Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro

logo swiatrolnika.info
Autor: Adam Szewczyk 2020-12-06 22:43:20

Yerba Mate – jak zacząć przygodę z tym egzotycznym napojem?

Yerba Mate

Napar przyrządzany z liści ostrokrzewu paragwajskiego, znany szerzej jako Yerba Mate, zdobywa w naszym kraju coraz liczniejsze grono zwolenników. Rosnąca popularność tego niezwykłego napoju jest zasługą trzech czynników: charakterystycznego aromatu, unikalnych właściwości oraz wyjątkowego sposobu jego spożywania. Marka Czas na Herbatę podpowiada, jak zacząć swoją przygodę z Yerba Mate i w jakie akcesoria warto się zaopatrzyć, aby w pełni delektować się jej smakiem.

Yerba Mate popularna na świecie

Przemierzając Amerykę Południową niemal na każdym kroku można spotkać kogoś, kto w dłoniach trzyma charakterystyczne, przypominające tykwę naczynie i przez specjalny ustnik/rurkę/słomkę popija ciepły, aromatyczny płyn. Napojem tym jest oczywiście Yerba Mate, czyli napar z liści ostrokrzewu paragwajskiego. W krajach latynoamerykańskich Yerba stanowi odpowiednik naszej kawy i herbaty, a jej picie to niemal narodowa tradycja. Szczególnie, że zawarte w ostrokrzewie witaminy i mikroelementy pomagają redukować stres, poprawiają metabolizm, a także korzystnie wpływają na układ nerwowy, sprawność fizyczną i intelektualną. Co więcej, Yerba zawiera dużą dawkę mateiny, która dodaje pijącemu energii i pomaga w byciu aktywnym przez cały dzień. Charakterystyczny, nieco gorzki smak naparu i jego wyjątkowe właściwości prozdrowotne sprawiły, że pokochali go ludzie na całym świecie. Do jego fanów zaliczają się m.in. papież Franciszek czy podróżnik Wojciech Cejrowski. Każdy, kto nie miał jeszcze okazji spróbować Yerby powinien jednak wiedzieć, że jej przygotowanie i picie podlega kilku podstawowym zasadom. Sekret smaku i aromatu tkwi bowiem nie tylko w najlepszym suszu i optymalnej temperaturze wody, ale także w odpowiednio dobranym naczyniu.

Czytaj także: Warzywa i owoce – jak wyglądała konsumpcja w listopadzie?yerba mate

Krok pierwszy: wybór liści Yerba Mate

Prawdziwi smakosze Yerba Mate zgodnie twierdzą, że pierwsze spotkanie z tym napojem nie zawsze jest w pełni satysfakcjonujące. Z charakterystycznym, cierpkim, a momentami nawet gorzkawym smakiem trzeba się oswoić i niektórym zajmuje to trochę czasu. Warto jednak czekać, bo klasyczna odmiana Yerby, np. YERBA OP TARAGUI ENERGIA lub YERBA OP TARAGUI SIN PALO z najlepszych argentyńskich plantacji, oferuje nie tylko niesamowity smak, ale również olbrzymi zastrzyk energii. Osoby, które na początku chciałyby spróbować czegoś delikatniejszego, powinny sięgnąć po np. brazylijską YERBA MATE WILD POWER DESPALADA lub paloną YERBA TOASTED o lekko czekoladowym posmaku, idealną do picia z mlekiem. Dobrym rozwiązaniem dla nowicjuszy są również kompozycje z oferty Czas na Herbatę, łączące Yerbę z suszonymi owocami, m.in. MATE VERY BERRY z jagodami, porzeczkami i malinami, MATE CASCARAnz dodatkiem cascary, żurawiny i czarnej porzeczki czy MATE FITNESS z czerwoną herbatą Pu-erh, wiśnią i jabłkiem.

Krok drugi: akcesoria do Yerba Mate

Istnieje opinia, że dobrej jakości liście ostrokrzewu obronią się same i nawet napar przygotowany domowymi sposobami, np. w czajniczku do herbaty, będzie smakował wybornie. Rzeczywiście jest w tym ziarno prawdy, jednak chcąc dobrze rozpocząć swoją przygodę z Yerba Mate, warto od razu zaopatrzyć się w niezbędne akcesoria. Najważniejszym z nich jest bombilla, czyli specjalny ustnik/ co Pani z tym ustnikiem ???? zakończony u dołu filtrem, który zapobiega dostawaniu się suszu do ust. Wybór konkretnego modelu to sprawa indywidualna: można postawić na produkt ze stali nierdzewnej czy alpaki, albo wybrać naturalną bombillę bambusową. Drugim gadżetem, w który warto się zaopatrzyć jest Matero, czyli ceramiczne naczynie na parzenia liści i picia naparu. Zwolennicy bardziej tradycyjnych rozwiązań mogą zastąpić je kalebasse, tzn. pojemnikiem wykonanym z tykwy lub „świętego drzewa” palosanto. Takie naczynia gwarantują lepsze doznania smakowe, jednak wymagają nie tylko odpowiedniej pielęgnacji, ale również specjalnego przygotowania przed pierwszym użyciem (tzw. proces Currado). Warto wiedzieć, że w renomowanych sklepach znaleźć można gotowe zestawy do Mate, idealne dla początkujących smakoszy. Przykładem takiego produktu jest m.in. Zestaw Yerba Mate Wild Power marki Czas na Herbatę, w skład którego wchodzi ceramiczne naczynie, stylowa bombilla i paczuszka najwyższej jakości suszu.

Krok trzeci: proces parzenia Yerba Mate

Po wybraniu konkretnego rodzaju Yerba Mate i zaopatrzeniu się w niezbędne akcesoria, można przystąpić do parzenia napoju. W pierwszej kolejności trzeba włożyć bombillę do naczynka, a następnie wsypać do środka Mate, wypełniając je od ¼ do ¾ objętości. Całość należy zalać wodą, pamiętając, aby nie była ona wrząca – idealna temperatura to 70-80 stopni. Warto pamiętać, że na początku dobrze jest się zdecydować na mniejszą porcję suszu, a dopiero później, po oswojeniu się ze smakiem, próbować mocniejszego i bardziej intensywnego naparu. Parząc Yerba po raz pierwszy trzeba mieć również na uwadze, że mieszanie naparu bombillą nie jest wskazane. Może bowiem prowadzić do powstania błota, szczególnie jeśli mieszanka liści zawierała dużą ilość pyłu. Nie należy również zbyt długo trzymać zalanego suszu, ponieważ z czasem Mate zyskuje na mocy i goryczka staje się bardziej wyczuwalna. Najlepiej wypić napar tuż po zaparzeniu, a liście ostrokrzewu wykorzystać jeszcze kilkukrotnie w ciągu dnia, do przygotowania następnych porcji Yerby. Każdy kolejny napój będzie trochę słabszy i delikatniejszy w smaku, ale wciąż zachowa swoje wyjątkowe właściwości. Warto również wiedzieć, że w gorące dni ciekawą alternatywą dla tradycyjnego naparu jest terere, czyli Yerba na zimno. Jej przyrządzenie jest niezwykle proste – wystarczy zalać susz chłodną wodą, dodać sok owocowy i lód. Przyjemne orzeźwienie, a zarazem olbrzymia dawka pozytywnej energii, gwarantowane.

Yerba to napój, po który powinni sięgnąć wszyscy, którzy szukają ciekawej alternatywy dla kawy czy herbaty. Odpowiednio zaparzony i podany w oryginalnym naczyniu będzie bowiem doskonale smakował, a do tego może korzystnie wpłynąć na zdrowie i samopoczucie pijącego. Na koniec warto dodać, że zgodnie z indiańską legendą i południowoamerykańską tradycją, Yerba nazywana jest „napojem przyjaźni”. Najlepiej zatem naparem delektować się nie tylko w pojedynkę, ale również podzielić się nim z najbliższymi sercu osobami.

 

Opublikował:
Adam Szewczyk
Author: Adam Szewczyk
O Autorze
Wielkopolanin, entuzjasta rolnictwa. Specjalizuję się w hodowli zwierząt, choć wiem, że jest ona nierozerwalnie związana z sektorem upraw. Ukończyłem Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie. Z wsią łączy mnie wszystko.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.