PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Czas wolny /Europejskie starania w Uzbekistanie

Europejskie starania w Uzbekistanie

Autor: Świat Rolnika 2016-12-10 16:18:45
Europejskie starania w Uzbekistanie

Zarówno Komisja Europejska, jak i poszczególne państwa członkowskie UE dostrzegły szansę na zacieśnianie współpracy w dziedzinie rolnictwa z przechodzącym umiarkowane polityczne przemiany Uzbekistanem.

 

W nawiązaniu stałego kontaktu gospodarczego z Uzbekistanem ma pomóc program "Sustainable Development in Rural Areas of Uzbekistan". Poza Komisją Europejską biorą w nim udział również organizacje z Niemiec, Francji, Włoch i Bułgarii (Deutsche Gesellschaft für Internationale Zusammenarbeit GmbH, French Agency for the development of international cooperation in the areas of agriculture, food and rural space, Italian Breeders’ Association oraz Bulgarian Centre for Entrepreneurship and Executive Development).

 

Celem programu jest transfer rolno-spożywczego know-how oraz rozwój społeczno-ekonomicznego potencjału obszarów wiejskich Uzbekistanu. Uzbeckimi partnerami są tamtejsze Ministerstwo Gospodarki oraz Ministerstwo Rolnictwa i Zasobów Wodnych. UE przeznaczyła prawie 10 mln euro na rozwój sektora żywieniowego, implementację nowych technologii oraz unowocześnienie procesów uprawowo-hodowlanych, a także na wzmacnianie lokalnych planów rozwojowych.

 

Niestety żaden polski podmiot nie wykazał zainteresowania udziałem w unijnym programie. Co prawda nie można go traktować jako bezpośredni zastrzyk potencjału konkurencyjności dla branż rolniczych z państw członkowskich, ale Polacy mogą pochwalić się nowoczesnymi metodami gospodarowania na roli, które mogłyby znaleźć zastosowanie w tym kraju Azji Środkowej. Niestety zapomniano o tym, że przy transferze know-how zacieśnia się współpraca z potencjalnymi przyszłymi partnerami. Dla Polski powinno być to tym ważniejsze, gdyż Uzbekistan położony jest na linii projektu OBOR (One Belt, One Road), dzięki któremu polskie produkty będą w przyszłości trafiać do Chin drogą lądową. Kontrakty w Uzbekistanie byłyby więc jak najbardziej pożądane.

 

Zuzanna Mysona

 

Fot. pixabay.com