Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Grzegorz Tomczyk 23-12-2015 08:11:00

PROPOZYCJA DO USTAWY O SPRZEDAŻY BEZPOŚREDNIEJ

PROPOZYCJA DO USTAWY O SPRZEDAŻY BEZPOŚREDNIEJ

Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC uzasadnienia konieczności wprowadzenia ustawy o sprzedaży  bezpośredniej i ustawy o sprzedaży lokalnej.

Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC uzasadnienia konieczności wprowadzenia ustawy o sprzedaży  bezpośredniej i ustawy o sprzedaży lokalnej.

Dotychczasowe rządy RP systematycznie sprowadzały i sprowadzają na margines znaczenie rolnictwa. A jeśli już się o nim mówi, to nie rozgranicza się rolnictwa tradycyjnego i wielkoprzemysłowego. Większość Polaków nie zdaje sobie sprawy, że to właśnie rolnictwo  wielkoprzemysłowe jest jedną z głównych przyczyn skażenia wód i gleb, wyniszczenia lasów i różnorodności biologicznej oraz różnych chorób współczesnego społeczeństwa. Podaje nam się  przykłady krajów, w których 3% społeczeństwa jest w stanie wyżywić pozostałą jego część, a  samo rolnictwo traktuje się jak gałąź przemysłu. Czy jest to właściwy kierunek?  Czy ideałem dla nas powinny być kilkusethektarowe monokultury upraw na farmach tak dużych, że  trzeba je oblatywać samolotem, używać monstrualnie wielkich maszyn, stosować ogromne ilości środków chemicznych, aby podtrzymywać zdolność gleby do jakiegokolwiek plonowania?  Zwolennicy tego gospodarowania nie mówią o skutkach takiego rolnictwa – utracie żyzności gleb,  ich erozji, nasyceniu gleb całą gamą nieobojętnych dla zdrowia substancji chemicznych i GMO, skażeniu wód, powietrza, zubożeniu różnorodności świata roślin i zwierząt. Ceną jest też utrata  niezależności żywnościowej, wzrost bezrobocia i problemów socjalnych oraz schorowane  społeczeństwo, które jest zmuszane do spożywania żywności szkodliwej dla zdrowia. 

KONIECZNE SĄ NATYCHMIASTOWE ZMIANY 
Jedynym ratunkiem jest tradycyjne i ekologiczne rolnictwo rodzinne, które wykorzystuje bogate  współzależności zachodzące w przyrodzie, umożliwiające produkcję bardzo dobrej jakościowo żywności. Współzależności, które czynią niepotrzebnym agresywną ingerencję syntetycznej chemii  czy GMO. U podstaw takiego rolnictwa leży z jednej strony wielowiekowe doświadczenie, a z  drugiej – najnowsza wiedza.  Liczne badania i raporty wskazują, że tradycyjne i ekologiczne rolnictwo nie tylko mogłoby wyżywić  wszystkich ludzi, ale jest wręcz najlepszym środkiem do osiągnięcia tego celu. 

Raport pt. "Międzynarodowa ocena wpływu nauk i technologii rolniczych na rozwój" (IAASTD,  International Assessment of Agricultural Knowledge, Science and Technology for Development)  -przygotowany na zlecenie ONZ - to najbardziej wszechstronny dokument dotyczący rolnictwa na  Ziemi i stojących przed nim wyzwań. Udział w jego przygotowaniach na przestrzeni czterech lat  wzięło 400 naukowców z całego świata. W raporcie podkreślono, że bezpieczeństwo żywnościowe  teraz, jak i w przyszłości, jest w stanie zapewnić tylko zrównoważone, tradycyjne i ekologiczne rolnictwo.  

Zamiast powtarzać błędy krajów tzw. wysoko rozwiniętych, które doprowadziły do zdegradowania  gleb i wód, a także zniszczenia tradycyjnych wiejskich społeczności, należy wykorzystać  możliwości, jakie stwarza obecna struktura rolnictwa w Polsce. Wymaga to świadomej polityki  wspomagającej rolników produkujących żywność metodami tradycyjnymi i ekologicznymi w  zakresie małego przetwórstwa, zbytu i promocji takich produktów. Taka polityka jest bardzo realną  alternatywą dla bezrobocia, bowiem stwarzałoby się wciąż nowe, samodzielne miejsca pracy.   Dałoby to naszemu krajowi autentyczną niezależność ekonomiczną opartą na zdrowym środowisku  i urodzajnej ziemi, a nie na „chemii” i niemalże „fabrykach” szkodliwej dla zdrowia żywności. Jest  to również najtańszy i najskuteczniejszy sposób na polepszenie stanu zdrowia społeczeństwa.  Pozwoliłoby to też uratować walory krajobrazowe Polski, będące podstawą dla rozwoju  proekologicznej turystyki. Wszystko to przyczyniłoby się do zrównoważonego rozwoju naszej  Ojczyzny w oparciu o najbardziej trwały fundament, jakim jest zdrowe rolnictwo.  

Uprawa roli i hodowla zwierząt, a także ich przetwórstwo na tym oparte, od niepamiętnych czasów  odbywało się w gospodarstwie chłopa. Dopiero od niedawna przemysł zawłaszczył sobie prawo do  przetwarzania produktów żywnościowych dostosowując przepisy tak, aby rolnicy nie byli  konkurencją i nie mogli tego robić.  Produkowanie i przetwarzanie są naturalnym prawem rolnika, które mu się odebrało.  

Gospodarstwo to nie linia produkcyjna. To sposób życia, a rolnik ma niezwykle ważną misję  nakarmienia ludzi i ochrony naturalnego środowiska.  

Aby powstrzymać procesy, które prowadzą do bankructwa setki tysięcy małych i średnich  rodzinnych gospodarstw, należy w trybie przyśpieszonym wprowadzić regulacje pozwalające  małym i średnim gospodarstwom rodzinnym na sprzedaż bezpośrednią wyhodowanych i  przetworzonych przez siebie w domowych warunkach produktów bez konieczności spełniania  nieadekwatnych i niepotrzebnych wymogów weterynaryjnych i higieniczno-sanitarnych,  sporządzonych dla wielkich przedsiębiorstw przemysłowych. 

PROPOZYCJE DO USTAWY O SPRZEDAŻY BEZPOŚREDNIEJ 
1. Sprzedaż bezpośrednia jako końcowe ogniwo produkcji i przetwarzania przez rolnika żywności  jest NATURALNYM PRAWEM, które przysługuje mu z tytułu prowadzenia gospodarstwa rolnego.  1a. Działalność polegająca na przetwarzaniu i sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzących z  własnej uprawy lub hodowli jest działalnością rolniczą. Sprzedaż bezpośrednia to sprzedaż przez  rolnika żywności, która sam wytworzył.  

2. Sprzedaży bezpośredniej dokonywać może rolnik i każdy członek jego rodziny. W ramach  sprzedaży bezpośredniej można sprzedawać produkty pochodzące z upraw i hodowli we własnym  gospodarstwie oraz również produkty przetworzone w gospodarstwie. 

2a) Mówiąc o produktach przetworzonych mówi się o produktach przetworzonych w sposób  naturalny i tradycyjny bez dodatków chemicznych, mało i nisko przetworzonych

2b) Gospodarz  może sprzedawać również przy wykorzystaniu tzw. skrzynki zaufania (bez jego lub domownika  stałej obecności)  

3. Sprzedaż bezpośrednia może być prowadzona: 

a) w miejscu zamieszkania sprzedającego lub kupującego, w tym również w przydomowym  sklepiku 

b) na wszystkich targowiskach/targach,  

c) na festynach, wystawach, dożynkach, zlotach, koncertach i innych publicznych wydarzeniach 

d) w handlu obwoźnym 

e) wysyłkowo, wykorzystując do tego np. przez internet  f) przy drogach stawiając prowizoryczne (nie trwałe) stoiska zbudowane np. z beli słomianych. 

4. Produkcja żywności do sprzedaży bezpośredniej może odbywać się w kuchni lub w odpowiednio  przystosowanych pomieszczeniach gospodarskich (wyposażenie podstawowe – bieżąca woda, zlew,  odzież robocza) 

4a) za jakość produktów odpowiada rolnik 

4b) na produkcie powinien być dokładny adres gospodarstwa/producenta  

4c) Rolnik zgłasza odpowiedniej instytucji (czy to sanepidu, czy weterynarii), że podejmuje  produkcję i przetwarzanie produktów, podając, w jakim zakresie, i przedkładając oświadczenie, że  ponosi pełną odpowiedzialność za jakość wyprodukowanych produktów. 

5. Kwota 50 000 zł przychodu w ramach sprzedaży bezpośredniej na rok - to kwota, którą rolnik  może osiągać w ramach opłacanego podatku rolnego - wolna od podatku. Jest ona odpowiednia  dla małych i średnich gospodarstw rodzinnych. 

5a) w ramach sprzedaży bezpośredniej rolnik prowadzi małą/nieuciążliwą rachunkowość (np.  zapiski w zeszycie z ponumerowanymi stronami) dotyczącą zbiorów, stanu magazynowego,  sprzedaży, aby móc na tej podstawie złożyć na koniec roku (raz w roku) oświadczenie do urzędu  skarbowego o ewentualnym przekroczeniu kwoty wolnej od podatku. Od kwoty przychodu wyższej  niż 50 000 zł rolnik będzie zobowiązany zapłacić obowiązujący podatek. 

6. Konsument ma prawo odwiedzić gospodarstwo po wcześniejszym umówieniu się, aby poznać  lepiej gospodarzy i sposoby produkcji żywności na miejscu.  

7. Rolnik sam decyduje, jak daleko od miejsca zamieszkania chce sprzedawać swoje produkty - bez  limitu kilometrów/odległości od miejsca swojego gospodarstwa. 

8. Sprzedaż bezpośrednia może odbywać się regularnie, sezonowo lub okazjonalnie - w zależności  od rodzaju oraz wielkości produkcji i sprzedaży.

ICPPC/Fot.Internet

Opublikował:
Author: Grzegorz Tomczyk
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 21-01-2022 09:01:29

Psy mile widziane w większości miejskich instytucji kultury w Łodzi

Jak ogłosiła we wtorek prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, do większości miejskich instytucji kultury będą mogły wchodzić psy. 

W placówkach powstały regulaminy dotyczące zasad wprowadzania zwierząt na ich teren. Na drzwiach miejsc przyjaznych psom znajdą się specjalne nalepki. Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska przypomniała, że w niektórych instytucjach kultury zwierzęta są mile widziane już od dawna, np. we wszystkich filiach Biblioteki Miejskiej od trzech lat można było przebywać z psami, by wypożyczyć książki czy skorzystać z czytelni. Magistrat zapewnia też, że każda łódzka instytucja umożliwia osobom niepełnosprawnym wejście w towarzystwie psa asystującego.

Psy będą mogły wchodzić do miejsc kultury

Jak wyjaśniła prezydent w komunikacie, miasto chce wyjść naprzeciw potrzebom zgłaszanym przez mieszkańców posiadających psy.

"Do większości instytucji kultury będzie można od dzisiaj wchodzić z naszymi pupilami. Wierzę, że będziemy z tego prawa korzystać sporadycznie, ale wiem też, że czasami może się zdarzyć, że z psem na ręku będziemy chcieli zwiedzić wystawę. Co tu kryć – to właśnie historia psiaka, który razem z panem chciał obejrzeć wystawę plakatów Andrzeja Pągowskiego w Muzeum Kinematografii, zainspirowała nas do tych zmian" – podkreśliła Zdanowska.

Przypomniała, że w niektórych instytucjach kultury zwierzęta są mile widziane już od dawna, np. we wszystkich filiach Biblioteki Miejskiej od trzech lat można było przebywać z psami, by wypożyczyć książki czy skorzystać z czytelni.

"Na drzwiach instytucji kultury, które bez ograniczeń wpuszczą osoby z psami, będzie umieszczona specjalna nalepka z wizerunkiem pieska. Zapraszam serdecznie do takiej formy obcowania z kulturą, ale proszę też o dopytywanie o szczegóły konkretnych miejscach np. teatrach czy muzeach" – zaznaczyła prezydent Łodzi.

Łódzkie instytucje umożliwiają niepełnosprawnym wejście z psem asystującym

Na specjalne względy psyod dawna mogą liczyć w miejskich placówkach psy asystujące. Zgodnie z ustawą o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, osoba niepełnosprawna ma prawo wstępu z psem asystującym do obiektów użyteczności publicznej, w tym obiektów kultury. Nie jest przy tym zobowiązana do zakładania mu kagańca oraz prowadzenia go na smyczy, jednak zwierzę musi mieć aktualne szczepienie oraz certyfikat potwierdzający status psa asystującego.

Magistrat zapewnia, że każda łódzka instytucja umożliwia osobom niepełnosprawnym wejście w towarzystwie psa asystującego. Na specjalne wyróżnienie zasługuje Teatr Powszechny, który ma stałą, specjalną ofertę spektakli dla osób niewidomych i słabowidzących, więc psi przewodnicy są w nim mile widziani.

Jeśli chodzi o "zwykłe" psy, to raczej nie będą one mogły zasiadać na widowni, ale zostaną wpuszczone do miejskich teatrów, gdy będą towarzyszyć właścicielowi kupującemu bilety albo oglądającemu wystawę w foyer. Bez większych ograniczeń można odwiedzić z pupilem m.in. Centrum Dialogu im. Marka Edelmana, Dom Literatury, Miejską Galerię Sztuki, Fabrykę Sztuki czy dzielnicowe filie Miejskiej Strefy Kultury. Każda z tych instytucji ma jednak swój regulamin, a w nim zasady, których trzeba przestrzegać.

Z pewnością łatwiej będzie wejść z pieskiem małych rozmiarów, który zmieści się w torbie lub na rękach swojego właściciela, np. dla yorków czy jamników dostępne będą wystawy na poziomie zero Muzeum Miasta Łodzi, ekspozycje wewnątrz i na zewnątrz budynku Centralnego Muzeum Włókiennictwa oraz w Muzeum Kinematografii. Regulaminy zamieszczono na stronach internetowych instytucji kultury, a w razie wątpliwości można też zadzwonić, by upewnić się, czy na konkretnym wydarzeniu nie będą obowiązywały ograniczenia.

Są także miejsca, takie jak oddziały Muzeum Tradycji Niepodległościowych, które ze względu na martyrologiczny charakter, zezwalają jedynie na obecność psów towarzyszących osobom niepełnosprawnym. Z kolei ekspozycje znajdujące się w EC1 Łódź Miasto Kultury mogłyby wywrzeć negatywny wpływ na zwierzęta ze względu na efekty dźwiękowe, świetlne czy mappingi, dlatego nie przewiduje się tam obecności psów.

Czytaj też: Kobieta wkładała haczyki wędkarskie do parówek, które zjadł pies jej znajomej

PAP/fot.pixabay

 


Autor: Polska Agencja Prasowa 21-01-2022 08:27:07

IMGW: W piątek przelotne opady śniegu rano i obfite wieczorem

Synoptyk IMGW Małgorzata Tomczuk prognozuje na piątek rano opady śniegu i wiatr, który lokalnie na Wybrzeżu może osiągnąć w porywach 80 km/h.

W południe umiarkowane zachmurzenie, wieczorem możliwy śnieg, w nocy wyraźny spadek temperatury. W kotlinach sudeckich -8, na Pomorzu Zachodnim i Mazurach będzie się wahać między -4 a -2 st. Najcieplej nad morzem – 0 stopni Celsjusza. Na Wybrzeżu Wschodnim w nocy porywy wiatru sięgną 70 km/h. Na północnym wschodzie nie przekroczą 60 km/h.

IMGW: W piątek śnieg

IMGW prognozuje w południe przelotny śnieg oraz umiarkowane zachmurzenie. Temperatura o tej porze dnia "będzie się wahać od 3 st. C na Wybrzeżu do -6 na Pogórzu Karpackim". Wiatr w południe w porywach osiągnie na Wybrzeżu 85 km/h, na Suwalszczyźnie i Mazurach 70 km/h.

,,W głębi kraju porywy wiatru będą się wahać między 60 a 65 km/h" – dodała synoptyk.

Zgodnie z prognozą pogody IMGW wieczorem nastąpi spadek temperatury – w rejonach podgórskich do -8 st. C, w głębi kraju do -4 stopni Celsjusza.

,,Wieczorem nad morzem możliwy deszcz ze śniegiem oraz przelotny śnieg. Na Mazurach, Podlasiu i rejonach podgórskich spadnie 5 cm śniegu. W Tatrach i Beskidzie Żywieckim przyrost pokrywy śnieżnej wyniesie 10 cm" – wskazała synoptyk Małgorzata Tomczuk.

W nocy temperatura w rejonach podgórskich wyniesie -10 st. C.

,,W kotlinach sudeckich -8, na Pomorzu Zachodnim i Mazurach będzie się wahać między -4 a -2 st. Najcieplej nad morzem – 0 stopni Celsjusza" -- stwierdziła.

Na Wybrzeżu Wschodnim w nocy porywy wiatru sięgną 70 km/h. Na północnym wschodzie nie przekroczą 60 km/h.

Czytaj też: Szczegółowa prognoza pogody na 20 i 21 stycznia

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 20-01-2022 21:24:30

Pracownicy sezonowi potrzebni na już w Australii. Zniesiono opłatę wizową

 Pracownicy sezonowi są pilnie poszukiwani w Australii. Premier Australii Scott Morrison ogłosił w środę zniesienie opłaty wizowej dla chcących odwiedzić kraj.

Premier Australii Scott Morrison ogłosił w środę zniesienie opłaty wizowej dla chcących odwiedzić kraj tzw. backpackerów i studentów oraz zachęcił ich do podejmowania pracy w sektorach takich jak rolnictwo czy hotelarstwo. Z powodu Covid-19 w niektórych branżach w kraju brakuje rąk do pracy. Rząd Australii stara się wesprzeć krajową gospodarkę, osłabioną pojawieniem się wariantu Omikron.

Pracownicy sezonowi potrzebni Australii 

Z powodu Covid-19 w niektórych branżach w Australii brakuje rąk do pracy. Pracownicy sezonowi są tam potrzebni na już. Z tego względu będą mogli skorzystać z ulgi, jaką jest zniesienie opłaty wizowej. Opłata ta wynosi 630 dolarów australijskich. Jest to około 450 USD. Premier Australii Scott Morrison ogłosił w środę zniesienie opłaty wizowej dla chcących odwiedzić kraj tzw. backpackerów i studentów oraz zachęcił ich do podejmowania pracy w sektorach takich jak rolnictwo czy hotelarstwo.pracownicy sezonowi Australia

"Przyjedźcie i zwiedzajcie nasz kraj, rozglądajcie się za pracą i pomóżcie naszemu rolnictwu, branży turystyczno-hotelarskiej i wszystkim (innym) sektorom, które potrzebują waszej pomocy" – powiedział podczas środowej konferencji szef rządu.

Ułatwienia w przyjeździe obejmować będą decydujących się na podróż w ciągu 12 tygodni od dnia ogłoszenia decyzji studentów i tzw. backpackerów, czyli osoby udające się w dłuższą, niskobudżetową podróż z niewielkim bagażem.

Koronawirus powodem problemów australijskich firm

Rząd Australii stara się wesprzeć krajową gospodarkę, osłabioną pojawieniem się wariantu Omikron. Australijskie firmy mają coraz większy problem z utrzymaniem bieżącej działalności, bo wielu ich pracowników izoluje się przez zakażenie koronawirusem lub jest objętych kwarantanną po kontakcie z osobą zakażoną. Pracownicy sezonowi mogą wpłynąć na działanie gospodarki.

W środę odnotowano w kraju 80 tys. nowych infekcji. We wtorek z powodu Covid-19 zmarło w Australii 77 osób – najwięcej od początku pandemii.

We wtorek amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) odradziły podróże do 22 państw – w tym Australii – w związku ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem. 

Czytaj także: Pracownicy sezonowi z Polski rozchwytywani przez Niemców i Holendrów

PAP/fot.pixabay.com

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.