Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: T. Raszkiewicz 09-02-2015 19:13:00

Zabijać dziki czy nie?

Zabijać dziki czy nie?

Leśnicy, myśliwi, naukowcy i izba rolnicza sceptycznie odnoszą się do pomysłu odstrzału wszystkich dzików w województwie podlaskim. Zarząd województwa zdecydował w ubiegłym tygodniu, że przedstawi projekt uchwały sejmiku o tzw. całkowitej depopulacji dzików...

Leśnicy, myśliwi, naukowcy i izba rolnicza sceptycznie odnoszą się do pomysłu odstrzału wszystkich dzików w województwie podlaskim. Zarząd województwa zdecydował w ubiegłym tygodniu, że przedstawi projekt uchwały sejmiku o tzw. całkowitej depopulacji dzików.

Podlaskie to, jak dotąd, jedyny region w Polsce, gdzie wystąpił wirus Afrykańskiego Pomoru Świń (ASF). Od lutego 2014 roku, kiedy to wykryto pierwszy w Polsce przypadek ASF, w Podlaskiem potwierdzono 32 przypadki tej choroby u dzików (w sumie chodzi o ok. 60 sztuk tych zwierząt) oraz trzy ogniska ASF u świń.

Wykrycie wirusa skutkuje różnymi ograniczeniami. M.in. czasowo nie można było polować na dziki. Rolnicy protestują od miesięcy podnosząc, że dziki, których jest dużo, niszczą uprawy kukurydzy, a koła łowieckie wypłacają odszkodowania nieadekwatne do strat.

Powołane wskutek tych protestów komisje oceniły, że szkody przekraczają 7 mln zł. Rząd przyznał rolnikom pomoc, ale wielu z nich nie spełniło stawianych warunków. W efekcie spośród ponad 4 tys. poszkodowanych ponad 600 dostało jedynie pomoc za pośrednictwem ARiMR.

Przed tygodniem, w czasie spotkania z rolnikami w Białymstoku, minister rolnictwa Marek Sawicki zapowiedział złożenie, na posiedzeniu Rady Ministrów, wniosku o depopulację dzików w Podlaskiem. Kilka godzin później na konferencji w Warszawie sprecyzował, że to marszałek województwa podlaskiego musi wystąpić do sejmiku o zgodę na całkowitą depopulację dzików na terenie woj. podlaskiego.

Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, to właśnie sejmik może podjąć decyzję o odstrzale, gdy zwierzęta stanowią nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka, w tym także gospodarki łowieckiej. W ustawie jest mowa o "działaniach mających na celu ograniczenie populacji".

Według zapowiedzi zarządu województwa podlaskiego, projekt uchwały ma być gotowy na sesję sejmiku planowaną na 23 lutego. Zanim trafi do rąk radnych, ma być opiniowany m.in. przez Polski Związek Łowiecki i regionalną radę ochrony przyrody.

Już teraz jednak coraz więcej osób i instytucji mówi, że depopulacja nie jest rozwiązaniem problemu ASF. "W opinii Ministerstwa Środowiska całkowita depopulacja dzików na terenie Podlasia - m.in. ze względu na bardzo prawdopodobną migrację dzików zarażonych wirusem ASF z sąsiednich terenów, np. z Białorusi - może okazać się nieskuteczną metodą walki z afrykańskim pomorem świń" - poinformowała w poniedziałek PAP rzeczniczka resortu Katarzyna Pliszczyńska.

Wicedyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku Marek Masłowski powiedział w poniedziałek PAP, że Lasy Państwowe, Polski Związek Łowiecki, Podlaska Izba Rolnicza oraz Instytut Biologii Ssaków PAN w Białowieży przygotowują wspólne stanowisko, które przedstawią w najbliższych dniach zarządowi województwa. Była o tym mowa na piątkowym spotkaniu w RDLP w Białymstoku.

Przedstawiciele tych instytucji mają podnieść wspólnie, że depopulacja jest "niewykonalna". "Szczegóły stanowiska z konkretnymi wnioskami będą jeszcze uzgadniane" - zaznaczył Masłowski.

"Musimy sobie zdawać sprawę z tego, że sporą część tego terenu, który obecnie znajduje się w strefie z ograniczeniami i w strefie ochronnej (w związku z ASF - PAP) jest w parkach narodowych, rezerwatach, gdzie absolutnie nie ma mowy o prowadzeniu jakichkolwiek polowań" - powiedział Masłowski.

"Więc trudno mówić o depopulacji na pozostałym terenie, kiedy ten teren może być zasiedlony przez dziki bytujące na obszarach chronionych, ale też takie, które mogą przyjść z zewnątrz. Musielibyśmy objąć depopulacją naprawdę ogromny obszar, żeby uzyskać efekt zbliżony do depopulacyjnego. To jest rzecz niewykonalna" - dodał.

Według Masłowskiego istotniejsze od mówienia o depopulacji jest raczej doprowadzenie do tego, by np. polowania były skuteczniejsze, a plany łowieckie - w pełni realizowane. "Nie rzucajmy haseł takich, które są trudne do wykonania albo wręcz niemożliwe" - podkreślił.

Prezes Podlaskiej Izby Rolniczej Grzegorz Leszczyński powiedział PAP, że nie o nazewnictwo działań chodzi, ale o to, żeby "ograniczyć" liczebność dzików w Podlaskiem. "Tego chcą rolnicy i to izba popiera" - powiedział Leszczyński.

źródło: PAP, fot. Freeimages



Autor: Sebastian Wroniewski 27-01-2022 19:00:00

Wilki ponownie pojawiły się w gminie Bukowisko; Mieszkańcy zaniepokojeni

Gmina Bukowsko zaapelowała do mieszkańców o ostrożność ze względu na wilki, które ponownie pojawiły się na jej terenie i coraz śmielej podchodzą pod posesje.

Drodzy Mieszkańcy prosimy o zachowanie ostrożności i przestrzeganie poniższych zasad! – zaapalował wójt Gminy Bukowsko, Marek Bańkowski. W ostatnich dniach odbieramy od mieszkańców naszych miejscowości kolejne sygnały o pojawieniu się na terenie naszej gminy wilków – czytamy w informacji, którą Gmina Bukowsko zamieściła za pośrednictwem strony internetowej.

Wilki podchodzą pod zabudowania w miejscowości Tokarnia

Sytuacja stała niepokojąca szczególnie w przypadku miejscowości Tokarnia, gdzie zwierzęta te podchodzą blisko zabudowań mieszkalnych, dlatego zaapelowano do mieszkańców o czujność i zachowanie szczególnej ostrożności.

Właściciele psów zostali poproszenie o niepuszczanie swoich zwierząt luzem, ponieważ są one traktowane przez wilki jako konkurenci do terytorium.

Wilki najczęściej są płochliwe i unikają kontaktu z człowiekiem, chociaż czasem podczas bezpośredniego spotkania mogą się nam przyglądać dłuższą chwilę, zanim wyczują nasz zapach. Należy jednak pamiętać, że są to zwierzęta dzikie i w przypadku napotkania wilka należy spokojnie się oddalić.

Przypomnijmy, że w Poznaniu również kolejny raz pojawiły się wilki.

W jaki sposób można się chronić przed drapieżnikami?

Władze gminy opublikowały także podstawoweWilki 025 zasady bezpieczeństwa:

– Nie dokarmiaj wilków; jeżeli wilk wydaje się być osłabiony, chory, nie utrzymuje dystansu 30 m od człowieka, zawiadom Wójta Gminy.
– Na terenie posesji oraz podczas pobytu w lesie nie pozostawiaj niezabezpieczonej żywności lub jej resztek, dotyczy to również żywności dla psów i kotów.
– Zabezpieczaj pojemniki na odpady.
– W okresie między zmierzchem a świtem, zabezpieczaj zwierzęta domowe, psy w pomieszczeniu lub w kojcu – nie na uwięzi – taki pies staje się wyjątkowo łatwą ofiarą. W lesie prowadź psa na smyczy!
– Nigdy nie zabieraj ze sobą, ani nie dotykaj napotkanego w lesie szczenięcia wilka, jeżeli wiesz o sytuacji, że ktoś przetrzymuje szczenię wilka, natychmiast zawiadom Policję – dorosłe wilki mogą być niebezpieczne dla ludzi, w tym również dla przetrzymującego.
– Zabezpieczaj zwierzęta gospodarskie. Za zabite lub ranne zwierzęta gospodarskie pozostawione od zmierzchu do świtu bez zabezpieczenia Skarb Państwa nie wypłaca odszkodowań.

Czytaj też: Wilki zabiły psa i chciały zaatakować jego właściciela we Włoszech

esanok.pl/fot.Pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 27-01-2022 16:30:50

IMGW: W czwartek do wieczora wietrzne, pochmurnie i z opadami

Synoptyk IMGW Ilona Bazyluk poinformowała, że w czwartek po południu i wieczorem będzie pochmurnie i wietrznie. Porywy wiatru nad morzem osiągną 90 km/h.

Na wschodzie należy się spodziewać opadów śniegu i deszczu ze śniegiem. Niż, który nadejdzie nad Polskę, spowoduje wzrost prędkości wiatru, który w porywach będzie osiągać do 65 kilometrów na godzinę, a nad morzem nawet do 90 kilometrów na godzinę. Przyniesie on również całkowite zachmurzenie oraz opady śniegu i deszczu ze śniegiem. Pokrywa śnieżna w górach może osiągnąć 8 cm. Temperatura w nocy od -2 stopni w Zakopanem do 3 stopni na zachodzie kraju. W centrum między 0 a 1 st. C.

IMGW: W czwartek wiatr i śnieg

IMGW prognozuje, że od popołudnia do wieczora będzie zachmurzenie duże i całkowite.

,,Na wschodzie kraju opady śniegu i deszczu ze śniegiem. Temperatura od 1 st. C na wschodzie do 7 stopni na północnym zachodzie, 4 stopnie Celsjusza w centrum" – przekazała Ilona Bazyluk.

Wiatr na przeważającym obszarze kraju osiągnie w porywach do 65 km/h. Instytut wydał obowiązujące do rana w piątek ostrzeżenie o silnym wietrze nad morzem.

,,Tam porywy wiatru mogą osiągnąć 90 km/h" – dodała synoptyk.

,,Wieczorem temperatura na Podkarpaciu i Małopolsce wyniesie -1 st. C, w centrum 2 stopnie. Na północnym zachodzie 4 st. C" – podała. Będą nasilały się opady deszczu ze śniegiem.

W nocy natomiast spadnie śnieg. Pokrywa śnieżna w górach może osiągnąć 8 cm.

,,Temperatura w nocy od -2 stopni w Zakopanem do 3 stopni na zachodzie kraju. W centrum między 0 a 1 st. C" – prognozuje synoptyk.

Czytaj też: IMGW: Szczegółowa prognoza pogody na 27 i 28 stycznia

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 27-01-2022 14:30:04

Spis Powszechny zakończony. W Polsce mieszka 38 179,8 tys. osób

Najnowszy Spis Powszechny wykazał, iż w Polsce mieszka 38 179,8 tys. osób. To o 330 tysięcy osób mniej, w porównaniu z wynikami ze spisu z roku 2011.

Jak poinformował w czwartek prezes Głównego Urzędu Statystycznego dr Dominik Rozkrut, co piąta osoba ma ponad 60 lat. Dodał, że liczba mieszkań w kraju wyniosła 15,2 mln i to jest wzrost o 12,6 proc., czyli 1,7 mln mieszkań w porównaniu z rokiem 2011. Pierwsze wstępne wyniki Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021 zostały zaprezentowane w czasie konferencji inaugurującej III Kongresu Demograficznego w pałacu prezydenckim w Warszawie.

Spis Powszechny zakończony

Prezes Głównego Urzędu Statystycznego, dr Dominik Rozkrut powiedział, że najnowszy Spis Powszechny wykazał, iż w Polsce mieszka 38 179,8 tys. osób. Jest to liczba ludności Polski szacowana na 31 marca 2021. To była data referencyjna spisu. W porównaniu z wynikami ze spisu przeprowadzonego w roku 2011 obserwujemy spadek o niecały 1 procent, czyli 330 tysięcy osób.

Prezes GUS poinformował, że zgodnie z wynikami spisu w kraju jest 48,5 proc. mężczyzn i 51,5 proc. kobiet. Te proporcje są podobne jak 10 lat temu. Wyjaśnił, że lekka przewaga kobiet nad mężczyznami wynika z dłuższego życia kobiet. Rozkrut podkreślił, że duże zmiany obserwujemy w strukturze ludności według wieku.

,,Zmniejszył się udział osób w wieku przedprodukcyjnym i produkcyjnym, zaś zwiększył się w wieku poprodukcyjnym. W wieku przedprodukcyjnym to jest grupa wiekowa 0-17 lat - to jest spadek z 18,7 proc. do 18,2 proc.. Natomiast w wieku poprodukcyjnym mamy istotny wzrost z 16,9 proc. do 21,8 proc." – powiedział prezes GUS.

Co piąta osoba ma ponad 60 lat

Prezes GUS podał, że "w grupie osób w wieku Spis Powszechny wyniki GUS 02produkcyjnym 18-59/64 lata w zależności od płci spadek ludności ogółem w grupie mobilnej był większy, niż osób niemobilnych". Zwrócił uwagę, że "w ciągu dekady przybyło ponad 1,8 mln osób w grupie wieku 60-65 lat i więcej". "Co piąty mieszkaniec Polski ma ponad 60 lat".

,,Liczba mieszkań w Polsce w dniu 31 marca 2021 r. wyniosła 15,2 mln.; To jest wzrost o 12,6 proc., czyli 1,7 mln mieszkań" – powiedział Rozkrut.

Podał, że w Polsce jest 6,8 mln budynków, czyli jest to więcej o 800 tys., i o 13,3 proc. więcej niż w roku 2011. 

Czytaj też: Powszechny Spis Rolny – są pierwsze dane

PAP/fot.Unsplash,Tyler Nix,Mykyta Martynenko

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.