PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Kraj / Uchodźcy do pracy? Tak, ale jak to zrobić?

Uchodźcy do pracy? Tak, ale jak to zrobić?

Autor: Polska Agencja Prasowa 2022-04-24 08:00:00
Uchodźcy

 Na polski rynek pracy może trafić ok. 600 tys. Ukraińców. Uchodźcy na polskim rynku pracy muszą jednak być objęci pewymi mechanizmami. 

Wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej ocenia, że w Polsce nie zabraknie dla nich pracy, a firmy – w obliczu ciągnących się od lat problemów z niedoborem kadr – czekają na napływ nowych pracowników. Muszą jednak pamiętać, że większość z nich będą stanowić matki z dziećmi, dlatego rynek musi zaoferować im elastyczne formy zatrudnienia w zawodach.

Uchodźcy na polskim rynku pracy

"Uchodźcy z Ukrainy to głównie matki i dzieci. Około połowę stanowią dzieci, więc nie mogą pracować. Z pozostałego miliona jakaś część to babcie, które z tymi dziećmi przyjechały. Tak więc realnie na polski rynek pracy może napłynąć około 600 tys. osób" – mówi Dariusz Szymczycha, wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej. 

Uchodźcy mogą liczyć na pomoc na podstawie przyjętej w połowie marca br. specjalnej ustawy, która wprowadziła m.in. prawo pobytu na terenie Polski przez 18 miesięcy z możliwością przedłużenia, dostęp do opieki medycznej i psychologicznej, świadczenia socjalne oraz możliwość nadawania uciekinierom z Ukrainy numeru PESEL, aby ułatwić im dostęp do usług publicznych. Do 2 kwietnia wydano już ponad 625 tys. numerów. W ustawie znalazły się również zapisy gwarantujące Ukraińcom szeroki dostęp do polskiego rynku pracy zgodnie z uproszczonymi procedurami zatrudnienia.

Według najnowszych danych Straży Granicznej od 24 lutego br., czyli od momentu rosyjskiej napaści na Ukrainę i początku wojny w tym kraju, granicę polsko-ukraińską przekroczyło już blisko 2,5 mln uchodźców. MSWiA ocenia, że 1,5 mln z nich przebywa w Polsce. 

Uchodźcy Horeca

Potrzebne są specjalne mechanizmy dla matek

Uchodźcy z Ukrainy to w większości kobiety. Gdy wejdą na rynek pracy, potrzebne będą mechanizmy, które pozwolą im na elastyczne zatrudnienie w zawodach takich jak np. nauczycielki, tłumaczki, pracownice administracji czy pielęgniarki. Zwłaszcza zapotrzebowanie na te ostatnie jest w Polsce bardzo duże, ponieważ Polska ma jeden z najniższych wśród państw UE wskaźników dotyczących liczby pielęgniarek w przeliczeniu na 1 tys. mieszkańców, a zapotrzebowanie na kadry medyczne z każdym rokiem rośnie. Tym, które przyjechały z Ukrainy i mają kwalifikacje zawodowe, przyjęta specustawa umożliwiła przyznawanie prawa do wykonywania zawodu w Polsce w ramach szybkiej ścieżki, skróconej do minimum formalności.

"Trzeba pamiętać, że pewnych prac kobiety najzwyczajniej nie mogą i nie powinny wykonywać. Tak więc potrzebne są takie działania, jakie podejmujemy, chociażby w ramach izby z naszymi partnerami społecznymi w ramach kampanii społecznej „Partnerstwo i Zatrudnienie”, gdzie zabiegamy o równe warunki zatrudnienia dla obywateli Ukrainy z obywatelami Polski" – wyjaśnia wiceprezes PUIG. 

Sprawdź również: Uchodźcy z Ukrainy mogą być szansą dla polskiego rolnictwa

fot.pixabay.com


Autor: Polska Agencja Prasowa

Najnowszy sondaż: PiS z dużą przewagą nad resztą






Autor: Polska Agencja Prasowa

Kleszcze w Polsce nie odpuszczają. Borelioza nadal groźna






Autor: Polska Agencja Prasowa

Ci przedsiębiorcy odczuwają skutki wojny na Ukrainie najbardziej






BULT SMOGOWICZE