Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Michał Rybka 28-10-2021 00:01:01

Co robić, gdy niedźwiedź stanie na naszej drodze?

Niedźwiedź

Po październikowym incydencie w Dolinie Chochołowskiej , kiedy to niedźwiedź stanął na drodze człowiekowi, Tatrzański Park Narodowy przypomina zasady bezpieczeństwa, których trzeba przestrzegać podczas pobytu w górach.

"W czwartek 21 października 2021 w miejscu oddalonym od szlaku turystycznego, w Dolinie Chochołowskiej doszło do spotkania człowieka z niedźwiedziem. Zaskoczone zwierzę, najprawdopodobniej w akcie obrony, ugryzło starszego mężczyznę w nogę" – poinformował w komunikacie TPN.

Bliskie spotkanie z drapieżnikiem

Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego podają, że do kontaktu doszło w bardzo bliskiej odległości. Niedźwiedź nie wyczuł zapachu zbliżającego się człowieka i nie spodziewał się spotkania w takim miejscu – jak podkreślono w komunikacie, turysta zszedł z jednego ze szlaków w Dolinie Chochołowskiej. Z perspektywy zwierzęcia był to atak człowieka. W reakcji obronnej niedźwiedź ugryzł mężczyznę w nogę i uciekł. Na szczęście obrażania okazały się niegroźnie, a turysta jeszcze tego samego dnia opuścił szpital.

Niedźwiedź jest zawsze niebezpieczny

Aby zminimalizować ryzyko spotkania z dzikimi zwierzętami, przede wszystkim nie należy schodzić z wyznaczonych szlaków turystycznych (W gruncie rzeczy jest to zakazane). Nie należy też dokarmiać dzikich zwierząt ani się do nich zbliżać. Trzeba pamiętać też, by zawsze wracać z gór przed zmrokiem.

"Turyści każdego dnia (poza okresem zimowym) obserwują niedźwiedzie ze szlaków i nie dochodzi do niebezpiecznych sytuacji" – czytamy. To dlatego, że niedźwiedzie są przyzwyczajone do obecności ludzi na szlakach, spodziewają się ich i podchodzą tylko na tyle blisko, na ile czują się bezpiecznie.
"Ich celem nie jest kontakt z ludźmi, a już na pewno nie atak" – zapewnia TPN i dodaje, że do ostatniego ataku niedźwiedzia na człowieka doszło na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego w 1926 r.

Bardzo rzadko zdarza się, że niedźwiedź aktywnie poszukuje kontaktu z ludźmi. Pomijając tzw. osobniki problemowe, nawykłe do zdobywania pokarmu dostarczanego przez człowieka. Dlatego przypominamy: nie dokarmiaj dzikich zwierząt, nie zbliżaj się do nich, pozostań na szlaku i wracaj z gór przed zmrokiem – podkreśla Filip Zięba z Tatrzańskiego Parku Narodowego, specjalista od niedźwiedzi.


Jak reagować podczas spotkania z niedźwiedziem?

Jak podaje TPN, nawet zaniepokojone zwierzę zwykle szybko się uspokaja, gdy człowiek pokaże chęć odejścia.niedzwiedz2 26.10.21

Tatrzański Park Narodowy w punktach wymienił najważniejsze zasady, które trzeba zapamiętać, by uniknąć niebezpieczeństwa:
– nie podchodź,
– nie próbuj robić zdjęć,
– nie uciekaj,
– nie wykonuj gwałtownych ruchów,
– wycofaj się na bezpieczną odległość,
– postaraj się zachować spokój.

"Niedźwiedź jest zwierzęciem ostrożnym, choć nie płochliwym. Zaniepokojony staje na tylnych łapach i obserwuje otoczenie. Jeżeli tylko może, schodzi człowiekowi z drogi, choć obserwacje wskazują, że rejestruje on obecność ludzi wielokrotnie częściej niż sam jest widziany. Potrafi np. wiele godzin leżeć kilkadziesiąt metrów od szlaku i obserwować turystów" – podaje na swojej stronie TPN.

Ataku ze strony niedźwiedzia można spodziewać się w kilku sytuacjach:
– zaskoczenie zwierzęcia, np. podczas żerowania w malinach lub w czasie spoczynku,
– pojawienie się w czasie żerowania, zwłaszcza przy zabitej ofierze – jest to odbierane jako próba zabrania pożywienia,
– pojawienie się między matką a młodymi – pod koniec lata oddalają się one od matki na odległość nawet ponad 100 metrów.

 Czytaj też: Niedźwiedź najpierw rozszarpał krowę, a potem… rolnika! Aktywiści sprzeciwiali się odstrzałowi

 źródła: polskatimes.pl/ fot. pixabay.com

Opublikował:
Author: Michał Rybka
O Autorze
Dziennikarz z zamiłowania i wykształcenia, pochodzący z kolebki polskiego rolnictwa – Wielkopolski. W wolnych chwilach pomaga rodzicom w pracy na roli oraz zgłębia tajniki dziennikarstwa z zakresu przyrody i polityki. Miłośnik pyrek z gzikiem.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 08-12-2021 11:00:58

Tadeusz Rydzyk mówi, co jest najważniejsze w Radiu Maryja

Tadeusz Rydzyk w jednym z wywiadów stwierdził, że „dajemy ludziom mówić”, odnosząc się do trzydziestej rocznicy powstania Radia Maryja.

Człowieka trzeba wysłuchać, wczuć się w niego. Dajemy ludziom mówić — powiedział PAP założyciel Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk. Podkreślił, że nie spodziewał się, że w Polsce, po odejściu komunizmu, będzie taki opór wobec Radia Maryja. Założyciel Radia Maryja pytany o trzydzieści lat istnienia radia stwierdził, że spotkał na swojej drodze "już chyba miliony dobrych osób".

Trzydzieści lat istnienia Radia Maryja

"Utrzymanie takiego radia wymaga odpowiedniej liczby stacji w całej Polsce. Do tego dochodzi USA, Kanada. Ja już nawet nie wiem, ile jest takich osób. Bez wątpienia jednak są to ci, którzy to radio utrzymują, współpracują z nim. W sobotę powiedziałem o pewnych duchownych, którzy pomogli mi na początku tej drogi" – powiedział.

Pierwszą osobą, której powiedział o pomyśle na Radio Maryja, był ojciec Stanisław Kwiatkowski.

"(To - PAP) mój przyjaciel, redemptorysta. On był starszy ode mnie. Po święceniach się zaprzyjaźniliśmy. Był mi jak brat, a może nawet ojciec. Wiele rzeczy z nim konsultowałem. Gdy usłyszał hasło +radio telefoniczne+, to powiedział tylko „no, no, no, no”. Potem zapytał – mniej więcej – czy nie oszalałem przypadkiem. Nie wyobrażałem sobie (wtedy - PAP) nic, ale chciałem, aby to radio było na całą Polskę. Gdy pierwszy raz pojechałem do ministerstwa w 1990 roku i zawiozłem pismo, to śmiali się ze mnie. Gdy powstała możliwość przesyłu do Ameryki – na początku analogowo – to momentalnie się zdecydowałem" – wskazał o. Tadeusz Rydzyk.

Przyznał, że chciałby z audycjami radia docierać do wszystkich. "Do dzieci, starszych, do chorych, do młodzieży, ludzi w sile wieku. Aby jednak tego dokonać, trzeba mieć odpowiednich ludzi, którzy poprowadzą takie audycje, przygotują program" – odpowiedział.

Rozmów ze słuchaczami nie uważa za trudne. "Po prostu trzeba umieć komunikować się z drugim człowiekiem i da się radę. Trzeba widzieć człowieka. Słuchać i wczuć się w niego" – dodał.

Tadeusz Rydzyk wspomina początki pracy w mediach

Zapytany o rozpoczęcie przygody z mediami przyznałTadeusz Rydzyk Europejski Zielony Lad, że interesował się nimi od młodych lat.
"Kiedyś – zupełnym przypadkiem – kupiłem od kogoś mały powielacz. Multiplikowałem na nim notatki dla młodzieży. W mojej pracy duszpasterskiej najpierw docierałem z przekazem do dzieci, potem młodzieży, studentów. Pracowałem w Krakowie, a do Rzymu jeździłem na pielgrzymki. To tam przez sekretarza papieża udało się umówić na mszę świętą ze św. Janem Pawłem II. W poniedziałek rano byliśmy na mszy świętej w kaplicy prywatnej, a po kaplicy w prywatnej bibliotece. Ojciec święty zapytał mnie, co chcę robić. Ja mu odpowiedziałem, że chcę stworzyć centrum do ewangelizacji. Jan Paweł II mnie pobłogosławił i dał mi różaniec. Tak się to zaczęło" – wspomina.

"Codziennie się modlę. Bez tego bym nie wytrzymał. Widzę, ilu ludzi dostaje depresji pod wpływem złych przeżyć. Ja natomiast nigdy nie spodziewałem się – tego nie przewidziałem, że w Polsce będzie taki opór. Przecież wszystko się zmieniało, komunizm odchodził w naszym kraju, szło ku lepszemu. Myślałem więc, że wszyscy będą za. Najgorszy dla mnie jest hejt i kłamstwa. Trzeba z tym się rozprawić samemu. Wewnętrznie" - podkreślił. Pytany o to, skąd czerpie siłę do wielu aktywności przyznał, że "z fizyczności". "Jestem młody, pełen sił (śmiech) – odpowiedział Tadeusz Rydzyk.

Spotkania, takie jak sobotnie 30. urodziny Radia Maryja – jak podkreśla – są dla niego wielkim stresem.

"W nocy przed tym wydarzeniem nie śpię. Myślę o wielu sprawach m.in. bezpieczeństwa. W tym roku chodziło m.in. o COVID-19. Długo zastanawialiśmy się jak zabezpieczyć wszystko maksymalnie, aby ludzie nie zachorowali. Trzeba dostosować do tego odpowiedni przekaz na antenie. To wymagało długiego zastanowienia tak jak i zwykłe kwestie związane np. z wypadkami. Przecież to dzieje się w dużej arenie. Takie przedsięwzięcie jest bardzo męczące, ale sumarycznie dodaje sił. To prawda" - powiedział. Przez trzydzieści lat przeprowadził tysiące rozmów ze słuchaczami, z których – jak zaznaczył – bardzo dużo utkwiło w jego głowie.

"Jest ich bardzo dużo. Jednej nie ma. Czasami są tak poruszające rozmowy, że człowieka chwyta za serce i trzeba wstrzymywać łzy. Czasami są także rozmowy niezwykle sympatyczne. Chociażby z dziećmi, które są tak zabawne, miłe. Niektóre powiedzą wszystko, szczerą prawdę. To dodaje człowiekowi radości" – podkreślił. Wytłumaczył, że Radio Maryja chce dać ludziom się wypowiedzieć.

"Pilnujemy jednak tego, aby nie było referatów, odezw do ludzkości. Trzeba jednak słuchaczom dać mówić. To jest środek społecznego komunikowania. Ono nie polega tylko na mówieniu, ale i słuchaniu. Musimy też być psychologami. Podobnie jak każdy kapłan w konfesjonale w trakcie spowiedzi. Gdy byłem duszpasterzem i chodziłem na kolędę m.in. do hotelu asystenckiego, to wracałem o 2 w nocy, albo i później. Oni — ci młodzi ludzie — rozmawialiby i do rana. Pamiętam całonocne rozmowy. Ludzie chcą rozmawiać ze sobą. I nigdy tej rozmowy nie dokończymy, dlatego jest audycja +Rozmowy niedokończone+" – wyjaśnił.

Dobre relacje z Polonią

Dobre relacje rozgłośni z Polonią są w jego ocenie związane z częstymi spotkaniami.

"Trzy razy w roku bywałem – jeszcze przed epidemią – w Ameryce i Kanadzie. Nie dojechałem jeszcze tylko do Australii, bo po Europie też jeżdżę. Gdy jedzie się do Polaków za granicą, to wraca się o wiele bogatszym duchowo. Od nich się uczę wiary, miłości ku panu Bogu i ojczyźnie. To jest niesamowite. Byłem kiedyś na Florydzie. Pamiętam, że padał straszny deszcz. Ściana wody przed nami. Ktoś włączył radio i usłyszałem sygnał Radia Maryja. To przyjemne uczucie. Innym razem byłem w Toronto i słyszę młodzieżową audycję po polsku. Spytałem ojca Jacka – z którym jechałem, czy ma to nagrane na kasecie. A jechaliśmy pomiędzy szklanymi wieżowcami. On odpowiedział mi, że przecież to na żywo przekaz Radia Maryja. Przy dzisiejszej technice wszystko można. A Polonia? Tam jest ogromny entuzjazm, dynamizm. Widzę to na spotkaniach" – ocenił.

Zdaniem redemptorysty "ksiądz powinien być osobą komunikatywną, kochającą ludzi". "Gdy widzę księdza, który od ludzi ucieka, to zadaję sobie pytanie, czy taka osoba powinna być kapłanem" - powiedział o. Rydzyk.

Radio Maryja rozpoczęło nadawanie programu 8 grudnia 1991 r., w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Początkowo audycji przez 14 godzin na dobę mogli słuchać tylko mieszkańcy Torunia i Bydgoszczy oraz okolicznych miejscowości.

Z czasem Radio Maryja wydłużyło nadawanie do 24 godzin, a jego zasięg objął całą Polskę i rozszerzał się na inne kraje. Od 1998 r. jest dostępne za pośrednictwem Internetu na całym świecie.

Czytaj również: Tadeusz Rydzyk: Tyle wolności, ile własności, tyle ojczyzny, ile ziemi

PAP/fot. twitter.com/RadioMaryja


Autor: Michał Rybka 08-12-2021 10:30:32

Złota Setka Polskiego Rolnictwa 2021 – poznaliśmy laureatów nagrody

Złota Setka Polskiego Rolnictwa to prestiżowa nagroda przyznawana corocznie od 5 lat najlepszym firmom z branży rolno-spożywczej.

Na gali wręczenia nagród nie zabrakło wicepremiera, ministra rolnictwa i rozwoju wsi Henryka Kowalczyka. Nagroda jest przyznawana przez redakcję tygodnika Wprost i portal biznes.wprost.pl ranking, wyłaniający 100 liderów branży rolno-spożywczej. O wyniku decydują przychody firm i ich zyskowność, przeliczane za pomocą odpowiedniego algorytmu.

Złota Setka Polskiego Rolnictwa 2021 dla Animex Food

Podczas gali odbyła się również debata nt. rolnictwa ekologicznego, w której wziął udział wicepremier Kowalczyk.zlotasetkapolskiegorolnictwa2

W tym roku na pierwszym miejscu rankingu znalazła się firma Animex Foods Spółka z o.o., będąca największym producentem i eksporterem mięsa w Polsce. Nagrodę firmie wręczył wicepremier Henryk Kowalczyk.

Na podium w rankingu znalazły się także: na drugim miejscu Grupa Azoty – największa w Polsce i jedna z kluczowych w Europie grup kapitałowych branży nawozowo-chemicznej oraz, zamykająca podium, Spółdzielnia Mleczarska Mlekovita – największa grupa mleczarska w Europie Środkowo-Wschodniej.

W obrębie złotej setki wyłoniono także platynowe piątki największych przedsiębiorstw – przedstawicieli pięciu sektorów branży, którymi są:

– przemysł mleczarski (pierwsze miejsce: Spółdzielnia Mleczarska Mlekovita),
– produkcja środków ochrony roślin (pierwsze miejsce: BASF Polska),
– produkcja nawozów mineralnych (pierwsze miejsce: Grupa Azoty),
– produkcja maszyn rolniczych (pierwsze miejsce: CNH Industrial Polska),
– dystrybucja (pierwsze miejsce: Chemirol).

W tym roku organizator przyznał też nagrody specjalne, m.in. za innowacyjny produkt oraz dla firm przyjaznych środowisku.

Czytaj także: Ułatwienia w handlu rolnym wchodzą w życie. Prezydent podpisał ustawę

gov.pl/ fot. gov.pl


Autor: Polska Agencja Prasowa 08-12-2021 10:00:00

Cyfrowa Gmina po raz drugi. Ruszył nabór wniosków

Ruszył drugi nabór wniosków w programie Cyfrowa Gmina. Mogą w nim wziąć udział 1063 gminy. Mają na to czas do 22 grudnia.

Projekt jest skierowany do wszystkich gmin w Polsce. Budżet w drugim naborze wniosków w ramach programu to niemal 251 mln zł. Każda gmina, która weźmie udział w programie, może liczyć na wsparcie –minimalna wysokość grantu to 100 000 zł, maksymalna – 2 000 000 zł. Nabór wniosków prowadzi Centrum Projektów Polska Cyfrowa.

Wsparcie w obszarze cyfryzacji 

Ruszył drugi nabór wniosków w programie Cyfrowa Gmina. Mogą w nim wziąć udział 1063 gminy. Mają na to czas do 22 grudnia. Z racji tego w poniedziałek minister Janusz Cieszyński spotkał się z mazowieckimi samorządowcami w Maciejowicach. Na spotkanie zaproszeni zostali przedstawiciele 109 mazowieckich gmin. Wszystkie mogą wziąć udział w drugim naborze. Dofinansowane na jakie mogą liczyć to w sumie 20 milionów zł. cyfrowa gmina cyfryzacja

W pierwszym naborze mogły wziąć udział 734 gminy – wzięło 720, czyli 98%. To świetny wynik!- Do drugiego nabory zapraszamy kolejne 1063 gminy, w tym 169 mazowieckich samorządów. Tym razem do rozdysponowania mamy ponad 250 milionów złotych. Wnioski można składać do 22 grudnia, a rozliczać do końca 2022 r.

– ogłosił w poniedziałek minister Cieszyński, sekretarz stanu ds. cyfryzacji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Każda gmina, która weźmie udział w programie, może liczyć na wsparcie – minimalna wysokość grantu to 100 000 zł, maksymalna – 2 000 000 zł. Nabór wniosków prowadzi Centrum Projektów Polska Cyfrowa.

Program Cyfrowa Gmina

Skierowany do wszystkich gmin w Polsce projekt „Cyfrowa Gmina” jest finansowany z Funduszy Europejskich, w ramach programu React-EU. Jego budżet to miliard złotych.

Za otrzymane pieniądze gminy będą mogły sfinansować m.in. dalszą cyfryzację swoich urzędów, kupić sprzęt komputerowy dla jednostek podległych, przygotować urzędników do pracy z nowoczesnymi technologiami – wykupić szkolenia z zakresu cyberbezpieczeństwa, wyposażyć urzędy w programy wspierające cyfrowe bezpieczeństwo. Jedno działanie będzie obowiązkowe – audyt cyberbezpieczeństwa.

W ramach programu „Cyfrowa Gmina” podnosimy świadomość cyberzagrożeń, bo tak właśnie wygląda przestępczość XXI wieku. I takie problemy mogą samorządowców coraz częściej dotykać.

– powiedział minister Janusz Cieszyński.

Program „Cyfrowa Gmina” to niejedyna inicjatywa, która wspiera cyfrowy rozwój gmin na terenie województwa mazowieckiego. Inny to m.in. Program Operacyjny Polska Cyfrowa (POPC). W jego ramach na Mazowszu realizujemy m.in. inwestycje szerokopasmowe. Łączna wartość projektów to prawie 434 miliony złotych, wartość dofinansowania – niemal 800 milionów, a łączna liczba gospodarstw domowych, które w wyniku tych działań będą miały (wiele już ma) dostęp do szybkiego internetu to 268 401.

Czytaj także: GUS wskaże najbardziej cyfrową gminę spisu powszechnego

fot.pixabay.com 

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.