Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Robert Maj 14-12-2015 16:41:00

Kuźmiuk: Porozumienie klimatyczne zawarte, ale zobowiązania „wielkich” mgliste

Kuźmiuk: Porozumienie klimatyczne zawarte, ale zobowiązania „wielkich” mgliste

Wprawdzie we wczorajszych przemówieniach prezydenta Francji Hollanda i sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-moona na podsumowanie konferencji klimatycznej COP 21 w Paryżu, słychać było radość z zawarcia porozumienia klimatycznego 195 krajów świata ale gdy przyjrzeć się głównym jego zapisom to widać, że jednak „twardych zobowiązań” w zasadzie nie ma.

Wprawdzie we wczorajszych przemówieniach prezydenta Francji Hollanda i sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-moona na podsumowanie konferencji klimatycznej COP 21 w Paryżu, słychać było radość z zawarcia porozumienia klimatycznego 195 krajów świata ale gdy przyjrzeć się głównym jego zapisom to widać, że jednak „twardych zobowiązań” w zasadzie nie ma.

1. Rzeczywiście porozumienie jest ale zawiera ono między innymi ważny zapis, że „różne kraje mają różne zobowiązania dotyczące redukcji gazów cieplarnianych, co wynika między innymi z poziomu rozwoju gospodarczego. Dojście do szczytu emisji może zająć państwom rozwijającym znacznie więcej czasu”. 

Z tego zapisu wynika, że do roku 2030 emisja CO2 na świecie nie tylko nie będzie maleć ale znacznie wzrośnie z obecnych 36 mld ton do 55 mld ton CO2 rocznie, co oznacza że wiele krajów które podpisały porozumienie, redukować CO2 wcale nie będą. 

2. Przypomnijmy tylko, że dwaj najwięksi emitenci CO2 na świecie, Stany Zjednoczone i Chiny przedstawiły swoje cele redukcyjne ale jak się okazuje mają one zupełnie różny charakter.  Prezydent USA Barak Obama wprawdzie zadeklarował redukcję CO2 o 26-28% do roku 2025 (w stosunku do roku 2005) tyle tylko, że z takim celem redukcyjnym nie zgadzają się Republikanie (którzy póki co mają przewagę w Senacie) i w związku z tym raczej nie pozwolą na przeforsowanie tego rodzaju ograniczeń.  Wyjątkowo ostrożne są w tym zakresie Chiny zadeklarowały w Paryżu zaledwie łagodniejszy (ale jednak ciągły wzrost emisji ) do roku 2030, a dopiero po tej dacie mają zacząć redukować emisję CO2. 

Z kolei państwa słabiej rozwinięte chętnie deklarowały zmniejszenie emisji CO2 ale tutaj warunek jest bardzo wyraźny i zaadresowany do najzamożniejszych państw świata o środki finansowe na specjalny fundusz, który miałby im umożliwić realizację takiej polityki.  Chodzi o niebagatelną sumę 100 mld USD rocznie, poczynając od roku 2020, które miałyby być kierowane do biedniejszych krajów umożliwiając im nie tylko redukcję CO2 ale także realizację celów rozwojowych. 

Taki zapis wprawdzie w porozumieniu z Paryża się znalazł ale tak naprawdę nie bardzo wiadomo według jakich proporcji najbogatsze kraje świata miałby ten fundusz zasilać, w tej sytuacji zebranie w każdym roku 100 mld USD i przekazanie krajom biedniejszym, należy chyba pomiędzy bajki włożyć. 

3. Liderem forsującym jak najostrzejszą politykę klimatyczną w Paryżu, była niestety Unia Europejska, która nie oglądając się na inne kraje świata, sama podjęła ambitne cele redukcyjne najpierw w 2008 roku, a później w 2014 roku.  Pod tymi pierwszymi konkluzjami obowiązującymi do roku 2020 podpisał się ówczesny premier Donald Tusk, pod tymi drugimi do roku 2030 podpisała się premier Ewa Kopacz i w związku z tym są one zobowiązujące także dla naszego kraju.  Przypomnijmy tylko, że na posiedzeniu Rady w październiku w Brukseli ówczesna premier Kopacz zobowiązała się do wyraźnego podwyższenia poziomu redukcji CO2do roku 2030 o 40% i udziału energii odnawialnej w całkowitym zużyciu energii do 27%. 

Przy tym uzyskała ona darmowe pozwolenia na emisję CO2dla elektroenergetyki na poziomie 40% do roku 2030 (wcześniej miały wygasnąć do roku 2020) i 50% udział Polski w funduszu solidarnościowym, który będzie tworzony ze sprzedaży 2% pozwoleń na emisję CO2. 

4. W świetle „mglistych ustaleń” na konferencji w Paryżu co więcej zgody na wzrost emisji CO2 do roku 2030 dla słabiej rozwiniętych państw świata, Polska powinna rozpocząć ofensywę dyplomatyczną dotyczącą renegocjacji europejskiego pakietu klimatycznego. 

Nie ma najmniejszego powodu, żebyśmy redukowali naszą emisję CO2 w podobnym tempie jak najbogatsze kraje Europy Zachodniej, skoro wiele krajów świata o podobnym poziomie zamożności jak Polska, ma zgodę na to aby ich emisja CO2 do roku 2030 mogła rosnąć. 

Polska przecież nie chce wzrostu poziomu emisji, chce ją ograniczać ale w takim tempie na jakie może sobie pozwolić aby nie godziło to we wzrost gospodarczy i nie powodowało redukcji miejsc pracy. 

Polskiej delegacji pod przewodnictwem ministra Szyszko udało się wprowadzić do zapisów porozumienia lasy pochłanianie CO2 prze lasy jako rozwiązanie, które powinno być brane przy ostatecznym rozliczaniu krajowej emisji CO2 ale mimo tego wywiązanie się z redukcji wynikającej z brukselskich zobowiązań, grozi zarówno utratą konkurencyjności dla naszych przedsiębiorstw i ogromnym wzrost kosztów nośników energii dla gospodarstw domowych.

kuzmiuk.blog.onet.pl/SR/Fot.KE



Autor: Polska Agencja Prasowa 21-01-2022 09:01:29

Psy mile widziane w większości miejskich instytucji kultury w Łodzi

Jak ogłosiła we wtorek prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, do większości miejskich instytucji kultury będą mogły wchodzić psy. 

W placówkach powstały regulaminy dotyczące zasad wprowadzania zwierząt na ich teren. Na drzwiach miejsc przyjaznych psom znajdą się specjalne nalepki. Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska przypomniała, że w niektórych instytucjach kultury zwierzęta są mile widziane już od dawna, np. we wszystkich filiach Biblioteki Miejskiej od trzech lat można było przebywać z psami, by wypożyczyć książki czy skorzystać z czytelni. Magistrat zapewnia też, że każda łódzka instytucja umożliwia osobom niepełnosprawnym wejście w towarzystwie psa asystującego.

Psy będą mogły wchodzić do miejsc kultury

Jak wyjaśniła prezydent w komunikacie, miasto chce wyjść naprzeciw potrzebom zgłaszanym przez mieszkańców posiadających psy.

"Do większości instytucji kultury będzie można od dzisiaj wchodzić z naszymi pupilami. Wierzę, że będziemy z tego prawa korzystać sporadycznie, ale wiem też, że czasami może się zdarzyć, że z psem na ręku będziemy chcieli zwiedzić wystawę. Co tu kryć – to właśnie historia psiaka, który razem z panem chciał obejrzeć wystawę plakatów Andrzeja Pągowskiego w Muzeum Kinematografii, zainspirowała nas do tych zmian" – podkreśliła Zdanowska.

Przypomniała, że w niektórych instytucjach kultury zwierzęta są mile widziane już od dawna, np. we wszystkich filiach Biblioteki Miejskiej od trzech lat można było przebywać z psami, by wypożyczyć książki czy skorzystać z czytelni.

"Na drzwiach instytucji kultury, które bez ograniczeń wpuszczą osoby z psami, będzie umieszczona specjalna nalepka z wizerunkiem pieska. Zapraszam serdecznie do takiej formy obcowania z kulturą, ale proszę też o dopytywanie o szczegóły konkretnych miejscach np. teatrach czy muzeach" – zaznaczyła prezydent Łodzi.

Łódzkie instytucje umożliwiają niepełnosprawnym wejście z psem asystującym

Na specjalne względy psyod dawna mogą liczyć w miejskich placówkach psy asystujące. Zgodnie z ustawą o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, osoba niepełnosprawna ma prawo wstępu z psem asystującym do obiektów użyteczności publicznej, w tym obiektów kultury. Nie jest przy tym zobowiązana do zakładania mu kagańca oraz prowadzenia go na smyczy, jednak zwierzę musi mieć aktualne szczepienie oraz certyfikat potwierdzający status psa asystującego.

Magistrat zapewnia, że każda łódzka instytucja umożliwia osobom niepełnosprawnym wejście w towarzystwie psa asystującego. Na specjalne wyróżnienie zasługuje Teatr Powszechny, który ma stałą, specjalną ofertę spektakli dla osób niewidomych i słabowidzących, więc psi przewodnicy są w nim mile widziani.

Jeśli chodzi o "zwykłe" psy, to raczej nie będą one mogły zasiadać na widowni, ale zostaną wpuszczone do miejskich teatrów, gdy będą towarzyszyć właścicielowi kupującemu bilety albo oglądającemu wystawę w foyer. Bez większych ograniczeń można odwiedzić z pupilem m.in. Centrum Dialogu im. Marka Edelmana, Dom Literatury, Miejską Galerię Sztuki, Fabrykę Sztuki czy dzielnicowe filie Miejskiej Strefy Kultury. Każda z tych instytucji ma jednak swój regulamin, a w nim zasady, których trzeba przestrzegać.

Z pewnością łatwiej będzie wejść z pieskiem małych rozmiarów, który zmieści się w torbie lub na rękach swojego właściciela, np. dla yorków czy jamników dostępne będą wystawy na poziomie zero Muzeum Miasta Łodzi, ekspozycje wewnątrz i na zewnątrz budynku Centralnego Muzeum Włókiennictwa oraz w Muzeum Kinematografii. Regulaminy zamieszczono na stronach internetowych instytucji kultury, a w razie wątpliwości można też zadzwonić, by upewnić się, czy na konkretnym wydarzeniu nie będą obowiązywały ograniczenia.

Są także miejsca, takie jak oddziały Muzeum Tradycji Niepodległościowych, które ze względu na martyrologiczny charakter, zezwalają jedynie na obecność psów towarzyszących osobom niepełnosprawnym. Z kolei ekspozycje znajdujące się w EC1 Łódź Miasto Kultury mogłyby wywrzeć negatywny wpływ na zwierzęta ze względu na efekty dźwiękowe, świetlne czy mappingi, dlatego nie przewiduje się tam obecności psów.

Czytaj też: Kobieta wkładała haczyki wędkarskie do parówek, które zjadł pies jej znajomej

PAP/fot.pixabay

 


Autor: Polska Agencja Prasowa 21-01-2022 08:27:07

IMGW: W piątek przelotne opady śniegu rano i obfite wieczorem

Synoptyk IMGW Małgorzata Tomczuk prognozuje na piątek rano opady śniegu i wiatr, który lokalnie na Wybrzeżu może osiągnąć w porywach 80 km/h.

W południe umiarkowane zachmurzenie, wieczorem możliwy śnieg, w nocy wyraźny spadek temperatury. W kotlinach sudeckich -8, na Pomorzu Zachodnim i Mazurach będzie się wahać między -4 a -2 st. Najcieplej nad morzem – 0 stopni Celsjusza. Na Wybrzeżu Wschodnim w nocy porywy wiatru sięgną 70 km/h. Na północnym wschodzie nie przekroczą 60 km/h.

IMGW: W piątek śnieg

IMGW prognozuje w południe przelotny śnieg oraz umiarkowane zachmurzenie. Temperatura o tej porze dnia "będzie się wahać od 3 st. C na Wybrzeżu do -6 na Pogórzu Karpackim". Wiatr w południe w porywach osiągnie na Wybrzeżu 85 km/h, na Suwalszczyźnie i Mazurach 70 km/h.

,,W głębi kraju porywy wiatru będą się wahać między 60 a 65 km/h" – dodała synoptyk.

Zgodnie z prognozą pogody IMGW wieczorem nastąpi spadek temperatury – w rejonach podgórskich do -8 st. C, w głębi kraju do -4 stopni Celsjusza.

,,Wieczorem nad morzem możliwy deszcz ze śniegiem oraz przelotny śnieg. Na Mazurach, Podlasiu i rejonach podgórskich spadnie 5 cm śniegu. W Tatrach i Beskidzie Żywieckim przyrost pokrywy śnieżnej wyniesie 10 cm" – wskazała synoptyk Małgorzata Tomczuk.

W nocy temperatura w rejonach podgórskich wyniesie -10 st. C.

,,W kotlinach sudeckich -8, na Pomorzu Zachodnim i Mazurach będzie się wahać między -4 a -2 st. Najcieplej nad morzem – 0 stopni Celsjusza" -- stwierdziła.

Na Wybrzeżu Wschodnim w nocy porywy wiatru sięgną 70 km/h. Na północnym wschodzie nie przekroczą 60 km/h.

Czytaj też: Szczegółowa prognoza pogody na 20 i 21 stycznia

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 20-01-2022 21:24:30

Pracownicy sezonowi potrzebni na już w Australii. Zniesiono opłatę wizową

 Pracownicy sezonowi są pilnie poszukiwani w Australii. Premier Australii Scott Morrison ogłosił w środę zniesienie opłaty wizowej dla chcących odwiedzić kraj.

Premier Australii Scott Morrison ogłosił w środę zniesienie opłaty wizowej dla chcących odwiedzić kraj tzw. backpackerów i studentów oraz zachęcił ich do podejmowania pracy w sektorach takich jak rolnictwo czy hotelarstwo. Z powodu Covid-19 w niektórych branżach w kraju brakuje rąk do pracy. Rząd Australii stara się wesprzeć krajową gospodarkę, osłabioną pojawieniem się wariantu Omikron.

Pracownicy sezonowi potrzebni Australii 

Z powodu Covid-19 w niektórych branżach w Australii brakuje rąk do pracy. Pracownicy sezonowi są tam potrzebni na już. Z tego względu będą mogli skorzystać z ulgi, jaką jest zniesienie opłaty wizowej. Opłata ta wynosi 630 dolarów australijskich. Jest to około 450 USD. Premier Australii Scott Morrison ogłosił w środę zniesienie opłaty wizowej dla chcących odwiedzić kraj tzw. backpackerów i studentów oraz zachęcił ich do podejmowania pracy w sektorach takich jak rolnictwo czy hotelarstwo.pracownicy sezonowi Australia

"Przyjedźcie i zwiedzajcie nasz kraj, rozglądajcie się za pracą i pomóżcie naszemu rolnictwu, branży turystyczno-hotelarskiej i wszystkim (innym) sektorom, które potrzebują waszej pomocy" – powiedział podczas środowej konferencji szef rządu.

Ułatwienia w przyjeździe obejmować będą decydujących się na podróż w ciągu 12 tygodni od dnia ogłoszenia decyzji studentów i tzw. backpackerów, czyli osoby udające się w dłuższą, niskobudżetową podróż z niewielkim bagażem.

Koronawirus powodem problemów australijskich firm

Rząd Australii stara się wesprzeć krajową gospodarkę, osłabioną pojawieniem się wariantu Omikron. Australijskie firmy mają coraz większy problem z utrzymaniem bieżącej działalności, bo wielu ich pracowników izoluje się przez zakażenie koronawirusem lub jest objętych kwarantanną po kontakcie z osobą zakażoną. Pracownicy sezonowi mogą wpłynąć na działanie gospodarki.

W środę odnotowano w kraju 80 tys. nowych infekcji. We wtorek z powodu Covid-19 zmarło w Australii 77 osób – najwięcej od początku pandemii.

We wtorek amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) odradziły podróże do 22 państw – w tym Australii – w związku ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem. 

Czytaj także: Pracownicy sezonowi z Polski rozchwytywani przez Niemców i Holendrów

PAP/fot.pixabay.com

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.