Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 13-01-2022 14:15:00

Rolnicy zapłacili za nawozy, ale ich nie dostali. AgroUnia interweniuje

 AgroUnia

Rolnicy spod wielkopolskiej Wrześni zostali oszukani przy zakupie nawozów. AgroUnia apeluje o zmiany w prawie, które chroniłyby rolników w takich przypadkach.

W czwartek przed siedzibą firmy sprzedającej nawozy w miejscowości Skotniki w powiecie wrzesińskim odbyła się konferencja prasowa z udziałem poszkodowanych rolników i członków AgroUnii. Jak podkreślili na konferencji prasowej, rolnicy współpracowali z tą firmą od lat, nigdy wcześniej nie było żadnych problemów, jej właściciela traktowali jako sąsiada. We wrześniu poszkodowani dokonali płatności za nawóz (większość z nich po kilkadziesiąt tys. zł), a właściciel – jak mówili – miał ich zwodzić i przez cały czas zapewniać, że nawozy niebawem do nich dotrą. Rolnicy rozmawiali z właścicielem tuż przed świętami Bożego Narodzenia, wtedy też miał ich zapewniać, że wszystko jest pod kontrolą – w pierwszych dniach stycznia otrzymali jednak SMS, że firma jest w restrukturyzacji, a oni zostali bez nawozu, bez pieniędzy i bez środków, by próbować choćby kupić nawóz od innego dostawcy.

Poszkodowani rolnicy wyceniają swoje straty na 1,5 mln zł

"Firma działała na rynku kilkanaście lat, wywodzi się z gospodarstwa rolnego. Właściciel był rolnikiem, jest rolnikiem, ale wykorzystał swoich kolegów, sąsiadów w takim niecnym celu. Wyłudził od nich pieniądze, a nie dostarczył nawozu" – podkreślił Michał Koszarek z ruchu społeczno-politycznego AgroUnia.

Dodał, że poszkodowanych w tej sprawie jest ponad 30 rolników, którzy stracili łącznie 1,5 mln zł. Poszkodowane są także inne firmy dystrybuujące nawozy, które straciły łącznie kilka mln zł.

"Mamy do czynienia przede wszystkim z bardzo dużym przestępstwem, ja bym wręcz powiedział z zaplanowanym oszustwem, zrobionym z premedytacją" – podkreślił na konferencji lider AgroUnii Michał Kołodziejczak.agrounia2 13.01.22

"Żeby dzisiaj rolnicy kupili ten sam nawóz, za który zapłacili wcześniej, muszą teraz wydać trzy razy więcej pieniędzy, bo nawóz podrożał trzykrotnie (…) Zostali oszukani przez człowieka, który czuje się dzisiaj bezkarnie, według mnie wszystko z premedytacją, z zimną krwią sobie zaplanował. Dziwi mnie w tym wszystkim bierność państwa. Ludzie, którzy chcą w Polsce kogoś oszukać, mogą to zaplanować według danego schematu, a państwo pozostaje bierne. Jeśli dzisiaj ta firma, syndyk, przedstawiciel, prawnik tej firmy mówi, że będą spłacać te pieniądze w ciągu kilku lat u rolników, to przy dzisiejszej inflacji, co te pieniądze będą znaczyły za chwilę?” – dodał.

AgroUnia proponuje stworzenie funduszu stabilizacyjnego

Kołodziejczaka dziwi też, że "rolnicy nie są ustawieni przez system prawny jako pierwsi w kolejce do odzyskania tych pieniędzy. Jeżeli ktoś zbankrutuje z powodu tych nawozów, za które zostało zapłacone – to nie będzie to bank, to nie będzie dystrybutor, tylko rolnicy, dla których bardzo często te 15, 20, 50 czy nawet ponad 80 tys. zł jak tu w niektórych przypadkach, to być albo nie być w następnym sezonie" – zaznaczył.

Lider AgroUnii wskazał, że podobnych spraw, w których najbardziej poszkodowani zostają rolnicy, jest więcej w całym kraju.

"My jako Agrounia mamy też jasny postulat, punkt programowy – powinien w Polsce działać fundusz stabilizacyjny, którym kieruje państwo. I w takim momencie państwo powinno zwrócić w pierwszej kolejności pieniądze rolnikom za ten nawóz. Państwo ma narzędzia, żeby z takiej firmy, która oszukała ściągnąć te pieniądze"– mówił.

Dodał, że w Polsce "nie ma żadnego systemu prawnego, systemu pomocowego, który ma działać dla tych rolników – więc my mówimy: fundusz stabilizacyjny, który będzie wypłacał pieniądze rolnikom, producentom żywności. A państwo prowadzące nadzór nad tym funduszem, będzie ściągało pieniądze z takich – tu trzeba powiedzieć jasno – przestępców, oszustów, ludzi, którzy kradną, bo to są pieniądze skradzione” – zaznaczył Kołodziejczak.

Zobacz też: Oszukany rolnik chciał kupić traktor i stracił pieniądze

źródła:PAP/fot.Twitter, AgroUnia



Autor: Polska Agencja Prasowa 25-01-2022 21:30:00

Burza tropikalna Ana na Madagaskarze i w Mozambiku pochłonęła już 36 ofiar

Burza tropikalna Ana na Madagaskarze spowodowała śmierć 34 osób. Z kolei w Mozambiku zmarły dwie osoby. Większą część Malawi żywioł pozbawił całkowicie prądu.

Jak poinformowały we wtorek władze tych trzech afrykańskich państw, 36 osób zmarło, a większą część Malawi żywioł pozbawił w ostatnich dniach całkowicie prądu. W Mozambiku, poza dwiema ofiarami śmiertelnymi żywiołu, 49 osób zostało rannych – podał mozambicki państwowy instytut zarządzania zagrożeniami.

Burza tropikalna Ana pozbawiła dachu nad głową 65 tys. osób

Burza tropikalna Ana spowodowała liczne powodzie i osunięcia ziemi w stolicy Madagaskaru Antananarywie – poinformowała agencja AFP. Jak przekazało z kolei tamtejsze biuro zarządzania katastrofami naturalnymi, od końca poprzedniego tygodnia około 65 tys. osób pozostaje bez dachu nad głową.

W Mozambiku, poza dwiema ofiarami śmiertelnymi żywiołu, 49 osób zostało rannych – podał mozambicki państwowy instytut zarządzania zagrożeniami.

Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) alarmowało, że skutki burzy tropikalnej w Mozambiku najprawdopodobniej najmocniej uderzą w najuboższych – ofiary dotychczas trwających konfliktów w kraju i innych klęsk żywiołowych. Rząd Mozambiku i ONZ szacują, że liczba osób zagrożonych może sięgnąć nawet pół miliona.

W Malawi na skutek licznych nagłych powodzi przedsiębiorstwa zaopatrujące kraj w energię elektryczną zmuszone zostały do odcięcia dostaw prądu – podało AFP. We wtorek zaczęto stopniowo przywracać dostawy – dodano.

Czytaj też: Zmiany klimatu zagrażają rolnictwu na całym świecie

PAP/fot. tt The times of India 

 

 


Autor: Polska Agencja Prasowa 25-01-2022 21:00:30

IMGW: W nocy pochmurno, na zachodzie kraju deszcz, a w górach śnieg

Jak przekazał Michał Folwarski, synoptyk IMGW, w nocy z wtorku na środę w całym kraju będzie pochmurna pogoda z opadami deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu.

Na zachodzie – deszcz, w górach śnieg, a na pozostałym obszarze deszcz ze śniegiem. Według prognozy przygotowanej przez Michała Folwarskiego z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowego Instytutu Badawczego, taka pochmurna pogoda z opadami utrzyma się do środy. W zachodniej części kraju zacznie się nasilać wiatr. Na Wybrzeżu jego porywy mogą osiągnąć do 60 km/h. W pozostałej części kraju wiatr będzie umiarkowany.

IMGW: W nocy opady deszczu i śniegu

Cały dzień we wtorek było pochmurno i według prognozy IMGW podobnie będzie w nocy. W zachodniej części kraju będzie padał deszcz, na pozostałym obszarze deszcz ze śniegiem i mżawka. Na terenach podgórskich wystąpią opady śniegu. Od wieczora we wtorek aż do środy rano wystąpią gęste, lokalnie marznące mgły.

Temperatura w zachodniej części kraju może osiągnąć do 4 stopni Celsjusza natomiast na wschodzie od -2 stopni do zera. Wiatr w nocy będzie umiarkowany, zachodni i północno-zachodni.

"W środę w całym kraju będzie dalej pochmurno. Na wschodzie kraju i na południu będzie padał deszcz ze śniegiem oraz śnieg. Im dalej na zachód, tym więcej deszczu" – powiedział Michał Folwarski.

Temperatura na wschodzie kraju wyniesie od 1 do 3 stopni Celsjusza. Na zachodzie i na Wybrzeżu termometry wskażą do 5 stopni. W rejonach podgórskich temperatura wyniesie około zera lub będzie się kształtowała na lekkim minusie. W zachodniej części kraju zacznie się nasilać wiatr. Na Wybrzeżu jego porywy mogą osiągnąć do 60 km/h. W pozostałej części kraju wiatr będzie umiarkowany.

Czytaj też: IMGW: Szczegółowa prognoza pogody na 25 i 26 stycznia

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 25-01-2022 18:30:00

Ostrzeżenie przed oblodzeniem dla Mazowsza, Warmii i Mazur oraz Lubelszczyzny

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie przed oblodzeniem w woj. mazowieckiem oraz lubelskim. Oblodzenie wystąpi również we wschodnich powiatach woj. warmińsko-mazurskiego.

IMGW wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia o oblodzeniu na Mazowszu oraz we wszystkich powiatach woj. lubelskiego. Na Mazowszu prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu .Możliwość wystąpienia zjawiska oblodzenia IMGW prognozuje również dla powiatów na wschodzie Mazur: ełckiego, giżyckiego, gołdapskiego, oleckiego, piskiego i węgorzewskiego. 

Ostrzeżenie przed oblodzeniem dla Mazowsza 

IMGW wydał ostrzeżenie przed oblodzeniem (pierwszego stopnia) dla Mazowsza. Prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie. Przed oblodzeniem ostrzegł też mieszkańców Warszawy stołeczny ratusz.

Jak prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, temperatura minimalna wyniesie od -2 do 0 stopni, natomiast temperatura minimalna przy gruncie około -4 stopni.

Ostrzeżenie przed oblodzeniem wydano dla 36 powiatów województwa mazowieckiego. Dotyczy powiatów: białobrzeski, ciechanowski, garwoliński, grodziski, grójecki,Ostrzeżenie przed oblodzeniem IMGW kozienicki, legionowski, lipski, łosicki, makowski, miński, mławski, nowodworski, ostrołęcki, Ostrołęka, ostrowski, otwocki, piaseczyński, płoński, pruszkowski, przasnyski, przysuski, pułtuski, Radom, radomski, Siedlce, siedlecki, sokołowski, szydłowiecki, Warszawa, warszawski zachodni, węgrowski, wołomiński, wyszkowski, zwoleński i żyrardowski.

Alert obowiązuje od godziny 20 we wtorek do godziny 9 w środę. 

Gołoledź we wszystkich powiatach woj. lubelskiego 

Ostrzeżenie przed oblodzeniem dróg i chodników IMGW wydał również dla powiatów w woj. lubelskim. Według synoptyków ślisko będzie przez całą noc. Temperatura minimalna przy gruncie spadnie do -4 st. Celsjusza.

"Prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie" – poinformował IMGW w wydanym we wtorek dla województwa lubelskiego ostrzeżeniu pierwszego stopnia.

Alert dotyczy wszystkich powiatów województwa lubelskiego i będzie obowiązywać od godz. 20 we wtorek do godz. 9 rano w środę. Według synoptyków temperatura minimalna będzie wynosić od -2 st.C do 0 st. Natomiast temperatura minimalna przy gruncie spadnie do około -4 st.

IMGW prognozuje oblodzenie również na wschodzie

Ostrzeżenie przed oblodzeniem nie zostało wydane na Warmii i Mazurach, ale we wschodnich powiatach woj. warmińsko-mazurskiego prognozowany jest spadek temperatury i w związku z tym oblodzenie.

Możliwość wystąpienia zjawiska oblodzenia IMGW prognozuje we wtorek dla powiatów na wschodzie Mazur: ełckiego, giżyckiego, gołdapskiego, oleckiego, piskiego i węgorzewskiego.

W ocenie synoptyków na tym terenie może padać zamarzający deszcz powodujący gołoledź oraz deszcz ze śniegiem. Temperatura spadnie miejscami do minus 4 stopni C (przy gruncie).

Według prognoz jutro wystąpią przeważnie duże zachmurzenia. Początkowo miejscami pojawi się mgła, ograniczająca widzialność do 500 metrów.

Czytaj także: Pogoda w marcu i kwietniu będzie lepsza niż w ostatnich latach

fot.pixabay.com

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.