Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Robert Maj 03-12-2015 15:00:00

Trwa 3. posiedzenie Sejmu VIII kadencji

Trwa 3. posiedzenie Sejmu VIII kadencji

Zaproponowane przez prezydenta podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł to jedno z rozwiązań, którym zajmie się Sejm na 3. posiedzeniu Izby. Posłowie rozpatrzą również m.in. obywatelski projekt obejmujący celników emeryturami mundurowymi oraz propozycję grupy obywateli, aby refundacja leków była uzależniona wyłącznie od decyzji lekarzy, a wskazania refundacyjne były uwarunkowane stanem klinicznym pacjenta i wiedzą lekarską.

Zaproponowane przez prezydenta podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł to jedno z rozwiązań, którym zajmie się Sejm na 3. posiedzeniu Izby. Posłowie rozpatrzą również m.in. obywatelski projekt obejmujący celników emeryturami mundurowymi oraz propozycję grupy obywateli, aby refundacja leków była uzależniona wyłącznie od decyzji lekarzy, a wskazania refundacyjne były uwarunkowane stanem klinicznym pacjenta i wiedzą lekarską.

W porządku obrad jest także przedstawiony przez Prezydium Sejmu projekt uchwały w sprawie uczczenia 82. rocznicy Wielkiego Głodu na terenach obecnej Ukrainy i oddania hołdu jego polskim ofiarom. Ponadto posłowie zdecydują, czy będą głosować nad wyborem sędziów Trybunału Konstytucyjnego (druk nr 56).

Propozycja zmian w zasadach refundacji leków
Zakłada to obywatelski projekt nowelizacji ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych oraz ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (druk nr 25). Projekt przewiduje, że decyzję o przepisaniu danego leku ze zniżką będzie podejmował lekarz, biorąc pod uwagę stan pacjenta i w oparciu o wiedzę medyczną. Leki mają być refundowane w całym zakresie zastosowań klinicznych i przeznaczeń, a nie – jak obecnie – wyłącznie zgodnie ze wskazaniami medycznymi określonymi przez producenta przy rejestracji leku. Przy decyzji o refundacji będzie brana pod uwagę 5-znakowa Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych. Proponowana nowelizacja zwalnia lekarzy z obowiązku określania na recepcie poziomu odpłatności za przepisywane leki. Ich zadaniem będzie tylko przyporządkowanie danego leku do określonego stanu klinicznego według wyżej wymienionej klasyfikacji. Według autorów projektu dzięki zmniejszeniu obciążenia czynnościami administracyjnymi lekarze będą mogli poświęcić więcej czasu na leczenie chorych. Ponadto, zgodnie z projektem apteki, które kupiły leki po wyższej cenie niż obowiązująca po zmianie poziomu odpłatności, będą mogły je zwrócić do hurtowni po cenie zakupu. Dodatkowo pacjenci, którzy w ciągu roku kalendarzowego wydadzą na leki refundowane więcej niż trzykrotność płacy minimalnej (obecnie 5250 zł), otrzymają z Narodowego Funduszu Zdrowia zwrot tej nadwyżki. Projekt, wraz z wykazem podpisów popierających go obywateli, wpłynął do Sejmu VII kadencji 16 grudnia 2013 r. Zgodnie z art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 24 czerwca 1999 r. o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli, projekt w stosunku do którego postępowanie ustawodawcze nie zostało zakończone w trakcie kadencji Sejmu, w której został wniesiony, jest rozpatrywany przez Sejm następnej kadencji. 19 listopada 2015 r. marszałek Sejmu VIII kadencji skierował do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu. Projekt uzasadni przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Jacek Krajewski (prezes Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie).

Włączenie Służby Celnej do systemu emerytur mundurowych
Zakłada to obywatelski projekt nowelizacji ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin oraz niektórych innych ustaw (druk nr 30). Projekt wykonuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego K39/13 z 3 marca 2015 r., który za niekonstytucyjne uznał odmienne traktowanie funkcjonariuszy Służby Celnej w porównaniu z innymi służbami mundurowymi. Zaproponowane zmiany w kompleksowy sposób regulują zasady nabywania i korzystania z uprawnień emerytalnych przez funkcjonariuszy celnych. Obecnie celnicy podlegają zasadom powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych, co oznacza, że prawa emerytalne nabywają w wieku 67 lat. Projekt zakłada m.in. że – tak jak inni mundurowi – będą oni przechodzić na emerytury po 15 lub 25 latach służby. Po 15 latach na emeryturę może przejść funkcjonariusz, który wstąpił do służby przed 1 stycznia 2013 r. Natomiast rozpoczynający służbę po 31 grudnia 2012 r. wiek emerytalny osiągną w 55. roku życia i po odsłużeniu 25 lat. Projekt wpłynął do Sejmu 28 sierpnia 2015 r., tj. w VII kadencji. Prace nad nim nie zostały zakończone, więc zgodnie z art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 24 czerwca 1999 r. o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli, marszałek Sejmu VIII kadencji 19 listopada 2015 r. skierował projekt do pierwszego czytania na posiedzeniu Izby. Komitet Inicjatywy Ustawodawczej reprezentuje Sławomir Siwy.

Sejm rozpocznie prace nad projektem podwyższającym kwotę wolną od podatku
To istota prezydenckiego projektu nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (druk nr 51). Głowa państwa zaproponowała zwiększenie kwoty wolnej od opodatkowania z 3091 zł do 8000 zł (w świetle obowiązujących zasad zaokrągleń, podatek nie będzie odprowadzany także od dochodu w wysokości 8 002 zł). Cel ten ma zostać osiągnięty poprzez zwiększenie z 556,02 zł do 1440 zł kwoty zmniejszającej podatek. W ocenie wnioskodawcy wejście projektowanych rozwiązań w życie w sposób istotny poprawi sytuację ekonomiczną osób uzyskujących najniższe dochody. Z przytoczonych w uzasadnieniu danych Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych wynika, że w skali roku minimum egzystencji wynosi 6.529,08 zł dla mieszkającej samotnie osoby pracującej oraz 6.185,16 zł dla emeryta. Oznacza to, że obecnie podatek PIT jest ściągany nawet od tych dochodów, które nie zaspokajają nawet najbardziej podstawowych potrzeb biologicznych człowieka. W uzasadnieniu do projektu wskazano, że podobne stanowisko zajął Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z 28 października 2015 r. (sprawa o sygnaturze K 21/14) podkreślił, że obowiązująca kwota wolna od podatku jest niedostosowana do realiów społeczno-gospodarczych. Projekt wpłynął do Sejmu 30 listopada 2015 r., a 1 grudnia tego roku został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu. W pracach nad projektem głowę państwa reprezentuje podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Anna Surówka-Pasek.

Zapewnienie stabilniejszego finansowania Instytutu Zachodniego
To cel poselskiego projektu ustawy o Instytucie Zachodnim im. Zygmunta Wojciechowskiego (druk nr 49). Projekt zmienia podstawy funkcjonowania dotychczas istniejącej placówki: Instytutu Zachodniego – Instytutu Naukowo-Badawczego im. Zygmunta Wojciechowskiego, działającej na mocy ustawy o instytutach badawczych z 30 kwietnia 2010 r. i podlegającej Ministerstwu Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Zdaniem wnioskodawców formuła działania placówki jako ośrodka badawczego nie sprzyja rozwojowi Instytutu, który jest think tankiem – połączeniem instytutu badawczego z jednostką analityczną i ekspercką. Wnioskodawcy wskazują, że działalność podobnych placówek: Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych oraz Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia jest uregulowana w odrębnych ustawach (odpowiednio z 20 grudnia 1996 r. i 15 lipca 2011 r.). Rozpatrywany przez Sejm projekt właśnie w odrębnej ustawie reguluje zasady i podstawy funkcjonowania Instytutu Zachodniego im. Zygmunta Wojciechowskiego w Poznaniu. Placówka będzie się zajmować m.in. gromadzeniem, opracowywaniem oraz udostępnianiem organom władzy publicznej informacji o procesach politycznych, społecznych i gospodarczych w stosunkach polsko-niemieckich. Jednocześnie Instytut ma być odpowiedzialny za przygotowywanie analiz i ekspertyz oraz prowadzenie badań naukowych. Instytut będzie finansowany dotacją podmiotową z budżetu państwa. W pierwszym roku funkcjonowania ma ona wynieść 3,5 mln zł, a w kolejnych latach wzrosnąć do 4,5 mln zł. Obecnie Instytut otrzymuje dotację statutową na poziomie ok. 800 tys. zł. Organy instytutu – dyrektora oraz radę – będzie powoływał i odwoływał Prezes Rady Ministrów. Obecnie jest to kompetencja ministra. Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2016 r. Projekt wpłynął do Sejmu 26 listopada 2015 r. jako inicjatywa ustawodawcza grupy posłów KP PiS. Tego samego dnia projekt został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu. Uzasadnienie przedstawi poseł Tadeusz Dziuba.

Informacja bieżąca i pytania w sprawach bieżących
Podczas 3. posiedzenia Sejm wysłucha ponadto informacji rządu na temat cofnięcia reformy edukacyjnej. O przedstawienie informacji wnioskował KP PO. Posłowie będą również zadawać przedstawicielom rządu pytania na temat aktualnych kwestii. Wśród nich m.in. resortowy program „Maluch 2015”, podatek od supermarketów, kontrola rządu nad spółkami górniczymi, jak również prace związane ze zmianą przepisów dotyczących zaniechania komercjalizacji szpitali publicznych.

Sejm RP
Fot. Rafał Zambrzycki


Autor: Polska Agencja Prasowa 23-01-2022 17:30:00

Zakupy w grudniu robiliśmy częściej niż w analogicznym okresie w 2020

Zakupy w grudniu robiliśmy częściej niż w 2020. Jak wynika z obserwacji zachowań, ruch w wielkopowierzchniowych sklepach spożywczych wzrósł przed ostatnimi świętami o 9,2%.

Grudniowy ruch w sklepach był większy niż rok wcześniej o ponad 9%. Jak wynika z obserwacji zachowań ponad miliona konsumentów, ruch w wielkopowierzchniowych sklepach spożywczych wzrósł przed ostatnimi świętami o 9,2% względem analogicznego okresu 2020 roku. Z kolei liczba klientów zwiększyła się o 2,8%.  Można też zauważyć, że w ciągu dwóch lat średni czas wizyty w ww. formacie wydłużył się. Natomiast skrócił się w supermarketach i hipermarketach.

Grudniowy ruch w sklepach był większy niż rok wcześniej

Dzięki najnowszemu raportowi firmy technologicznej Proxi.cloud oraz platformy analityczno-badawczej UCE RESEARCH wiemy, jak wyglądały zakupy spożywcze przed ostatnim Bożym Narodzeniem. Sytuacja została porównana z analogicznymi okresami lat 2019-2020. Za pośrednictwem tzw. geofencingów zebrano dane zachowań ponad miliona konsumentów. Uwzględniono ich wizyty w przeszło 7 tys. sklepów w dniach od 1 do 24 grudnia każdego analizowanego roku.

– W 2021 roku widoczne było odbicie w porównaniu z 2020 rokiem. Spożywcze sieci handlowe odnotowały o 9,2% wyższy ruch, a także pozyskały o 2,8% więcej klientów rok do roku. Wciąż jednak wiele brakuje do tego, żeby wrócić do poziomów sprzed pandemii. W ostatnim okresie przedświątecznym wielkopowierzchniowe placówki spożywcze odnotowały o 23,9% mniejszy ruch niż w 2019 roku, a liczba unikalnych klientów spadła o 29,6% – komentuje Adam Grochowski z Proxi.cloud.zakupy online

Natomiast porównując dane z końcówki 2021 roku z analogicznym okresem 2019 roku, widać, że każdy format zanotował większe spadki bazy klientów niż ruchu. Jak podkreśla Mateusz Chołuj z Proxi.cloud, w dużo większym stopniu zakupy w danym gospodarstwie domowym robi tylko jedna osoba. Natomiast każdy klient odwiedzał w tym okresie sklepy średnio o 8% częściej niż 2 lata wcześniej, mimo trwającej pandemii.

– Zestawiając najnowsze dane z tymi z 2020 roku, zauważamy wyższą dynamikę wzrostu ruchu niż bazy klientów. Utwierdza nas to w przekonaniu, że ten trend zostanie z nami na dłużej. To jest szczególnie istotne dla producentów FMCG, bo decyzje o wyborze marek dla całego gospodarstwa są w dużej mierze zależne od wyznaczonego shoppera – zaznacza Adam Grochowski.

Zakupy w dyskontach zyskują popularność

Autorzy raportu zwracają także uwagę na utrzymujący się trend częstszego wybierania przez konsumentów dyskontów kosztem sklepów innych formatów. Ostatnio udział hipermarketów w łącznym ruchu wyniósł 15,7%, w 2020 roku – 17,2%, a w 2019 roku – 16,9%. Z kolei dyskonty, z wynikiem 61,9%, zyskały 2,1 p.p. względem 2020 roku oraz 3,6 p.p. w porównaniu z 2019 rokiem. Natomiast największy spadek w ciągu dwóch lat odnotowały supermarkety – o 2,4 p.p. Zdaniem ekspertów z UCE RESEARCH, ten wynik boli podwójnie, bo łączny ruch zmniejszył się od 2019 roku o 23,9%.

– Wzmożony ruch w sklepach spożywczych zauważalny jest na 2 tygodnie przed świętami. To dla producentów powinien być okres zintensyfikowanych działań aktywacyjnych i komunikacji. Natomiast w ub.r. Polacy w większym stopniu zaczęli robić zakupy świąteczne na ostatnią chwilę. Ruch w sklepach na 6 dni przed Wigilią wzrósł o 13,9% rok do roku, podczas gdy dla całego okresu przedświątecznego było to 9,2% – dodaje Mateusz Chołuj.

W końcówce 2021 roku dyskonty odnotowały o prawie 13% większy ruch niż w 2020 roku. Ponadto miały prawie 10% więcej shopperów rok do roku. Jednak ubiegłoroczne dane oznaczają spadki względem 2019 roku, odpowiednio o 19,2% i 21,9%. Ostatnio aż 52% klientów tych placówek robiło tam zakupy częściej niż 2 razy w tygodniu. Z kolei 28% kupowało w nich średnio raz w tygodniu i rzadziej. W grudniu ub.r. średni czas wizyty w dyskoncie wyniósł 19,45 minut, a więc był krótszy niż w 2020 roku (20,23 min.), a zarazem dłuższy niż w 2019 roku (19,26 min.).

– Dyskontom nadal sporo brakuje do poziomu z 2019 roku pod względem ruchu czy wielkości bazy klientów. Jednak wiele wskazuje na to, że sytuacja powoli wraca do normy. Polacy robią tam mniejsze zakupy z większą częstotliwością, tak jak miało to miejsce przed pandemią. Producenci FMCG mogą zatem liczyć na wyższy footfall, a zatem jest też więcej okazji na przekonwertowanie klienta dyskontowego – mówi Adam Grochowski.

Z kolei supermarkety zaliczą zeszłoroczny okres przedświąteczny do zdecydowanie mniej udanych, co podkreśla Mateusz Chołuj. Wprawdzie odnotowały one o 6,4% większy ruch w porównaniu z 2020 rokiem, ale baza ich klientów skurczyła się o 10,8%. Natomiast zestawiając ubiegłoroczne dane z tymi z 2019 roku, widać mniejszy o 31,1% footfall. Liczba unikalnych klientów spadła o 38%.

– Średni czas wizyty w supermarkecie w okresie świątecznym praktycznie się nie zmienił rok do roku. Ostatnio wyniósł 18,39 minut, czyli 3 sekundy krócej niż w 2020 roku. Natomiast w porównaniu z 2019 rokiem spadł o 1 minutę i 8 sekund, co prawdopodobnie w dużej mierze spowodowane było mniejszym ruchem. To prawdopodobnie przełożyło się na krótszy czas oczekiwania przy kasie. Przywiązani do supermarketów zostali ich regularni klienci. Ich udział w całej bazie klientów wzrósł rok do roku o 6 p.p. – w 2020 roku wyniósł 27%, a rok później – 33%. Średnio jeden klient odwiedzał supermarkety ostatnio częściej aż o 19,3% niż w 2020 roku. W porównaniu z 2019 rokiem nastąpił pod tym względem wzrost o 11,1% – analizuje Adam Grochowski.

Czytaj także: Zakupy przez internet poza Polską robią najczęściej mężczyźni

fot.pixabay.com


Autor: Polska Agencja Prasowa 23-01-2022 13:30:44

Inflacja uderza w Europę i USA. Wzrost cen zagraża światowym gospodarkom

Inflacja daje się we znaki Europie i USA. W Stanach Zjednoczonych inflacja w grudniu w ujęciu rocznym wyniosła 7 proc., co jest najwyższym poziomem od 1982 r.

Dane z Europy i Stanów Zjednoczonych wskazują, że świat zmaga się z nienotowaną od dekad inflacją. Coraz droższe są ceny gazu, żywności i paliwa. W Stanach Zjednoczonych inflacja w grudniu w ujęciu rocznym wyniosła 7 proc., co jest najwyższym poziomem od 1982 r. W Wielkiej Brytanii i Niemczech wzrost cen jest największy od 30 lat, w Holandii od wprowadzenia euro 20 lat temu.

Inflacja w USA i Wielkiej Brytanii 

Według szefa amerykańskiej Rezerwy Federalnej Jerome’a Powella wzrost cen jest "poważnym zagrożeniem" dla gospodarki i największą przeszkodą ku jej pełnej odbudowie po pandemii. Sondaże wskazują też, że jest ona jednym z największych problemów politycznych ciągnących w dół notowania prezydenta Joe Bidena.

Zjawisko wysokiej inflacji w Wielkiej Brytanii zaczęło narastać wiosną 2021 r. W grudniu roczna stopa inflacji wzrosła do 5,4 proc., czyli najwyższego poziomu od marca 1992 r. W swojej grudniowej prognozie Bank Anglii przewidywał, że szczyt inflacji nastąpi w kwietniu 2022 roku, gdy dojdzie ona do 6 proc., ale część analityków obawia się, że szczyt będzie na poziomie nie 6 proc., lecz 7 proc.

Ceny szybują w górę również w całej Europie

Na Węgrzech inflacja rok do roku w grudniu 2021 roku wyniosła 7,4 proc. To najwyższy wskaźnik od 2007 roku. Najbardziej wzrosły ceny paliwa (o 25,9 proc.) oraz tytoniu (o 12,7 proc.). Ceny żywności podniosły się średnio o 8 proc.

Według metody stosowanej przez Europejski Urząd Statystyczny Eurostat inflacja w Holandii nadal rośnie i wyniosła w grudniu 6,4 proc. w skali roku. To największy wzrost od wprowadzenia euro w 2002 r. W listopadzie wzrost cen towarów i usług wyniósł 5,9 proc. i zdaniem Holenderskiego Urzędu Statystycznego (CBS) był konsekwencją gwałtownego wzrostu cen gazu, energii elektrycznej i paliw. Jednocześnie, podobnie jak w innych krajach, rosły ceny żywności, alkoholu i tytoniu.

W Niemczech w ubiegłym roku odnotowano najwyższą stopę inflacji od niemal 30 lat. We wrześniu inflacja przekroczyła granicę 4 proc. W listopadzie wyniosła 5,2 proc. Według wstępnych szacunków, ceny konsumpcyjne w grudniu były w Niemczech o 5,3 proc. wyższe niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku.

Do rekordów dochodzi na Ukrainie. Średnioroczna inflacja za 2021 r. u naszych wschodnich sąsiadów wyniosła 10 proc. Średnie ceny artykułów spożywczych w grudniu 2021 roku w porównaniu z grudniem 2020 r. wzrosły o ok. 13 proc. Narodowy Bank Ukrainy oczekuje spadku inflacji do 5 proc. pod koniec 2022 r.inflacja w Europie

Według wstępnych danych bułgarskiego Krajowego Instytutu Statystycznego w grudniu inflacja w Bułgarii wyniosła 7,8 proc. w stosunku do grudnia 2020 r. To najwyższy wskaźnik w ciągu ostatnich 10 lat. Projekt budżetu na 2022 r., który ma zostać przyjęty w marcu, zakłada spadek inflacji do 4,9 proc. w skali rocznej.

Jak podaje Instytut Statystyczny Istat, roczna inflacja we Włoszech wyniosła w grudniu 3,9 proc. Jest najwyższa od 2012 roku. Instytut zaznaczył, że główną siłą napędową inflacji jest wzrost cen energii. 3,9- procentowa inflacja oznacza, że wydatki każdej rodziny na konsumpcję wzrosną w tym roku średnio o ok. 1200 euro - prognozuje organizacja obrony praw konsumentów Codacons. Według jej ekspertów we Włoszech trwa "prawdziwy kryzys cenowy, który pogłębi się w najbliższych miesiącach".

W Szwecji w grudniu 2021 roku odnotowano inflację na poziomie 4,1 proc. w ujęciu rocznym (wskaźnik KPIF). Był to najwyższy wzrost cen w tym kraju od prawie 30 lat.

Francja radzi sobie stosunkowo dobrze względem innych krajów europejskich, choć inflacja przyspieszyła w całym 2021 r. do 1,6 proc. średniorocznie. Narodowy Instytut Statystyczny potwierdził także nieco wcześniej tego samego dnia wzrost cen konsumpcyjnych we Francji o 2,8 proc. w grudniu r/r.

Także Portugalia jest jednym z państw UE, które w najmniejszym stopniu doświadczają inflacji. Z szacunków rządu Antonio Costy przedstawionych w połowie stycznia wynika, że poziom inflacji wynosił tam 2,6 proc., podczas gdy średnia unijna wynosiła wówczas 4,9 proc. W całym roku 2021 średni poziom inflacji w Portugalii wyniósł 1,3 proc.

Hiszpania ze swoją szybko rosnącą inflacją znajduje się w zupełnie innej sytuacji niż Portugalia. W grudniu przekroczyła inflacja przekroczyła 6,7 proc., czyli poziom nienotowany w Hiszpanii od dekad. Bank centralny Hiszpanii, który w najbliższym czasie ma podać dokładne liczby dot. inflacji w minionym roku, oszacował, że w 2021 r. sięgnęła ona poziomu 3,7 proc.

Dane europejskie i amerykańskie ustępują jednak katastrofalnej sytuacji w Turcji. W ciągu 2021 r. wartość liry tureckiej spadła o 40 proc. Inflacja w grudniu wynosiła ponad 36 proc.

Przeczytaj również: PSB: ceny materiałów budowlanych w grudniu 2021 wzrosły r/r średnio o 24 proc.

fot.pixabay.com


Autor: Polska Agencja Prasowa 23-01-2022 12:15:20

Inwentaryzacja żubrów – trwają przygotowania w Białowieskim PN

Jeśli zimowa pogoda się nie zmieni, to w najbliższych dniach w Białowieskim Parku Narodowym odbędzie się doroczna inwentaryzacja żubrów.

Białowieski Park Narodowy przygotowuje się do dorocznej inwentaryzacji żubrów żyjących na wolności w polskiej części Puszczy Białowieskiej. Jeśli zimowa pogoda się nie zmieni, liczenie tych zwierząt chce przeprowadzić w najbliższych dniach. Podczas inwentaryzacji stada przeprowadzonej poprzedniej zimy, doliczono się w polskiej części Puszczy Białowieskiej 715 żubrów, w tym 70 młodych urodzonych w 2020 roku.

Białowieski Park Narodowy przygotowuje się na liczenie żubrów

Doroczne liczenie żubrów w Puszczy Białowieskiej jest przeprowadzane zawsze zimą. Pracownicy parku narodowego, leśnicy i naukowcy wykorzystują wtedy fakt –  przy założeniu, że jest mróz i śnieg –  że zwierzęta zbierają się w większe grupy w miejscach dokarmiania i przez dłuższy czas nie oddalają się stamtąd, a pojedyncze sztuki można wtedy wytropić np. po śladach na śniegu. Inwentaryzacja żubrów w tym roku, jeśli pogoda się nie zmieni, będzie miała miejsce w najbliższych dniach.

"Mieliśmy je w minionym tygodniu liczyć, ale pogoda sprawiła, że żubrów nie było widać, więc liczenie przesunęliśmy na ten tydzień. Była odwilż i nie było śniegu, żubry wówczas słabiej się trzymają przy tych miejscach dokarmiania, a zależy nam na tym, żeby zobaczyć jak największą część populacji" –  powiedziała  dr Katarzyna Daleszczyk z ośrodka hodowli żubrów BPN.

Przyznała, że przy dużym rozproszeniu zwierząt liczenie jest bardzo trudne, bo utrudniona jest ich obserwacja.inwentaryzacja zubrów Białowieski Park Narodowy

"Nie jesteśmy w stanie przeczesać całej puszczy" –  dodała Daleszczyk, zaznaczając że monitoring zwierząt trwa już od kilku tygodni.

Przyznała, że tej zimy również sytuacja na polsko-białoruskiej granicy wpływa na zachowania żubrów, które są częściej płoszone czy niepokojone tam, gdzie zwykle bytują.

"Czasami pojawiają się w miejscach, albo wychodzą z miejsc, o których wcześniej nawet nie wiedzieliśmy, że tam chodzą" –  powiedziała, wskazując na takie miejsca w rezerwacie ścisłym.

Inwentaryzacja żubrów poprzedniej zimy 

Podczas inwentaryzacji stada przeprowadzonej poprzedniej zimy, doliczono się w polskiej części Puszczy Białowieskiej 715 żubrów, w tym 70 młodych urodzonych w 2020 roku. Obserwacje prowadzono nie tylko w Białowieskim Parku Narodowym, ale także w nadleśnictwach wokół parku: Białowieża, Bielsk, Browsk, Hajnówka, Nurzec i Rudka.

Na razie dokładnie nie wiadomo, ile młodych urodziło się w 2021 roku. Tzw. upadków, czyli przypadków śmierci z powodów naturalnych lub po atakach drapieżników, było ok. dwudziestu, siedem osobników zostało w ub. roku wyeliminowanych w ramach odstrzałów selekcyjnych, a jednego żubra odłowiono.

Sześć młodych samców zostało wypuszczonych na wolność z tzw. hodowli wolnej, by wzbogacić pulę genetyczną populacji w Puszczy Białowieskiej.

Sprawdź także: Główny Konserwator Przyrody: żubr na granicy polsko-białoruskiej padł ze starości

fot.pl.wikipedia.org

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.