PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Wiadomości rolnicze / Rosyjski bokser pobił i zadźgał niedźwiedzia. Zwierzę rozszarpało jego przyjaciela

Rosyjski bokser pobił i zadźgał niedźwiedzia. Zwierzę rozszarpało jego przyjaciela

Autor: Tomasz Racki 2021-10-25 08:27:04
Rosyjski bokser

Rosyjski bokser, 23-letni Ilja Miedwiediew, stoczył walkę z niedźwiedziem, którą wygrał. Okupił to jednak ciężkimi obrażeniami. Został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej.

Do zdarzenia doszło w czasie, gdy Ilia Miedwiediew łowił ze swoim przyjacielem ryby nad Irtyszem. Nagle pojawił się niedźwiedź brunatny, który rzucił się na jednego z mężczyzn – Wiaczesława Dudnika. Sytuacja okazała się tragiczna w skutkach.

Niedźwiedź zaatakował dwóch mężczyzn. Trzeci ruszył na ratunek

Zwierzę bez trudu rozszarpało Wiaczesława Dudnika. Drugi z wędkarzy miał przy sobie broń, z której oddał w kierunku zwierzęcia kilka strzałów. Niedźwiedź szybko wytrącił jednak mężczyźnie pistolet z ręki. Rosyjski bokser miał jednak przy sobie także nóż. Zadał nim niedźwiedziowi kilka ciosów, w wyniku których zwierzę padło. Miedwiediew został jednak ciężko ranny. Na pomoc okaleczonemu sportowcowi ruszył wędkujący nieopodal miejscowy wędkarz.rosyjski bokser niedzwiedz 2

W efekcie odniesionych obrażeń Wiaczesław Dudnik zmarł, a Ilia Miedwiediew trafił do szpitala i został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Jego kariera sportowa stoi dziś jednak pod dużym znakiem zapytania. W 2019 roku Miedwiediew zdobył złoty medal w kategorii wagowej 64 kg na Mistrzostwach Sił Zbrojnych w boksie.

Ataki niedźwiedzi na ludzi zdarzają się często

W ostatnich latach w mediach coraz częściej pojawiają informacje dotyczące ataków niedźwiedzi na ludzi. Wielki problem z niedźwiedziami do dziś notuje się w Rumunii, gdzie w lipcu doszło do ataku na zwierzęta gospodarskie i ich właścicieli. W ciągu ostatnich pięciu lat w Rumunii z powodu ataku niedźwiedzia zginęło ponad 20 osób, a ponad 280 zostało przez te zwierzęta okaleczonych.

Ataki tych zwierząt na ludzi to jednak także problem Tatr. Często wynika on z braku wyobraźni. Do takiego rodzaju wypadku doszło w ubiegłym tygodniu, kiedy spacerujący turysta postanowił zrobić sobie zdjęcie z dziko żyjącym niedźwiedziem, w wyniku czego został poważnie okaleczony.

Specjaliści zalecają – w przypadku kontaktu z niedźwiedziami – daleko idącą ostrożność. 

Przyrodnikom z TPN znane są niedźwiedzie, które wychodzą z górskiej przestrzeni i kierują się w stronę domostw. Takim problematycznym osobnikom zakładane są obroże telemetryczne, dzięki czemu ich ruchy mogą być śledzone. W razie niebezpiecznego zbliżania się niedźwiedzi do ludzkich osiedli, drapieżniki są odstraszane gumowymi pociskami.

W Polsce niedźwiedzie objęte są ścisłą ochroną, a ich główną ostoją są Bieszczady. Dorosłe osobniki ważą ok. 300 kg i żyją do 50 lat. Co dwa lata w gawrze samica rodzi od jednego do trzech młodych, które przez półtora roku pozostają pod opieką matki. Niedźwiedzie są wszystkożerne.

 Czytaj także: Niedźwiedzie pojawiają się w okolicach tatrzańskich osiedli