logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
logo swiatrolnika.info
Autor: Sebastian Wroniewski 2020-08-25 07:00:00

Winnica w Liechtensteinie oferuje rzadkie wino dla koneserów

Winnica

Tegoroczne zbiory Pinot Noir właśnie dojrzewają na czterech hektarach bezpośrednio pod zamkiem w stolicy Liechtensteinu, Vaduz gdzie znajduje się książęca winnica i choć nie wiadomo jeszcze, jak minie nowy rok, to z góry wiadomo, że na pewno nie będzie problemów ze sprzedażą. Dzięki sprzyjającemu klimatowi i podłożu łupkowemu i wapiennemu rosną tu wysokiej jakości winogrona, których przetwarzanie od zeszłego roku nadzoruje młody austriacki winiarz Stefan Tscheppe. Jednak butelki szybko znikają z piwnic nie tylko ze względu na specyficzny smak miejscowej produkcji, ale także dlatego, że wino Liechtenstein jest rzadkością. Dlatego praktycznie żaden z gości małej monarchii alpejskiej nie może się oprzeć zakupom.

Winnica – długa tradycja produkcji wina w Liechtensteinie

Winnica Herawingert jest w zasadzie jedyną dużą winnicą w Liechtensteinie, a jej właściciele twierdzą, że jest to jedna z najlepszych winnic w dolinie Renu. Pinot noir jest uprawiany na 90 procentach obszaru, pozostała dziesiąta to krzewy Chardonnay. Pielęgnacja i zbiór krzewów odbywa się wyłącznie ręcznie. Chociaż książęca winnica (Hofkellerei) czasami kupuje winogrona od małych hodowców, którzy mają kilka rzędów winorośli w ogrodzie za domem, lokalne zbiory wystarczają na maksymalnie 20 000 do 25 000 butelek wina rocznie. Kilka tysięcy butelek białego chardonnay zostanie wyprzedanych za kilka miesięcy, choć ceny wahają się od około 20 do 50 franków szwajcarskich.

Znacznie większa część książęcej winnicy znajduje się w sąsiedniej Austrii, gdzie 35 hektarów winnic jest uprawianych w Wilfersdorf, który należy do słynnego regionu winiarskiego Weinviertel na granicy z Czechami. Uprawia się tam zieleninę Veltlin, ale także Riesling, Traminer, Merlot lub Zweigeltrebe, o czym lokalny przewodnik opisuje przed degustacją.

Tradycja austriackich winnic sięga 1436 roku i jest bardzo związana z długą historią rodziny Liechtensteinów na Morawach. Przed 1945 rokiem, kiedy rodzina straciła cały majątek w Czechosłowacji na mocy dekretów Beneša, rodzina książęca posiadała największą część winnic na swojej osadzie w Valticach.

Jestem przekonany, że książęce piwnice byłyby w stanie przetrwać, nawet gdybyśmy mieli tylko winogrona z Liechtensteinu, ponieważ istnieje duże zainteresowanie tymi winami. Ale bez Wilfersdorfu, co roku szybko byśmy się wyprzedali – powiedział Tscheppe lokalnemu Liechtensteiner Vaterland.

Czytaj także: Winnice na dachu budynku! Eksperyment w Montrealu

Winnica – koronawirus uderzył również w producentów wina

Chociaż tylko niewielka część produkcjiWinnica 02, która wynosi około 140 000 butelek rocznie, jest eksportowana do USA i krajów azjatyckich, takich jak Japonia i Singapur, Liechtenstein coraz bardziej interesuje się młodych koneserów wina z całego świata.

Milenialsi szukają nowych małych winnic, które mają swój własny, niepowtarzalny styl

– wyjaśnia częściowo szef książęcych piwnic, który spędził siedem lat w Kalifornii i do niedawna pracował w winiarni szlacheckiej rodziny Esterházy.

Tscheppe prowadzi winiarnię wspólnie z główną sommelierką, księżniczką Marią, żoną księcia Konstantyna, najmłodszego syna panującego księcia Liechtensteinu Hansa Adama II. Marie pochodzi z węgierskiej arystokratycznej rodziny Kálnoky de Köröspatak iw firmie zajmuje się głównie promocją, która w tym roku jest potrzebna nieco bardziej z powodu pandemii koronawirusa niż w latach poprzednich. Tscheppe szacuje, że z powodu przymusowego zamknięcia piwnicy i ogromnych strat turystów winnica straciła około 30 procent sprzedaży.

Zastanawiamy się, dokąd chcielibyśmy się udać w przyszłości i jakie wina chcielibyśmy produkować. Zastanawiamy się również, jak zarządzać winnicami w sposób, który jeszcze bardziej poprawiłby jakość win i zyskał im międzynarodową renomę. Wina są już bardzo dobre, ale wciąż jest miejsce na wzrost podsumował główny producent wina w Liechtensteinie.
.
agris.cz/fot.Pikist

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Dwumiesięcznik Świat Rolnika Biznes

NR 1/2020

gazeta

Najnowszy numer 1/2020

"TŁUMACZYMY MIASTU WIEŚ"

19 lutego Fundacja Polska Ziemia rozpoczęła ogólnopolską kampanię informacyjną pod hasłem "Tłumaczymy miastu wieś". Pierwsze spotkanie odbyło się w Krotoszynie w województwie wielkopolskim. Mimo środka tygodnia w lokalnym kinie "Przedwiośnie" udało się zebrać ponad 200 rolników i mieszkańców pobliskich miasteczek. W spotkaniu wzięli udział rolnicy.

Newsletter Świat Rolnika Info

Co słychać w rolnictwie? Bądz na bieżąco

WYSTARCZY PODAĆ EMAIL
BY WIEDZIEĆ WIĘCEJ

telefon

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.