Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Grzegorz Tomczyk 28-09-2015 01:00:00

Zasądzono odszkodowanie za ziemię zabraną przez komunistów w reformie rolnej

Zasądzono odszkodowanie za ziemię zabraną przez komunistów w reformie rolnej

Około 1,3 mln zł odszkodowania od Skarbu Państwa zasądził sąd w Białymstoku za ziemię, którą rodzinie z okolic Sokółki zabrano po wojnie w ramach reformy rolnej. Uznał tym samym powództwo spadkobierczyni właścicieli. Wyrok jest nieprawomocny.

Około 1,3 mln zł odszkodowania od Skarbu Państwa zasądził sąd w Białymstoku za ziemię, którą rodzinie z okolic Sokółki zabrano po wojnie w ramach reformy rolnej. Uznał tym samym powództwo spadkobierczyni właścicieli. Wyrok jest nieprawomocny.

Sąd okręgowy zasądził też wnioskodowczyni ustawowe odsetki od tej kwoty; Skarb Państwa, jako strona przegrywająca, ma też zapłacić jej blisko 77 tys. zł kosztów procesu.

To powtórny proces w tej sprawie, bo 1,5 roku temu białostocki sąd apelacyjny uchylił orzeczenie o zasądzeniu takiego odszkodowania. Uznał bowiem, że przed sądem pierwszej instancji nie zostało ostatecznie wyjaśnione i przesądzone, czy rzeczywiście nie jest możliwe odzyskanie przez właścicieli przynajmniej części tych nieruchomości.

Jak uzasadniał sędzia Piotr Kozłowski, w ponownym procesie sąd okręgowy ustalił, iż fizyczny zwrot nieruchomości nie jest możliwy. Jak mówił, znajdują się one obecnie w rękach osób trzecich, więc sąd musiał obliczyć wysokość należnego odszkodowania. Tu oparł się na opinii biegłego z zakresu szacowania wartości nieruchomości.

Sprawa dotyczy rodziny, która była właścicielem ponad 100 ha gruntów rolnych i lasów we wsi Horczaki Dolne (powiat sokólski). Na mocy dekretu o reformie rolnej, po wojnie nieruchomości te zabrało państwo.

Zdaniem rodziny, stało się to bezprawnie. Spadkobierczyni właścicieli wystąpiła więc z powództwem do sądu, domagając się blisko 1,3 mln zł odszkodowania od Skarbu Państwa - ministra rolnictwa i rozwoju wsi i wojewody podlaskiego - za przymusowe przejęcie przez państwo tego majątku.

W trakcie pierwszego procesu okazało się, że w sprawie tego majątku były po wojnie dwie decyzje administracyjne: w 1946 roku ówczesny Wojewódzki Urząd Ziemski w Białymstoku zdecydował, że nieruchomości nie podlegają przejęciu na cele reformy rolnej, bo nie spełniają norm powierzchniowych i nie podlegają nacjonalizacji w tym trybie. Przed wojną bowiem właściciel nieruchomości podzielił ją na mniejsze działki i zapisał dzieciom.

Decyzję białostockich urzędników zmienił jednak w 1948 r. ówczesny minister Rolnictwa i Reform Rolnych i orzekł, że cały majątek (o powierzchni łącznej ponad 108 ha) powinien należeć do państwa i być wykorzystany na cele reformy rolnej. Przyjął bowiem, że jego podział, dokonany w 1936 roku, miał jedynie charakter faktyczny, a nie prawny.

W 2012 roku jednak minister rolnictwa i rozwoju wsi stwierdził nieważność tego orzeczenia, oceniając, że nieruchomość rzeczywiście nie spełniała wymogów obszarowych do przejęcia, a przedwojenny podział miał charakter prawny i odbył się przed sokólskim sądem powiatowym.

W pierwszym procesie białostocki sąd okręgowy uznał, że powództwo nie uległo przedawnieniu, a składająca pozew wykazała szkodę i jej związek z działaniem państwa. Jesienią 2013 roku zasądził jej więc od Skarbu Państwa blisko 1,3 mln zł odszkodowania.

Tamten wyrok zaskarżyła Prokuratoria Generalna reprezentująca Skarb Państwa i chciała albo oddalenia powództwa, albo uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do ponownego rozpoznania. Na publikacji poniedziałkowego orzeczenia nie było jej przedstawiciela, niewykluczone że po raz kolejny wyrok zaskarży.

Pełnomocnik wnioskodawczyni mec. Michał Łapiński ocenił, że wyrok odpowiada oczekiwaniom i jest zgodny z zasadą słuszności. "Bo skoro te nieruchomości zostały poprzednikom prawnym pani powódki odebrane bezprawnie, a dzisiaj pozostają już w dyspozycji innych osób (...) i odzyskanie tego nie jest możliwe, to słusznym wydaje się zasada zwrotu już równowartości, a nie fizycznie, tych gruntów" - dodał adwokat.

PAP
Fot. Internet

Opublikował:
Author: Grzegorz Tomczyk
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Monika Faber 23-01-2022 10:00:00

Wypadek zwierzęcia – jak postępować podczas zdarzenia?

Wypadek zwierzęcia może być dużym problemem dla rolnika. W przypadku, gdy zdrowe zwierzę ulegnie ciężkiemu wypadkowi, można je ubić.

Jeśli dane zwierzę ulegnie wypadkowi, np. złamaniu kończyny, kręgosłupa lub urazowi, który uniemożliwia mu naturalne poruszanie się i dlatego może zostać przetransportowany. można ubić takie niepotrzebne zwierzę. To rozwiązanie ma na celu uniknięcie niepotrzebnego cierpienia zwierząt, które w innym przypadku byłyby transportowane do rzeźni. To także okazja do zaoszczędzenia wartości rzeźnej tuszy.

Postępowanie po wypadku zwierzęcia

Wypadek zwierzęcia wymaga jak najszybszego wezwania lekarza weterynarii, który podejmie decyzję o kontynuacji procedury. Jeżeli lekarz stwierdzi, że zwierzę powinno zostać poddane ubojowi w trybie nagłym, należy skontaktować się z najbliższą ubojnią w celu ustalenia, czy tusza i podroby mogą być przyjęte do uboju awaryjnego.

W październiku 2014 roku Główny Inspektorat Weterynarii udostępnił na swojej stronie wykaz rzeźni przyjmujących zwierzęta po uboju z konieczności poza rzeźnią.

Ubój z konieczności powinien być dokonany przez osobę posiadającą kwalifikację. Portal lodr.konskowola.pl podaje, iż „posiadacz zwierząt jest zobowiązany do jak najszybszego dokonania uboju zwierzęcia, aby oszczędzić mu niepotrzebnego bólu i cierpienia. Należy także spełnić wymagania dotyczące ochrony zwierząt podczas uboju. Zwierzę powinno być ogłuszone i wykrwawione zgodnie z przepisami przez osobę posiadającą odpowiednie kwalifikacje. Po uboju tusza powinna być wykrwawiona. W miejscu dokonania uboju można również, pod nadzorem lekarza weterynarii, usunąć z tuszy żołądek oraz jelita. Usunięte narządy należy oznakować (w sposób umożliwiający ich identyfikację z daną tuszą) i wraz z tuszą przewieźć do rzeźni. Transport do rzeźni powinien odbyć się najszybciej, jak to możliwe. Jeżeli czas transportu potrwa dłużej niż 2 godziny od chwili dokonania uboju zwierzęcia, należy zapewnić warunki chłodnicze.”

„Zanim mięso zostanie wprowadzone na rynek, lekarz weterynarii dokona badania poubojowego i wyda ocenę przydatności mięsa do spożycia przez ludzi. W przypadku gdy tusza zostanie oceniona jako niezdatna do spożycia przez ludzi, poddawana jest utylizacji, bądź za zgodą urzędowego lekarza weterynarii przeznaczona jest do skarmiania mięsożernych zwierząt futerkowych” – dodaje portal.Wypadek zwierzecia 02

Wypadek zwierzęcia – co dalej?

Do rzeźni wraz z tuszą i narządami wewnętrznymi zwierzęcia muszą być dostarczone następujące dokumenty:

a) oświadczenie rolnika – stwierdzające tożsamość zwierzęcia oraz zawierające informacje na temat weterynaryjnych produktów leczniczych lub innych środków, jakie podawano zwierzęciu

b) zaświadczenie lekarza weterynarii – stwierdzające korzystny wynik badania przedubojowego, datę i czas przeprowadzenia tego badania, przyczynę dokonania uboju z konieczności oraz informację na temat leczenia, jakiemu poddane było to zwierzę.

Wypadek zwierzęcia wymaga interwencji lekarza. Jeśli lekarz weterynarii stwierdzi, że zwierzę powinno być leczone lub zabite, stosuje to leczenie w postaci sedacji. Tusza ta może zostać usunięta lub, za zgodą urzędowego lekarza weterynarii, podana jako pokarm.

Sytuacja spowodowana brakiem zgody rzeźni na przyjęcie tuszy wraz z wnętrzem powoduje, że „rolnik może zdecydować się na leczenie zwierzęcia, uśmiercenie go lub przeprowadzenie uboju w celu pozyskania mięsa na własne potrzeby. W przypadku zdrowych zwierząt takich jak: cielę do 6 miesiąca życia, świnia, owca, koza, które uległy wypadkowi, istnieje możliwość dokonania uboju zwierzęcia w celu pozyskania mięsa na własny użytek. Przy uboju tych zwierząt nie jest konieczna obecność lekarza weterynarii, niemniej jednak pozyskane mięso nie może być oferowane do sprzedaży. Ubój z konieczności na własny użytek nakłada na rolnika takie same zasady jak przedstawione powyżej” – podaje portal.

Jeżeli nastąpi śmierć zwierzęcia, zwłoki należy poddać utylizacji, w tym przypadku koszty utylizacji pokrywa ARiMR. W każdym przypadku przeprowadzenia uboju z konieczności zwierząt z gatunku bydło, owce, kozy lub świnie, konieczne jest powiadomienie o tym zdarzeniu Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Należy pamiętać, że ubój bydła, owcy lub kozy należy zgłosić w terminie 7 dni, natomiast ubój świni w terminie 30 dni od dnia dokonania uboju z konieczności.

Czytaj również: Zarzuty dla 35 osób za znęcanie się nad zwierzętami w ubojni

lodr.konskowola.pl/fot.pixabay


Autor: Tomasz Racki 23-01-2022 01:05:55

Wydatki Polaków w tym roku nie będą spektakularne

Polacy będą w tym roku ciąć koszty i ograniczać wydatki. Jest to wypadkowa wielu niekorzystnych czynników ekonomicznych.

Pandemia, inflacja i zawirowania gospodarcze przekładają się na duży poziom niepewności, który sprawia, że Polacy nie planują znaczących wydatków na ten rok i „idą na żywioł” – taki wniosek płynie z Barometru Providenta. Wyniki pokazują, że tylko co trzeci Polak zaplanował większe wydatki na nadchodzące miesiące, podczas gdy przed pandemią aż 70 proc. miało w zwyczaju planować budżet z wyprzedzeniem. Najistotniejszą pozycją w budżetach na 2022 rok okazują się wydatki życia codziennego i koszty leczenia. O wyjazdowym urlopie, który przed pandemią połowa Polaków planowała już w grudniu, pomyślał raptem co czwarty badany.

Duże wydatki odkładamy na później

„W ramach badania Barometr Providenta zadaliśmy Polakom pytanie dotyczące tego, jakie mają plany noworoczne i jakie wydatki planują ponieść w nadchodzącym roku. Okazuje się, że konkretne, duże wydatki zaplanowało w tym roku jedynie ok. 30 proc. Badanych” – mówi Karolina Łuczak, rzeczniczka prasowa Provident Polska.wydatki na zakupy

Cykliczne badanie Providenta pokazuje, że pandemia COVID-19 i związane z nią zawirowania miały duże przełożenie na decyzje finansowe Polaków, które cechuje w tej chwili duża niepewność. O ile wcześniej większe wydatki na następny rok planowało blisko 70 proc., o tyle teraz raptem 37,2 proc. ankietowanych z wyprzedzeniem poczyniło założenia budżetu na kolejnych 12 miesięcy. To już drugi rok z rzędu, w którym Polacy ograniczają planowanie większych wydatków z wyprzedzeniem.

Kobiety częściej planują wydatki

Po raz kolejny bardziej zapobiegliwe w tej kwestii okazały się też kobiety. Założenia budżetowe na 2022 rok poczyniło 40 proc. z nich (w porównaniu do 34 proc. mężczyzn). Z kolei w podziale na grupy wiekowe dotyczy to głównie 35–44-latków, wśród których 41 proc. z wyprzedzeniem zaplanowało wydatki na nadchodzący rok.

„Największe wydatki planujemy na życie codzienne, koszty związane z utrzymaniem domu i mieszkania oraz koszty wyżywienia. Drugą mocną pozycją w budżetach są wydatki na remonty. Trzecia pozycja jest z kolei związana z wyjazdami i urlopami. I tutaj również nastąpiła ciekawa zmiana – przed pandemią ok. 50 proc. Polaków już na początku roku planowało konkretne wyjazdy. W tym roku jest to tylko 26 proc. Badanych” – mówi Karolina Łuczak.

Kobiety i mężczyźni inaczej planują wydatki

Z Barometru Providenta wynika, że średnio co trzeci badany uwzględnił w budżecie remont. W porównaniu z ubiegłym rokiem stanowi to spadek o 9 pkt proc. Istotną pozycją w budżetach okazały się również leki i inne koszty leczenia, na które wskazywało 23,3 proc. badanych.

„Obserwujemy różnice w kwestii planowania wydatków wśród kobiet i mężczyzn. Okazuje się, że to przede wszystkim kobiety planują wydatki związane z życiem codziennym, ze zdrowiem, a także z edukacją dzieci. Natomiast mężczyźni planują wydatki związane z remontem lub zmianą samochodu, zakupem nowego sprzętu RTV/AGD i innymi kwestiami, które są udogodnieniem życia codziennego” – wymienia rzeczniczka Providenta.

Wydatki, a wiek

Planowane wydatki różnią się też w zależności od wieku – zwłaszcza w kwestiach związanych z nieruchomościami. Osoby w wieku 19–35 lat częściej uwzględniały w swoich tegorocznych budżetach zakup mieszkania lub domu oraz jego wyposażenie. Respondenci w wieku 35–44 lata na ogół wliczają w swoje wydatki raty kredytowe, z kolei badani w wieku 55+ najczęściej mają w planach wydatki remontowe.

„Większość z nas bieżące wydatki będzie finansować z oszczędności i bieżących dochodów. Tylko 6,5 proc. badanych zadeklarowało, że będzie posiłkować się kredytami lub pożyczkami” – mówi Karolina Łuczak.

Co ciekawe, grudniowe badanie Providenta pokazuje też, że średnio co trzeci Polak spodziewa się poprawy swojej sytuacji materialnej w ciągu nadchodzących 12 miesięcy, przy czym większymi optymistami są w tej kwestii mężczyźni.

Czytaj także: Przez Polski Ład, ,,ukryta dywidenda” nie zostanie wypłacona

Newseria/fot. pixabay


Autor: Emilia Gromczak 22-01-2022 19:00:00

Sposoby na racjonalne wykorzystanie wody w gospodarstwie

Odpowiednie wykorzystanie wody w gospodarstwie nie wyeliminuje skutków suszy, ale z pewnością może wpłynąć na jej złagodzenie. 

Ostatnie lata to zwiększone wahania temperatur oraz niedostatki opadów w okresie wegetacji roślin. W okresie zimowym mamy do czynienia z ciepłem i brakiem śniegu, co wiosną powoduje przesuszenie gleb. Nasilające się całoroczne susze zmuszają radykalnie zmienić tradycyjne podejście do melioracji wodnych. Racjonalne gospodarowanie wodą w rolnictwie jest bardzo ważne.

Odpowiednie wykorzystanie wody w gospodarstwie

Przez ograniczone zasoby wody pitnej Polska jest jednym z państw najbardziej zagrożonych kryzysem wodnym, który postępuje wraz ze zmianami klimatycznymi.

Nasilające się całoroczne susze zmuszają radykalnie zmienić tradycyjne podejście do melioracji wodnych. Wykorzystanie wody polegało tej pory głównie na systemach odwadniających, która polegała na odprowadzaniu nadmiarów wody z użytków rolnych. Jednak coraz bardziej istotne staje się racjonalne gospodarowanie wodą. Można wykorzystać dostępne zasoby wodne poprzez m.in. magazynowanie wody w zbiornikach retencyjnych, powtórne wykorzystanie wody zużytej lub pozyskiwanie dyspozycyjnych zasobów wód podziemnych. Można również przystosować się do zmian poprzez m.in. przystosowanie praktyk rolniczych do ograniczonych zasobów wodnych, wprowadzanie wodooszczędnych systemów nawadniających, eliminujących nieefektywne zużycie wody lub dbałość o gleby i ich właściwości retencyjne.Wykorzystanie wody w gospodarstwie zasady

Wykorzystywanie wody w gospodarstwie może odbywać się przez retencjonowanie, czyli zdolność do zatrzymywania i magazynowania nadmiaru wody. Ponadto możliwe jest również nietechniczne oddziaływanie na kształtowanie retencji przez zadrzewienia, zalesienia lub zmiany układu dróg rolniczych. Kolejnym sposobem są melioracje (osuszanie, nawadnianie zbyt suchych gruntów oraz takie zabiegi agrotechniczne, jak nawożenie ściekami przemysłowymi, torfem i wapnowanie wpływające chemicznie i mechanicznie na trwałe poprawianie gleb i rozkład wilgoci w glebie. 

Działania rolnika 

Racjonalne wykorzystywanie wody w gospodarstwie jest ważne. Rolnik ma wiele możliwości, aby ograniczyć zasoby wodne. Najważniejsze jest m.in. propagowanie gatunków i odmian roślin bardziej odpornych na stres wodny i termiczny, odpowiednie zaopatrzenie roślin w składniki nawozowe oraz optymalizacja odpoczynku gleby, co umożliwia mniejsze zużycie wody na jednostkę plonu. Ważny jest również odpowiedni dobór płodozmianu. Powinien on zawierać przede wszystkim unikanie wysiewu roślin na złych stanowiskach, lepszy dobór roślin, ograniczenie udziału zbóż jarych, ograniczenie presji chorób roślin i szkodników poprzez wprowadzanie do płodozmianu roślin fitosanitarnych. 

 Sprawdź również: Niedobór wody? Jest pomysł, by zagospodarować ścieki w rolnictwie. Unia Europejska ma plan…

podrb.pl/fot.pixabay.com 

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.