Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Sebastian Wroniewski | 22 września 2021

Wybory w Niemczech – Niemcy zdecydują o następcy Merkel

Kto wygra niedzielne wybory w Niemczech? Kogo Niemcy wybiorą na następcę Angeli Merkel? Co te zmiany za naszą zachodnią granicą oznaczają dla Polski i Polaków, oraz dla naszych stosunków z sąsiadami? Gościem Łukasza Warzechy w programie Polska na Serio BIZNES jest Olga Doleśniak-Harczuk, absolwentka germanistyki, wicenaczelna miesięcznika ,,Nowe Państwo”, ekspertka Instytutu Staszica.

Wybory w Niemczech już w niedzielę

Już w niedzielę odbędą się wybory w Niemczech. W głosowaniu Niemcy wybiorą reprezentantów do Bundestagu oraz zdecydują na temat tego, kto zostanie następcą Angeli Merkel. Przed wyborami odbyła się debata kandydatów na kanclerza, w której udział wzięli Olaf Scholz z SPD, Annalena Baerbock z partii Zielonych oraz Armin Laschet z CDU/CSU. Faworytem sondaży jest obecnie Olaf Scholz, ale paradoksalnie, jego dobry występ w debacie może przynieść odwrotny skutek i zmobilizować jego przeciwników.

Scholz jest przede wszystkim bardzo sprytnym politykiem, ponieważ Armin Laschet został zepchnięty do narożnika przez Scholza i przez Baerbock, której mowa ciała i wszystko co robiła, świadczyło o tym, że Zieloni są skłonni do koalicji z SPD, i to zostało po raz pierwszy powiedziane w tej debacie. Dlatego ta debata jest ważna i dlatego wydaje mi się, że niektórzy Niemcy się przestraszą i pójdą głosować na CDU, żeby zapobiec koalicji czerwono-zielono-żółtej. Możliwe, że ta debata zmobilizuje elektorat chadecki, ten bardziej konserwatywny, żeby pójść zagłosować na CDU. To jest wariant optymistyczny dla chadeków. Wariant nieoptymistyczny jest taki, że wybory w Niemczech zakończą się koalicją bez CDU.

– tłumaczy Olga Doleśniak-Harczuk.

PolExit – czy PiS chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej?

Wybory w Niemczech takie jak w 2017?

Możliwe - chociaż mało prawdopodobne - jest też, że wybory w Niemczech zakończą się tak, jak w 2017 roku, kiedy to wybory wygrała rządząca CDU-CSU i zmuszona była zawrzeć koalicję z SPD. Jak jednak zauważa Olga Doleśniak-Harczuk, taki wariant jest mało prawdopodobny.

Ja nie wykluczam żadnego wariantu, ponieważ doświadczenie nauczyło mnie, że nawet jeżeli się politycy SPD i CDU kłócą, i jeżeli ta wielka koalicja w pewnym momencie staje się kulą u nogi dla obu parki, to sytuacja wymusza na nich kompromis. Tak było ostatnio 2017 roku. Jednak wydaje mi się, że obie strony zbyt mocno przeciągnął strunę, bo w tej walce wyborczej Armin Laschet został naprawdę tak bardzo zmarginalizowany, że aż czasem mi go było szkoda.

– dodaje Olga Doleśniak-Harczuk.

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.