PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Świat / Klęska głodu nadal stanowi globalne zagrożenie. Bank Światowy alarmuje

Klęska głodu nadal stanowi globalne zagrożenie. Bank Światowy alarmuje

Autor: Polska Agencja Prasowa 2022-08-03 21:30:00
Klęska głodu

Jak ostrzega Bank Światowy, klęska głodu nadal zagraża uboższym krajom. Widmo braku pożywienia z powodu wojny i pandemii nie opuszcza świata.

,,Chociaż z portu w Odessie na południu Ukrainy po raz pierwszy od rosyjskiej inwazji udało się wywieźć zboże, zagrożenie globalną klęską głodu pozostaje na alarmująco wysokim poziomie” – ostrzega Bank Światowy. Wśród przyczyn tego niepokojącego stanu poza wojną wymienia się pandemię koronawirusa.

Najbardziej zagrożone państwa zależne od importu

Inwazja Rosji na Ukrainę oraz pandemia koronawirusa spowodowały kryzys łańcuchów dostaw, który "doprowadzi kolejne miliony osób do stanu ekstremalnego ubóstwa i głodu, niszcząc wcześniejsze sukcesy walki prowadzącej do rozwoju najbardziej narażonych społeczeństw" – podaje Bank Światowy.

W swojej wtorkowej analizie eksperci BŚ zwrócili uwagę na siedem państw, którym najbardziej zagraża klęska głodu: Afganistan, Erytreę, Mauretanię, Somalię, Sudan, Tadżykistan i Jemen. W związku z wojną na Ukrainie mogą one bowiem mierzyć się z podwójnym kryzysem: żywnościowych oraz zadłużeniowym.

"Dla biedniejszych krajów, które zależne są od importu żywności z Rosji i Ukrainy – wiele z nich to państwa afrykańskie – znalezienie alternatywnych źródeł żywności w krótkim terminie, jest trudne ze względu na brak regionalnych producentów i słabo rozwiniętą infrastrukturę" – zaznacza Bank Światowy.

Klęska głodu

Klęska głodu związana z rekordowymi cenami żywności

Globalne ceny żywności osiągnęły rekordowy poziom w bezpośrednim następstwie rosyjskiej inwazji. Chociaż od tego momentu spadły, analitycy ostrzegają, że ekstremalny wzrost temperatur w Europie i Ameryce Północnej zniszczy tegoroczne zbiory. Wskutek wojny eksport zboża z Ukrainy spadł o ponad dwie trzecie. "Dlatego kraje polegające na imporcie z Ukrainy będą zmuszone do płacenia wyższych cen za żywność ściąganą z innych kierunków, co zwiększa ryzyko, że dosięgnie ich klęska głodu" – wyjaśnia BŚ.

Pierwszy statek z ukraińskim zbożem wypłynął w poniedziałek rano z portu w Odessie na mocy umowy o wznowieniu eksportu zablokowanego przez inwazję Rosji. Statek zmierza docelowo do portu w Trypolisie w Libanie.

Czytaj również:Pierwszy statek z ukraińską kukurydzą dopłynął do Stambułu

PAP /fot.pixabay