Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Ewa Zajączkowska-Hernik 15-11-2016 11:02:11

Co trzeci Polak wyrzuca jedzenie. Sprawdź, jakie błędy popełniamy

Co trzeci Polak wyrzuca jedzenie. Sprawdź, jakie błędy popełniamy

Według raportu Federacji Polskich Banków Żywności przeciętny Polak rocznie marnuje blisko 52 kg żywności. Jesteśmy w czołówce unijnych państw marnujących jedzenie. Najczęściej na śmietniku lądują wędliny, pieczywo oraz warzywa.

Raport ONZ wykazał, że całkowita strata części jadalnych produktów wynosi 1,3 mld ton rocznie. W związku z zaistniałą sytuacją Organizacja Narodów Zjednoczonych przygotowała 17 celów rozwojowych na lata 2015-2030, które mają przyczynić się do zmniejszenia marnotrawstwa żywności w rolnictwie, przetwórstwie, sprzedaży oraz konsumpcji aż o połowę.

 

Z danych Eurostatu za lata 2010-2015 wynika, że marnowanie żywności następuje na każdym etapie produkcji i dystrybucji. Głównym źródłem marnotrawstwa jedzenia są gospodarstwa domowe, które odpowiadają za ponad połowę zmarnowanej żywności, następnie przetwórstwo (19 proc.), gastronomia (12 proc.) oraz sprzedaż (5 proc.). Jak podaje Eurostat, rocznie w Unii Europejskiej marnuje się blisko 88 mln ton jedzenia, co stanowi 20 proc. całej produkcji żywności w krajach UE. Gospodarstwa domowe odpowiadają za niemal 47 mln ton wyrzucanego pożywienia, co w skali rocznej daje aż 98 mld euro strat.

 

W Polsce blisko 30 proc. społeczeństwa przyznaje, że przyczynia się do marnowania jedzenia. Dane te są potwierdzone przez CBOS, który przeprowadził badanie "Deklaracje Polaków dotyczące marnowania żywności" 2016. Wynika z niego, że w przeciągu ostatnich 7 dni co czwarty Polak wyrzucił jedzenie na śmietnik. Dane potwierdzają, że bardziej skłonne wyrzucić jedzenie są osoby majętne i zajmujące wysokie stanowiska. Uczniom, studentom, osobom starszym i tym o niższym poziomie dochodów rzadziej się to zdarza.

 

W ramach badania udało się też ustalić, że co drugi Polak nie zwraca uwagi na termin przydatności do spożycia kupowanego produktu. Jednocześnie co szósta osoba przyznaje, że zdarza jej się kupić produkt z krótkim terminem ważności, który potem wyrzuca. Część społeczeństwa kupuje produkty z dłuższym okresem przydatności, lecz te i tak ulegają zepsuciu, zanim wzbudzą zainteresowanie. Produkty z krótkimi terminami do spożycia częściej kupują osoby młode oraz mieszkańcy miast liczących od 500 tys. mieszkańców w górę. Może być to związane z korzystaniem w nieprzemyślany i impulsywny sposób z ofert promocyjnych.

 

Polacy wśród trzech najczęściej wyrzucanych produktów wskazywali kolejno: wędliny (43%), pieczywo (36%), warzywa (32%), owoce (27%), jogurty (23%), ziemniaki (20%), mięso (17%), mleko (17%), ser (12%), ryby (8%), dania gotowe (8%) oraz jaja (4%).

 

Najczęstszymi przyczynami wyrzucania żywności są: upłynięcie terminu przydatności, niesporządzanie listy potrzebnych w domu produktów i w efekcie zbyt pokaźne zakupy, niewłaściwe przechowywanie jedzenia, kupowanie towaru o zbyt niskiej jakości i brak pomysłu na wykorzystanie resztek.

 

W 2015 roku aż 32 Banki Żywności przy pomocy 3,5 tysiąca organizacji, producentów, dystrybutorów i rolników zwiększyły ilość udzielanej pomocy aż trzykrotnie. Udało się dotrzeć z pomocą żywnościową aż do 2 milionów potrzebujących. 146 tys. ton żywności o łącznej wartości 315 mln zł trafiło do najuboższych.

 

Ogromnym sukcesem Banków Żywności było również zagospodarowanie owoców i warzyw objętych rosyjskim embargiem. Ponad 81 tys. ton świeżych produktów trafiło do potrzebujących.

 

Niewątpliwie wartymi odnotowania są zbiórki żywności w okresach świątecznych (Wielkanocna Zbiórka Żywności, zbiórka Podziel się Posiłkiem, Świąteczna Zbiórka Żywności) oraz wiele lokalnie organizowanych zbiórek. Udało się w ten sposób zebrać w 2015 r. aż 1,6 tys. ton żywności.

 

Pamiętajmy, że wyrzucone jedzenie to zmarnowane pieniądze, więc może warto zastanowić się nad bardziej rozważnymi zakupami, co niewątpliwie przełoży się też na zasobność naszych portfeli.

 

bankizywnosci.pl/EZ/Fot.flickr.com

Opublikował:
Ewa Zajączkowska-Hernik
Author: Ewa Zajączkowska-HernikWebsite: https://swiatrolnika.info/redakcja
O Autorze
Dziennikarz, publicysta, komentator polityczny. Absolwentka Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie. Z pasji nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. Antysocjalistka, wolnorynkowiec. Serce po prawej stronie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 28-01-2022 15:33:21

Kobieta wpadła do studni i prawie się utopiła. Uratowali ją strażacy

W czwartek wieczorem jedna z mieszkanek Bełżyc (województwo lubelskie) wpadła do studni. Z przydomowej 12-metrowej studni uratowali ją strażacy.

Na miejsce wezwano straż pożarną z Bełżyc i Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wysokościowego z Lublina. Kobieta została wyciągnięta i przewieziona do szpitala. Cała akcja była bardzo trudna, a mieszkanka Bełżyc miała ogromne szczęście, że się nie utopiła. Obecnie policja wyjaśnia okoliczności i przyczyny zdarzenia.

Kobieta wpadła do studni

,,Do zdarzenia doszło przed godziną 18, kiedy Wpadla do studni Belzyce 02otrzymaliśmy zgłoszenie, że na jednej z posesji w Bełżycach przy ulicy Lubelskiej 54-letnia kobieta wpadła do studni" – powiedział Andrzej Szacoń, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Dodał, że "studnia miała 12 metrów i była bardzo wąska, a cała akcja była bardzo trudna".

,,Kobieta miała dużo szczęścia, że się w tej studni nie utopiła. Gdyby wpadła głową, to nie miałaby szansy się obrócić. Na szczęście wpadła nogami w dół i w wodzie była zanurzona do ramion" - powiedział.

Na miejsce skierowano straż pożarną z Bełżyc, Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wysokościowego, pogotowie i policję.

,,Jednak zanim grupa wysokościowa dojechała, to strażacy z Bełżyc przy użyciu technik wysokościowych ewakuowali kobietę ze studni i przekazali ją ratownikom medycznym. Kobieta była przytomna i bardzo wychłodzona" – przekazał.

Szacoń podkreślił, że każda z jednostek straży pożarnej w całej Polsce realizuje ratownictwo wysokościowe w stopniu podstawowym, czyli posiada podstawowy z tego zakresu sprzęt i ludzi.

,,To dzisiejsze zdarzenie pokazuje, że ten zakres podstawowy sprawdził się i dobrze, bo dzięki temu akcję przeprowadzono szybciej" – podsumował.

Obecnie policja wyjaśnia okoliczności i przyczyny zdarzenia.

Czytaj też: Martwy noworodek w studni! Makabryczne odkrycie na wsi! To dziecko Ukrainki z pobliskiego gospodarstwa?

PAP/fot.KMPSP Lublin


Autor: Polska Agencja Prasowa 28-01-2022 12:30:00

Kukiz deklaruje: Nie poprę ustawy o tzw. weryfikacji szczepień pracowników

Paweł Kukiz powiedział, że nie poprze projektu nowej ustawy covidowej wniesionej przez PiS. Nie będę głosował i na to PiS jest przygotowane – oznajmił polityk.

W czwartek późnym wieczorem grupa posłów PiS wniosła do Sejmu projekt nowej ustawy covidowej, który zakłada m.in. wprowadzenie rozwiązań umożliwiających pracownikom nieodpłatne testowanie w kierunku SARS-CoV-2, a także żądanie przez pracodawców informacji o negatywnym wyniku takiego testu.

Kukiz swoją deklaracją przysporzy problemów partii rządzącej

Kukiz był pytany w programie "Sedno Sprawy" w Radiu Plus, czy poprze projekt nowej ustawy covidowej. "Nie, ja już mówiłem od dawna, że generalnie za tymi ustawami szczepionkowymi nie będę głosował i na to PiS jest już od dawna przygotowane" – powiedział.

Zaznaczył, że generalnie na całym świecie jest "chaos i działanie po omacku", jeśli chodzi o przepisy dotyczące walki z pandemią.

Polityk krytycznie wypowiadał się też na temat zapisów projektu PiS dotyczących odszkodowań za zakażenie się w miejscu pracy koronawirkukiz2 28.01usem. "Nawet szkoda czasu na dyskusję, ja nie zagłosuję za taką ustawą" – zadeklarował Kukiz.

Kontrowersyjny projekt ustawy PiS

W myśl projektu PiS, pracodawcy będą mogli żądać od pracowników oraz osób wykonujących na ich rzecz pracę na podstawie umów cywilnoprawnych podawania informacji o posiadaniu negatywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2. "Konieczność wprowadzenia takich rozwiązań jest podyktowana potrzebą upowszechnienia wykonywania testów diagnostycznych, będących skutecznym narzędziem służącym zapobieganiu rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2" – wskazano w uzasadnieniu.

Projekt zakłada ponadto, że pracownik, który nie poddał się testowi diagnostycznemu, nadal będzie świadczył u pracodawcy pracę na dotychczasowych zasadach. Nie będzie z tego względu delegowany do wykonywania pracy poza stałe miejsce pracy bądź wykonywania pracy innego rodzaju, jednak w przewidzianych w projekcie ustawy sytuacjach będzie mógł zostać zobowiązany do zapłaty świadczenia odszkodowawczego z tytułu zakażenia wirusem SARS-CoV-2.

Zgodnie z informacjami dostępnymi na stronie sejmowej, projekt został skierowany do pierwszego czytania w komisji zdrowia.

Czytaj także: Będzie dobrowolny ZUS? Kukiz: Rozmawiałem wstępnie z prezesem PiS

źródła:PAP/fot.twitterwprost,tvpparlament

 


Autor: Polska Agencja Prasowa 28-01-2022 12:00:00

Spór o „Turów”: możliwe porozumienie w ciągu kilku tygodni?

Czesko-polskie negocjacje w sprawie kopalni węgla brunatnego „Turów” mogą doprowadzić do porozumienia w ciągu kilku tygodni – powiedział czeski premier.

Fiala nie podał żadnych szczegółów dotyczących dialogu na szczeblu premierów. Stwierdził, że obaj chcą porozumienia, które będzie do zaakceptowania przez obie strony, w tym przez region Liberca sąsiadujący z polską kopalnią „Turów”. Według czeskiego premiera, w negocjacjach pozostały punkty sporne, które muszą zostać odblokowane, a brak porozumienia nie leży w niczyim interesie.

Spór z Czechami trwa

Po posiedzeniu gabinetu w środę, podczas którego minister środowiska Czech Anna Hubaczkova prezentowała stan negocjacji Polską, Fiala uznał, że podpisanie umowy nie jest jeszcze możliwe.

W rozmowie na antenie radia czeski premier poinformował, że problemem pozostają wysokość rekompensaty finansowej i długość okresu nadzoru sądowego. Czeska strona domaga sKopalnia Turow 01ię odszkodowania za szkody wyrządzone przez kopalnię w wysokości 50 mln euro; Polska oferuje 40 mln. Według Pragi nadzór nad przestrzeganiem porozumienia przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) powinien trwać 10 lat; Warszawa mówi o dwóch latach.

„Mogę sobie wyobrazić osiągnięcie jakiegoś kompromisu, ale zawsze musi to być kompromis, który jest do przyjęcia dla Republiki Czeskiej, do przyjęcia dla regionu libereckiego i do przyjęcia dla Polski” – powiedział Fiala. Dodał, że brak umowy ws. kopalni „Turów” jest bardzo ryzykowny z punktu widzenia ochrony środowiska i interesów obywateli Czech.

Turów tematem sporu między państwami

Polsko-czeskie rozmowy dotyczące kopalni węgla brunatnego "Turów", położonej w powiecie bogatyńskim w pobliżu czeskiej granicy, rozpoczęły się w czerwcu 2021 roku po tym, jak Czechy złożyły do TSUE skargę przeciwko Polsce w sprawie rozbudowy kopalni. Jednocześnie Czechy domagały się zastosowania tzw. środka tymczasowego, czyli nakazu wstrzymania wydobycia, a Trybunał na to przystał. Strona czeska uważa, że rozbudowa kopalni zagraża dostępowi mieszkańców czeskiego Liberca do wody; skarżą się oni także na hałas i pył związany z działalnością kopalni.

20 września TSUE nałożył na Polskę karę 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środka tymczasowego i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni. Polski rząd deklaruje, że płacić kary nie zamierza. Opinia rzecznika generalnego Trybunału ma zostać ogłoszona 3 lutego. Czeska strona zapowiada, że osiągnięcie porozumienia z Polską będzie oznaczać wycofanie skargi złożonej do TSUE.

Czytaj również: Turów: Umowa z Polską ws. kopalni nie może być jeszcze podpisana

PAP/fot.twitter

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.