Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Jacek Strzelecki 2016-12-02 14:35:22

Wisła nie zatrzyma [KOMENTARZ]

Wisła nie zatrzyma [KOMENTARZ]

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi planuje wprowadzić zasady bioasekuracji we wszystkich hodowlach trzody chlewnej na terenie całej Polski, bo nie wierzy, że to koniec.

Ten pomysł media nazwały "rewolucyjnym", bo trudno inaczej nazwać bezwzględny nakaz przestrzegania przez rolników w Polsce hodujących świnie wyśrubowanych zasad sanitarno-weterynaryjnych, chroniących hodowle przed wirusem afrykańskiego pomoru świń (ASF).

 

Resort rolnictwa jest świadomy strat ekonomicznych, jakie niesie ze sobą wirus ASF, zarówno rolników jak i przetwórstwa mięsnego. Mówił o tym podczas ostatniego posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki. A gdyby wirusem zaraziła się cała populacja świń w Polsce, licząca sobie ok. 10 mln sztuk, to wyraz katastrofa nie oddawałby istoty problemu. Przed jej skutkami, co prawda chroni rzeka Wisła, ale i ona może nie wystarczyć. Pomysł ministerstwa należy tak właśnie odczytywać.

 

Największe hodowle świń są w zachodniej Polsce, a szczególnie w województwie wielkopolskim oraz zachodniopomorskim. Ministerstwo wraz z lekarzami weterynarii robi co może, aby zatrzymać i unicestwić wirus tam, gdzie został stwierdzony. Nawet maksymalny wysiłek ekspercki nic nie da, gdy ktoś umyślnie lub nieumyślnie przeniesie wirusa na drugą stronę rzeki. Tak przecież było latem tego roku, gdy nielegalne mięso wieprzowe trafiło niemal pod Warszawę. Wtedy na wszystkich padł blady strach.

 

Pomysł totalnej bioasekuracji pociągnie za sobą rewolucyjne zmiany w zakresie prowadzenia hodowli świń. To będzie nowy model hodowli, jakiego polscy rolnicy nigdy nie znali. Pełny profesjonalizm sanitarno-weterynaryjny. To będzie niemal jak produkcja mikroprocesorów w sterylnej i ochronnej strefie z ograniczonym dostępem.

 

Ledwo polska wieprzowina odbiła się od dołka, a już za chwilę stanie przed kolejnym wyzwaniem. Ciemną stroną tego pomysłu jest to, że koszt prowadzenia hodowli wzrośnie i to bardzo dla wszystkich bez wyjątku. Hodowcy oraz zakłady mięsne będą musiały się mocno nagimnastykować, by zachować rentowność swoich hodowli i produkcji.

 

Za złą wolę lub niekompetencję a conto zapłacą wszyscy. A koszt będzie naprawdę ogromny, czego świadome jest samo Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

 

Gdy zagraniczna konkurencja usłyszała o zamiarze wprowadzenia w Polsce totalnej bioaskeuracji, zapewne zatarła ręce z zadowolenia. W momencie kiedy polscy rolnicy będą zbroić się sanitarno-weterynaryjnie i wydawać na to pieniądze, duńscy, niemieccy, francuscy, brytyjscy, rolnicy będą mieć pieniądze i siłę na konkurowanie na rynku wieprzowiny.

 

Miejmy nadzieję, że resort wie co robi, bo jeśli się nie uda, to rolnicy zostaną z wieloma instalacjami, procedurami i bez świń.

 

Jacek Strzelecki

 

Fot. pixabay.com

 

Opublikował:
Author: Jacek Strzelecki
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Polecane z kategorii Hodowla zwierząt

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.