażanty i kuropatwy – wrażliwość podobna jak u kur i indyków;
• strusie – u strusi występują objawy oddechowe i nerwowe, biegunka, osłabienie i upadki 20-30%. Emu jest mniej wrażliwe, nie występują objawy kliniczne ani upadki;
• ptaki trzymane w klatkach, włączając papugowate i śpiewające – wirusy AI izolowane na całym świecie od dzikich i egzotycznych ptaków nie były dotąd stwierdzane u ptaków trzymanych w klatkach.

Wirus grypy ptaków może zachowywać aktywność w środowisku kurnika przez 5 tygodni, zatem istotne jest przy podejrzeniu lub stwierdzeniu choroby, zabezpieczenie pomieszczeń, sprzętu, nawozu oraz dokładne ich oczyszczenie i odkażenie. Wirusy grypy są wrażliwe na powszechnie stosowane środki dezynfekcyjne oraz detergenty. Niszczy go również obróbka termiczna (smażenie, gotowanie).

Drogi zakażenia

Zakażenie następuje głównie drogą oddechową i grypa ptakowpokarmową. Najbardziej prawdopodobnym źródłem zakażenia drobiu domowego jest bezpośredni lub pośredni kontakt z wędrującymi ptakami dzikimi, zwykle ptactwem wodnym. Rozprzestrzenienie wirusa może następować również poprzez zanieczyszczoną paszę, wodę, nawóz, ściółkę, sprzęt i środki transportu. Bardzo ważną rolę w rozprzestrzenianiu wirusa grypy ptaków odgrywa człowiek, który poprzez zanieczyszczone ubranie, obuwie, sprzęt i produkty może przyczynić się do rozprzestrzeniania choroby.

Zakażone ptaki wydalają wirus w dużych ilościach przede wszystkim z:

• kałem
• wydzieliną z oczu
• wydzieliną z dróg oddechowych
• wydychanym powietrzem.

Zagrożenie dla ludzi

Jak dotychczas nie stwierdzono na świecie ani jednego przypadku zakażenia wirusem HPAI/H5N8 u człowieka i w chwili obecnej nie ma podstaw do wprowadzania ponadstandardowych środków prewencyjnych w odniesieniu do ludzi. Badania genetyczne wirusa H5N8 wykrytego w Polsce wskazują na typowy profil, charakterystyczny dla wirusów ptasich i brak głównych cech przystosowawczych do organizmu człowieka.

Biorąc jednak pod uwagę ewolucyjne pochodzenie wirusów H5N8 od H5N1 oraz generalnie dużą zmienność wirusów grypy, wskazana jest pewna ostrożność, szczególnie u osób zawodowo mających kontakt z drobiem i ptakami dzikimi. Zaleca się stosowanie rutynowych zasad higieny, takich jak mycie rąk ciepłą wodą z mydłem oraz unikanie bezpośredniego kontaktu z drobiem chorym, padłym ptactwem dzikim oraz przedmiotami, na których znajdują się ślady ptasich odchodów.

 Czytaj też: Ptasia grypa w Europie przybiera na sile

kipdip.org.pl/wetgiw.gov.pl/fot.pixabay


Sylwia Spurek oburzyła się, że PSL nie chce niszczyć polskiego rolnictwa

Europosłanka Sylwia Spurek oburzyła się wystąpieniem lidera PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza. ,,Doktorkini” jest zła, że ten nie chce niszczyć polskiego rolnictwa.

Wystąpienie Kosiniaka-Kamysza na weekendowym konwencie PSL skrytykowała na swoim Twitterze. Oburzyła się, że polityk nie chce zamykać hodowli zwierząt i walczyć o ich „prawa”. Dodatkowo nie zabrakło również wtrącenia kwestii praw osób LGBTQ. Co one mają wspólnego ze zwierzętami? Tego nie wiemy. Pogarda dla polskich rolników ze strony organizacji antyhodowlanych i pseudoaktywistów jest coraz bardziej widoczna.

Spurek oburzona wystąpieniem Kosiniaka

,,W wystąpieniu Kosiniaka-Kamysza nic o ważnych i koniecznych zmianach w rolnictwie, o walce z katastrofą klimatyczną, o likwidacji ferm przemysłowych, o prawach osób żyjących w ich sąsiedztwie. A za swój sukces uważa zablokowanie walki o prawa zwierząt…” – oburza się na Twitterze Sylwia Spurek.

Europosłanka zapowiedziała również, że niszczenie hodowli zwierząt to nieunikniona przyszłość. Czy właśnie tego chce lewica, błądząca w odmętach ekoszaleństwa?

,,Zamiast mówić o sprawiedliwej transformacji na wsi, zamiast przygotowywać rolników/czki na nadchodzące zmiany - sprawia wrażenie, jakby nic miało się nie zmienić. A przecież tak, jak wygaszamy kopalnie, tak będziemy wygaszać fermy. Dlaczego oni ukrywają to przed ludźmi?” – dodaje.

Pogarda dla polskich rolników

Europosłanka stwierdziła również wprost, że PSL staje się problemem, takim, jakim jest PiS.

,,Obawiam się, że jeżeli PSL znajdzie się w nowym Sejmie i będzie potrzebne do większości, to możemy zapomnieć o walce o prawa kobiet, prawa osób LGBTIQ, walce z katastrofą klimatyczną i o prawa zwierząt. Chyba nie tylko PiS jest naszym problemem…” – stwierdziła Spurek

Oczywiście w komentarzach nie mogło zabraknąć pełnych miłości i tolerancji komentarzy sympatyków Sylwii Spurek. Jesten z fanów ,,doktorkini” postanowił nazwać lidera PSL… wiejskim troglodytą.

,,Kosiniak-Kamysz to wiejski troglodyta, mentalnie na poziomie sprzed 200 lat. Jest nerwowy, ponieważ partia chłopska nie ma w ogóle poparcia na wsi. Szkoda nerwów na jego brednie” – czytamy.

Pogarda dla polskich rolników ze strony organizacji antyhodowlanych i pseudoaktywistów jest coraz bardziej widoczna. Najwyraźniej Sylwii Spurek taki stan rzeczy nie przeszkadza.

Czytaj też: Sylwia Spurek znowu odlatuje i proponuje… zakaz jeździectwa

tt/fot.fb


KOWR wspiera polski sektor rolno-spożywczy w trakcie pandemii

W okresie trwającej pandemii KOWR wspiera polski sektor rolno-spożywczy w poszukiwaniu zagranicznych rynków zbytu oraz promuje polską żywność za granicą.

Pomimo trudnej sytuacji związanej z obostrzeniami dotyczącymi COVID-19, w dniach 12-14 grudnia br. Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa organizuje stoisko narodowe dla polskich firm na targach Food Africa Cairo 2021 w Kairze w Egipcie, a od września br. zorganizował cztery stoiska narodowe z udziałem polskich przedsiębiorców na zagranicznych targach w formule stacjonarnej, zarówno na rynku unijnym, jak i w krajach trzecich.

KOWR aktywnie promuje polski sektor rolno-spożywczy

We wrześniu br. KOWR zorganizował stoisko narodowe na targach na targach Novi Sad International Agricultural Fair 2021 w Nowym Sadzie w Serbii. Na polskim stoisku w roli pod wystawców obecnych było 6 polskich firm.

Kolejnym działaniem była organizacja polskiego stoiska narodowego na targach ANUGA 2021 w październiku br. w Kolonii w Niemczech. Były to największe targi spożywcze zorganizowane w Europie od czasu pandemii COVID-19. W trzech sektorach tematycznych: ANUGA Fine Food, ANUGA Drinks i ANUGA Dairy powstały 4 stoiska promujące polski sektor rolno-spożywczy. Na stoiskach tych swoją ofertę prezentowało 27 producentów polskiej żywności.

Ośrodek planuje kolejne działania w 2022 roku

Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa wsparł również działaniaKOWR 02 promocyjne branży słodyczy i przekąsek poprzez organizację stoiska narodowego na targach Yummex Middle East 2021 w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Na polskim stoisku narodowym ofertę zaprezentowało 6 polskich firm.

Z uwagi na duże zainteresowanie rynkiem skandynawskim przez polskie firmy produkujące żywność ekologiczną, w listopadzie br. KOWR zorganizował polskie stoisko narodowe na targach Nordic Organic Food Fair 2021 w Malmo w Szwecji, na którym ofertę eksportową zaprezentowało 9 polskich przedsiębiorców z branży napojów i żywności ekologicznej.

W 2022 roku Ośrodek planuje kolejne działania wspierające rozwój współpracy polskiego sektora rolno-spożywczego z zagranicą.

Warto przypomnieć, że PAIH ocenia współpracę handlową z Egiptem, jako szansę dla polskich firm rolno-spożywczych, motoryzacyjnych, budowlanych.

Czytaj też: KOWR – bardzo dobra ocena działalności instytucji

kowr.gov.pl


Kołodziejczak (AgroUnia): Ceny żywności są wysokie przez marże korporacji

Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, skrytykował ideę powołania do życia Narodowego Holdingu Spożywczego.

Narodowy Holding Spożywczy, którego powołanie zapowiedział rząd, to okłamywanie ludzi. Ceny w holdingu nie będą niższe, ponieważ jako spółka Skarbu Państwa będzie się musiał kierować zyskiem – powiedział lider Agrounii Michał Kołodziejczak. Jego zdaniem zawirowania cenowe na rynkach to także w znacznej mierze "zasługa" firm o zagranicznym kapitale. 

Kołodziejczak: Narodowy Holding Spożywczy to okłamywanie ludzi

"Holding spożywczy w tym układzie, o którym mówi (minister rolnictwa) Henryk Kowalczyk, to jest paranoja i okłamywanie ludzi, odbieranie im nadziei, że coś będzie lepiej" – powiedział w poniedziałek w Radiu Plus Kołodziejczak, komentując rosnące ceny produktów rolnych. "Nie mówmy o absurdalnych pomysłach, które nigdy nie będą zrealizowane" – skomentował zapowiedź utworzenia sieci tanich sklepów.michal kolodziejczak tusk

Według Kołodziejczaka powodem rosnących cen żywności są wysokie marże nakładane przez wielonarodowe korporacje i "polski kapitał, który działa na uprzywilejowanych" zasadach. "Supermarkety, pośrednicy kupują towary bardzo tanio i sprzedają bardzo drogo" – powiedział Kołodziejczak.

Dodał, że uderza to w rolników i konsumentów, "bo towary, które powinny być w przystępnych cenach, są sprzedawane jak dobra luksusowe". "Dojdzie do tego, że ludzie będą woleli kupić kilogram pomarańczy niż kilogram ziemniaków – czegoś, co powinno być sprzedawane w Polsce z normalna marżą, a nie przerośniętą" – powiedział. Zwrócił uwagę na raport ONZ sprzed sześciu lat, który przestrzegał, że "dostęp do żywności w Polsce będzie niedługo bardzo zagrożony przez oligopole".

Pytany, czy powołanie Polskiego Holdingu Spożywczego może zaradzić wzrostowi cen, odparł: "Nie i to nam pokazuje dzisiaj chociażby handel paliwem". Zauważył, że ceny na stacjach Orlenu nie są niższe niż na innych stacjach, w tym należących do wielonarodowych korporacji.

"W holdingu też nie będzie taniej, bo – jak mówią nasi ministrowie - istotą spółek Skarbu Państwa jest zarabianie; one muszą działać według zasad rynkowych. Ziemniaki muszą u nich kosztować 4 zł za kilogram, bo one musza zarabiać. To będzie tworzenie kolejnej spółki Skarbu Państwa" – powiedział.

Narodowy Holding Spożywczy jednak powstanie?

19 listopada wicepremierzy, ministrowie rolnictwa Henryk Kowalczyk i aktywów państwowych Jacek Sasin podpisali umowę o współpracy przy tworzeniu holdingu spożywczego. Ma on reprezentować interesy rolników, m.in. przeciwdziałając zmowom cenowym.

Budowę Polskiego Holdingu Spożywczego ma ułatwić uchwalona w listopadzie ustawa dotycząca przejęcia spółek rolnych przez resort aktywów państwowych. Holding ma być spółką zbudowaną na bazie Krajowej Spółki Cukrowej. W skład holdingu mają wejść m.in. takie spółki jak Małopolska Hodowla Roślin, Poznańska Hodowla Roślin, Kutnowska Hodowla Buraka Cukrowego, Pomorska-Mazurska Hodowla Ziemniaka, Hodowla Zwierząt i Nasiennictwa Roślin Polanowice i Kombinat Rolny Kietrz.

Czytaj także: Jan Krzysztof Ardanowski: Grzegorz Puda robił wszystko, by Narodowy Holding Spożywczy nie powstał

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.