Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 06-11-2021 16:25:50

Analitycy: Przez Brexit to Francja jest trzecim rynkiem zbytu z Polski

Brexit

Przez Brexit to Francja stała się trzecim co do wielkości, za Niemcami i Czechami, rynkiem zbytu towarów z Polski. – stwierdził Polski Instytut Ekonomiczny.

Analitycy zwrócili uwagę, że wyjście Wielkiej Brytanii z jednolitego rynku UE spowodowało zmniejszenie jej udziału w polskim eksporcie.

Brexit podbudował znaczenie Francji

Jak zaznaczył PIE, przez Brexit wzrosło znaczenie Francji w polskim eksporcie towarów, dzięki czemu wyprzedziła ona Wielką Brytanię.

Opuszczenie przez Wielką Brytanię jednolitego rynku europejskiego skutkowało załamaniem obrotów i zmniejszeniem jej udziału w polskim eksporcie, co zwiększyło znaczenie innych państw.

– zwrócili uwagę analitycy.

Udział Francji w polskim eksporcie towarów w okresie styczeń-sierpień 2021 r. wyniósł 5,8 proc. i był o 0,2 pkt. proc. wyższy niż w 2020 r. i o 0,3 pkt. proc. wyższy niż w 2015 r. – ostatnim roku przed referendum brexitowym.

Tym samym Francja stała się trzecim co do wielkości, za Niemcami i Czechami, rynkiem zbytu towarów z Polski.
– wynika z analizy zamieszczonej w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE".

Jak zauważyli analitycy, na początku 2021 r. Francji na krótko udało się wyprzedzić Czechy pod względem towarów z Polski.

Eksperci zaznaczyli, że w pierwszych ośmiu miesiącach 2021 r. wysoką dynamiką wzrostu cechowało się kilka grup produktów.

W porównaniu z analogicznym okresem 2020 r. aż o 118 proc. zwiększyła się wartość eksportu miedzi, o 72 proc. – odbiorników telewizyjnych, o 67 proc. – zmywarek do naczyń, o 58 proc. – urządzeń ortopedycznych.

– wyliczono.

O ponad 40 proc. wzrosła też sprzedaż materiałów budowlanych z tworzyw sztucznych, mebli do siedzenia, przetworzonego mięsa, części i akcesoriów motoryzacyjnych, części do silników spalinowych oraz drutu izolowanego.

Struktura polskiego eksportu

Z opracowania PIE na podstawie danych GUS wynikaTransport roslin Brexit 01, że struktura towarowa polskiego eksportu do Francji jest, z nielicznymi wyjątkami, zbliżona do struktury sprzedaży na rynku niemieckim i "wynika głównie ze wzajemnej polsko-francuskiej współpracy w ramach globalnych łańcuchów dostaw".

Trzy najważniejsze grupy produktów (według działów PKD): urządzenia elektryczne; pojazdy samochodowe i ich części; komputery oraz wyroby elektroniczne i optyczne – stanowiły w 2020 r. ponad 38 proc. polskiego eksportu do Francji. W porównaniu z eksportem do Niemiec wyższy był udział urządzeń elektrycznych oraz komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych.

W eksporcie na rynek francuski większe znaczenie miały także artykuły spożywcze oraz wyroby z gumy i tworzyw sztucznych.
– dodano.

Z kolei "wyraźnie mniejszy" był udział odzieży, metali, wyrobów metalowych i wyrobów chemicznych.

Polska staje się coraz ważniejszym partnerem handlowym również dla Francji.
– zauważył PIE.

W okresie styczeń-sierpień 2021 r. udział Polski w imporcie Francji wyniósł 2,4 proc. i był o blisko 0,6 pkt. proc. wyższy niż w 2015 r. Natomiast o ponad 0,7 pkt. proc. zwiększyło się znaczenie Polski we francuskim eksporcie – w pierwszych miesiącach bieżącego roku jej udział wyniósł 2,5 proc. W badanym okresie Polska była 10. pod względem wielkości zarówno rynkiem zbytu francuskich towarów, jak również dostawcą

– dodali analitycy.

Zdaniem PIE o coraz większych korzyściach z polsko-francuskiego handlu towarami może świadczyć rosnące od 2007 r. dodatnie saldo. Przypomniano, że w 2020 r. jego wartość wyniosła 5,5 mld euro, co stanowiło ponad połowę równowartości salda towarowego Polski ogółem.

Wymiana towarami to tylko część wzajemnej współpracy gospodarczej. Wartość zainwestowanego kapitału na koniec 2020 r. wyniosła 17,2 mld euro, co stanowiło 8,9 proc. skumulowanych BIZ w Polsce.

– podkreślono.

W 2020 r. Francja była szóstym pod względem wartości nabywcą usług świadczonych przez polskie podmioty. Była też trzecim największym bezpośrednim inwestorem zagranicznym w Polsce.

Czytaj też: Brexit uderzył w brytyjskich hodowców drobiu i firmy drobiarskie

PAP/fot.pixabay



Autor: Mateusz Chrząszcz 06-12-2021 14:30:19

Lekarze weterynarii walczą o wypłatę zaległych wynagrodzeń

Lekarze weterynarii, a dokładniej Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej zainterweniowali w sprawie wynagrodzeń dla weterynarzy.

W związku z pismem Prezesa Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej w sprawie podjęcia działań, mających na celu przekazanie odpowiednich środków budżetowych na wynagrodzenia dla wyznaczonych lekarzy weterynarii, Minister Finansów wystąpił do Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi o podjęcie konkretnych działań, odnoszących się do rozdysponowania środków dedykowanych zadaniom w obszarze zwalczania chorób zakaźnych zwierząt.

Pismo Ministra Finansów do Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi

W piśmie wysłanym do Sekretarza Stanu Szymona Giżyńskego, możemy przeczytać:

„Przesyłam, zgodnie z właściwością, wystąpienie Prezesa Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej z 27 października 2021 r. znak: KILW/061/13/21 w sprawie podjęcia działań, mających na celu przekazanie odpowiednich środków budżetowych na wynagrodzenia lekarzy weterynarii wyznaczonych przez Powiatowych Lekarzy Weterynarii do czynności związanych z nadzorem nad bezpieczeństwem zdrowotnym żywności pochodzenia zwierzęcego oraz monitorowaniem i zwalczaniem chorób zakaźnych zwierząt, z prośbą o analizę i podjęcie stosownych działań z udziałem Głównego Lekarza Weterynarii oraz służb wojewódzkich, odnoszących się do rozdysponowania środków dedykowanych zadaniom w obszarze zwalczania chorób zakaźnych zwierząt. Środki pochodzące z rezerwy celowej pozycja 12 „Zwalczanie chorób zakaźnych zwierząt (w tym finansowanie programów zwalczania), badania monitoringowe pozostałości chemicznych i biologicznych w tkankach zwierząt, produktach pochodzenia zwierzęcego i paszach, finansowanie zadań zleconych przez Komisję Europejską oraz dofinansowanie kosztów realizacji zadań Inspekcji Weterynaryjnej, w tym na wypłatę wynagrodzeń dla lekarzy, wyznaczonych na podstawie art. 16 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej”, jak też z rezerw przekwalifikowanych na podstawie pozytywnych opinii Komisji Finansów Publicznych, mogły być rozdysponowane, zgodnie z art. 154 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 305, z późn. zm.), do 15 października”

„Rozdysponowywanie tych rezerw następowało na podstawie wniosków Wojewodów, zaakceptowanych przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Natomiast zakres rezerw przekwalifikowanych był zgodny z wnioskami Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Wobec powyższego za konieczne należy uznać podjęcie kolejnych działań w zakresie odpowiedniej weryfikacji wniosków Wojewodów, pod kątem ujętych w nich zadań do sfinansowania (nadanie priorytetów), celem zapobieżenia w przyszłości sytuacji przedstawionej w piśmie Prezesa Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej.

W ustawie z dnia 1 października 2021 r. o zmianie ustawy budżetowej na rok 2021 (Dz. U. poz. 1900) zostały zwiększone środki dla Inspekcji Weterynaryjnej w ramach części budżetowej 85 – Budżety wojewodów. Środki te mogą być rozdysponowywane do końca roku budżetowego.

Ponadto zwiększone środki na zadania realizowane przez Inspekcję Weterynaryjną zostały ujęte bezpośrednio w budżetach wojewodów również w projekcie ustawy budżetowej na rok 2022. Powinno to umożliwić wojewodom już od początku roku budżetowego elastyczne reagowanie w obszarze zadań nałożonych na Inspekcje Weterynaryjną.” – dodaje.
Lekarze weterynarii mogą liczyć na rozwiązanie sprawy.

Lekarze weterynarii mają problem z niskimi pensjami

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Finansów PublicznychLekarze weterynarii 02 rozmawiano o tym, że lekarze weterynarii rezygnują z pracy przez niskie płace.

Na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych, podczas której rozpatrywano opinię Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2022 r., obecni byli przedstawiciele Porozumienia Warszawskiego. Zwrócili uwagę, że liczba lekarzy weterynarii w Inspekcji spada ze względu na niskie płace. W odpowiedzi na pytania wiceminister Ryszard Bartosik powiedział, że wydatki na weterynarię wzrosną w 2022 r. o 1,8 mld zł.

Przedstawiciele Porozumienia Warszawskiego: Sekretarz Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej Marej Mastalerek oraz prezes Stowarzyszenia Urzędowych Lekarzy Weterynarii Bartosz Woźniak wzięli udział w posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów Publicznych, która rozpatrywała opinię Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2022 r. W czasie posiedzenia poruszona kwestię dot. niskich płac, jakie otrzymują lekarze weterynarii.

„Liczba lekarzy weterynarii w Inspekcji spada. Szacujemy, że z powodu niskich pensji i katastrofalnej sytuacji finansowo-kadrowej, co roku ubywa o ok. 10% zatrudnionych w niej lekarzy weterynarii. Dofinansowanie tej niezwykle istotnej służby leży w interesie gospodarczym i zdrowotnym Państwa i powinna być ona „oczkiem w głowie” rządu, czego domagamy się od dawna” – mówił Marek Mastalerek.

Prezes Stowarzyszenia Urzędowych Lekarzy Weterynarii Bartosz Woźniak zwrócił uwagę, że od kiedy zostały zamknięte konta dochodów własnych powiatowi lekarze weterynarii prawie co miesiąc mierzą się z taki problemem.

„W Żurominie za zwalczanie HPAI nie płacono lekarzom weterynarii 9 miesięcy i w zasadzie do teraz nie wszyscy otrzymali pieniądze. Za badanie zwierząt rzeźnych i mięsa w zeszłym roku nie płacono ludziom 6 miesięcy. To nie jest tak, że my się upominamy o jakieś niesamowite rzeczy. Mamy problem, a nasza grupa zawodowa jest w trudnej sytuacji” – powiedział Woźniak.

Czytaj również: Lekarze weterynarii rezygnują z pracy przez płace. MRiRW odpowiada

vetpol.org.pl /fot.pixabay


Autor: Tomasz Racki 05-12-2021 22:36:38

Niewłaściwe znakowanie żywności „bio” i „eko” będzie podlegać karze

Od 2022 roku w Polsce zaczną obowiązywać przepisy dotyczące produkcji i certyfikacji wyrobów ekologicznych. Tak znakowanie żywności czekają zmiany.

Producenci będą musieli się liczyć z karami za niewłaściwe użycie oznaczeń „bio” lub „eko”, wprowadzanie konsumentów w błąd i fałszywe stylizowanie swoich wyrobów na ekologiczne. – Dzięki temu będziemy mieć pewność, że produkty w sklepach faktycznie pochodzą z rolnictwa ekologicznego. Rzadziej natkniemy się też na takie, które ekologiczne tylko udają – mówi dr Małgorzata Pietras-Szewczyk z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu. Dziś wiele firm wykorzystuje w swoich przekazach do konsumentów swoje proekologiczne inicjatywy, ale często są one pozorne.

Produkty ekologiczne z nowymi przepisami

„W Unii Europejskiej trwają w tej chwili prace nad wprowadzeniem nowego rozporządzenia dotyczącego certyfikacji produktów rolnictwa ekologicznego. Powstanie baza, do której zostaną wpisani wszyscy producenci żywności ekologicznej, co ma m.in. umożliwić ich kontrolowanie. Wprowadzone zostaną też kary za oznaczanie produktów symbolami zbliżonymi do certyfikatu europejskiego rolnictwa ekologicznego” – wyjaśnia dr Małgorzata Pietras-Szewczyk, adiunkt w Dolnośląskiej Szkole Wyższej we Wrocławiu.

Zgodnie z obowiązującymi w UE przepisami produkty ekologiczne muszą się składać w ponad 50 proc. ze składników pochodzenia rolniczego (woda i sól nie są brane pod uwagę). Ponadto co najmniej 95 proc. tych składników musi pochodzić z upraw ekologicznych. Takie produkty są oznaczone symbolem listka otoczonego gwiazdkami na zielonym tle. To właśnie unijny certyfikat produkcji ekologicznej, dość dobrze kojarzony przez konsumentów.znakowanie zywnosci eko

Kto i jak certyfikuje produkty ekologiczne?

W Polsce działa 13 jednostek certyfikujących, które na podstawie upoważnienia Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydają lub cofają takie certyfikaty. Unijnym logo można bowiem oznaczać tylko te wyroby, które spełniają surowe normy dotyczące produkcji, przetwarzania, transportu i przechowywania.

Od 1 stycznia 2022 roku – zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/848 w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych, którego implementacja została przesunięta ze względu na pandemię – te normy zostaną dodatkowo zaostrzone. Rozporządzenie poszerza też listę produktów, które mogą zostać poddane certyfikacji ekologicznej i wprowadza zmienione zasady takiej certyfikacji.

„Zmiany obejmą również wprowadzenie de facto nowego zawodu kontrolera jakości żywności rolnictwa ekologicznego. Będzie to zawód skierowany do osób, które posiadają wykształcenie rolnicze lub są technologami żywności i żywienia” – mówi dr Małgorzata Pietras-Szewczyk.

Unijne wymogi zaimplementuje w Polsce nowa ustawa o rolnictwie ekologicznym, która zastąpi tę z 2009 roku. Ma ona uporządkować rynek żywności ekologicznej i wzmocnić system kontroli produkcji takich wyrobów.

Za niewłaściwe znakowanie produktów będzie kara

„Podczas codziennych zakupów często nie zwracamy uwagi na znaczki. Widzimy zielone logo z napisem „bio” lub „eko” i myślimy, że faktycznie tak jest. Tymczasem to jest po prostu podobny znaczek, który ma udawać certyfikat produkcji ekologicznej. Teraz oznaczanie produktów w sposób zbliżony do tego znaku będzie karane, aby nie wprowadzać konsumentów w błąd” – mówi ekspertka Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu.

„Dzięki temu będziemy mieć pewność, że produkty, które znajdujemy w sklepach, faktycznie pochodzą z rolnictwa ekologicznego. Rzadziej natkniemy się też na takie, które produkty rolnictwa ekologicznego tylko udają” – dodaje.

Konsumenci częściej wybierają produkty ekologiczne

Jak zauważa, w Polsce konsumenci są coraz bardziej świadomi i wybierają zdrowszą żywność lepszej jakości. Z raportu Farmy Świętokrzyskiej „Trendy w ekozakupach Polaków” wynika, że ekologiczne produkty przynajmniej raz na jakiś czas kupuje 86 proc. Polaków. Aż dwie trzecie z nich jest w stanie zapłacić za nie więcej niż podobne produkty nieekologiczne.

„I właśnie to jest wykorzystywane przez producentów do oszustwa, do oznakowywania produktów w sposób niezgodny z prawdą. Przez to konsumenci, którzy szukają produktów ekologicznych, często niestety kupują te, które nimi nie są” – mówi dr Małgorzata Pietras-Szewczyk.

Jak pokazuje raport „Żywność ekologiczna w Polsce. Raport 2021”, opracowany przez NielsenIQ i Koalicję na Rzecz Rozwoju Rynku Żywności Bio, wartość polskiego rynku żywności ekologicznej szacowana jest na 1,36 mld zł, co stanowi raptem ok. 0,5 proc. całego rynku spożywczego. Ten segment szybko się jednak rozwija. Na koniec ubiegłego roku w Polsce działało prawie 18,6 tys. gospodarstw certyfikowanych jako ekologiczne.
Rosnąca świadomość ekologiczna Polaków jest wykorzystywana nie tylko w obszarze żywności.

„W telewizji mamy do czynienia z reklamami, które z jednej strony sugerują nam wręcz, żebyśmy nie kupowali nowych ubrań, żebyśmy wykorzystywali i nosili swoje stare ubrania, ale jednocześnie w obrazie tej reklamy mamy prezentację nowej kolekcji danej firmy odzieżowej. Czyli nasz wzrok rejestruje obrazy, widzi nową kolekcję i pojawia się u nas potrzeba kupowania. Chociaż jestem świadoma, że nie powinnam kupować nowych ciuchów, mam już ich dużo, to szkodzi środowisku. Dlatego tu pojawia się wątek, że ta firma jednak produkuje w sposób zrównoważony, wykorzystuje materiały z recyklingu, więc nic wielkiego się nie stanie, jeżeli kupię jednak tę nową bluzkę” – opisuje stosowane mechanizmy ekspertka Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu.

Greenwashing wabikiem na klientów

Jak podkreśla, coraz częściej mamy na rynku do czynienia ze zjawiskiem greenwashingu. Polega ono na tym, że firmy wykorzystują ekologię w celu zwiększania sprzedaży i przyciągnięcia klientów, ale często są to tylko pozorne inicjatywy. Firmy stosujące greenwashing starają się uchodzić za bardziej ekologiczne, niż są w rzeczywistości.

„Myślę, że z greenwashingiem spotykamy się częściej, ale nikt nie monitoruje np. tego, czy koszulki danej marki naprawdę pochodzą w jakiejś części z bawełny z odzysku. Producent tak deklaruje, ale my, jako konsumenci, nie jesteśmy tego w stanie sprawdzić. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy są to też w stanie sprawdzić instytucje typu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zwłaszcza że to zjawisko często dotyczy globalnych graczy i dużych korporacji. Ciężko jest prześledzić cały ich łańcuch dostaw i sprawdzić, czy naprawdę używają rzeczy z recyklingu, czy też są to tylko hasła rzucane pod klienta” – mówi dr Małgorzata Pietras-Szewczyk.

Skala tego zjawiska jest niemała: w styczniu tego roku Komisja Europejska i krajowe organy odpowiedzialne za ochronę konsumentów w poszczególnych krajach UE opublikowały wyniki badania obejmującego sektory: odzież, kosmetyki i sprzęt gospodarstwa domowego. Wynika z nich, że aż w 42 proc. przypadków ekologiczne deklaracje producentów były przesadzone, fałszywe lub wprowadzające w błąd i mogły potencjalnie zostać uznane za nieuczciwe praktyki handlowe.

Czytaj także: Certyfikat gospodarstwa ekologicznego – jak właściwie przebiega proces certyfikacji?

Newseria/fot. newseria

 


Autor: Tomasz Racki 05-12-2021 21:30:49

Grupa Sokołów podsumowuje rok. Oto plany firmy na kolejny

Mimo pełnej wyzwań sytuacji rynkowej, firma Sokołów wypracowała w mijającym roku zadowalające wyniki. Nie obyło się jednak bez problemów.

Na szczególną uwagę zasługuje wyższy poziom masy sprzedaży oraz znaczący wzrost nakładów inwestycyjnych. Zgodnie z długofalową strategią firmy, zrealizowano wiele działań z zakresu społecznej odpowiedzialności, w szczególności inicjatywy wspierające ochronę środowiska. Jak podkreśla Bogusław Miszczuk - Prezes Zarządu, te zadowalające roczne wyniki są zasługą całego zespołu Grupy.

Trudny rok dla branży mięsnej

Spośród niekorzystnych uwarunkowań, które dotknęły całą branżę mięsną w tym roku, bardzo dotkliwa była niestabilna sytuacja na rynku surowcowym oraz duża dynamika zmian cen surowca zarówno wołowego, jak i wieprzowego. „Te czynniki w wymierny sposób przekładają się na pozycję biznesową wszystkich podmiotów działających w branży mięsnej w naszym kraju” – podkreśla Bogusław Miszczuk, Prezes Zarządu Sokołów S.A. „Nadal borykamy się też z innym istotnym problemem, jakim jest szybko rozprzestrzeniający się wirus ASF. Już 67% powierzchni Polski jest objęte obostrzeniami, a sytuacja hodowców staje się coraz trudniejsza. Skutkiem tej epidemii są również dotkliwe ograniczenia eksportowe. Oczywiście duży wpływ na nasze działania i wyniki miała trwająca pandemia Covid-19, a co za tym idzie konieczność zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom oraz utrzymanie ciągłości produkcji. Wiąże się to bezpośrednio ze znacznymi nakładami finansowymi. Te wyzwania wymagają od nas niezwykle elastycznej postawy i szybkiego reagowania na dynamicznie zmieniającą się sytuację rynkową. Wiedza i doświadczenie, jakimi dysponujemy, pozwalają nam na bieżąco dostosowywać naszą strategię do pojawiających się uwarunkowań” – dodał.

Sukcesy Sokołowa w 2021 roku

Mimo wymagających czynników zewnętrznych, firma osiągnęła satysfakcjonujące wyniki. Masa sprzedaży wzrosła o ponad 4 500 ton. W tym roku Sokołów przeznaczył też rekordową sumę na inwestycje – 316 700 000 zł. Realizowane inwestycje są ukierunkowane przede wszystkim na zwiększenie mocy produkcyjnych przy jednoczesnym ograniczeniu wpływu na środowisko. „Naszym najważniejszym celem jest niezmiennie zaspokojenie potrzeb konsumentów” – podkreśla Bogusław Miszczuk. „Dlatego zasadniczym elementem naszej strategii jest stały rozwój asortymentu. Dysponując rozbudowanym parkiem maszynowym, jak i innowacyjnymi technologiami produkcyjnymi, możemy tworzyć nowe produkty, zgodne z najbardziej aktualnymi trendami. W tym roku wprowadziliśmy do sprzedaży ponad 50 nowości, m.in. Szynkę sokołowską kruchą w plastrach, parówki Stówki 100% z mięsa kurczaka, Kabanosy pieczone (z szynki, z indykiem, z cielęciną), Dania Gotowe Sokoliki dla najmłodszych konsumentów oraz innowacyjne produkty nie wymagające chłodzenia „Wygodne w drogę”. Znacząco rozbudowaliśmy nasz asortyment grillowy, zarówno o propozycje mięsne (m.in. Kiełbaski nacinane, Kiełbaski o smaku węgierskim, argentyńskim), jak i roślinne Z Gruntu Dobre. Poszerzyliśmy też ofertę plastrów vege Z Gruntu Dobre, o kolejne wersje smakowe – z kurkami, z oliwkami, z czosnkiem niedźwiedzim. Cała linia Z Gruntu Dobre przeszła ponadto rebranding” – dodał.sokolow logotyp

Niezwykle ważnym dla firmy działaniem było uruchomienie oraz rozwój sprzedaży online. „Wiemy, jak istotne jest dziś dla konsumentów poczucie bezpieczeństwa, również jeśli chodzi o sposób dokonywania zakupów” – zaznacza Bogusław Miszczuk. „Dlatego rozpoczęliśmy sprzedaż wyrobów firmowych drogą online. Obecnie realizujemy dostawy z 38 punktów. Cieszymy się, że coraz szersza grupa klientów korzysta z tego rozwiązania i planujemy dalszy rozwój w tym obszarze. W tym roku otworzyliśmy także nasze pierwsze firmowe stoiska roślinne, na których dostępna jest szeroka gama wyrobów Z Gruntu Dobre” – dodaje. Sokołów jednocześnie rozwija sieć Sklepów Własnych, która dziś obejmuje już 327 placówek. Jak podkreśla Prezes Miszczuk, priorytetem firmy w tym obszarze jest nie tylko poszerzanie dostępu do pełnego asortymentu, lecz także gwarancja bezpiecznych zakupów.

Wśród istotnych tegorocznych sukcesów Prezes Miszczuk wymienia zdobycie przez Sokołów pierwszego miejsca w kategorii „Branża Spożywcza” w dorocznym Rankingu Najcenniejszych Polskich Marek, przygotowanym przez dziennik „Rzeczpospolita”. „To kolejne potwierdzenie naszej mocnej pozycji rynkowej, która jest zasługą pracy i zaangażowania całego zespołu Grupy Sokołów ¬– mówi Bogusław Miszczuk. – Tak znakomity wynik oraz osiągnięty przez nas wzrost wartości marki to z pewnością powód do satysfakcji, zwłaszcza w obliczu tak wymagającej sytuacji rynkowej” – mówi.

Sokołów z myślą o pracownikach

Prezes Miszczuk podkreśla, że kluczowe znaczenie dla realizacji założonych celów firmowych mają pracownicy Grupy Sokołów. „To oni są siłą napędową do dalszego rozwoju Grupy” – mówi Bogusław Miszczuk. „Dzięki ich wiedzy, doświadczeniu, ciężkiej pracy, możemy osiągać zadowalające wyniki. Doceniamy ich zaangażowanie, a zapewnienie dobrych warunków pracy i szerokich możliwości rozwoju zawodowego i osobistego są naszymi priorytetami. Tym bardziej cieszymy się, że w tym roku Sokołów został uhonorowany dwoma prestiżowymi tytułami, stanowiącymi potwierdzenie naszej mocnej pozycji wśród najlepszych pracodawców w kraju. Już po raz czwarty zdobyliśmy tytuł „Solidnego Pracodawcy”, zostaliśmy także wyróżnieni przez magazyn „Forbes”, który po raz pierwszy w Polsce przeprowadził badanie Poland’s Best Employers – Najlepsi Polscy Pracodawcy. W rankingu tym, wśród 300 wyróżnionych firm, Sokołów uplasował się na 83. pozycji, 8. miejscu w branży FMCG oraz na 1. miejscu w branży mięsnej”

Firma kontynuowała również program „Leadership pipeline”, czyli szkolenia dla kadry zarządzającej, zarówno w grupie pracowników produkcyjnych, jak i umysłowych. Sokołów zrealizował też czwartą edycję „Graduate Programme” – projektu prowadzonego w skali międzynarodowej, który młodym ludziom daje szerokie możliwości pozyskania praktycznego doświadczenia biznesowego.

Zmiany w Zarządzie Sokołowa

W tym roku na emeryturę odeszli dwaj wieloletni Wiceprezesi: Mieczysław Walkowiak, który był Wiceprezesem ds. Handlu i Marketingu oraz Paweł Włodawiec, pełniący funkcję Wiceprezesa ds.

Surowcowych. Pierwszego z nich zastąpił Maciej Częścik, dotychczasowy Dyrektor Spółki ds. Cen, który jako Wiceprezes ds. Handlu i Marketingu chce się skupić na dalszym umacnianiu pozycji Sokołowa na rynku polskim i europejskim. Nowy Wiceprezes ds. Surowcowych – Leszek Jakielski, wcześniej pełniący funkcję Dyrektora Spółki ds. Zakupu Bydła planuje m.in. rozbudowę dotychczasowych rozwiązań biznesowych oraz wdrożenie digitalizacji procesów zakupowych.

Sokołów społecznie odpowiedzialny

Działania z zakresu zrównoważonego rozwoju są na stałe wpisane w DNA firmy Sokołów, dlatego również w tym roku firma podjęła się realizacji kolejnych inicjatyw wspierających ochronę środowiska.
Dzięki implementacji nowoczesnych rozwiązań we wszystkich zakładach Grupy, ograniczone zostało zużycie: gazu o 400 000 m3, wody o ponad 20 000 m3, energii elektrycznej o 2 000 MWh, a emisja gazów cieplarnianych została zmniejszona o 1 500 ton. „Dołączyliśmy także do akcji Too Good To Go, której celem jest ograniczenie marnowania żywności” – mówi Bogusław Miszczuk.

„Cieszymy się, że wspólnie z naszymi klientami możemy skutecznie realizować działania w duchu „zero waste”. W mijającym roku zainicjowaliśmy ponadto projekt dotyczący wyliczania śladu węglowego dla produktów oferowanych przez Sokołów. Intensywnie pracujemy nad wprowadzaniem bardziej przyjaznych środowisku rozwiązań w zakresie opakowań. Realizujemy projekty ukierunkowane na implementację innowacyjnych opakowań nadających się do recyklingu i wdrożyliśmy nowe formy pakowania np. „eco papier”” – dodaje.

Plany Sokołowa na nadchodzący rok

Prezes Miszczuk zapewnia, że w nadchodzącym roku głównym celem będzie nadal prężny rozwój firmy oraz realizacja oczekiwań konsumentów. Zapowiada też kolejne nakłady inwestycyjne na zwiększanie potencjału produkcyjnego i poszerzanie asortymentu o ciekawe produkty. „Liczymy na poprawę uwarunkowań rynkowych, ale mamy też świadomość, że wyzwania, z którymi mamy obecnie do czynienia, nie znikną szybko” – mówi Bogusław Miszczuk. W kolejnym roku będą też mocno rozwijane działania z zakresu CSR, zgodnie z nową, 5-letnią strategią, przyjętą przez grupę Danish Crown, do której Sokołów należy. „Feeding the Future (Wyżywić przyszłość) – to hasło strategii, zgodnie z którą zrównoważony rozwój ma kluczowe znaczenie dla naszej firmy” – mówi Bogusław Miszczuk. „W dalszym ciągu będziemy wdrażać rozwiązania i innowacje technologiczne, dzięki którym będziemy mogli produkować w sposób bardziej przyjazny dla środowiska i ograniczać zużycie zasobów naturalnych. Przed nami z pewnością czas wytężonej pracy, jestem jednak przekonany, że po raz kolejny zdołamy sprostać tym wyzwaniom. Z całą pewnością miliony Polaków nadal będą mogły cieszyć się smakiem swoich ulubionych produktów Sokołów – zarówno tych już dobrze im znanych, jak i zupełnie nowych” – mówi.

Czytaj także: Sokołów uznany za najcenniejszą markę w polskim sektorze spożywczym

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.