PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Wiadomości rolnicze / Miód spadziowy zagrożony przez niesprzyjającą pogodę na Podkarpaciu

Miód spadziowy zagrożony przez niesprzyjającą pogodę na Podkarpaciu

Autor: Polska Agencja Prasowa 2022-07-22 13:30:00
miód spadziowy

Miód spadziowy na Podkarapciu jest wytwarzany ze spadzi przez połowę tamtejszych pasiek. W tym roku jednak pogoda nie sprzyja zbiorom.

Prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie Tadeusz Dylon informuje, o niesprzyjającej do zbiorów pogodzie. Zwrócił uwagę, że "spadź jest kapryśna, a obfite miodobrania pojawiają się raz na kilka lat". Zbiory miodu ze spadzi zawsze mają związek z warunkami pogodowymi.

Miód spadziowy na Podkarpaciu

W ubiegłym sezonie informowaliśmy o niewielkich zbiorach miodu spadziowego na Podkarpaciu. Miód spadziowy stał się wręcz towarem deficytowym. Jak tłumaczył w 2021 r. Prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie Tadeusz Dylon, najpierw na wiosnę były chłodne noce. Później pojawiły się gwałtowne burze i wichury. Natomiast w lecie nastały wielodniowe upały. To wszystko wpłynęlo na to, że nie rozwijały się mszyce, dzięki którym powstaje miód spadziowy.

W tym roku w pasiekach nadal nie ma miodu spadziowego. Warto wiedzieć, że połowa pasiek na Podkarpaciu wytwarza miód ze spadzi.

"Pogoda w tym roku nie sprzyja zbiorom tego miodu. Mamy nadzieję, że lepiej będzie w następnych tygodniach" – powiedział prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie.

Jak zaznaczył, "mamy wielodniowe upały lub gwałtowne burze".

"Te zjawiska pogodowe utrudniają rozwój mszyc, dzięki którym powstaje miód spadziowy. W ostatnich tygodniach śladowo pojawiła się spadź liściasta, a sporadycznie na drzewach iglastych" – zauważył Dylon.

Zwrócił uwagę, że "spadź jest kapryśna, a obfite miodobrania pojawiają się raz na kilka lat".

"Zbiory miodu ze spadzi zawsze mają związek z warunkami pogodowymi" – wyjaśnił.

miód spadziowy Podkarpacie

Nadzieje na kolejne miesiące

Pszelarze mogą jeszcze obfitować w miód spadziowy w przyszłych miesiącach. 

Prezes podkarpackich pszczelarzy, "liczy na odwrócenie sytuacji". 

"Spadź może jeszcze pojawić się w lipcu, sierpniu, czy nawet w połowie września. Zatem poczekajmy" – mówił.

Spadź, zwana również rosą miodową, w postaci kropel występuje latem na igłach oraz na gałęziach jodły i świerka, a także na niektórych drzewach liściastych. Składa się głównie z soków roślinnych.

Z Podkarpacia pochodzi prawie połowa tego rodzaju miodu w Polsce. Jest on co najmniej dwa razy droższy od innych miodów. Należy też do poszukiwanych produktów eksportowych.

Miód spadziowy produkowany jest głównie w pasiekach w lasach Bieszczad, Beskidu Niskiego oraz pogórzy Dynowskiego i Przemyskiego. Oprócz Podkarpacia pasieki przygotowane na zbiory miodu spadziowego można spotkać m.in. w woj. świętokrzyskim i małopolskim. 

Czytaj też: Miód spadziowy towarem deficytowym na Podkarpaciu

fot.pixabay.com