PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Polityka rolna / Branża drobiarska liczy na wsparcie ze strony wiceministra Kowalskiego

Branża drobiarska liczy na wsparcie ze strony wiceministra Kowalskiego

Autor: Polska Agencja Prasowa 2022-09-21 18:00:00
Branża drobiarska

Branża drobiarska pozytywnie przyjęła zapowiedzi wiceministra Janusza Kowalskiego dotyczące bezpieczeństwa energetycznego dla producentów żywności.

Jestem pozytywnie zaskoczony deklaracją wiceministra rolnictwa Janusza Kowalskiego i liczę, że swoje zapowiedzi dotyczące bezpieczeństwa energetycznego dla producentów żywności szybko wprowadzi w czyn – powiedział Paweł Podstawka, prezes KFHDiPJ. Przypomniał on, że polski drób jest potentatem pod względem produkcji w Europie, a w 10 tysiącach gospodarstw zatrudnione są dziesiątki tysięcy osób na terenie całego kraju.

Janusz Kowalski chce specjalnej taryfy dla polskiej wsi

W poniedziałek na antenie regionalnego radia Opole wiceminister rolnictwa Janusz Kowalski powiedział, że będzie wspierał konkurencyjność polskiego rolnictwa, także pod względem dostępu do energii branży produkcji i przetwórstwa żywności. Minister przypomniał, że już rok temu proponował wprowadzenie specjalnej taryfy na energię elektryczną dla polskiej wsi – na rozwiązaniach tych skorzystałaby również branża drobiarska.

"Będę na pewno realizował kwestie wspierania przetwórstwa i rynków rolnych w tym obszarze, w którym realizował mój poprzednik. Również przez Zjednoczoną Prawicę zostały postawione przede mną określone zadania. W związku z tym, że mam kompetencje dotyczące kwestii energii, ciepła i Green Deal, będę wspierać tutaj resort rolnictwa w zachowaniu konkurencyjności cenowej, jeżeli chodzi i surowce, i energię dla polskiej wsi" – powiedział Kowalski w wypowiedzi dla radia.

Branża drobiarska

Branża drobiarska reaguje pozytywnie na słowa wiceministra

Deklaracje nowego wiceministra spotkały się z pozytywną oceną ze strony hodowców drobiu. Jak powiedział PAP Paweł Podstawka, prezes Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj, branża drobiarska od wielu miesięcy apeluje do przedstawicieli rządu o zwrócenie uwagi na groźbę utraty konkurencyjności polskich farm z powodu wysokich cen pasz i energii. 

"Niestety, proponowane nam przez dostawców energii ceny są kilkukrotnie wyższe od tych z ubiegłego roku. Już od marca prosimy o zainteresowanie się tym tematem ministerstwo rolnictwa. Ostrzegaliśmy, że przy braku pewności dostaw energii w dającej się akceptować cenie, hodowle w naszym kraju będą ograniczały produkcję. Według ostatnich statystyk m.in. z komisji ekspertów UE wynika, że połowa producentów drobiu już to zrobiła. Czasu jest bardzo mało, bo ostatni tego lata etap hodowli brojlera wypadnie na połowę października. Bez gwarancji utrzymania rozsądnych cen energii, zimą nikt brojlerów nie będzie produkował. Oznaczać to będzie konieczność importu  mięsa drobiowego i likwidację wielu polskich gospodarstw. Dlatego cieszy nas, że w końcu ktoś w ministerstwie zauważył związek dostaw energii z produkcją żywności i strategicznych powiązań tych dwóch sektorów" – powiedział Podstawka.

Prezes KFHDiPJ przypomniał, że polska branża drobiarska jest obecnie europejskim potentatem pod względem produkcji, a w 10 tysiącach gospodarstw zatrudnione są dziesiątki tysięcy osób na terenie całego kraju.

Czytaj też: Polski sektor drobiarski – konferencja podsumowująca stan branży

PAP/fot.Pixabay/Facebook