Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Robert Maj 07-01-2016 01:00:00

Polacy zmieniają swoje nawyki żywieniowe

Polacy zmieniają swoje nawyki żywieniowe

Odżywiamy się zupełnie inaczej niż 15 lat temu. W koszykach z zakupami mamy o połowę mniej ziemniaków i pieczywa oraz blisko 40 proc. mniej mąki. Z mięs chętniej wybieramy drób, choć nadal najpopularniejsza jest wieprzowina. Mleko zastępują nam jogurty, a zamiast cukru i domowych wypieków kupujemy po prostu gotowe słodycze. Coraz więcej wydajemy na posiłki w restauracjach. Jednak spożywamy mniej kalorii.

Odżywiamy się zupełnie inaczej niż 15 lat temu. W koszykach z zakupami mamy o połowę mniej ziemniaków i pieczywa oraz blisko 40 proc. mniej mąki. Z mięs chętniej wybieramy drób, choć nadal najpopularniejsza jest wieprzowina. Mleko zastępują nam jogurty, a zamiast cukru i domowych wypieków kupujemy po prostu gotowe słodycze. Coraz więcej wydajemy na posiłki w restauracjach. Jednak spożywamy mniej kalorii.

Najistotniejszym elementem wyboru produktów żywnościowych pozostaje cena, a oczekując wysokiej jakości wcale nie chcemy więcej płacić – wynika z raportu „Zmiany preferencji Polaków w zakresie konsumpcji żywności” przygotowanego przez analityków Banku BGŻ BNP Paribas. Raport został opracowany m.in. na podstawie badania przeprowadzonego na zlecenie Banku przez instytut GfK.

- Jest to już piąta edycja specjalistycznego raportu przygotowanego z myślą o naszych klientach ze strategicznego sektora rolno-spożywczego. W tym wydaniu przedstawiamy najważniejsze kierunki zmian preferencji Polaków w zakresie konsumpcji żywności. Mamy nadzieję, że będzie on pomocny w tworzeniu strategii biznesowych firm z tego sektora – powiedział Bartosz Urbaniak, członek Zarządu Banku BGŻ BNP Paribas, odpowiedzialny za obszar Bankowości MŚP i Agro.

Mniej ziemniaków i pieczywa
Na przestrzeni 15 lat zmniejszyliśmy zakupy ziemniaków i pieczywa blisko o połowę. - Prawie 40-procentowy spadek zanotowały mąka i cukier. Zmniejszyło się również spożycie olejów i tłuszczów, warzyw oraz jaj - o ponad 20 proc. Spada spożycie niskoprzetworzonych produktów żywnościowych. Zmiany te wynikają z bogacenia się społeczeństwa i rosnącej popularności żywienia się poza domem – podkreśla Dariusz Winek, dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych, Sektorowych i Rynków Rolnych w Banku BGŻ BNP Paribas. Polacy zaczęli chętniej korzystać z barów, restauracji i kawiarni. Przyczyną tego zjawiska są również zmiany związane ze zdrowym trybem życia, np. eliminacja pewnych rodzajów tłuszczów czy wzrost konsumpcji białka zwierzęcego kosztem źródeł roślinnych – dodaje Dariusz Winek.

Z raportu wynika, że kupujemy znacznie więcej wody w butelkach, której spożycie wzrosło aż trzykrotnie. Polacy jedzą więcej czekolady (o 150 proc.), wędlin wysokogatunkowych (o 56 proc.) i makaronów (o 16 proc.). Chętniej sięgają również po soki owocowe (o 19 proc.).

Przeciętne spożycie pieczywa oraz produktów zbożowych od końca lat 90-tych sukcesywnie się obniża. Najbardziej widoczny spadek był w przypadku pieczywa i mąki. Co ciekawe, zaledwie 8 proc. ankietowanych przyznaje, że między 2012 a 2015 r. ograniczyło konsumpcję tych produktów. Przy zakupie pieczywa konsumenci zwracają mniejszą uwagę, niż w przypadku innych produktów, na niską cenę i polskie pochodzenie, liczy się natomiast tradycyjna receptura. Na tle produktów zbożowych wyróżnia się makaron, który zanotował wzrost zakupów wypierając z diety ryż i ziemniaki.

Jogurt zamiast mleka
Polacy piją zdecydowanie mniej mleka. Od 1999 r. do 2014 r. jego zakupy zmniejszyły się o 43 proc. - Jest to związane ze wzrostem zamożności społeczeństwa, które częściej wybiera przetworzone produkty mleczarskie np. jogurty i napoje mleczne – zauważa Dariusz Winek. Pomimo, że konsumpcja mleka corocznie spada, to prawie co trzeci Polak spożywa je nawet 2-3 razy w tygodniu, a przy jego zakupie zwraca uwagę na miejsce i sposób produkcji. Natomiast nie jest aż tak ważna marka i objętość opakowania. Tendencja spadkowa w gospodarstwach domowych dotyczy też spożycia śmietany i masła. Odpowiednio są to obniżki o 24 proc. i 36 proc. Większą popularnością cieszą się sery. W latach 2000-2012 ich miesięczny poziom konsumpcji wzrósł o 11 proc. (do 0,95 kg/osobę). Konsumenci kupują najczęściej sery żółte - średnio 10 razy w miesiącu.

Na talerzach więcej wędlin i mięsa
Konsumpcja mięsa na przestrzeni 15 lat wzrosła o 9 proc. i wyniosła 73,9 kg na osobę. Największą dynamikę spożycia zanotowało mięso drobiowe, które cieszy się sporym zainteresowaniem dzięki stosunkowo niskiej cenie, walorom dietetycznym oraz łatwości przygotowania. Jednak mięsem, którego spożywamy najwięcej, wciąż jest wieprzowina. Wołowina, jako jeden z droższych rodzajów mięsa, nie jest w Polsce zbyt popularna. Jej średnie spożycie w latach 2012-2014 utrzymywało się na zbliżonym poziomie, poniżej 2 kg na osobę. Polacy najczęściej wybierają gotowe wędliny. W 2014 r. średnia miesięczna częstotliwość ich spożycia osiągnęła historyczny rekord i wynosi niemal 18 razy w miesiącu. Przy wyborze tych produktów, bardziej niż w przypadku innych artykułów spożywczych, konsumenci kierują się polskim pochodzeniem i atrakcyjnym wyglądem, a w przypadku wędlin również tradycyjną recepturą. Ryby i owoce morza jedzone są rzadko i ich spożycie na przestrzeni ostatnich 15 lat spadło.

Owoce i warzywa
Spożycie świeżych warzyw od lat utrzymuje się na stabilnym poziomie, jednakże zmieniły się preferencje klientów dotyczące rodzaju opakowania. Coraz częściej kupują warzywa zapakowane na tackach. Nastąpiła również zmiana trendu w przypadku warzyw szklarniowych, m.in. pomidorów. Na popularności zyskują pomidory krajowe kosztem importowanych. Nastąpiły również zmiany w zakresie spożywanych odmian – częściej wybieramy pomidory malinowe, śliwkowe oraz koktajlowe. Przy wyborze pod uwagę brana jest przede wszystkim cena, ale większe znaczenie niż w przypadku innych produktów ma polskie pochodzenie, atrakcyjny wygląd oraz ekologiczny sposób produkcji.

Na przestrzeni ostatnich 10 lat konsumpcja jabłek spadła o 33 proc. Spowodowane jest to wzrostem popularności importowanych owoców południowych. W 2014 r. po wprowadzeniu embarga przez Rosję zanotowano jednak wzrost spożycia jabłek, co było efektem silnej kampanii promocyjnej oraz bardzo niskich cen.

Mniej cukru, więcej słodyczy
Od końca lat 90. nastąpił znaczny (o 39 proc.) spadek spożycia cukru w gospodarstwach domowych do 14,3 kg na osobę rocznie. Nie znaczy to jednak, że jego konsumpcja spadła. Wzrosła bowiem sprzedaż słodyczy oraz napojów z dodatkiem cukru. Spożycie czekolady i wyrobów cukierniczych zwiększyło się o 36 proc. w latach 2005-2014. Polacy podczas zakupów coraz częściej zwracają uwagę na kwestie zdrowotne, czego przykładem może być rosnący popyt na czekoladę z wysoką zawartością kakao czy batony zbożowe.

GFK
Fot. eReM


Autor: Polska Agencja Prasowa 21-01-2022 09:01:29

Psy mile widziane w większości miejskich instytucji kultury w Łodzi

Jak ogłosiła we wtorek prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, do większości miejskich instytucji kultury będą mogły wchodzić psy. 

W placówkach powstały regulaminy dotyczące zasad wprowadzania zwierząt na ich teren. Na drzwiach miejsc przyjaznych psom znajdą się specjalne nalepki. Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska przypomniała, że w niektórych instytucjach kultury zwierzęta są mile widziane już od dawna, np. we wszystkich filiach Biblioteki Miejskiej od trzech lat można było przebywać z psami, by wypożyczyć książki czy skorzystać z czytelni. Magistrat zapewnia też, że każda łódzka instytucja umożliwia osobom niepełnosprawnym wejście w towarzystwie psa asystującego.

Psy będą mogły wchodzić do miejsc kultury

Jak wyjaśniła prezydent w komunikacie, miasto chce wyjść naprzeciw potrzebom zgłaszanym przez mieszkańców posiadających psy.

"Do większości instytucji kultury będzie można od dzisiaj wchodzić z naszymi pupilami. Wierzę, że będziemy z tego prawa korzystać sporadycznie, ale wiem też, że czasami może się zdarzyć, że z psem na ręku będziemy chcieli zwiedzić wystawę. Co tu kryć – to właśnie historia psiaka, który razem z panem chciał obejrzeć wystawę plakatów Andrzeja Pągowskiego w Muzeum Kinematografii, zainspirowała nas do tych zmian" – podkreśliła Zdanowska.

Przypomniała, że w niektórych instytucjach kultury zwierzęta są mile widziane już od dawna, np. we wszystkich filiach Biblioteki Miejskiej od trzech lat można było przebywać z psami, by wypożyczyć książki czy skorzystać z czytelni.

"Na drzwiach instytucji kultury, które bez ograniczeń wpuszczą osoby z psami, będzie umieszczona specjalna nalepka z wizerunkiem pieska. Zapraszam serdecznie do takiej formy obcowania z kulturą, ale proszę też o dopytywanie o szczegóły konkretnych miejscach np. teatrach czy muzeach" – zaznaczyła prezydent Łodzi.

Łódzkie instytucje umożliwiają niepełnosprawnym wejście z psem asystującym

Na specjalne względy psyod dawna mogą liczyć w miejskich placówkach psy asystujące. Zgodnie z ustawą o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, osoba niepełnosprawna ma prawo wstępu z psem asystującym do obiektów użyteczności publicznej, w tym obiektów kultury. Nie jest przy tym zobowiązana do zakładania mu kagańca oraz prowadzenia go na smyczy, jednak zwierzę musi mieć aktualne szczepienie oraz certyfikat potwierdzający status psa asystującego.

Magistrat zapewnia, że każda łódzka instytucja umożliwia osobom niepełnosprawnym wejście w towarzystwie psa asystującego. Na specjalne wyróżnienie zasługuje Teatr Powszechny, który ma stałą, specjalną ofertę spektakli dla osób niewidomych i słabowidzących, więc psi przewodnicy są w nim mile widziani.

Jeśli chodzi o "zwykłe" psy, to raczej nie będą one mogły zasiadać na widowni, ale zostaną wpuszczone do miejskich teatrów, gdy będą towarzyszyć właścicielowi kupującemu bilety albo oglądającemu wystawę w foyer. Bez większych ograniczeń można odwiedzić z pupilem m.in. Centrum Dialogu im. Marka Edelmana, Dom Literatury, Miejską Galerię Sztuki, Fabrykę Sztuki czy dzielnicowe filie Miejskiej Strefy Kultury. Każda z tych instytucji ma jednak swój regulamin, a w nim zasady, których trzeba przestrzegać.

Z pewnością łatwiej będzie wejść z pieskiem małych rozmiarów, który zmieści się w torbie lub na rękach swojego właściciela, np. dla yorków czy jamników dostępne będą wystawy na poziomie zero Muzeum Miasta Łodzi, ekspozycje wewnątrz i na zewnątrz budynku Centralnego Muzeum Włókiennictwa oraz w Muzeum Kinematografii. Regulaminy zamieszczono na stronach internetowych instytucji kultury, a w razie wątpliwości można też zadzwonić, by upewnić się, czy na konkretnym wydarzeniu nie będą obowiązywały ograniczenia.

Są także miejsca, takie jak oddziały Muzeum Tradycji Niepodległościowych, które ze względu na martyrologiczny charakter, zezwalają jedynie na obecność psów towarzyszących osobom niepełnosprawnym. Z kolei ekspozycje znajdujące się w EC1 Łódź Miasto Kultury mogłyby wywrzeć negatywny wpływ na zwierzęta ze względu na efekty dźwiękowe, świetlne czy mappingi, dlatego nie przewiduje się tam obecności psów.

Czytaj też: Kobieta wkładała haczyki wędkarskie do parówek, które zjadł pies jej znajomej

PAP/fot.pixabay

 


Autor: Polska Agencja Prasowa 21-01-2022 08:27:07

IMGW: W piątek przelotne opady śniegu rano i obfite wieczorem

Synoptyk IMGW Małgorzata Tomczuk prognozuje na piątek rano opady śniegu i wiatr, który lokalnie na Wybrzeżu może osiągnąć w porywach 80 km/h.

W południe umiarkowane zachmurzenie, wieczorem możliwy śnieg, w nocy wyraźny spadek temperatury. W kotlinach sudeckich -8, na Pomorzu Zachodnim i Mazurach będzie się wahać między -4 a -2 st. Najcieplej nad morzem – 0 stopni Celsjusza. Na Wybrzeżu Wschodnim w nocy porywy wiatru sięgną 70 km/h. Na północnym wschodzie nie przekroczą 60 km/h.

IMGW: W piątek śnieg

IMGW prognozuje w południe przelotny śnieg oraz umiarkowane zachmurzenie. Temperatura o tej porze dnia "będzie się wahać od 3 st. C na Wybrzeżu do -6 na Pogórzu Karpackim". Wiatr w południe w porywach osiągnie na Wybrzeżu 85 km/h, na Suwalszczyźnie i Mazurach 70 km/h.

,,W głębi kraju porywy wiatru będą się wahać między 60 a 65 km/h" – dodała synoptyk.

Zgodnie z prognozą pogody IMGW wieczorem nastąpi spadek temperatury – w rejonach podgórskich do -8 st. C, w głębi kraju do -4 stopni Celsjusza.

,,Wieczorem nad morzem możliwy deszcz ze śniegiem oraz przelotny śnieg. Na Mazurach, Podlasiu i rejonach podgórskich spadnie 5 cm śniegu. W Tatrach i Beskidzie Żywieckim przyrost pokrywy śnieżnej wyniesie 10 cm" – wskazała synoptyk Małgorzata Tomczuk.

W nocy temperatura w rejonach podgórskich wyniesie -10 st. C.

,,W kotlinach sudeckich -8, na Pomorzu Zachodnim i Mazurach będzie się wahać między -4 a -2 st. Najcieplej nad morzem – 0 stopni Celsjusza" -- stwierdziła.

Na Wybrzeżu Wschodnim w nocy porywy wiatru sięgną 70 km/h. Na północnym wschodzie nie przekroczą 60 km/h.

Czytaj też: Szczegółowa prognoza pogody na 20 i 21 stycznia

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 20-01-2022 21:24:30

Pracownicy sezonowi potrzebni na już w Australii. Zniesiono opłatę wizową

 Pracownicy sezonowi są pilnie poszukiwani w Australii. Premier Australii Scott Morrison ogłosił w środę zniesienie opłaty wizowej dla chcących odwiedzić kraj.

Premier Australii Scott Morrison ogłosił w środę zniesienie opłaty wizowej dla chcących odwiedzić kraj tzw. backpackerów i studentów oraz zachęcił ich do podejmowania pracy w sektorach takich jak rolnictwo czy hotelarstwo. Z powodu Covid-19 w niektórych branżach w kraju brakuje rąk do pracy. Rząd Australii stara się wesprzeć krajową gospodarkę, osłabioną pojawieniem się wariantu Omikron.

Pracownicy sezonowi potrzebni Australii 

Z powodu Covid-19 w niektórych branżach w Australii brakuje rąk do pracy. Pracownicy sezonowi są tam potrzebni na już. Z tego względu będą mogli skorzystać z ulgi, jaką jest zniesienie opłaty wizowej. Opłata ta wynosi 630 dolarów australijskich. Jest to około 450 USD. Premier Australii Scott Morrison ogłosił w środę zniesienie opłaty wizowej dla chcących odwiedzić kraj tzw. backpackerów i studentów oraz zachęcił ich do podejmowania pracy w sektorach takich jak rolnictwo czy hotelarstwo.pracownicy sezonowi Australia

"Przyjedźcie i zwiedzajcie nasz kraj, rozglądajcie się za pracą i pomóżcie naszemu rolnictwu, branży turystyczno-hotelarskiej i wszystkim (innym) sektorom, które potrzebują waszej pomocy" – powiedział podczas środowej konferencji szef rządu.

Ułatwienia w przyjeździe obejmować będą decydujących się na podróż w ciągu 12 tygodni od dnia ogłoszenia decyzji studentów i tzw. backpackerów, czyli osoby udające się w dłuższą, niskobudżetową podróż z niewielkim bagażem.

Koronawirus powodem problemów australijskich firm

Rząd Australii stara się wesprzeć krajową gospodarkę, osłabioną pojawieniem się wariantu Omikron. Australijskie firmy mają coraz większy problem z utrzymaniem bieżącej działalności, bo wielu ich pracowników izoluje się przez zakażenie koronawirusem lub jest objętych kwarantanną po kontakcie z osobą zakażoną. Pracownicy sezonowi mogą wpłynąć na działanie gospodarki.

W środę odnotowano w kraju 80 tys. nowych infekcji. We wtorek z powodu Covid-19 zmarło w Australii 77 osób – najwięcej od początku pandemii.

We wtorek amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) odradziły podróże do 22 państw – w tym Australii – w związku ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem. 

Czytaj także: Pracownicy sezonowi z Polski rozchwytywani przez Niemców i Holendrów

PAP/fot.pixabay.com

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.