PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Świat / Putin uwolni eksport zboża z Ukrainy, jeśli zachód zniesie sankcje?

Putin uwolni eksport zboża z Ukrainy, jeśli zachód zniesie sankcje?

Autor: Tomasz Racki 2022-05-30 11:04:00
putin

Władimir Putin jest gotów uwolnić przetrzymywane w czarnomorskich portach transporty zboża w zamian za zniesienie sankcji – poinformował premier Włoch Mario Draghi.

Jak podaje niemiecki portal Agraheute, 26 maja doszło do rozmowy telefonicznej między Władimirem Putinem, a premierem Włoch Mario Draghim. Prezydent Rosji miał wówczas poinformować, że jest gotów uwolnić czarnomorski eksportu ukraińskiego zboża i nawozów, jeśli państwa Zachodu zdecydują się na cofnięcie nałożonych na Rosję sankcji gospodarczych. 

Ukraińskie zboże kluczowe

Ukraina jest najważniejszym europejskim producentem pszenicy i istotnym graczem na wielu innych rynkach rolnych. Od importu zboża z tego kraju uzależnione są szczególnie państwa północnej części Afryki. Rosyjska agresja doprowadziła także do znaczących zawirowań cenowych na rynkach zbóż. Wpływ Ukrainy na globalną sytuację cenową jest o tyle istotny, że pomoc w transporcie surowca zaoferowały już Stany Zjednoczone, Polska, Litwa, Rumunia, czy Wielka Brytania, która rozważa możliwość zaangażowania marynarki wojennej do eskorty ukraińskich statków. Obecnie trwają także negocjacje z Turcją, która zamknęła swoje cieśniny dla zagranicznych jednostek. 

Czy Putin zafunduje nam kryzys żywnościowy?

Rosja wezwała Ukrainę do uznania aneksji Krymu i oddania wschodnich części kraju. Żądania zostały natychmiast odrzucone przez prezydenta Zełeńskiego. Rosyjska agresja doprowadziła do licznych konsekwencji gospodarczych. Do kolejnych odbiorców nie dociera ukraińskie zboże uwięzione w portach na Morzu Czarnym, rośnie presja cenowa na rynku gazu, co przekłada się na wysokie ceny nawozów, dla produkcji których właśnie cena gazu jest kluczowym wyznacznikiem finalnej ceny. 

Mniej zboża na rynku (także przez obniżone plony) oznacza mniejszą dostępność surowca dla rynku paszowego, co z kolei oznaczać będzie kolejną podwyżkę cen pasz. Te znajdą swoje odzwierciedlenie w cenach żywności. Kolejne kraje – w tym Polska – podkreślają, że nie ma obecnie zagrożenia wystąpieniem kryzysu żywnościowego w Unii Europejskiej. Realne ryzyko – które dodatkowo wzmaga wysoka inflacja – stanowi natomiast wzrost cen podstawowych artykułów rolno-spożywczych, który sprawić może, że już niedługo dla najuboższych rodzin państw UE żywność stać się może towarem luksusowym. Eksperci są zgodni, że winny obecnej sytuacji jest wyłącznie prezydent Rosji Władimir Putin. 

Czytaj także: Doradca Zełenskiego: Mamy zapasy zboża, ale trzeba odblokować porty

agraheute/agronews.ua/fot. pixabay