PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Kraj / Ceny w sklepach w kwietniu znacznie wzrosły. Sprawdź, o ile procent

Ceny w sklepach w kwietniu znacznie wzrosły. Sprawdź, o ile procent

Autor: Polska Agencja Prasowa 2022-05-13 19:00:00
ceny w sklepach

Z najnowszego "Indeksu cen w sklepach detalicznych", wynika, że w kwietniu ceny w sklepach były wyższe o kilkadziesiąt procent. 

Z cyklicznej ogólnopolskiej analizy cen detalicznych, prowadzonej przez UCE Research, Hiper-Com Poland i Wyższe Szkoły Bankowe wynika, że w marcu 2022 roku w sklepach było drożej o 21,8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2021 roku. Podrożały wszystkie badane kategorie.

Ceny w sklepach w kwietniu 

Najnowszy "Indeks cen w sklepach detalicznych" wykazał, że w kwietniu br. ceny w sklepach wzrosłt o 22 proc. w ujęciu rocznym. Zdrożały wszystkie z 12 analizowanych kategorii produktów.

Z analizy wynika, że w kwietniu br. po raz kolejny z rzędu najbardziej podrożały produkty tłuszczowe – o 51,4 proc. rdr. Szczególnie widoczne jest to w przypadku oleju, który poszedł w górę o 54,9 proc. rdr, oraz masła ze wzrostem o 51,2 proc. rdr.

"Lepsze zbiory produktów roślinnych w tym roku, sprzyjające warunki pogodowe i zwiększona produkcja mogłyby ewentualnie nieco złagodzić ten stan w trzecim i czwartym kwartale tego roku" – prognozuje ekspert z Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu.

Kolejną grupą produktów w zestawieniu najszybciej drożejących były tzw. inne produkty ze średnim wynikiem 38,2 proc. rdr. W tej kategorii najwyższy wzrost zanotowała karma dla kotów – o 49,3 proc. rdr. O 26 proc. rdr zdrożała karma dla psów, a o 17,1 proc. rdr – pieluchy dla dzieci.

Ceny w sklepach wzrosły również w przypadku mięsa. Zdrożało ono o 31,2 proc. rdr (w marcu o 22,1 proc. rdr). Drób zdrożał o 45 proc. rdr., wieprzowina o 28,7 proc. a wołowina – o 27 proc. rdr.

ceny w sklepach masło

Będzie jeszcze drożej

Ceny w sklepach będą jeszcze wyższe. Jak zauważył Tomasz Kopyściański z Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu, realny wzrost cen, jego dynamika i odczuwalność dla konsumentów znacznie przewyższają oficjalne odczyty inflacji.

"Niestety, w świetle aktualnych czynników szczyt podwyżek jest dopiero przed nami i można się go spodziewać w wakacje. Wówczas sięgnie 25 proc. lub nawet 30 proc. rdr"  wskazał.

Kopyściański dodał, że dotychczas podejmowane działania antyinflacyjne nie przyniosły pozytywnych rezultatów.

"Złagodziły nieco skutki, ale nie usunęły przyczyn inflacji"  ocenił ekonomista.

Ekspertka z zakresu finansów i ekonomii Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku Anna Semmerling zwróciła uwagę, że inflacja jest liczona jako koszyk inflacyjny, w którego skład wchodzą różne poziomy wzrostów poszczególnych produktów.

"Model tarczy antyinflacyjnej przy obecnych uwarunkowaniach i dwucyfrowym poziomie inflacji zdecydowanie nie przynosi zamierzonych efektów, a co gorsza po jej likwidacji będzie miał głębokie konsekwencje, jak np. kolejny wzrost cen paliw – dużo wyższy niż obecne 15 punktów procentowych różnicy w stawce VAT"  oceniła Semmerling.

Sprawdź też: Ceny w sklepach bez obniżek? Tak uważa ponad 66% Polaków

fot.pixabay.com


Autor: Polska Agencja Prasowa

Najnowszy sondaż: PiS z dużą przewagą nad resztą






Autor: Polska Agencja Prasowa

Kleszcze w Polsce nie odpuszczają. Borelioza nadal groźna






Autor: Polska Agencja Prasowa

Ci przedsiębiorcy odczuwają skutki wojny na Ukrainie najbardziej






BULT SMOGOWICZE