Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Robert Maj 22-09-2015 01:00:00

Chińscy eksperci skontrolują polskie sady

Chińscy eksperci skontrolują polskie sady

Delegacja chińskich ekspertów będzie wizytować w tym tygodniu polskie sady i odwiedzi grupy producenckie, by zapoznać się ze sposobem uprawy jabłek i przygotowaniem ich do sprzedaży - powiedział we wtorek PAP prezes stowarzyszenia Unia Owocowa Waldemar Żółcik

Delegacja chińskich ekspertów będzie wizytować w tym tygodniu polskie sady i odwiedzi grupy producenckie, by zapoznać się ze sposobem uprawy jabłek i przygotowaniem ich do sprzedaży - powiedział we wtorek PAP prezes stowarzyszenia Unia Owocowa Waldemar Żółcik.

Na zaproszenie Głównego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN)w dniach 21-27 września 2015 r. przebywa w Polsce delegacja ekspertów Generalnego Urzędu Nadzoru nad Jakością, Inspekcją i Kwarantanną (AQSIQ) Chińskiej Republiki Ludowej (ChRL). We wtorek z delegacją spotkał się wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke.

Polska stara się o uzyskanie zgody na eksport polskich jabłek do Chin. Przeprowadzenie audytu na miejscu jest konieczne w związku z wnioskiem złożonym w sierpniu 2014 r. przez stronę polską o otwarcie rynku chińskiego dla polskich jabłek.

W ramach wizyty eksperci chińscy odbędą szereg spotkań z administracją państwową, pracownikami naukowymi Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach, a także z przedstawicielami związków branżowych i stowarzyszeń producentów oraz eksporterów owoców. Jedno z takich spotkań już się odbyło, brali w niej udział przedstawiciele m.in. Związku Sadowników RP oraz Unii Owocowej - poinformował Żółcik.

W trakcie pobytu chińskiej delegacji zaplanowano wizyty w gospodarstwach sadowniczych oraz miejscach przechowywania i przygotowywania jabłek do sprzedaży, zlokalizowanych na terenie woj. mazowieckiego i łódzkiego. Chodzi o pokazanie, jak wygląda proces produkcyjny, zbiór i konfekcjonowanie owoców, a także system nadzoru nad ochroną i bezpieczeństwem fitosanitarnym w produkcji jabłek.

Jak ocenił Żółcik, pierwsze rozmowy spotkały się z pozytywną reakcją chińskich ekspertów. "Chcemy pokazać, co jak robimy; sady i zakłady, które im pokażemy, są na najwyższym światowym poziomie" - zaznaczył. Dodał, że m.in. producenci jabłek będą przekonywać, że polskie owoce są dobrze chronione od chorób przy minimalnym użyciu niezbędnych środków chemicznych, a przez to są zdrowsze.

Po przeprowadzeniu audytu strona chińska (AQSIQ) przygotuje raport, który będzie kolejnym krokiem w negocjacjach protokołu bilateralnego, w którym określone zostaną warunki eksportu jabłek z Polski do ChRL.

Zdaniem Żółcika, w tym roku uzyskanie zgody na eksport jest raczej nierealne, ale możliwe jest przyszłym. Podkreślił, że w rozmowy z Chińczykami jest bardzo zaangażowany minister rolnictwa Marek Sawicki i główny inspektor PIORiN Tadeusz Kłos.

Od 2014 r. na rynku chińskim trwa trzyletnia kampania promocyjne „Europejskie jabłka dwukolorowe”, realizowana przez konsorcjum: Stowarzyszenie Polskich Dystrybutorów Owoców i Warzyw „Unia Owocowa” i Związek Sadowników RP.

W Polsce przybywa także inna delegacja chińska na czele z wiceministrem rolnictwa Qu Dongyu, która uczestniczyła w VI posiedzeniu Polsko-Chińskiej Grupy Roboczej ds. współpracy w dziedzinie rolnictwa i gospodarki żywnościowej. Odbywało się ono w poniedziałek podczas targów żywności Polagra w Poznaniu. W obradach wziął udział minister Marek Sawicki.

Rozmawiano m.in. o kontroli przez chińskich inspektorów naszych zakładów drobiarskich, a także dopuszczeniu naszej wieprzowiny na rynek chiński, zamknięty z powodu wystąpienia afrykańskiego pomoru świń w Polsce.

Obydwaj ministrowie rolnictwa - polski i chiński - podpisali porozumienie o współpracy w ramach Polsko-Chińskiego Centrum Nauki i Technologii Rolnej.

PAP
Fot. RM



Autor: Polska Agencja Prasowa 21-01-2022 08:27:07

IMGW: W piątek przelotne opady śniegu rano i obfite wieczorem

Synoptyk IMGW Małgorzata Tomczuk prognozuje na piątek rano opady śniegu i wiatr, który lokalnie na Wybrzeżu może osiągnąć w porywach 80 km/h.

W południe umiarkowane zachmurzenie, wieczorem możliwy śnieg, w nocy wyraźny spadek temperatury. W kotlinach sudeckich -8, na Pomorzu Zachodnim i Mazurach będzie się wahać między -4 a -2 st. Najcieplej nad morzem – 0 stopni Celsjusza. Na Wybrzeżu Wschodnim w nocy porywy wiatru sięgną 70 km/h. Na północnym wschodzie nie przekroczą 60 km/h.

IMGW: W piątek śnieg

IMGW prognozuje w południe przelotny śnieg oraz umiarkowane zachmurzenie. Temperatura o tej porze dnia "będzie się wahać od 3 st. C na Wybrzeżu do -6 na Pogórzu Karpackim". Wiatr w południe w porywach osiągnie na Wybrzeżu 85 km/h, na Suwalszczyźnie i Mazurach 70 km/h.

,,W głębi kraju porywy wiatru będą się wahać między 60 a 65 km/h" – dodała synoptyk.

Zgodnie z prognozą pogody IMGW wieczorem nastąpi spadek temperatury – w rejonach podgórskich do -8 st. C, w głębi kraju do -4 stopni Celsjusza.

,,Wieczorem nad morzem możliwy deszcz ze śniegiem oraz przelotny śnieg. Na Mazurach, Podlasiu i rejonach podgórskich spadnie 5 cm śniegu. W Tatrach i Beskidzie Żywieckim przyrost pokrywy śnieżnej wyniesie 10 cm" – wskazała synoptyk Małgorzata Tomczuk.

W nocy temperatura w rejonach podgórskich wyniesie -10 st. C.

,,W kotlinach sudeckich -8, na Pomorzu Zachodnim i Mazurach będzie się wahać między -4 a -2 st. Najcieplej nad morzem – 0 stopni Celsjusza" -- stwierdziła.

Na Wybrzeżu Wschodnim w nocy porywy wiatru sięgną 70 km/h. Na północnym wschodzie nie przekroczą 60 km/h.

Czytaj też: Szczegółowa prognoza pogody na 20 i 21 stycznia

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 20-01-2022 21:24:30

Pracownicy sezonowi potrzebni na już w Australii. Zniesiono opłatę wizową

 Pracownicy sezonowi są pilnie poszukiwani w Australii. Premier Australii Scott Morrison ogłosił w środę zniesienie opłaty wizowej dla chcących odwiedzić kraj.

Premier Australii Scott Morrison ogłosił w środę zniesienie opłaty wizowej dla chcących odwiedzić kraj tzw. backpackerów i studentów oraz zachęcił ich do podejmowania pracy w sektorach takich jak rolnictwo czy hotelarstwo. Z powodu Covid-19 w niektórych branżach w kraju brakuje rąk do pracy. Rząd Australii stara się wesprzeć krajową gospodarkę, osłabioną pojawieniem się wariantu Omikron.

Pracownicy sezonowi potrzebni Australii 

Z powodu Covid-19 w niektórych branżach w Australii brakuje rąk do pracy. Pracownicy sezonowi są tam potrzebni na już. Z tego względu będą mogli skorzystać z ulgi, jaką jest zniesienie opłaty wizowej. Opłata ta wynosi 630 dolarów australijskich. Jest to około 450 USD. Premier Australii Scott Morrison ogłosił w środę zniesienie opłaty wizowej dla chcących odwiedzić kraj tzw. backpackerów i studentów oraz zachęcił ich do podejmowania pracy w sektorach takich jak rolnictwo czy hotelarstwo.pracownicy sezonowi Australia

"Przyjedźcie i zwiedzajcie nasz kraj, rozglądajcie się za pracą i pomóżcie naszemu rolnictwu, branży turystyczno-hotelarskiej i wszystkim (innym) sektorom, które potrzebują waszej pomocy" – powiedział podczas środowej konferencji szef rządu.

Ułatwienia w przyjeździe obejmować będą decydujących się na podróż w ciągu 12 tygodni od dnia ogłoszenia decyzji studentów i tzw. backpackerów, czyli osoby udające się w dłuższą, niskobudżetową podróż z niewielkim bagażem.

Koronawirus powodem problemów australijskich firm

Rząd Australii stara się wesprzeć krajową gospodarkę, osłabioną pojawieniem się wariantu Omikron. Australijskie firmy mają coraz większy problem z utrzymaniem bieżącej działalności, bo wielu ich pracowników izoluje się przez zakażenie koronawirusem lub jest objętych kwarantanną po kontakcie z osobą zakażoną. Pracownicy sezonowi mogą wpłynąć na działanie gospodarki.

W środę odnotowano w kraju 80 tys. nowych infekcji. We wtorek z powodu Covid-19 zmarło w Australii 77 osób – najwięcej od początku pandemii.

We wtorek amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) odradziły podróże do 22 państw – w tym Australii – w związku ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem. 

Czytaj także: Pracownicy sezonowi z Polski rozchwytywani przez Niemców i Holendrów

PAP/fot.pixabay.com


Autor: Polska Agencja Prasowa 20-01-2022 20:27:31

GfK: Centra handlowe stoją przed wyzwaniem rosnącej ofensywy e-commerce

Centra handlowe stoją przed wyzwaniem, czyli zatrzymaniem klientów w obliczu rosnącej ofensywy e-commerce – oceniają eksperci GfK.

Dla 43 proc. respondentów zakupy online są wygodniejsze od tradycyjnych, a 44 proc. ceni sobie zakupy stacjonarne – wynika z badania GfK. Argumentami "za" są w tym przypadku możliwość namacalnego sprawdzenia produktu, natychmiastowy odbiór oraz aspekt społeczny, czyli okazja do spotkania innych ludzi. "Aby utrzymać klientów, w obliczu rosnącej ofensywy e-commerce, obiekty te muszą przejść głęboką przemianę. Wiąże się o m.in. z koniecznością silniejszego niż dotychczas wyróżnienia i różnicowania oferty i koniecznością ciągłego zaskakiwania klientów" – tłumaczą eksperci.

Centra handlowe muszą walczyć o klienta

Eksperci firmy badawczej GfK oceniają, że pandemia koronawirusa "mocno uderzyła w polski sektor centrów handlowych i pokazała, jak bardzo wrażliwy jest on na nagłe zmiany".

"Jej wybuch przyspieszył kształtowanie się wielu trendów konsumenckich, i przyczynił się do przyśpieszonego rozwoju nowych formatów handlowych. Jednocześnie dłuższy czas spędzany przed ekranem komputera lub smartfona wpłynął na zwyczaje zakupowe polskich nabywców" – wskazało w czwartek GfK.

Ich zdaniem centra handlowe działające na polskim rynku "stoją przed dużym wyzwaniem". "Aby utrzymać klientów, w obliczu rosnącej ofensywy e-commerce, obiekty te muszą przejść głęboką przemianę.

Wiąże się o m.in. z koniecznością silniejszego niż dotychczas wyróżnienia i różnicowania oferty i koniecznością ciągłego zaskakiwania klientów" – tłumaczą.

Według Przemysława Dwojaka z GfK, w najbliższym czasie galerie handlowe "będą musiały zmierzyć się z trzema wyzwaniami rynkowymi, czyli rozdrobnieniem handlu, kanibalizującą się ofertą centrów handlowych oraz postawami konsumentów wybierających kanał online". "Eksplozja e-commerce sprawiła, że rozdrobniony handel zaczął realnie odciągać uwagę konsumentów od centrów handlowych" – wskazał.

Polacy coraz częściej wybierają zakupy online

Jak przekazałocentra handlowe GfK, na przestrzeni ostatnich dwóch lat liczba sklepów internetowych wzrosła o 50 proc., do liczby 49 tys. Równolegle w Polsce funkcjonuje ok. 350 tys. sklepów stacjonarnych. 10 proc. z nich w centrach handlowych.

"Centra handlowe muszą zrobić więc wszystko co w ich mocy, aby zamiast zakupów przed komputerem, kupujący zdecydował się na wizytę stacjonarną" – podkreślił Dwojak.

Według badań GfK 43 proc. respondentów jest zdania, że zakupy online są wygodniejsze od tradycyjnych; wskazują oni również na dostępność i możliwość obejrzenia produktów 24h na dobę przez 7 dni w tygodniu, łatwość w porównywaniu ofert, a także dokładne opisy sprzedawanych produktów.

W tym samym badaniu GfK 44 proc. respondentów wskazało, że ceni sobie zakupy w sklepach stacjonarnych. Argumentami "za" są w tym przypadku możliwość namacalnego sprawdzenia produktu, natychmiastowy odbiór oraz aspekt społeczny, czyli okazja do spotkania innych ludzi.

Czytaj też: Centra handlowe według 85% konsumentów powinny być ekologiczne

 PAP/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.