Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Kamila Ciężka 26-11-2021 17:30:00

Inspekcja Pracy zapowiada wzmożone kontrole zatrudnienia

Kontrole zatrudnienia

Państwowa Inspekcja Pracy będzie kontynuować kontrole zatrudnienia. Rok temu PIP przeprowadziła ponad 54 tysięcy kontroli.

Prawie połowa z ubiegłorocznych kontroli skończyła się stwierdzeniem nieprawidłowości w tym zakresie. Od przyszłego roku rząd – w ramach Polskiego Ładu – chce walczyć z pracą na czarno i wypłacaniem wynagrodzeń „pod stołem”, więc wzmożone kontrole w tym zakresie zapowiada również PIP. Inspekcja uważniej przyjrzy się też umowom cywilnoprawnym i przypadkom, w których pracownicy zostali zmuszeni przez pracodawcę do założenia jednoosobowej działalności gospodarczej.

Kontrole zatrudnienia przeprowadzane przez PIP

PIP przeprowadza kontrole zatrudnienia, ponieważ dziś przepisy są tak skonstruowane, że pracownik wykonujący pracę nielegalnie bądź otrzymujący część wypłaty „pod stołem” rzadko wnosi skargę do PIP w obawie przed odpowiedzialnością karnoskarbową i koniecznością odprowadzenia zaległego podatku, a także zapłaty zaległych składek na ZUS w części należnej od pracownika.

Nowe przepisy, które wejdą w życie od stycznia 2022 roku, mają spowodować, że pracownicy, którzy pracują nielegalnie lub którym część wynagrodzenia jest wypłacana „pod stołem”, będą chętniej współpracować z organami nadzoru, jakim jest też Państwowa Inspekcja Pracy. Nawet kiedy inspektor wykaże pracodawcy, że zatrudnia nielegalnie, to pracownik zwolniony będzie z obowiązku płacenia dodatkowych kosztów związanych z podatkiem czy ubezpieczeniem społecznym – mówi Jarosław Leśniewski, zastępca Głównego Inspektora Pracy.

Nowe przepisy przewidują także, że umowa zlecenie zostanie „ucywilizowana”.

W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości to pracodawcy poniosą wszystkie konsekwencje: zapłacą podatek od wynagrodzenia za pracę na czarno lub wynagrodzenia wypłacanego „pod stołem”. Przypisany zostanie im również dodatkowy przychód w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę za każdy miesiąc nielegalnego zatrudnienia – niezależnie od tego, czy faktycznie i w jakiej wysokości było ono wypłacane. Nieuczciwi pracodawcy będą też zobowiązani do zapłaty w całości składek na ubezpieczenie społeczne i składki zdrowotnej od wynagrodzeń osób pracujących na czarno lub kwot wypłacanych „pod stołem”. Co więcej, zarówno wypłacone wynagrodzenia, jak i składki nie będą mogły zostać zaliczone przez pracodawców do kosztów uzyskania przychodu.

Jak wskazuje zastępca GIP, ok. 25–30 proc. wszystkich kontroli prowadzonych przez Państwową Inspekcję Pracy dotyczy właśnie legalności zatrudnienia. Średnio 43 proc. z nich kończy się stwierdzeniem nieprawidłowości w tym zakresie. Dane PIP wskazują, że efektywność kontroli rośnie – w 2019 roku było ich 5,6 tys., a nieprawidłowości stwierdzono w 31 proc. przypadków. W ubiegłym roku nielegalne zatrudnienie lub inną nielegalną pracę zarobkową stwierdzono w odniesieniu do prawie 8,7 tys. osób (co stanowi 13 proc. osób objętych kontrolami).

Ze względu na lockdowny i spowolnienie gospodarki pracodawcy uważali, że takie kontrole nie będą prowadzone przez Inspekcję Pracy. I bardzo często kalkulowali prowadzoną działalność w zakresie nielegalnego zatrudnienia, sądząc, że akurat w tym trudnym momencie kontroli nie będzie – mówi Jarosław Leśniewski. – Nadal będziemy kontrolowali firmy w tym zakresie. Wytypujemy grupę przedsiębiorstw, w której najczęściej stwierdzamy nieprawidłowości, i tam będziemy prowadzili kontrole. Z drugiej strony będziemy też prowadzić działania prewencyjne propagujące legalne zatrudnienie, zarówno w stosunku do pracodawców, jak i pracowników.

Nielegalne zatrudnienie przynosi straty

Rząd szacuje, że straty dla budżetu państwa kontrole zatrudnieniaz tytułu nielegalnego zatrudnienia sięgają ok. 17 mld zł rocznie. Ministerstwo Finansów przyznaje, że w tej chwili przepisy nie chronią dostatecznie pracowników, którzy pozostają słabszą stroną układu pracy i muszą się godzić na warunki oferowane przez pracodawców.

Nadal istnieją różnego typu bariery i uwarunkowania rynku pracy, które powodują, że nasze kontrole są czasami nieskuteczne. Przykładem może być zatrudnianie pracowników na podstawie umów cywilnoprawnych, w szczególności umów o dzieło. Od lat postulujemy uzdrowienie tej sytuacji. Chcielibyśmy, aby w przypadku umów cywilnoprawnych był obowiązek potwierdzania ich na piśmie – mówi zastępca Głównego Inspektora Pracy.

Jak podkreśla, PIP kontrole zatrudnienia skupią się, także na przypadkach, w których pracownicy zostali zmuszeni przez pracodawcę do założenia jednoosobowej działalności gospodarczej.

Ścigamy przypadki wymuszenia, kiedy osoba, która chce podjąć zatrudnienie, nie ma innego wyjścia i jest zmuszona do tego, żeby posiadać działalność gospodarczą. Często też się zdarza, że nawet gdy jest pracownikiem, w pewnym momencie jego pracodawca dochodzi do wniosku, że rozwiąże z nim umowę o pracę i zobowiązuje go do tego, aby dalej prowadził własną działalność gospodarczą. Takie sytuacje będziemy ścigać i piętnować – zapowiada Jarosław Leśniewski.

Przypadki nielegalnego zatrudnienia w ubiegłym roku najczęściej stwierdzono w handlu i naprawach, przetwórstwie przemysłowym i budownictwie. Najczęściej proceder ten dotyczył mikrofirm zatrudniających do dziewięciu osób.

Czytaj też: Zatrudnienie w rolnictwie spada, choć pensje idą w górę

newseria/fot.pixabay

Opublikował:
Kamila Ciężka
Author: Kamila Ciężka
O Autorze
Mieszkanka malowniczej Lubelszczyzny. Studentka prawa, członkini Koła Naukowego o Ochronie Środowiska, miłośniczka zwierząt i kwiatów, wolontariuszka w domu tymczasowym dla małych zwierząt. W wolnych chwilach podróżuje i chodzi po górach.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 25-01-2022 21:30:00

Burza tropikalna Ana na Madagaskarze i w Mozambiku pochłonęła już 36 ofiar

Burza tropikalna Ana na Madagaskarze spowodowała śmierć 34 osób. Z kolei w Mozambiku zmarły dwie osoby. Większą część Malawi żywioł pozbawił całkowicie prądu.

Jak poinformowały we wtorek władze tych trzech afrykańskich państw, 36 osób zmarło, a większą część Malawi żywioł pozbawił w ostatnich dniach całkowicie prądu. W Mozambiku, poza dwiema ofiarami śmiertelnymi żywiołu, 49 osób zostało rannych – podał mozambicki państwowy instytut zarządzania zagrożeniami.

Burza tropikalna Ana pozbawiła dachu nad głową 65 tys. osób

Burza tropikalna Ana spowodowała liczne powodzie i osunięcia ziemi w stolicy Madagaskaru Antananarywie – poinformowała agencja AFP. Jak przekazało z kolei tamtejsze biuro zarządzania katastrofami naturalnymi, od końca poprzedniego tygodnia około 65 tys. osób pozostaje bez dachu nad głową.

W Mozambiku, poza dwiema ofiarami śmiertelnymi żywiołu, 49 osób zostało rannych – podał mozambicki państwowy instytut zarządzania zagrożeniami.

Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) alarmowało, że skutki burzy tropikalnej w Mozambiku najprawdopodobniej najmocniej uderzą w najuboższych – ofiary dotychczas trwających konfliktów w kraju i innych klęsk żywiołowych. Rząd Mozambiku i ONZ szacują, że liczba osób zagrożonych może sięgnąć nawet pół miliona.

W Malawi na skutek licznych nagłych powodzi przedsiębiorstwa zaopatrujące kraj w energię elektryczną zmuszone zostały do odcięcia dostaw prądu – podało AFP. We wtorek zaczęto stopniowo przywracać dostawy – dodano.

Czytaj też: Zmiany klimatu zagrażają rolnictwu na całym świecie

PAP/fot. tt The times of India 

 

 


Autor: Polska Agencja Prasowa 25-01-2022 21:00:30

IMGW: W nocy pochmurno, na zachodzie kraju deszcz, a w górach śnieg

Jak przekazał Michał Folwarski, synoptyk IMGW, w nocy z wtorku na środę w całym kraju będzie pochmurna pogoda z opadami deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu.

Na zachodzie – deszcz, w górach śnieg, a na pozostałym obszarze deszcz ze śniegiem. Według prognozy przygotowanej przez Michała Folwarskiego z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowego Instytutu Badawczego, taka pochmurna pogoda z opadami utrzyma się do środy. W zachodniej części kraju zacznie się nasilać wiatr. Na Wybrzeżu jego porywy mogą osiągnąć do 60 km/h. W pozostałej części kraju wiatr będzie umiarkowany.

IMGW: W nocy opady deszczu i śniegu

Cały dzień we wtorek było pochmurno i według prognozy IMGW podobnie będzie w nocy. W zachodniej części kraju będzie padał deszcz, na pozostałym obszarze deszcz ze śniegiem i mżawka. Na terenach podgórskich wystąpią opady śniegu. Od wieczora we wtorek aż do środy rano wystąpią gęste, lokalnie marznące mgły.

Temperatura w zachodniej części kraju może osiągnąć do 4 stopni Celsjusza natomiast na wschodzie od -2 stopni do zera. Wiatr w nocy będzie umiarkowany, zachodni i północno-zachodni.

"W środę w całym kraju będzie dalej pochmurno. Na wschodzie kraju i na południu będzie padał deszcz ze śniegiem oraz śnieg. Im dalej na zachód, tym więcej deszczu" – powiedział Michał Folwarski.

Temperatura na wschodzie kraju wyniesie od 1 do 3 stopni Celsjusza. Na zachodzie i na Wybrzeżu termometry wskażą do 5 stopni. W rejonach podgórskich temperatura wyniesie około zera lub będzie się kształtowała na lekkim minusie. W zachodniej części kraju zacznie się nasilać wiatr. Na Wybrzeżu jego porywy mogą osiągnąć do 60 km/h. W pozostałej części kraju wiatr będzie umiarkowany.

Czytaj też: IMGW: Szczegółowa prognoza pogody na 25 i 26 stycznia

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 25-01-2022 18:30:00

Ostrzeżenie przed oblodzeniem dla Mazowsza, Warmii i Mazur oraz Lubelszczyzny

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie przed oblodzeniem w woj. mazowieckiem oraz lubelskim. Oblodzenie wystąpi również we wschodnich powiatach woj. warmińsko-mazurskiego.

IMGW wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia o oblodzeniu na Mazowszu oraz we wszystkich powiatach woj. lubelskiego. Na Mazowszu prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu .Możliwość wystąpienia zjawiska oblodzenia IMGW prognozuje również dla powiatów na wschodzie Mazur: ełckiego, giżyckiego, gołdapskiego, oleckiego, piskiego i węgorzewskiego. 

Ostrzeżenie przed oblodzeniem dla Mazowsza 

IMGW wydał ostrzeżenie przed oblodzeniem (pierwszego stopnia) dla Mazowsza. Prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie. Przed oblodzeniem ostrzegł też mieszkańców Warszawy stołeczny ratusz.

Jak prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, temperatura minimalna wyniesie od -2 do 0 stopni, natomiast temperatura minimalna przy gruncie około -4 stopni.

Ostrzeżenie przed oblodzeniem wydano dla 36 powiatów województwa mazowieckiego. Dotyczy powiatów: białobrzeski, ciechanowski, garwoliński, grodziski, grójecki,Ostrzeżenie przed oblodzeniem IMGW kozienicki, legionowski, lipski, łosicki, makowski, miński, mławski, nowodworski, ostrołęcki, Ostrołęka, ostrowski, otwocki, piaseczyński, płoński, pruszkowski, przasnyski, przysuski, pułtuski, Radom, radomski, Siedlce, siedlecki, sokołowski, szydłowiecki, Warszawa, warszawski zachodni, węgrowski, wołomiński, wyszkowski, zwoleński i żyrardowski.

Alert obowiązuje od godziny 20 we wtorek do godziny 9 w środę. 

Gołoledź we wszystkich powiatach woj. lubelskiego 

Ostrzeżenie przed oblodzeniem dróg i chodników IMGW wydał również dla powiatów w woj. lubelskim. Według synoptyków ślisko będzie przez całą noc. Temperatura minimalna przy gruncie spadnie do -4 st. Celsjusza.

"Prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie" – poinformował IMGW w wydanym we wtorek dla województwa lubelskiego ostrzeżeniu pierwszego stopnia.

Alert dotyczy wszystkich powiatów województwa lubelskiego i będzie obowiązywać od godz. 20 we wtorek do godz. 9 rano w środę. Według synoptyków temperatura minimalna będzie wynosić od -2 st.C do 0 st. Natomiast temperatura minimalna przy gruncie spadnie do około -4 st.

IMGW prognozuje oblodzenie również na wschodzie

Ostrzeżenie przed oblodzeniem nie zostało wydane na Warmii i Mazurach, ale we wschodnich powiatach woj. warmińsko-mazurskiego prognozowany jest spadek temperatury i w związku z tym oblodzenie.

Możliwość wystąpienia zjawiska oblodzenia IMGW prognozuje we wtorek dla powiatów na wschodzie Mazur: ełckiego, giżyckiego, gołdapskiego, oleckiego, piskiego i węgorzewskiego.

W ocenie synoptyków na tym terenie może padać zamarzający deszcz powodujący gołoledź oraz deszcz ze śniegiem. Temperatura spadnie miejscami do minus 4 stopni C (przy gruncie).

Według prognoz jutro wystąpią przeważnie duże zachmurzenia. Początkowo miejscami pojawi się mgła, ograniczająca widzialność do 500 metrów.

Czytaj także: Pogoda w marcu i kwietniu będzie lepsza niż w ostatnich latach

fot.pixabay.com

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.