Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Świat Rolnika 02-09-2014 09:14:00

Skuteczne nawożenie użytków zielonych

Skuteczne nawożenie użytków zielonych

W dzisiejszych czasach trudno wyobrazić sobie  hodowlę bydła mlecznego bez produkcji wysokiej jakości pasz objętościowych. Trwałe użytki zielone oraz trawy i ich mieszanki z motylkowatymi uprawiane na gruntach ornych to bardzo cenne źródło składników pokarmowych dla bydła...

Skuteczne nawożenie użytków zielonych

W dzisiejszych czasach trudno wyobrazić sobie  hodowlę bydła mlecznego bez produkcji wysokiej jakości pasz objętościowych. Trwałe użytki zielone oraz trawy i ich mieszanki z motylkowatymi uprawiane na gruntach ornych to bardzo cenne źródło składników pokarmowych dla bydła. Dostarczają one zarówno białka, jak i energii, połączonych z niezbędnym dla przeżuwaczy włóknem. Kiszonki z traw, a właściwie mieszanek traw z motylkowatymi stanowią na ogół około 30% pasz objętościowych w dawce pokarmowej dla krów. Pomimo ich niewątpliwych zalet, rolnicy często nie są zadowoleni z wyników osiąganych na bazie żywienia paszami objętościowymi produkowanymi z traw i ich mieszanek. Spróbujmy zastanowić się nad przyczyną takiego stanu.

 

Pozornie wydawać by się mogło, że mieszankę traw wystarczy nawozić organicznie gnojowicą czy obornikiem, a wiosną zasilić azotem i „sprawę mamy załatwioną”. Powstaje jednak pytanie czy takie postępowanie wystarczy? Pamiętajmy, że jeszcze w latach 90-tych krowy w Polsce dawały około 3-4 tys. kg mleka w laktacji. W chwili obecnej, wydajność krów mlecznych kształtuje się na poziomie 7-8 tys. kg mleka i więcej, przy czym zwierzęta te zjadają podobną ilość paszy objętościowej co wcześniej. Na prawie dwukrotnie wyższą wydajność, potrzeba oczywiście odpowiednich składników pokarmowych. Jak zatem osiągnąć wzrost wydajności, skoro pobranie pasz objętościowych osiągnęło maksymalny poziom? Odpowiedź jest prosta: dodajemy pasze treściwe. Rozwiązanie to, wpisane w konwencję żywienia przeżuwaczy, choć wydaje się być logiczne, ma swoje wady.

Każdy hodowca bydła mlecznego doskonale wie, że między innymi ze względów zdrowotnych nie można bez końca zwiększać dawki pasz treściwych. Jest to też rozwiązanie niezwykle kosztowne – ceny śruty sojowej i rzepakowej istotnie wpływają na koszty produkcji mleka. Kluczowa staje się więc dbałość o jak najlepsze parametry pasz objętościowych. Bowiem im większy osiągniemy plon białka i energii z hektara we własnym gospodarstwie, tym mniejsza konieczność zakupu pasz treściwych z zewnątrz. Jakość pasz objętościowych produkowanych w gospodarstwie hodowlanym, staje się więc kluczem do sukcesu w ograniczaniu kosztów produkcji mleka i poprawy wydajności krów.

By móc cieszyć się w pełni potencjałem produkcyjnym bydła, musimy zastanowić się nad przyczynami niektórych problemów, jakie napotykamy uprawiając „najlepszą” paszę dla bydła. Paradoksalnie, fundamentem dobrego żywienia krów jest… nawożenie upraw. Dane w tabeli obrazują, jakie ilości składników pokarmowych są w stanie pobrać trwałe użytki zielone przy plonie suchej masy 10t/ha .

Niestety, duża część użytków zielonych jest w Polsce uprawiana ekstensywnie do tego stopnia, że nawet dbałość o właściwe pH gleby jest często ignorowane.

Tymczasem optymalne pH dla użytków zielonych na glebach mineralnych mieści się w przedziale 5,5-6,5, a dla gleb organicznych (torfy) 4,5-5,5. Trzeba jednak pamiętać, że są też gatunki traw preferujące odczyn powyżej 6,5 – jak np. kostrzewa łąkowa, stokłosa bezostna czy mieszanki z „królową upraw paszowych” – lucerną będącą niezwykle cennym źródłem białka.

Idealnym rozwiązaniem (również na glebach o uregulowanym odczynie) jest stosowanie co roku wraz z nawożeniem wieloskładnikowym, reaktywnych i szybko działających form wapnia. Trzeba pamiętać że roczne zapotrzebowanie użytków zielonych na CaO sięga ok. 200 kg/ha (tabela), a lucerników nawet 350 kg. W tej sytuacji, wskazane jest nawożenie wapniem „pod plon”, szczególnie, że większość  pobranego przez rośliny wapnia wywozimy z pola przy każdym pokosie  wraz z zielonką.

Przy nawożeniu opartym o nawozy organiczne (obornik czy gnojowica) będące w wielu gospodarstwach podstawą nawożenia użytków zielonych warto jesienią wybrać  nawóz Pysio-Mescal G18. Nawóz ten zawiera składniki  (fosfor, wapń, magnez) optymalne do zastosowania jesiennego. Dodatkowo zawiera biostymulujący kompleks Pysio+, który pomaga roślinom pobrać składniki pokarmowe z gleby oraz stymuluje krzewienie się roślin i rozwój systemu korzeniowego.  Minimalizuje on również wpływ stresu związanego z okresowym niedoborem wody, oraz zwiększa odporność na niekorzystne warunki siedliskowe (np. temperatura). Takie rozwiązanie zapewni dobre przezimowanie roślin oraz szybki ich start wiosną.

Alternatywą dla wspomnianego preparatu jest stosowanie jesienią lub wczesną wiosną nawozu wapniowo-magnezowego Physiomax 975. Dostarcza on nie tylko wystarczającej ilości reaktywnego wapnia – mezocalc, ale zawiera także magnez, niezbędny w syntezie chlorofilu, jak również wspomniany wcześniej biostymulator – Pysio+.

Skoro rozwiązaliśmy problem z dostarczeniem roślinom przyswajalnego wapnia i fosforu, teraz możemy skoncentrować się na azocie. Niestety, okazuje się, że najbardziej popularne nawozy zawierające ten składnik nie są pozbawione wad. Po pierwsze zakwaszają glebę i dostarczają zbyt dużo azotu w stosunkowo krótkim czasie. Efekt – pobrany pierwiastek często nie może być w pełni przerobiony na białko i jest kumulowany w roślinie w postaci szkodliwych dla zwierząt azotanów.

Warto przyjrzeć się gamie nawozów azotowych – Sulfammo NPro, które zapewniają bardziej efektywne gospodarowanie pobranym przez roślinę azotem, przyczyniając się do poprawy koncentracji białka w suchej masie. Sulfammo NPro zawiera dwie formy azotu: amonową – startową i amidową, która uwalniając się wolniej przedłuża dostępność tego składnika w późniejszych fazach rozwoju roślin. Kolejnym bardzo ważnym komponentem tego nawozu jest siarka, ponieważ intensywnie eksploatowane łąki musimy dokarmiać tym pierwiastkiem (tabela). Niedobór siarki może ograniczać przemianę azotu w białko. Dodatkowo nawóz ten zawiera wapń – mezocalc, który redukuje zakwaszające działanie nawozu oraz niezbędny roślinom magnez. Aby jeszcze bardziej zwiększyć wykorzystanie azotu, a więc plon białka z hektara, zastosowano biostymulator Npro. Ten naturalny ekstrakt z alg morskich umożliwia skuteczniejsze pobranie azotu i sprawniejszą  przemianę azotu w białko, poprawiając tym samym parametry paszy.

Pamiętajmy, że najlepiej i najtaniej jest wyprodukować wysokiej jakości paszę objętościową we własnym gospodarstwie. Pozorne oszczędności poczynione na nawożeniu trwałych użytków zielonych będzie trzeba z nawiązką oddać, dokupując pasze treściwe, którymi trzeba będzie  uzupełniać brakujące składniki pokarmowe w dawce pokarmowej bydła. 

Wojciech Prokop, Aleksander Gruszko 

Tab.1 Wartość pokarmowa pasz objętościowych 

Parametry

Kukurydza

Lucerna

Zielonka zbóż

Trawy

g. w kg s.m.

g. w kg s.m.

g. w kg s.m.

g. w kg s.m.

Energia netto laktacji NEL MJ

> 6,40 (6,80)

4,50-5,50

4,2-5,2

4,5 - 5,5 (7,0)*

Białko ogólne strawne (g)

 

> 120,00 (180)*

100-120 (140)*

120 -160

*wartości możliwe do osiągnięcia przy odpowiedniej mieszance i nawożeniu

   

składnik

zapotrzebowanie

na plon 10 t S.M./ha

N

< 200 kg

P2O5

120 kg

K2O

>180 kg

CaO

>200 kg

Mg

40 kg

S

40 kg

 

źródło: Produkcja Roślinna t. III, praca zbiorowa pod redakcją prof. W. Grzebisza



Autor: Polska Agencja Prasowa 07-12-2021 16:00:00

Radio Maryja zachwalane przez Prezydenta: Jest słuchane w Polsce i na świecie

Radio Maryja zorganizowało mszę świętą z okazji 30. Rocznicy powstania. Z tej okazji w Toruniu zjawili się najważniejsi politycy PiSu, oraz kilkunastu biskupów.

We mszy uczestniczyli m. in. ministrowie: obrony Mariusz Błaszczak, edukacji i nauki Przemysław Czarnek, sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg. Eucharystię koncelebruje kilkunastu biskupów. W hali w Toruniu obecnych jest kilka tysięcy pielgrzymów z całej Polski, a także przedstawiciele Polonii. Mszy przewodniczy metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki.

Prezydent Andrzej Duda o Radiu Maryja

Rozgłośnia, która zaczynała skromnie, jako lokalne radio katolickie nadające w Toruniu i Bydgoszczy, po 30 latach, jest słuchana przez tysiące Polaków w całym kraju i na wszystkich kontynentach — napisał prezydent RP Andrzej Duda w liście do uczestników obchodów 30-lecia Radia Maryja.

"Ósmy grudnia 1991 r. to ważna data w dziejach polskiej radiofonii i Kościoła katolickiego w Polsce, a także w historii odradzającego się w wolnej Rzeczypospolitej społeczeństwa obywatelskiego. Tamtego dnia popłynęły w eter pierwsze audycje Radia Maryja. Rozgłośnia, która zaczynała skromnie, jako lokalne radio katolickie nadające w Toruniu i Bydgoszczy, dzisiaj, po 30 latach, jest słuchana przez tysiące Polaków w całym kraju i na wszystkich kontynentach" – napisał prezydent Duda w liście do uczestników obchodów. List przeczytał w Toruniu minister w prezydenckiej kancelarii Adam Kwiatkowski.

"Niezwykły rozwój tego dzieła wzbudza podziw i każdy może zapytać: jak to możliwe? Człowiek wiary z pewnością dostrzeże tu ingerencję Bożej Opatrzności. Ten piękny jubileusz to także okazja, aby uhonorować wizjonerski zapał, kreatywność i determinację założyciela i dyrektora Radia Maryja, o. Tadeusza Rydzyka" – wskazał prezydent Duda.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości, wicepremier Jarosław Kaczyński w liście, który odczytał minister Mariusz Błaszczak, podkreślił, że jubileuszowe urodziny Radia Maryja są obchodzone w czasie szczególnym, w czasie coraz trudniejszej próby — zmagań z pandemią koronawirusa i piętrzących się zagrożeń płynących z kraju i z zagranicy.

"Ich animatorzy próbują naruszyć fundamenty naszej cywilizacji, naszej chrześcijańskiej i polskiej tożsamości. Dążą do wyrugowania z naszych serc Pana Boga oraz wszystkiego, co świadczy o naszym narodowym jestestwie. Marzy im się Europa wyjałowiona duchowo, zsekularyzowana, zniewolona wizją łatwego życia bez odpowiedzialności. Marzy im się Polska zamieszkana nie przez Polaków, ale przez pozbawionych głębszych korzeni Europejczyków polskiego pochodzenia. Od kilku miesięcy narasta też kryzys na kierunku wschodnim. Naruszana jest nasza integralność terytorialna, a działania mają w tle dążenie do zmiany układu sił w naszej części Europy" – wskazał lider PiS.

Radio Maryja zorganizowało duże obchodzi 30–lecia

Kaczyński zapewnił: "My nie ustąpimy. Nie ustąpimy dlategoRadio Maryja 02, że jesteśmy wspólnotą, dlatego, że łączą nas najsilniejsze i najtrwalsze z możliwych więzi — miłość do Pana Boga i do Polski". "Nie ustąpimy, ponieważ jesteśmy jedną wielką rodziną, zamieszkującą nasz wspólny dom, naszą ojczyznę. Nie ustąpimy także dlatego, że mamy to szczęście, że istnieje Radio Maryja i Rodzina Radia Maryja. (...) W 30. rocznicę powstania Radia Maryja dziękujemy Panu Bogu za rozgłośnię oraz pozostałe inicjatywy powstałe pod auspicjami toruńskich ojców redemptorystów. Dziękujemy Panu Bogu także za ten wielki dar, jakim jest dla nas osoba czcigodnego ojca dyrektora Tadeusza Ryzyka" — dodał.

Abp Mokrzycki mówił w homilii, że dzięki twórcom i pracownikom rozgłośni "codziennie Bóg wchodzi do polskich domów na całym świecie".

"Wielu może się poczuć członkami jednej katolickiej rodziny, połączonej więzami miłości i solidarności. Również wielu czuje, że Radio Maryja i związana z nim Telewizja Trwam, są jak zapalone pochodnie, rozpraszające ciemności egoizmu, kłamstwa, niesprawiedliwego wyzysku, bezbożności. Znajdują pociechę w tym, że są tacy, którzy kierują się prawością, uczciwością, sumieniem" – wskazał metropolita lwowski.

Dodał, że nie chce powiedzieć, iż nie ma takich szlachetnych postaw w innych mediach, ale w jego ocenie w mediach katolickich są to wartości szczególnie promowane.

"Bylibyśmy dzisiaj daleko od katolickiego ducha, gdybyśmy w świetle bożej prawdy nie chcieli zobaczyć i zrozumieć, jakim jest świat wokół nas w bożej perspektywie" – powiedział w kazaniu.

Radio Maryja rozpoczęło nadawanie programu 8 grudnia 1991 r., w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Początkowo audycji przez 14 godzin na dobę mogli słuchać tylko mieszkańcy Torunia i Bydgoszczy oraz okolicznych miejscowości.

Z czasem Radio Maryja wydłużyło nadawanie do 24 godzin, a jego zasięg objął całą Polskę i rozszerzał się na inne kraje. Od 1998 r. jest dostępne za pośrednictwem Internetu na całym świecie.

Czytaj również: Czarnek: gdyby nie Radio Maryja, przejechałby nas walec laicyzacji jak na Zachodzie

PAP/fot.Twitter.com/radiomaryja


Autor: Polska Agencja Prasowa 07-12-2021 15:30:56

PAIH: Trzeba przebić barierę niewidzialnych marek na rynkach arabskich

Jarosław Al-Abbas ekspert PAIH twierdzi, że póki co element polskiego brandu na rynkach arabskich jest bardzo słaby.

Uważa, że jeżeli już to firmy z Polski wolą inwestować pod zagranicznymi markami. Podkreślił, że trzeba przebić barierę niewidzialności polskich marek, choć będzie to wymagające zadanie. Al-Abbas zwrócił uwagę, że na rynkach arabskich „polskie produkty są wysoko cenione, ale polskie brandy niestety nie są jeszcze tak rozpoznawalne”. Wskazał, że w promocję marek musi włączyć się państwo. Przedstawiciele firm, reprezentujących konkretne marki powinni być zapraszani na eventy narodowe na zagranicznych imprezach, tak jak inne kraje, które zabierają ze sobą swoje kluczowe koncerny i firmy.

Ekspert PAIH: kraje arabskie potrzebują polskich rozwiązań

Przedstawiciel PAIH zwrócił uwagę, że patrząc na państwa arabskie, nie można traktować ich jednakowo.

Wyjaśnił, że obecnie kraje arabskie są w różnej sytuacji ekonomicznej. „Mamy na przykład region bliskiego wschodu, półwyspu arabskiego, który jest bardzo bogaty i nastawiony na inwestycje głównie kapitałowe. Ale państwa te też poszukują partnerów biznesowych w celu rozbudowy ich infrastruktury. ZEA są dość dobrze zagospodarowane i rozbudowane, ale to nie jest koniec i planują dalszy rozwój” – wskazał.

Al-Abbas, odnosząc się do Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu podkreślił, że zaczynają one ścigać Zjednoczone Emiraty Arabskie i dlatego też poszukują wiarygodnych partnerów w obszarze rozwoju infrastruktury, nie tylko drogowej, ale i również mieszkaniowej, przemysłowej i technicznej. „Z tych państwach jest coraz większe zainteresowanie współpracą z polskimi firmami projektowymi. Bardzo poszukiwani są inżynierowie, osoby, które mają bardzo duże doświadczenie w zarządzaniu projektami” - wyjaśnił.

Przedstawiciel PAIH zwrócił uwagę również na kraje Lewantu, a także Liban, Syrię i Irak, które po zniszczeniach wojennych podnoszą się z ruin. „Bardzo potrzebują polskich technologii, polskich rozwiązań i specjalistów, aby stanąć na nogi” – podkreślił.

W promocję polskich marek musi włączyć się państwo?

Al-Abbas zwrócił uwagę, że na rynkach arabskich PAIH„polskie produkty są wysoko cenione, ale polskie brandy niestety nie są jeszcze tak rozpoznawalne”. „Wynika to trochę z naszej dotychczasowej polityki, że najlepiej czuliśmy się, pracując dla firm zachodnich, aby pod ich brandami eksportować i wchodzić na te rynki” – przyznał.

Chodzi m.in. o casus polskich mebli, które do ZEA trafiają przede wszystkim pod marką Ikei. „Mamy bardzo dużo mebli pod niemieckimi, amerykańskimi, włoskimi markami. Są też kosmetyki pod włoskimi brandami. Polskie produkty są cenione, ale nasz brand jest bardzo słaby (...) To, co musimy zrobić to przebić barierę niewidzialności naszych marek” – powiedział ekspert PAIH.

Al-Abbas wskazał, że w promocję marek musi włączyć się państwo. Przedstawiciele firm, reprezentujących konkretne marki powinni być zapraszani na eventy narodowe na zagranicznych imprezach, tak jak inne kraje, które zabierają ze sobą swoje kluczowe koncerny i firmy.

Przedstawiciel PAIH podkreślił, że polskie firmy chcące inwestować w ekspansję na rynki arabskie powinny przeprowadzić dokładną analizę rynku. „Trzeba na te rynki spojrzeć pod kątem samej populacji, również jej zamożności. Produkty powinny być dobierane pod kątem rynku, kto będzie ich odbiorcą, czy grupa zamożnych czy ta bardziej ekonomiczna. Jest zdecydowana różnica między np. ZEA a np. Egiptem” – powiedział. 

Warto zaznaczyć, że współpraca z Egiptem jest szansą dla polskich przedsiębiorstw, które chciałyby inwestować w na rynkach Bliskiego Wschodu i Afryki.  Największy potencjał mają sektory m.in. rolno-spożywczy, motoryzacyjny i budowlany.

Czytaj też: PAIH: polskie produkty spożywcze cieszą się zainteresowaniem w Mongolii

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 07-12-2021 15:04:25

Synoptyk IMGW: We wtorek pochmurno, mroźno na Suwalszczyźnie

Jak prognozuje synoptyk IMGW Anna Woźniak, we wtorek w całym kraju będzie pochmurno. Prognozowane rozpogodzenia mogą wystąpić na południu kraju.

Według prognozy przygotowanej przez Annę Woźniak z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej-Państwowego Instytutu Badawczego, we wtorek będzie bardzo zimno na Suwalszczyźnie, z kolei na południu kraju temperatura wyniesie ok. zera stopni.

IMGW: Pochmurno i zimno

,,W całym kraju będzie dużo chmur, z których będzie padał słaby śnieg. Więcej rozpogodzeń i przejaśnień spodziewamy się na północy, w województwach: pomorskim, warmińsko-mazurskim oraz na Suwalszczyźnie" – powiedziała synoptyk IMGW.

W ciągu dnia temperatura maksymalna wyniesie od minus 9 stopni na Suwalszczyźnie do około minus 3 stopni w centrum kraju. Najcieplej około zera stopni będzie na południu oraz w rejonie zatoki gdańskiej. IMGW informuje, że wiatr będzie słaby, na wschodzie z kierunków północnych, zaś na zachodzie południowo-wschodni.

W nocy, w całym kraju zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Lokalnie wystąpią słabe opady śniegu. Temperatura wyniesie od minus 10 do minus 4 stopni. Niewielkie przejaśnienia mogą się pojawić na południowym zachodzie i tam utworzą się marznące mgły ograniczające widoczność do 200 m. Wiatr będzie słaby, lokalnie umiarkowany. Na zachodnim wybrzeżu porywisty z kierunków wschodnich.

Czytaj też: IMGW: Prognoza pogody na 7 i 8 grudnia; duże zachmurzenie i opady śniegu

PAP/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.