Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Mateusz Chrząszcz 21-11-2021 12:47:37

Zakupy świąteczne 2021 – szybsze, ale skromniejsze

Zakupy świąteczne 2021

Zakupy świątecznie 2021 mogą być gorzej realizowane przez zakłócenia w realizacji łańcuchów dostaw i zastoje po stronie producentów.

Tegoroczny krajobraz zakupów świątecznych rysuje się w nieco ciemniejszych barwach niż jeszcze rok temu. Zachowania konsumentów się zmieniają, a wiele wskazuje na to, że oni sami, w obawie przed wyczerpaniem zapasów i deficytem towarów, jak również szalejącą inflacją, rozpoczną w tym roku zakupy nieco wcześniej, jednocześnie z większą uwagą patrząc w swoje portfele.

Silny popyt, ale też duże wyzwania

Ostatni kwartał roku to dla przedstawicieli handlu najważniejszy okres i czas największych żniw, a przyspieszona cyfryzacja i rozwój sektora e-commerce sprawiają, że zainteresowanie konsumentów zakupami przedświątecznymi zaczyna kształtować się już dużo wcześniej. Jak podaje Pymnts, przed Black Friday tę aktywność planuje 48 proc. konsumentów, a konkretnie tego dnia – 25 proc. Na zakupy świąteczne w Cyber Monday decyduje się 11 proc. osób, a później, ale jeszcze przed Bożym Narodzeniem – 9 proc. Na tydzień przed świętami zakupy świąteczne planuje już jedynie 3 proc. konsumentów.

Zdaje się, że obecna sytuacja gospodarcza sprawiła, że część osób całkowicie zrezygnuje ze świątecznych zakupów – w porównaniu do ubiegłego roku odsetek konsumentów, którzy deklarują tego typu aktywność zmniejszył się o 8 proc. (91 proc. w 2020 vs. 83 proc. w 2021). W obawie przed brakiem produktów i pustymi półkami, poza wcześniej rozpoczętym sezonem na zakupy, nie dziwi także zachowanie klientów związane z wyborem tych sprzedawców, którzy aktualnie posiadają dany towar. Jak wynika z danych McKinsey, spośród 60 proc. konsumentów, którzy mieli do czynienia z produktami, których nie było w magazynie w ciągu ostatnich trzech miesięcy, tylko 13 proc. twierdzi, że czekało na powrót produktu, a ok. 70 proc. – zmieniło sprzedawców lub marki.

Już w III kwartale liczba zamówień online wyraźnie wyhamowała, a sprzedawcy detaliczni na całym świecie odnotowali w tym obszarze spadki o 2 proc. rok do roku. W 2021 r. konsumenci szykują się na mniejsze wydatki w okresie przedświątecznym – według danych Pymnts, 19 proc. osób planuje wydać mniej niż w tym samym okresie w 2020 r., a dla 55 proc. zakupy świąteczne wiążą się z wydatkami na tym samym poziomie, co w ubiegłym roku. Z kolei tylko 18 proc. deklaruje, że wyda więcej – w tej grupie jest 31 proc. konsumentów z generacji Z oraz 28 proc. millenialsów. A jak wygląda sytuacja na naszym rodzimym gruncie?

W czasie, kiedy mamy przed sobą zagrożenie związane z kolejną falą COVID, szybki wzrost cen produktów lub ograniczenie ich dostępności, kanał sprzedaży online, a tym samym również bezpieczeństwo zakupów online nabierają dla Polaków jeszcze większego znaczenia niż dotychczas. W obawie przed utratą swoich środków, zwracamy coraz większą uwagę na to, aby transakcje, których dokonujemy, były bezpieczne, a operator płatności zaufany. Jak wynika z badania zrealizowanego na zlecenie Tpay, podczas zakupów w sieci, aż dla 67 proc. Polaków operator płatności jest niezwykle istotny. Obawy związane z bezpieczeństwem i oszustwami są bardzo ważnymi czynnikami, decydującymi o tym, gdzie konsumenci będą robić zakupy.

– podkreśla Paweł Działak, CEO & co-founder Tpay, operatora płatności online.

Zakupy Świątecznie 2021 za oceanem, odsetek konsumentów, którzy doświadczyli oszustw podczas świątecznych zakupów online, wyniósł w ubiegłym roku aż 64 proc. Największą grupę stanowili baby boomers i seniorzy (aż 75 proc.) oraz pokolenie Z (70 proc.). W trakcie płatności za zakupy świąteczne, najwięcej Amerykanów używa karty – 39 proc. kredytowej, a 34 proc. debetowej. Z kolei jak podaje Salesforce, w ciągu ostatniego roku globalnie wzrósł udział płatności ratalnych – w porównaniu rok do roku, w III kwartale 2021 r. odsetek ten wzrósł aż o 45 proc.

Nie zawsze możliwości finansowe pozwalają na to, aby móc skorzystać z atrakcyjnej oferty tu i teraz. W takich przypadkach płatności ratalne są dobrym rozwiązaniem, pozwalającym na szybkie dokonanie zakupu. W Polsce, wśród wszystkich możliwych form płatności, przez polskich e-konsumentów preferowany na pierwszym miejscu jest BLIK (71%), a na drugim – karta (36%). Jak sytuacja będzie wyglądać podczas tegorocznych zakupów świątecznych? Z danych dotyczących zakupów Black Friday, zebranych przez Tpay w zeszłym roku wynika, że połowa internautów najchętniej płaciła BLIKIEM, co pozwala prognozować, że w tym roku, zarówno w Czarny Piątek, jak i okres przedświąteczny, może wyglądać podobnie.

– dodaje Paweł Działak.Zakupy Świąteczne 2021 02

Zakupy świąteczne 2021 – inspiracje z social mediów

Zakupy świąteczne 2021 stoją pod znakiem inspiracji z social mediów. Jak podaje McKinsey, 58 proc. osób deklaruje, że social media wpłyną na ich decyzje dotyczące zakupów świątecznych, a spośród tych konsumentów platformy, które mają największy wpływ na zachowanie, to Facebook (67 proc.), YouTube (57 proc.) i Instagram (52 proc.) Największą grupę, w której social media odgrywają znaczącą rolę na preferencje zakupowe stanowi pokolenie Z (87 proc.), a najbardziej prawdopodobnymi źródłami inspiracji będą YouTube, Instagram oraz TikTok.

W siłę rośnie również social commerce, czyli zakupy dokonywane za pośrednictwem mediów społecznościowych. W Polsce już 27 proc. osób dokonało tego typu zakupów, a blisko 44 proc. deklaruje, że taką aktywnością będzie wykazywało się częściej[4]. Ponadto, co czwarta osoba przyznała, że zakupiła produkt w trakcie trwania transmisji na żywo w social mediach.

Tpay rozpoczął już działania w kierunku rozwoju social commerce, będącego obecnie jednym z ciekawszych trendów. We współpracy z KODA Bots opracowaliśmy i wdrożyliśmy pierwsze w Polsce rozwiązanie chatbotowe, które umożliwia dokonywanie płatności bezpośrednio w Messengerze i innych komunikatorach, wykorzystując bezpieczne płatności BLIK. Pierwszymi partnerami, które już oferują tę formę zakupów, są Myszojeleń oraz Kubota.

– mówi Paweł Działak.

Wygląda na to, że konsumenci stali się bardziej świadomi zakupów online, tworząc wyraźne preferencje co do tego, czego oczekują od sprzedawców internetowych oraz czego potrzebują. Wydaje się zatem, że sezon świątecznych zakupów będzie udany dla tych pierwszy wtedy, gdy dostosują się do zachowań zakupowych klientów, a dla tych drugich – gdy doświadczenia zakupowe ze sprzedawcami będą pozytywne.

Zobacz również: Inflacja będzie wysoka przez najbliższe miesiące. Prognozy Pekao

 

Newseria/fot.pixabay

Opublikował:
Mateusz Chrząszcz
Author: Mateusz Chrząszcz
O Autorze
Absolwent Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Łódzkiego. Obronił pracę magisterską na temat „Planowanie przestrzenne w państwie minimum”. Obszarem jego zainteresowań są polityka Polski po 1989 roku oraz szeroko pojęta gospodarka. Prywatnie miłośnik motoryzacji oraz zwiedzania obszarów wielkomiejskich.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 07-12-2021 16:00:00

Radio Maryja zachwalane przez Prezydenta: Jest słuchane w Polsce i na świecie

Radio Maryja zorganizowało mszę świętą z okazji 30. Rocznicy powstania. Z tej okazji w Toruniu zjawili się najważniejsi politycy PiSu, oraz kilkunastu biskupów.

We mszy uczestniczyli m. in. ministrowie: obrony Mariusz Błaszczak, edukacji i nauki Przemysław Czarnek, sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg. Eucharystię koncelebruje kilkunastu biskupów. W hali w Toruniu obecnych jest kilka tysięcy pielgrzymów z całej Polski, a także przedstawiciele Polonii. Mszy przewodniczy metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki.

Prezydent Andrzej Duda o Radiu Maryja

Rozgłośnia, która zaczynała skromnie, jako lokalne radio katolickie nadające w Toruniu i Bydgoszczy, po 30 latach, jest słuchana przez tysiące Polaków w całym kraju i na wszystkich kontynentach — napisał prezydent RP Andrzej Duda w liście do uczestników obchodów 30-lecia Radia Maryja.

"Ósmy grudnia 1991 r. to ważna data w dziejach polskiej radiofonii i Kościoła katolickiego w Polsce, a także w historii odradzającego się w wolnej Rzeczypospolitej społeczeństwa obywatelskiego. Tamtego dnia popłynęły w eter pierwsze audycje Radia Maryja. Rozgłośnia, która zaczynała skromnie, jako lokalne radio katolickie nadające w Toruniu i Bydgoszczy, dzisiaj, po 30 latach, jest słuchana przez tysiące Polaków w całym kraju i na wszystkich kontynentach" – napisał prezydent Duda w liście do uczestników obchodów. List przeczytał w Toruniu minister w prezydenckiej kancelarii Adam Kwiatkowski.

"Niezwykły rozwój tego dzieła wzbudza podziw i każdy może zapytać: jak to możliwe? Człowiek wiary z pewnością dostrzeże tu ingerencję Bożej Opatrzności. Ten piękny jubileusz to także okazja, aby uhonorować wizjonerski zapał, kreatywność i determinację założyciela i dyrektora Radia Maryja, o. Tadeusza Rydzyka" – wskazał prezydent Duda.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości, wicepremier Jarosław Kaczyński w liście, który odczytał minister Mariusz Błaszczak, podkreślił, że jubileuszowe urodziny Radia Maryja są obchodzone w czasie szczególnym, w czasie coraz trudniejszej próby — zmagań z pandemią koronawirusa i piętrzących się zagrożeń płynących z kraju i z zagranicy.

"Ich animatorzy próbują naruszyć fundamenty naszej cywilizacji, naszej chrześcijańskiej i polskiej tożsamości. Dążą do wyrugowania z naszych serc Pana Boga oraz wszystkiego, co świadczy o naszym narodowym jestestwie. Marzy im się Europa wyjałowiona duchowo, zsekularyzowana, zniewolona wizją łatwego życia bez odpowiedzialności. Marzy im się Polska zamieszkana nie przez Polaków, ale przez pozbawionych głębszych korzeni Europejczyków polskiego pochodzenia. Od kilku miesięcy narasta też kryzys na kierunku wschodnim. Naruszana jest nasza integralność terytorialna, a działania mają w tle dążenie do zmiany układu sił w naszej części Europy" – wskazał lider PiS.

Radio Maryja zorganizowało duże obchodzi 30–lecia

Kaczyński zapewnił: "My nie ustąpimy. Nie ustąpimy dlategoRadio Maryja 02, że jesteśmy wspólnotą, dlatego, że łączą nas najsilniejsze i najtrwalsze z możliwych więzi — miłość do Pana Boga i do Polski". "Nie ustąpimy, ponieważ jesteśmy jedną wielką rodziną, zamieszkującą nasz wspólny dom, naszą ojczyznę. Nie ustąpimy także dlatego, że mamy to szczęście, że istnieje Radio Maryja i Rodzina Radia Maryja. (...) W 30. rocznicę powstania Radia Maryja dziękujemy Panu Bogu za rozgłośnię oraz pozostałe inicjatywy powstałe pod auspicjami toruńskich ojców redemptorystów. Dziękujemy Panu Bogu także za ten wielki dar, jakim jest dla nas osoba czcigodnego ojca dyrektora Tadeusza Ryzyka" — dodał.

Abp Mokrzycki mówił w homilii, że dzięki twórcom i pracownikom rozgłośni "codziennie Bóg wchodzi do polskich domów na całym świecie".

"Wielu może się poczuć członkami jednej katolickiej rodziny, połączonej więzami miłości i solidarności. Również wielu czuje, że Radio Maryja i związana z nim Telewizja Trwam, są jak zapalone pochodnie, rozpraszające ciemności egoizmu, kłamstwa, niesprawiedliwego wyzysku, bezbożności. Znajdują pociechę w tym, że są tacy, którzy kierują się prawością, uczciwością, sumieniem" – wskazał metropolita lwowski.

Dodał, że nie chce powiedzieć, iż nie ma takich szlachetnych postaw w innych mediach, ale w jego ocenie w mediach katolickich są to wartości szczególnie promowane.

"Bylibyśmy dzisiaj daleko od katolickiego ducha, gdybyśmy w świetle bożej prawdy nie chcieli zobaczyć i zrozumieć, jakim jest świat wokół nas w bożej perspektywie" – powiedział w kazaniu.

Radio Maryja rozpoczęło nadawanie programu 8 grudnia 1991 r., w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Początkowo audycji przez 14 godzin na dobę mogli słuchać tylko mieszkańcy Torunia i Bydgoszczy oraz okolicznych miejscowości.

Z czasem Radio Maryja wydłużyło nadawanie do 24 godzin, a jego zasięg objął całą Polskę i rozszerzał się na inne kraje. Od 1998 r. jest dostępne za pośrednictwem Internetu na całym świecie.

Czytaj również: Czarnek: gdyby nie Radio Maryja, przejechałby nas walec laicyzacji jak na Zachodzie

PAP/fot.Twitter.com/radiomaryja


Autor: Polska Agencja Prasowa 07-12-2021 15:30:56

PAIH: Trzeba przebić barierę niewidzialnych marek na rynkach arabskich

Jarosław Al-Abbas ekspert PAIH twierdzi, że póki co element polskiego brandu na rynkach arabskich jest bardzo słaby.

Uważa, że jeżeli już to firmy z Polski wolą inwestować pod zagranicznymi markami. Podkreślił, że trzeba przebić barierę niewidzialności polskich marek, choć będzie to wymagające zadanie. Al-Abbas zwrócił uwagę, że na rynkach arabskich „polskie produkty są wysoko cenione, ale polskie brandy niestety nie są jeszcze tak rozpoznawalne”. Wskazał, że w promocję marek musi włączyć się państwo. Przedstawiciele firm, reprezentujących konkretne marki powinni być zapraszani na eventy narodowe na zagranicznych imprezach, tak jak inne kraje, które zabierają ze sobą swoje kluczowe koncerny i firmy.

Ekspert PAIH: kraje arabskie potrzebują polskich rozwiązań

Przedstawiciel PAIH zwrócił uwagę, że patrząc na państwa arabskie, nie można traktować ich jednakowo.

Wyjaśnił, że obecnie kraje arabskie są w różnej sytuacji ekonomicznej. „Mamy na przykład region bliskiego wschodu, półwyspu arabskiego, który jest bardzo bogaty i nastawiony na inwestycje głównie kapitałowe. Ale państwa te też poszukują partnerów biznesowych w celu rozbudowy ich infrastruktury. ZEA są dość dobrze zagospodarowane i rozbudowane, ale to nie jest koniec i planują dalszy rozwój” – wskazał.

Al-Abbas, odnosząc się do Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu podkreślił, że zaczynają one ścigać Zjednoczone Emiraty Arabskie i dlatego też poszukują wiarygodnych partnerów w obszarze rozwoju infrastruktury, nie tylko drogowej, ale i również mieszkaniowej, przemysłowej i technicznej. „Z tych państwach jest coraz większe zainteresowanie współpracą z polskimi firmami projektowymi. Bardzo poszukiwani są inżynierowie, osoby, które mają bardzo duże doświadczenie w zarządzaniu projektami” - wyjaśnił.

Przedstawiciel PAIH zwrócił uwagę również na kraje Lewantu, a także Liban, Syrię i Irak, które po zniszczeniach wojennych podnoszą się z ruin. „Bardzo potrzebują polskich technologii, polskich rozwiązań i specjalistów, aby stanąć na nogi” – podkreślił.

W promocję polskich marek musi włączyć się państwo?

Al-Abbas zwrócił uwagę, że na rynkach arabskich PAIH„polskie produkty są wysoko cenione, ale polskie brandy niestety nie są jeszcze tak rozpoznawalne”. „Wynika to trochę z naszej dotychczasowej polityki, że najlepiej czuliśmy się, pracując dla firm zachodnich, aby pod ich brandami eksportować i wchodzić na te rynki” – przyznał.

Chodzi m.in. o casus polskich mebli, które do ZEA trafiają przede wszystkim pod marką Ikei. „Mamy bardzo dużo mebli pod niemieckimi, amerykańskimi, włoskimi markami. Są też kosmetyki pod włoskimi brandami. Polskie produkty są cenione, ale nasz brand jest bardzo słaby (...) To, co musimy zrobić to przebić barierę niewidzialności naszych marek” – powiedział ekspert PAIH.

Al-Abbas wskazał, że w promocję marek musi włączyć się państwo. Przedstawiciele firm, reprezentujących konkretne marki powinni być zapraszani na eventy narodowe na zagranicznych imprezach, tak jak inne kraje, które zabierają ze sobą swoje kluczowe koncerny i firmy.

Przedstawiciel PAIH podkreślił, że polskie firmy chcące inwestować w ekspansję na rynki arabskie powinny przeprowadzić dokładną analizę rynku. „Trzeba na te rynki spojrzeć pod kątem samej populacji, również jej zamożności. Produkty powinny być dobierane pod kątem rynku, kto będzie ich odbiorcą, czy grupa zamożnych czy ta bardziej ekonomiczna. Jest zdecydowana różnica między np. ZEA a np. Egiptem” – powiedział. 

Warto zaznaczyć, że współpraca z Egiptem jest szansą dla polskich przedsiębiorstw, które chciałyby inwestować w na rynkach Bliskiego Wschodu i Afryki.  Największy potencjał mają sektory m.in. rolno-spożywczy, motoryzacyjny i budowlany.

Czytaj też: PAIH: polskie produkty spożywcze cieszą się zainteresowaniem w Mongolii

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 07-12-2021 15:04:25

Synoptyk IMGW: We wtorek pochmurno, mroźno na Suwalszczyźnie

Jak prognozuje synoptyk IMGW Anna Woźniak, we wtorek w całym kraju będzie pochmurno. Prognozowane rozpogodzenia mogą wystąpić na południu kraju.

Według prognozy przygotowanej przez Annę Woźniak z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej-Państwowego Instytutu Badawczego, we wtorek będzie bardzo zimno na Suwalszczyźnie, z kolei na południu kraju temperatura wyniesie ok. zera stopni.

IMGW: Pochmurno i zimno

,,W całym kraju będzie dużo chmur, z których będzie padał słaby śnieg. Więcej rozpogodzeń i przejaśnień spodziewamy się na północy, w województwach: pomorskim, warmińsko-mazurskim oraz na Suwalszczyźnie" – powiedziała synoptyk IMGW.

W ciągu dnia temperatura maksymalna wyniesie od minus 9 stopni na Suwalszczyźnie do około minus 3 stopni w centrum kraju. Najcieplej około zera stopni będzie na południu oraz w rejonie zatoki gdańskiej. IMGW informuje, że wiatr będzie słaby, na wschodzie z kierunków północnych, zaś na zachodzie południowo-wschodni.

W nocy, w całym kraju zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Lokalnie wystąpią słabe opady śniegu. Temperatura wyniesie od minus 10 do minus 4 stopni. Niewielkie przejaśnienia mogą się pojawić na południowym zachodzie i tam utworzą się marznące mgły ograniczające widoczność do 200 m. Wiatr będzie słaby, lokalnie umiarkowany. Na zachodnim wybrzeżu porywisty z kierunków wschodnich.

Czytaj też: IMGW: Prognoza pogody na 7 i 8 grudnia; duże zachmurzenie i opady śniegu

PAP/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.