PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Wiadomości rolnicze / Łoś wybiegł na jezdnię wprost pod auto. Kierowca audi nie żyje

Łoś wybiegł na jezdnię wprost pod auto. Kierowca audi nie żyje

Autor: Świat Rolnika 2022-08-09 14:00:00
Łoś

W Sewerynowie doszło do zderzenia, w którym uczestniczyli łoś i osobówka. W wyniku zderzenia śmierć poniósł 22-letni kierujący audi. 

W miejscowości Sewerynów (woj. mazowieckie) łoś wtargnął na jezdnię wprost pod jadący samochód. W wyniku wypadku 22-latek pomimo udzielonej pomocy medycznej zmarł w szpitalu. Zwierzę również nie przeżyło. Mundurowi zabezpieczali miejsce wypadku i wykonali czynności pod nadzorem prokuratora. Pozwolą one dokładnie wyjaśnić okoliczności i przyczyny tego tragicznego wypadku.

Łoś wtargnął na jezdnię 

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 21:20 w Sewerynowie na drodze krajowej nr 60. Jak wstępnie ustalili policjanci pracujący na miejscu zdarzenia, na jezdnię przed nadjeżdżające audi wbiegł łoś. W wyniku uderzenia kierujący osobówką wjechał do przydrożnego rowu. Niestety 22-latek pomimo udzielonej pomocy medycznej zmarł w szpitalu. Zwierzę również nie przeżyło.

Mundurowi zabezpieczali miejsce wypadku i wykonali czynności pod nadzorem prokuratora. Pozwolą one dokładnie wyjaśnić okoliczności i przyczyny tego tragicznego wypadku.

Na drogach Mazowsza często można zauważyć ustawiony drogowy znak ostrzegawczy „Uwaga dzikie zwierzęta” (A-18b), który ostrzega kierowcę, że ryzyko wbiegnięcia dzikiej zwierzyny na drogę jest większe niż w innych miejscach, ale także nakłada na niego obowiązek jazdy z zachowaniem szczególnej ostrożności. Jako kierowcy jesteśmy zobowiązani do zwolnienia i bacznego przyglądania się sytuacji na drodze. W każdej chwili musimy być gotowi do awaryjnego hamowania. Niestety niekiedy, pomimo zachowania wszelkich warunków ostrożności, nie udaje się uniknąć zderzenia z leśnymi zwierzętami.

Łoś

Policja apeluje o ostrożność

W przypadku kolizji ze zwierzęciem leśnym należy: zabezpieczyć miejsce zdarzenia, zjechać na pobocze i wystawić trójkąt ostrzegawczy; jeśli są osoby ranne, powinniśmy udzielić im pomocy; każdorazowo, o miejscu i okolicznościach zdarzenia należy zawiadomić służby, korzystając z numerów alarmowych – nawet jeśli szkody materialne są niewielkie i nie ma rannych. Policjanci sporządzą dokumentację ze zdarzenia potrzebną ubezpieczycielowi i powiadomią osoby odpowiedzialne za zabranie zwierzęcia z drogi; nie można samemu przemieszczać, usuwać z jezdni potrąconego lub martwego zwierzęcia ani nawet go dotykać – może mieć wściekliznę lub nagle zaatakować.

Policja apeluje o zdjęcie nogi z gazu i zachowanie szczególnej ostrożności. Uważać należy w okolicach zalesionych lub tam, gdzie pobocza drogi porośnięte są wysoką trawą. W tych miejscach zbyt duża prędkość, nawet w przypadku zderzenia z małym zwierzęciem, może okazać się tragiczna w skutkach.

Czytaj też: Ranny dzik uratowany przez warszawskich strażników miejskich

mazowiecka.policja.gov.pl/fot.pixabay