PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Wiadomości rolnicze / Atak niedźwiedzia w Asheville. Właściciela uratował jego własny pies

Atak niedźwiedzia w Asheville. Właściciela uratował jego własny pies

Autor: Świat Rolnika 2022-06-28 11:30:00
Atak niedźwiedzia

Mężczyzna z Północnej Karoliny mówi, że zawdzięcza życie swojemu psu. Atak niedźwiedzia zaskoczył go, ponieważ zdarzenie miało miejsce koło jego domu.

Mieszkaniec Haw Creek, Billy Green, mówi, że obserwacje niedźwiedzi są powszechne w jego sąsiedztwie bez żadnych problemów, ale tak nie było w środę rano. „Nigdy wcześniej tego nie doświadczyłem. Cały czas widzę tu niedźwiedzie – powiedział. Green powiedział, że wyszedł ze swoimi psami, kiedy tego ranka niedźwiedź szedł w ich kierunku.

Niedźwiedzie w USA bywają niebezpieczne

Billy Green powiedział, że wyszedł ze swoimi psami, kiedy tego ranka niedźwiedź szedł w ich kierunku. Atak niedźwiedzia zaskoczył go i krzyknął, żeby zmusić niedźwiedzia do ucieczki, ale niedźwiedź przybiegł, zaatakował go i przygwoździł między samochodem, a domem. Powiedział, że jego szczeniak szczekał na niedźwiedzia, co mogło zaskoczyć zwierzę, ale do akcji wkroczył jego drugi pies, Shayla.

„Kiedy niedźwiedź zaatakował mnie po raz pierwszy, znajdował się około stopy ode mnie. Podskoczyła, a kiedy niedźwiedź odskoczył, próbował na nią zamachnąć, ale sprowadziła niedźwiedzia na brzeg” – powiedział Green.

To był przerażający początek jego poranka, a Green powiedział, że to doskonałe przypomnienie dla innych mieszkańców, aby zachować czujność. „Będę ostrożniejszy. Myślę, że kupię trochę sprayu na niedźwiedzie” – powiedział Green.

Komisja ds. Zasobów Dzikiej Przyrody Karoliny Północnej ma infolinię, aby zgłaszać zachowanie niedźwiedzi na tym obszarze.

Atak niedźwiedzia w Karpatach

Atak niedźwiedzia zaskoczył również ratownika w słowackich centralnych Karpatach Zachodnich. Ranny mężczyzna uciekł na drzewo i wezwał pomoc. 

Zdarzenie miało miejsce w środę późnym popołudniem na ścieżce turystycznej z Nowe Holi. Ratownik z ośrodka Wielka Fatra przebywał na szlaku, kiedy zaatakował go niedźwiedź brunatny. Na sczęście mężczyźnie udało się wezwać pomoc, po tym jak uciekł przed zwierzęciem na drzewo. Rannemu w głowę ratownikowi udzielono niezbędnej pomocy. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 

Tatrzański Park Narodowy w punktach wymienił najważniejsze zasady, które trzeba zapamiętać, by uniknąć niebezpieczeństwa:

– nie podchodź,

– nie próbuj robić zdjęć,

– nie uciekaj,

– nie wykonuj gwałtownych ruchów,

– wycofaj się na bezpieczną odległość,

– postaraj się zachować spokój.

"Niedźwiedź jest zwierzęciem ostrożnym, choć nie płochliwym. Zaniepokojony staje na tylnych łapach i obserwuje otoczenie. Jeżeli tylko może, schodzi człowiekowi z drogi, choć obserwacje wskazują, że rejestruje on obecność ludzi wielokrotnie częściej niż sam jest widziany. Potrafi np. wiele godzin leżeć kilkadziesiąt metrów od szlaku i obserwować turystów" – podaje na swojej stronie TPN.

Czytaj również: Niedźwiedź na placu zabaw przy przedszkolu w Bukowcu. Wójt: „dojdzie do tragedii”

Kold.com fot.pixabay