PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Kraj / Rtęć w Odrze. Lubuskie chce ogłoszenia stanu klęski żywiołowej

Rtęć w Odrze. Lubuskie chce ogłoszenia stanu klęski żywiołowej

Autor: Świat Rolnika 2022-08-12 15:30:00
Rtęć w Odrze

Pracownicy niemieckiego laboratorium w Berlinie-Brandenburgii stwierdzili rtęć w Odrze. Zarząd Woj. Lubuskiego chce wprowadzenia stanu klęski żywiołowej.

Rzecznik prasowy Zarządu Woj. Lubuskiego Paweł Kozłowski poinformował, że Zarząd Województwa Lubuskiego skieruje do rządu RP oraz wojewody lubuskiego wniosek o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej.

Niemcy wykryły rtęć w Odrze

Komentując wniosek o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej, marszałek woj. lubuskiego Elżbieta Polak powiedziała, że konieczne jest wyposażenie Polskiego Związku Wędkarskiego oraz ludności cywilnej w narzędzia i środki ochrony osobistej oraz wprowadzenie zakazu korzystania z wody rzecznej Odry.

,,Niezwłocznie należy wykorzystać system rządowego centrum bezpieczeństwa do ostrzegania mieszkańców. Zarząd Województwa Lubuskiego przeznaczył 100 tys. zł z rezerwy kryzysowej dla PZW w celu wsparcia ich działań i zabezpieczenia w narzędzia i środki ochrony osobistej. Uważamy też, że należy niezwłocznie wykonać badania wody i ryb oraz zabezpieczyć materiał dowodowy" – dodała Polak.

,,W województwie lubuskim oraz w całej Polsce zachodniej mamy do czynienia z największą katastrofą ekologiczną od wielu lat! Na naszych oczach umiera druga pod względem wielkości rzeka w Polsce, zagrożony jest cały ekosystem" – napisano w komunikacie.

Dodano w nim, że prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Przemysława Daca poinformował na konferencji prasowej 11 sierpnia, że Wody Polskie o śniętych rybach w Odrze dowiedziały się 26-27 lipca.

,,Jednak od tego czasu nikt nie ostrzegł mieszkańców, samorządowców, że rzeką płynie trucizna" – czytamy w informacji przekazanej przez władze regionu lubuskiego.

W swoim komunikacie, zarząd województwa lubuskiego napisał, że w związku z informacjami mediów niemieckich, że naukowcy z laboratorium w Berlinie-Brandenburgii stwierdzili rtęć w Odrze, wnioskuje o rzetelne informowanie społeczeństwa o wynikach badań wód Odry oraz położonych w jej pobliżu studni.

rtęć w odrze

WIOŚ nic nie wykrył

Na porannej konferencji wojewoda lubuski mówił, że instytucją mogąca potwierdzić rtęć w Odrze na terenie województwa jest WIOŚ, który wykonał takie badania 10 i 11 sierpnia, a ich wyniki wskazują, że poziom rtęci w wodzie Odry jest poniżej dopuszczalnej normy.

,,Dzisiaj wojewódzki inspektor z Zielonej Góry potwierdził, że poziom rtęci jest dużo, dużo niższy niż w ogóle dopuszczalny, a on jest bardzo śladowy" – powiedział wojewoda i zaapelował, żeby nie ulegać tzw. fake newsom.

Z kolei na pytanie o zapowiedziany na twitterze przez marszałek woj. lubuskiego Elżbietę Polak wniosek o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej wojewoda powiedział:

,,Nie ma takiej potrzeby. Nie komentuję takich pomysłów pani marszałek".

Dajczak mówił też, że Sanepid bada próbki wody z ujęć i studni znajdujących się przy Odrze.

,,Z informacji, które przekazał pan inspektor (WIOŚ), z tych uwarunkowań geologicznych nie powinno być większego zagrożenia co do jakości wody pitnej, ale chcemy to sprawdzić" – zaznaczył wojewoda.

W piątek do oczyszczania lubuskiego odcinka Odry z martwych ryb włączyło się wojsko i PSP. Koordynacją działań zajmują się komendanci powiatowi PSP. Do działań straż skierowała 13 łodzi ze sternikami, 10 mikrobusów, cztery quady z przyczepami i 35 strażaków. Natomiast MON skierował do tych działań 150 żołnierzy.

PSP postawi również zaporę na Odrze w pobliżu Kostrzyna nad Odrą, by wyłapać śnięte ryby z nurtu rzeki. Druga zapora ma powstać na terenie woj. zachodniopomorskiego. Martwe ryby będą odbierane i utylizowane przez wyspecjalizowany zakład utylizacji.

W piątkowym komunikacie wojewody lubuskiego przekazano również, że WIOŚ codziennie bada wodę, a wyniki wykazują w Odrze podwyższony poziom tlenu i to właśnie utlenienie wody jest powodem śnięcia ryb oraz zgłaszanych podrażnień skóry.

Czytaj też: Skażenie Odry! IOŚ i Wody Polskie monitorują sytuację

PAP/fot.pixabay