Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro

Autor: Monika Faber 2021-03-03 18:26:49

Złodziej mięsa musiał obejść się smakiem… wszystko przez boczek

Złodziej mięsa

Policjanci z Jasienicy zatrzymali 44-latka, który z przydomowej wędzarni skradł... boczek warty ponad 500 złotych. Mężczyzna wykorzystał moment nieuwagi gospodarza i skradł uwędzone mięso. Złodziej mięsa może zostać skazany nawet na 5 lat więzienia, a sprawa „zwędzonego” boczku może być przykładem, że policjanci traktują poważnie każde zgłoszenie, bez względu na wartość, czy rodzaj przedmiotu kradzieży.

Złodziej mięsa wpadł

Do zdarzenia doszło wczoraj przed 22.00 w Jaworzu. Dyżurny komisariatu w Jasienicy otrzymał zgłoszenie od jednego z mieszkańców Jaworza, że przed momentem nieznany sprawca skradł z przydomowej wędzarni mięso, w sumie ponad 20 uwędzonych boczków. Na miejsce zostali skierowani mundurowi z patrolu, którzy rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Na jednej z ulic niedaleko miejsca zdarzenia napotkali mężczyznę z podejrzanym pakunkiem – czytamy w  komunikacie funkcjonariuszy.zlodziej miesa 2

Okazało się, że to poszukiwany przez nich sprawca kradzieży, a w torbie ma skradzione mięso. Policjanci odzyskali skradzione mienie, które właściciel wycenił na ponad 500 złotych. Jednak z powodu niesanitarnego sposobu obchodzenia się z żywnością przez podejrzewanego o kradzież 44-letniego mieszkańca Jaworza, mięso nie nadawało się do dalszego wykorzystania spożywczego. Mężczyzna został zatrzymany. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzut. Za kradzież grozi mu kara nawet 5 lat więzienia – pisze policja.

Kradzież, czy to przestępstwo, czy wykroczenie, to jeden z najbardziej uciążliwych społecznie czynów zabronionych. W opinii publicznej - nie wiadomo skąd - krąży pogląd, że Policja nie ściga pewnych jej rodzajów, z uwagi na tzw. niską szkodliwość społeczną czynu. W rzeczywistości stróże prawa przykładają dużo uwagi do każdego zgłoszenia, bez względu na wartość, czy rodzaj przedmiotu kradzieży. Przekonał się o tym 44-letni jaworzanin, złodziej mięsa, który wczoraj musiał obejść się smakiem... – pisze policja.

Czytaj także: Hodowla norek ma zniknąć z Polski za wszelką cenę. Komentuje Ewa Zajączkowska-Hernik

Policja/fot. policja

 

Opublikował:
Monika Faber
Author: Monika Faber
O Autorze
z wykształcenia prawnik, z zamiłowania rolnik. Połączenie tych dwóch profesji pomaga zrozumieć jak wymagające jest dzisiejsze rolnictwo. Jestem dumna z polskiej wsi.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.