PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Świat / Uratowano 14 rosyjskich marynarzy z krążownika Moskwa. Słynny okręt poszedł "na c**j"

Uratowano 14 rosyjskich marynarzy z krążownika Moskwa. Słynny okręt poszedł "na c**j"

Autor: Tomasz Racki 2022-04-15 10:54:00
krążownik moskwa

Uratowano 14 marynarzy z rosyjskiego krążownika Moskwa, zatopionego przez ukraińskie siły zbrojne; los 496 pozostałych żołnierzy z okrętu jest nieznany – przekazał w czwartek wieczorem na Facebooku dziennikarz ukraińskiej agencji UNIAN Roman Cymbaliuk.

"W czwartek około godz. 10 (godz. 11 czasu polskiego – red.) do Sewastopola na okupowanym Krymie ewakuowano 14 rosyjskich marynarzy z krążownika, w tym szefa okrętowej służby medycznej. Żołnierze dopłynęli do nabrzeża motorówką, gdzie czekały już na nich karetki pogotowia" – dodał Cymbaliuk we wpisie na Facebooku (https://tinyurl.com/2p9h5s9z).

Moskwa poszła na dno

Krążownik Moskwa zatonął podczas holowania w warunkach sztormu – poinformowało w czwartek wieczorem rosyjskie ministerstwo obrony. Wcześniej armia ukraińska podała, że okręt został trafiony dwiema rakietami manewrującymi Neptun. Moskwa nie potwierdziła tych doniesień, twierdząc, że na jednostce „doszło do pożaru”.

Moskwa była flagowym okrętem Floty Czarnomorskiej i jednym z najważniejszych okrętów wojennych Rosji. „Tylko strata okrętu podwodnego zdolnego wystrzeliwać pociski balistyczne albo Kuzniecowa (jedynego lotniskowca Rosji) byłaby większym ciosem dla rosyjskiego morale i reputacji marynarki wojennej w rosyjskim społeczeństwie” – ocenił w czwartek emerytowany kapitan amerykańskiej marynarki Carl Schuster, cytowany przez portal CNN.

Roman Cymbaliuk był korespondentem agencji UNIAN w Rosji w latach 2008-2022. Podczas pracy w Moskwie wielokrotnie doświadczał nieprzyjaznych działań ze strony kremlowskich służb - m.in. w grudniu 2021 roku Cymbaliuka wezwano na przesłuchanie w sprawie "wzbudzania nienawiści wobec Rosjan". W styczniu dziennikarz opuścił Rosję z uwagi na "zagrożenie osobistego bezpieczeństwa".

Utrata krążownika to cios dla Rosji

Utrata krążownika Moskwa, okrętu flagowego na Morzu Czarnym, który zatonął w czwartek, jest "ciosem" dla rosyjskiej floty w regionie - powiedział rzecznik Pentagonu John Kirby.

"Będzie to miało konsekwencje dla ich" (rosyjskich)zdolności bojowych, ponieważ okręt ten był "kluczowym elementem w ich wysiłkach na rzecz ustanowienia dominacji na Morzu Czarnym" - podkreślił Kirby w wypowiedzi dla stacji CNN.

"Nawet nie wiem, kiedy okręt tej wielkości zatonął po raz ostatni podczas konfrontacji wojskowej" – stwierdził rzecznik Pentagonu, dodając, że nie jest w stanie potwierdzić pochodzenia pożaru na pokładzie Moskwy.

W czwartek wieczorem rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że krążownik Moskwa zatonął podczas holowania w warunkach sztormu. Wcześniej armia ukraińska podała, że okręt został trafiony dwiema rakietami Neptun. Moskwa nie potwierdziła tej informacji, twierdząc, że "doszło do pożaru".

Z kolei Pentagon podał, że w chwili wybuchu Moskwa znajdowała się ok. 100 km od wybrzeża, czyli była w zasięgu ukraińskich rakiet Neptun. Jednocześnie USA nie potwierdziły ani nie zaprzeczyły, że ukraiński atak był przyczyną uszkodzenia krążownika. 

Czytaj także: Rosjanie celują pociski w ukraińskie farmy i zastraszają rolników 

PAP/fot. wikimedia
 


Autor: Jacek Podgórski

Małpia Ospa zbliża się do Polski. Przypadki w Belgii i Francji 






Autor: Tomasz Racki

Białoruska gospodarka płaci za wspieranie Rosji. Rekordowa recesja






Autor: Polska Agencja Prasowa

Zawieszenie ceł na ukraiński eksport. Jest decyzja Parlamentu Europejskiego






BULT SMOGOWICZE