Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Grzegorz Tomczyk 23-04-2015 10:04:12

Polski sektor rybacki na wznoszącej fali

Polski sektor rybacki na wznoszącej fali

Od 2004 roku, czyli od przystąpienia Polski do Unii Europejskiej i objęcia kraju instrumentami wsparcia w ramach Wspólnej Polityki Rybackiej, w naszym sektorze rybackim nastąpiły imponujące zmiany...

Polski sektor rybacki na wznoszącej fali

Od 2004 roku, czyli od przystąpienia Polski do Unii Europejskiej i objęcia kraju instrumentami wsparcia w ramach Wspólnej Polityki Rybackiej, w naszym sektorze rybackim nastąpiły imponujące zmiany. Tylko z Programu Operacyjnego "Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich na lata 2007-2013" przekazano ponad 4 miliardy złotych, które trafiły do rybaków, armatorów statków, organizacji zrzeszających rybaków i hodowców ryb, Rybackich Lokalnych Grup Działania,  zakładów przetwarzających ryby, zarządów portów, samorządów oraz urzędów marszałkowskich. O ogromnym sukcesie mogą mówić zwłaszcza biznesmeni zajmujący się przetwórstwem ryb.

Polska jest europejskim potentatem w przetwórstwie rybnym. Za tym sukcesem stoją inwestycje w zakładach przetwórczych współfinansowane ze środków przekazywanych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W ostatniej dekadzie, Agencja wsparła modernizację lub budowę od podstaw 170 z nich. Są one nowoczesne nie tylko na skalę Europy, ale i całego świata. Aż 60% tej produkcji trafia za granicę i zaczynamy z jej jakości słynąć. Polskie przetwórstwo ryb jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się sektorów naszej gospodarki - podkreśla Andrzej Gross, prezes ARiMR.

To nie jedyne efekty wsparcia udzielanego sektorowi rybackiemu przez Agencję, która rozdziela  większość środków z unijnych programów pomocowych i restrukturyzacyjnych. Za ich sprawą, obok zmian w rybołówstwie morskim czy przetwórstwie ryb, ogromny postęp widać też w rybactwie śródlądowym. Wsparcie m.in. z PO Ryby 2007-2013 pozwoliło na stworzenie lub znaczące rozbudowanie ponad 400 gospodarstw rybackich oraz utrzymanie 550 gospodarstw hodujących ryby tradycyjnymi metodami, które wspomagają ochronę, a nawet poprawę stanu środowiska naturalnego. Ogromne sukcesy odnoszą też nasi naukowcy zajmujący się szukaniem nowych rozwiązań w połowach czy hodowli ryb, którzy również wykorzystują agencyjne wsparcie przeznaczone dla rybactwa. Warto też wspomnieć, że z budżetu Wspólnej Polityki Rybołówstwa Unii Europejskiej sfinansowano ok. 140 kampanii informacyjnych i promocyjnych, co z pewnością wpłynęło na wzrost spożycia ryb i produktów rybnych przez Polaków, którzy wreszcie docenili ich walory smakowe i zdrowotne. Warto też wspomnieć, że w 2007 roku Komisja Europejska przyjęła nowe podejście, które ma pomóc w rozwiązaniu niektórych problemów dotykających społeczności zależnych od rybactwa. Od 2007 do 2013 r. w 21 państwach członkowskich powstało 312 wielopodmiotowych stowarzyszeń zwanych Lokalnymi Grupami Rybackimi. Grupy te jako pierwsze zdołały wykorzystać środki w ramach EFR w celu promowania rozwoju lokalnego. Wyzwaniem dla tych grup było doprowadzenie do powstania nowych miejsc pracy oraz zainicjowanie rozwoju poprzez działania alternatywne lub uzupełniające.

- Od 2007 r. do połowy 2014 roku, Lokalne Grupy Rybackie wsparły około 9 500 inicjatyw. Projekty te zaowocowały licznymi korzyściami w zakresie zatrudnienia. Szacuje się, że doprowadziły do utworzenia 8 tys. nowych miejsc pracy i zabezpieczenia 12 500 już istniejących - informuje prezes ARiMR Andrzej Gross.

Środki z unijnych Programów Wsparcia dla Rybactwa już przyniosły wiele pozytywnych zmian, a nowa jej perspektywa spowoduje kolejne. Program Operacyjny "Rybactwo i Morze" na lata 2014-2020 będzie miał siedem priorytetów. Nowymi obszarami wsparcia są m.in. rynek rybny, gromadzenie danych oraz zintegrowana polityka morska. Wspierane będą te sektory, w których powstaną miejsca pracy oparte o nowe technologie produkcyjne. Dużą rolę w rozwoju tej gałęzi gospodarki będą odgrywać osiągnięcia naukowe.

- Polska może obrać ster na kolejny sukces. Naszemu krajowi przyznano ponad 531 mln euro, co wraz z wkładem z budżetu krajowego, daje ok. 710 mln euro. Oznacza to, że jesteśmy w czołówce państw, które otrzymały najwięcej środków - alokacja ta stanowi jedną z 4 najwyższych w Unii Europejskiej. Polska plasuje się tuż za Hiszpanią, Francją i Włochami - dodaje prezes A. Gross.

W ramach PO "Rybactwo i Morze" na lata 2014 - 2020, którego część obejmująca nasz kraj, czeka na zatwierdzenie przez Komisje Europejską, będzie można dofinansować inwestycje na statkach rybackich, które zmniejszą zanieczyszczanie środowiska naturalnego. Program ten zakłada wsparcie finansowe z Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego (EFMR), zaprojektowanego na lata 2014-2020. EFMR zastąpi Europejski Fundusz Rybacki, wdrażany w latach 2007-2013.

W ramach priorytetów pomoc finansowa obejmować będzie nie tylko tradycyjnie rozumiane wsparcie sektora rybackiego, tak jak miało miejsce w perspektywie finansowej 2007-2013, ale również nowe komponenty dotychczas finansowane z innych, niż Europejski Fundusz Rybacki na lata 2007-2013. Z PO Ryby 2014-2020 wsparcie będzie mogło dotyczyć także: rynku rybnego, kontroli i egzekwowania przepisów, gromadzenia danych oraz zintegrowanej polityki morskiej. Wsparciem będzie objęte, podobnie jak w PO RYBY 2007-2013, oprócz rybołówstwa morskiego, także rybołówstwo śródlądowe oraz akwakultura, i w niewielkim zakresie przetwórstwo.

źródło: ARiMR, fot. MF

Opublikował:
Author: Grzegorz Tomczyk
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 08-12-2021 11:00:58

Tadeusz Rydzyk mówi, co jest najważniejsze w Radiu Maryja

Tadeusz Rydzyk w jednym z wywiadów stwierdził, że „dajemy ludziom mówić”, odnosząc się do trzydziestej rocznicy powstania Radia Maryja.

Człowieka trzeba wysłuchać, wczuć się w niego. Dajemy ludziom mówić — powiedział PAP założyciel Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk. Podkreślił, że nie spodziewał się, że w Polsce, po odejściu komunizmu, będzie taki opór wobec Radia Maryja. Założyciel Radia Maryja pytany o trzydzieści lat istnienia radia stwierdził, że spotkał na swojej drodze "już chyba miliony dobrych osób".

Trzydzieści lat istnienia Radia Maryja

"Utrzymanie takiego radia wymaga odpowiedniej liczby stacji w całej Polsce. Do tego dochodzi USA, Kanada. Ja już nawet nie wiem, ile jest takich osób. Bez wątpienia jednak są to ci, którzy to radio utrzymują, współpracują z nim. W sobotę powiedziałem o pewnych duchownych, którzy pomogli mi na początku tej drogi" – powiedział.

Pierwszą osobą, której powiedział o pomyśle na Radio Maryja, był ojciec Stanisław Kwiatkowski.

"(To - PAP) mój przyjaciel, redemptorysta. On był starszy ode mnie. Po święceniach się zaprzyjaźniliśmy. Był mi jak brat, a może nawet ojciec. Wiele rzeczy z nim konsultowałem. Gdy usłyszał hasło +radio telefoniczne+, to powiedział tylko „no, no, no, no”. Potem zapytał – mniej więcej – czy nie oszalałem przypadkiem. Nie wyobrażałem sobie (wtedy - PAP) nic, ale chciałem, aby to radio było na całą Polskę. Gdy pierwszy raz pojechałem do ministerstwa w 1990 roku i zawiozłem pismo, to śmiali się ze mnie. Gdy powstała możliwość przesyłu do Ameryki – na początku analogowo – to momentalnie się zdecydowałem" – wskazał o. Tadeusz Rydzyk.

Przyznał, że chciałby z audycjami radia docierać do wszystkich. "Do dzieci, starszych, do chorych, do młodzieży, ludzi w sile wieku. Aby jednak tego dokonać, trzeba mieć odpowiednich ludzi, którzy poprowadzą takie audycje, przygotują program" – odpowiedział.

Rozmów ze słuchaczami nie uważa za trudne. "Po prostu trzeba umieć komunikować się z drugim człowiekiem i da się radę. Trzeba widzieć człowieka. Słuchać i wczuć się w niego" – dodał.

Tadeusz Rydzyk wspomina początki pracy w mediach

Zapytany o rozpoczęcie przygody z mediami przyznałTadeusz Rydzyk Europejski Zielony Lad, że interesował się nimi od młodych lat.
"Kiedyś – zupełnym przypadkiem – kupiłem od kogoś mały powielacz. Multiplikowałem na nim notatki dla młodzieży. W mojej pracy duszpasterskiej najpierw docierałem z przekazem do dzieci, potem młodzieży, studentów. Pracowałem w Krakowie, a do Rzymu jeździłem na pielgrzymki. To tam przez sekretarza papieża udało się umówić na mszę świętą ze św. Janem Pawłem II. W poniedziałek rano byliśmy na mszy świętej w kaplicy prywatnej, a po kaplicy w prywatnej bibliotece. Ojciec święty zapytał mnie, co chcę robić. Ja mu odpowiedziałem, że chcę stworzyć centrum do ewangelizacji. Jan Paweł II mnie pobłogosławił i dał mi różaniec. Tak się to zaczęło" – wspomina.

"Codziennie się modlę. Bez tego bym nie wytrzymał. Widzę, ilu ludzi dostaje depresji pod wpływem złych przeżyć. Ja natomiast nigdy nie spodziewałem się – tego nie przewidziałem, że w Polsce będzie taki opór. Przecież wszystko się zmieniało, komunizm odchodził w naszym kraju, szło ku lepszemu. Myślałem więc, że wszyscy będą za. Najgorszy dla mnie jest hejt i kłamstwa. Trzeba z tym się rozprawić samemu. Wewnętrznie" - podkreślił. Pytany o to, skąd czerpie siłę do wielu aktywności przyznał, że "z fizyczności". "Jestem młody, pełen sił (śmiech) – odpowiedział Tadeusz Rydzyk.

Spotkania, takie jak sobotnie 30. urodziny Radia Maryja – jak podkreśla – są dla niego wielkim stresem.

"W nocy przed tym wydarzeniem nie śpię. Myślę o wielu sprawach m.in. bezpieczeństwa. W tym roku chodziło m.in. o COVID-19. Długo zastanawialiśmy się jak zabezpieczyć wszystko maksymalnie, aby ludzie nie zachorowali. Trzeba dostosować do tego odpowiedni przekaz na antenie. To wymagało długiego zastanowienia tak jak i zwykłe kwestie związane np. z wypadkami. Przecież to dzieje się w dużej arenie. Takie przedsięwzięcie jest bardzo męczące, ale sumarycznie dodaje sił. To prawda" - powiedział. Przez trzydzieści lat przeprowadził tysiące rozmów ze słuchaczami, z których – jak zaznaczył – bardzo dużo utkwiło w jego głowie.

"Jest ich bardzo dużo. Jednej nie ma. Czasami są tak poruszające rozmowy, że człowieka chwyta za serce i trzeba wstrzymywać łzy. Czasami są także rozmowy niezwykle sympatyczne. Chociażby z dziećmi, które są tak zabawne, miłe. Niektóre powiedzą wszystko, szczerą prawdę. To dodaje człowiekowi radości" – podkreślił. Wytłumaczył, że Radio Maryja chce dać ludziom się wypowiedzieć.

"Pilnujemy jednak tego, aby nie było referatów, odezw do ludzkości. Trzeba jednak słuchaczom dać mówić. To jest środek społecznego komunikowania. Ono nie polega tylko na mówieniu, ale i słuchaniu. Musimy też być psychologami. Podobnie jak każdy kapłan w konfesjonale w trakcie spowiedzi. Gdy byłem duszpasterzem i chodziłem na kolędę m.in. do hotelu asystenckiego, to wracałem o 2 w nocy, albo i później. Oni — ci młodzi ludzie — rozmawialiby i do rana. Pamiętam całonocne rozmowy. Ludzie chcą rozmawiać ze sobą. I nigdy tej rozmowy nie dokończymy, dlatego jest audycja +Rozmowy niedokończone+" – wyjaśnił.

Dobre relacje z Polonią

Dobre relacje rozgłośni z Polonią są w jego ocenie związane z częstymi spotkaniami.

"Trzy razy w roku bywałem – jeszcze przed epidemią – w Ameryce i Kanadzie. Nie dojechałem jeszcze tylko do Australii, bo po Europie też jeżdżę. Gdy jedzie się do Polaków za granicą, to wraca się o wiele bogatszym duchowo. Od nich się uczę wiary, miłości ku panu Bogu i ojczyźnie. To jest niesamowite. Byłem kiedyś na Florydzie. Pamiętam, że padał straszny deszcz. Ściana wody przed nami. Ktoś włączył radio i usłyszałem sygnał Radia Maryja. To przyjemne uczucie. Innym razem byłem w Toronto i słyszę młodzieżową audycję po polsku. Spytałem ojca Jacka – z którym jechałem, czy ma to nagrane na kasecie. A jechaliśmy pomiędzy szklanymi wieżowcami. On odpowiedział mi, że przecież to na żywo przekaz Radia Maryja. Przy dzisiejszej technice wszystko można. A Polonia? Tam jest ogromny entuzjazm, dynamizm. Widzę to na spotkaniach" – ocenił.

Zdaniem redemptorysty "ksiądz powinien być osobą komunikatywną, kochającą ludzi". "Gdy widzę księdza, który od ludzi ucieka, to zadaję sobie pytanie, czy taka osoba powinna być kapłanem" - powiedział o. Rydzyk.

Radio Maryja rozpoczęło nadawanie programu 8 grudnia 1991 r., w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Początkowo audycji przez 14 godzin na dobę mogli słuchać tylko mieszkańcy Torunia i Bydgoszczy oraz okolicznych miejscowości.

Z czasem Radio Maryja wydłużyło nadawanie do 24 godzin, a jego zasięg objął całą Polskę i rozszerzał się na inne kraje. Od 1998 r. jest dostępne za pośrednictwem Internetu na całym świecie.

Czytaj również: Tadeusz Rydzyk: Tyle wolności, ile własności, tyle ojczyzny, ile ziemi

PAP/fot. twitter.com/RadioMaryja


Autor: Michał Rybka 08-12-2021 10:30:32

Złota Setka Polskiego Rolnictwa 2021 – poznaliśmy laureatów nagrody

Złota Setka Polskiego Rolnictwa to prestiżowa nagroda przyznawana corocznie od 5 lat najlepszym firmom z branży rolno-spożywczej.

Na gali wręczenia nagród nie zabrakło wicepremiera, ministra rolnictwa i rozwoju wsi Henryka Kowalczyka. Nagroda jest przyznawana przez redakcję tygodnika Wprost i portal biznes.wprost.pl ranking, wyłaniający 100 liderów branży rolno-spożywczej. O wyniku decydują przychody firm i ich zyskowność, przeliczane za pomocą odpowiedniego algorytmu.

Złota Setka Polskiego Rolnictwa 2021 dla Animex Food

Podczas gali odbyła się również debata nt. rolnictwa ekologicznego, w której wziął udział wicepremier Kowalczyk.zlotasetkapolskiegorolnictwa2

W tym roku na pierwszym miejscu rankingu znalazła się firma Animex Foods Spółka z o.o., będąca największym producentem i eksporterem mięsa w Polsce. Nagrodę firmie wręczył wicepremier Henryk Kowalczyk.

Na podium w rankingu znalazły się także: na drugim miejscu Grupa Azoty – największa w Polsce i jedna z kluczowych w Europie grup kapitałowych branży nawozowo-chemicznej oraz, zamykająca podium, Spółdzielnia Mleczarska Mlekovita – największa grupa mleczarska w Europie Środkowo-Wschodniej.

W obrębie złotej setki wyłoniono także platynowe piątki największych przedsiębiorstw – przedstawicieli pięciu sektorów branży, którymi są:

– przemysł mleczarski (pierwsze miejsce: Spółdzielnia Mleczarska Mlekovita),
– produkcja środków ochrony roślin (pierwsze miejsce: BASF Polska),
– produkcja nawozów mineralnych (pierwsze miejsce: Grupa Azoty),
– produkcja maszyn rolniczych (pierwsze miejsce: CNH Industrial Polska),
– dystrybucja (pierwsze miejsce: Chemirol).

W tym roku organizator przyznał też nagrody specjalne, m.in. za innowacyjny produkt oraz dla firm przyjaznych środowisku.

Czytaj także: Ułatwienia w handlu rolnym wchodzą w życie. Prezydent podpisał ustawę

gov.pl/ fot. gov.pl


Autor: Polska Agencja Prasowa 08-12-2021 10:00:00

Cyfrowa Gmina po raz drugi. Ruszył nabór wniosków

Ruszył drugi nabór wniosków w programie Cyfrowa Gmina. Mogą w nim wziąć udział 1063 gminy. Mają na to czas do 22 grudnia.

Projekt jest skierowany do wszystkich gmin w Polsce. Budżet w drugim naborze wniosków w ramach programu to niemal 251 mln zł. Każda gmina, która weźmie udział w programie, może liczyć na wsparcie –minimalna wysokość grantu to 100 000 zł, maksymalna – 2 000 000 zł. Nabór wniosków prowadzi Centrum Projektów Polska Cyfrowa.

Wsparcie w obszarze cyfryzacji 

Ruszył drugi nabór wniosków w programie Cyfrowa Gmina. Mogą w nim wziąć udział 1063 gminy. Mają na to czas do 22 grudnia. Z racji tego w poniedziałek minister Janusz Cieszyński spotkał się z mazowieckimi samorządowcami w Maciejowicach. Na spotkanie zaproszeni zostali przedstawiciele 109 mazowieckich gmin. Wszystkie mogą wziąć udział w drugim naborze. Dofinansowane na jakie mogą liczyć to w sumie 20 milionów zł. cyfrowa gmina cyfryzacja

W pierwszym naborze mogły wziąć udział 734 gminy – wzięło 720, czyli 98%. To świetny wynik!- Do drugiego nabory zapraszamy kolejne 1063 gminy, w tym 169 mazowieckich samorządów. Tym razem do rozdysponowania mamy ponad 250 milionów złotych. Wnioski można składać do 22 grudnia, a rozliczać do końca 2022 r.

– ogłosił w poniedziałek minister Cieszyński, sekretarz stanu ds. cyfryzacji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Każda gmina, która weźmie udział w programie, może liczyć na wsparcie – minimalna wysokość grantu to 100 000 zł, maksymalna – 2 000 000 zł. Nabór wniosków prowadzi Centrum Projektów Polska Cyfrowa.

Program Cyfrowa Gmina

Skierowany do wszystkich gmin w Polsce projekt „Cyfrowa Gmina” jest finansowany z Funduszy Europejskich, w ramach programu React-EU. Jego budżet to miliard złotych.

Za otrzymane pieniądze gminy będą mogły sfinansować m.in. dalszą cyfryzację swoich urzędów, kupić sprzęt komputerowy dla jednostek podległych, przygotować urzędników do pracy z nowoczesnymi technologiami – wykupić szkolenia z zakresu cyberbezpieczeństwa, wyposażyć urzędy w programy wspierające cyfrowe bezpieczeństwo. Jedno działanie będzie obowiązkowe – audyt cyberbezpieczeństwa.

W ramach programu „Cyfrowa Gmina” podnosimy świadomość cyberzagrożeń, bo tak właśnie wygląda przestępczość XXI wieku. I takie problemy mogą samorządowców coraz częściej dotykać.

– powiedział minister Janusz Cieszyński.

Program „Cyfrowa Gmina” to niejedyna inicjatywa, która wspiera cyfrowy rozwój gmin na terenie województwa mazowieckiego. Inny to m.in. Program Operacyjny Polska Cyfrowa (POPC). W jego ramach na Mazowszu realizujemy m.in. inwestycje szerokopasmowe. Łączna wartość projektów to prawie 434 miliony złotych, wartość dofinansowania – niemal 800 milionów, a łączna liczba gospodarstw domowych, które w wyniku tych działań będą miały (wiele już ma) dostęp do szybkiego internetu to 268 401.

Czytaj także: GUS wskaże najbardziej cyfrową gminę spisu powszechnego

fot.pixabay.com 

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.