logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Autor: Robert Wyrostkiewicz 2020-05-20 14:18:36

Zrobił to koledze... Przekonał policję, że współlokator zmarł z przyczyn naturalnych

Zrobił to koledze i poszedł pić

Mieszkaniec wsi zrobił to koledze, z którym mieszkał. Zabójstwo miało miejsce w w gminie Pokrzywnica na Mazowszu. 61-latek miał rzekomo umrzeć z przyczyn naturalnych. Jego zgon zgłosił policji zatroskany 55-letni żałobnik, opłakujący kolegę współlokator, który z rozżaleniem przekonał funkcjonariuszy, że śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych. Nic nie wskazywało na inny przebieg zdarzeń.

Zrobił to koledze i poszedł pić

Ciało umyte, bez zakrwawień, ułożone bez znak walki i żałobnik oczekujący na medyków i policję. Zabójstwo na wsi miało być nigdy nie wykryte.

To miał być zgon z przyczyn naturalnych - tak twierdził mężczyzna, z którym mieszkała ofiara. Na to wskazywało także ułożenie zwłok, brak narzędzi mogących świadczyć o przestępstwie, a także zatroskanie 55-letniego współlokatora

– relacjonowała sprawę policja.

Nawet ratownik medyczny, który pojawił się na miejscu zabójstwa, przyjął taką właśnie wersję zdarzeń – śmierć z przyczyn naturalnych. Nic nie wskazywało na udział osób trzecich.

Czytaj także: Nielegalne wysypisko! Policjanci znaleźli tam najprawdziwszy skarb!

Ślad na ciele

Pomimo, że w toku rutynowego śledztwa kryminalni zauważyli ślad na ciele, nie zauważyli krwi. Nikogo nie zatrzymano, nikt nie usłyszał zarzutów. Rana wyglądała na zadrapanie lub stary uraz.

Zewnętrzne oględziny zwłok ujawniły na klatce piersiowej ślady po ranie kłutej, w związku z tym faktem zarządzono sekcję zwłok. Początkowo ze względu na rodzaj i kolor materiału, z którego była wykonana odzież ofiary, ślady krwi nie były widoczne

– stwierdziła w wypowiedzi dla Polsatnews.pl Jolanta Świdnicka, prokurator rejonowy w Pułtusku.

sekcja zwlok nozZabójstwo dokonane nożem potwierdziła sekcja zwłok.  

Tak doszło do zabójstwa

55-letniego współlokatora zatrzymano w weekend. Początkowo zapewniał, że nic nie wie zabójstwie. W końcu przyznał jednak, że pokłócił się z 61-latkiem, wziął nóż kuchenny i zadał mu cios. Następnie miał pozostawić ciało współlokatora i udać się na spotkanie z innym znajomym, gdzie przez kilka godzin spożywał alkohol

 opisał sprawę jak pierwszy Polsatnews.pl

Kiedy zabójca wrócił z libacji alkoholowej, zastał martwego współlokatora i powiadomił o tym sołtysa, przekonując, że przyczyną zgonu mógł być wylew.

Kilka dni po zabójstwie policja odnalazła nóż, narzędzie zbrodni.

Mężczyzna przyznał się do winy. Złożył wyjaśnienia. Grozi mu nawet dożywcie.

Robert Wyrostkiewicz /Polsatnews.pl

Fot. Policja i zdjęcie w tekście - InfoFordon.pl

Opublikował:
Robert Wyrostkiewicz
Author: Robert Wyrostkiewicz
O Autorze
Publicysta wSensie.pl i redaktor naczelny "Warszawskiego Wieczoru", "Białostockiego Wieczoru" i "Sokólskiego Wieczoru", wcześniej dziennikarz śledczy, informacyjny, reporter m.in. w "Warszawskiej Gazecie", Polskim Radiu Radio dla Ciebie, "Niedzieli", "Naszej Polsce", Fronda.pl czy Prawy.pl; redaktor Naczelny serwisu Archeolog.pl i publicysta pism archeologiczno-historycznych (m.in. "Odkrywca", "Zakazana Historia"). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i były wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Muzealnik, nieskończony archeolog i poszukiwacz skarbów...
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.