PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Wiadomości rolnicze / Ogromny pożar słomy i siana w Stadzie Ogierów w Łącku

Ogromny pożar słomy i siana w Stadzie Ogierów w Łącku

Autor: Świat Rolnika 2022-09-06 18:00:00
pożar słomy i siana

Pożar słomy i siana, składowanych pod wiatą w Stadzie Ogierów w Łącku pod Płockiem. W pożarze spłonął cały zapas słomy i znaczna część siana.

Przyczyną pożaru, który wybuchł w poniedziałek, a jego dogaszanie trwało we wtorek, mogło być zaprószenie ognia przez postronne osoby lub podpalenie. Pilną potrzebą jest odtworzenie zapasów, zwłaszcza słomy.

Pożar słomy i siana w stadninie koni

Jak poinformował PAP prezes Stada Ogierów w Łącku Wojciech Muczyński, ogień w wiacie pojawił się w poniedziałek późnym wieczorem i strawił składowane tam zapasy słomy i siana. Pożar słomy i siana był dogaszany jeszcze we wtorek po południu.

,,Podejrzewamy, że to nieletni, chowający się przed rodzicami, którzy poszli pod wiatę na papierosy. Nie chcę myśleć, żeby ktoś mógł to zrobić specjalnie, chociaż nie jest to wykluczone. Nie przypominam sobie takiego przypadku, a pracuję tu siódmy rok, natomiast pracownicy mówią, że podpalenia zdarzały się w przeszłości. Za wskazanie sprawcy, który doprowadził do pożaru, wyznaczymy nagrodę. Informacje można zgłaszać do sekretariatu biura Stada Ogierów" – powiedział PAP Muczyński.

Jak wyjaśnił, w pożarze spłonął cały zapas słomy i znaczna część zgromadzonego siana.

,,W tej chwili jesteśmy bez słomy. Jest bardzo pilna potrzeba, żeby odtworzyć te zapasy. Koszty z tym związane będą znaczące, bo chodzi także o transport, który ostatnio bardzo podrożał. W przypadku siana nie był to cały nasz zapas, więc konie głodować nie będą, ale na pewno trzeba będzie coś dokupić i będą to w związku z tym dodatkowe wydatki" - podkreślił Muczyński.

Jak przyznał, trudno jest jeszcze ostatecznie ustalić, czy wiata, gdzie wybuchł pożar słomy i siana, będzie nadawała się do dalszego użytku.

,,To paliło się takim ogniem, że zrobił się tam po prostu piec. Ciężko teraz szacować straty, jeżeli chodzi o stan wiaty. Myślę, że może okazać się, że ta konstrukcja nie będzie się już nadawała do użytkowania, ale zobaczymy, gdy ogień zostanie dogaszony. Natomiast w przypadku siana i słomy, które spłonęły pod wiatą, ich wartość to 100 tys. zł" – zaznaczył prezes Stada Ogierów w Łącku.

I dodał: "za dwa tygodnie, mamy dużą imprezę, mistrzostwa Polski w skokach przez przeszkody, tu wszyscy byli i są pochłonięci przygotowaniami, i nagle takie wydarzenie, taki pożar".

pożar słomy i siana

Pożar gaszono dwa dni

W gaszeniu pożaru brało udział w sumie kilkanaście zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej z okolicznych jednostek.

Państwowe Stado Ogierów w Łącku powstało w 1923 r. decyzją Prezydenta RP, jako jedno z pierwszych w niepodległej Polsce. Celem działalności, jak podaje obecna spółka Stado Ogierów, "jest służenie polskiemu rolnictwu, przez podnoszenie jakości hodowanych koni na terenie działania Stada".

W 1993 r. Państwowe Stado Ogierów w Łącku przejęła Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa, natomiast w 1994 r., w wyniku przekształcenia, powstało Stado Ogierów w Łącku sp. z o.o. Obecnie  należy do niej także gospodarstwo pomocnicze z fermą trzody chlewnej wraz folwarkami w Górach i Gulczewie o łącznej powierzchni ok. 870 ha.

Jak podaje Stado Ogierów w Łącku, funkcjonuje tam również oddział klaczy pełnej krwi angielskiej z przychówkiem.

Czytaj też: Koń wpadł do studzienki kanalizacyjnej w Zabrzu. Pomogli strażacy

PAP/fot.OSP Łąck