Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 01-10-2021 06:00:17

Zwierzęta migrują! Policja ostrzega kierowców

Policja

Jesienią należy zachować ostrożność, podróżując drogą przecinającą lasy lub miejsca oznaczone znakami ostrzegającymi przed niebezpieczeństwem wtargnięcia dzikich zwierząt – poinformowała rzeczniczka podkarpackiej policji podinspektor Marta Tabasz-Rygiel.

Uwaga na zwierzęta!

Jak zaznaczyła, "jesień, to czas, w którym zwierzęta leśne wędrują w poszukiwaniu pożywienia oraz nowego miejsca bytowania". "Szczególnie często można je spotkać w okolicach lasów. Zderzenie nawet z niewielkim zwierzęciem, może mieć tragiczne skutki, dlatego kierowcy powinni być wyjątkowo ostrożni" – powiedziała we wtorek Tabasz-Rygiel.

Zwierzęta – przypomniała rzeczniczka – "największą aktywność wykazują po zmroku i o świcie". "Pamiętajmy, że po wtargnięciu na jezdnię jednego zwierzęcia, pozostała część stada może podążać za swoim przewodnikiem, powodując zagrożenie dla przejeżdżających kierowców" – wyjaśniła.sarna uratowana

Kierowcy, widząc znaki ostrzegające przed występowaniem dzikiej zwierzyny, powinni zwolnić i obserwować najbliższe otoczenie drogi. Takie postępowanie zwiększy naszą szansę na skuteczne ominięcie zwierzęcia, które oślepione światłami reflektorów, wtargnie na jezdnię i straci orientację.

Czytaj także: Łoś wszedł mu pod maskę. Nie było czego zbierać…

Patrz na znaki

"Znak A-18b, nie tylko ostrzega kierowcę o możliwości napotkania na drodze dzikich zwierząt, ale także nakłada na niego obowiązek jazdy z zachowaniem szczególnej ostrożności. Jesteśmy zobowiązani do zwolnienia i bacznego przyglądania się sytuacji na drodze. Kierowca w każdej chwili musi być gotowy do awaryjnego hamowania" – podkreśliła rzeczniczka podkarpackiej policji.

Dodała, że "w sytuacji, gdy dojdzie do zderzenia ze zwierzęciem, trzeba zachować szczególną ostrożność". "Ranne zwierzę może być agresywne i zaatakować. Należy zjechać na pobocze, zatrzymując pojazd w bezpiecznej odległości od zwierzęcia i wystawić trójkąt ostrzegawczy. O miejscu i okolicznościach kolizji powinniśmy zawiadomić służby" – mówiła rzeczniczka.

Przypomniała, że "funkcjonariusze sporządzą dokumentację ze zdarzenia, która wymagana jest przez ubezpieczyciela i powiadomią podmiot odpowiedzialny za zabranie zwierzęcia z drogi".



Autor: Michał Rybka 07-12-2021 15:00:00

Tragedia w Łomży. Kierowca ciągnika siodłowego ciągnął mężczyznę pod pojazdem

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca ciągnika siodłowego potrącił pieszego, który dostał się pod maszynę. Mężczyzna był ciągnięty przez kilkaset metrów.

Po incydencie mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Tam niestety nie udało się uratować jego życia. Zmarł w szpitalu. Kierujący ciągnikiem najprawdopodobniej nie widział pieszego. Nie zatrzymał się także w miejscu jego upadku. Policjanci oraz prokuratura śledcza są w momencie ustalania dokładnych okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło w Łomży.

Kierowca ciągnika siodłowego pochodzi z Turcji

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 1 grudnia w Łomży. Kierowca ciągnika siodłowego na jednej z ulic miasta potrącił pieszego. Jak podaje lokalny portal mylomza.pl, mężczyzna znalazł się pod ciągnikiem siodłowym i uwięziony, był ciągnięty przez kilka ulic. Odczepił się od pojazdu dopiero po około 800 metrach. Samochód pojechał dalej. Z kolei Radio Białystok podało, że podejrzany kierowca został zatrzymany w Zbrzeźnicy. To aż piętnaście kilometrów za Łomżą. Kierowca pochodzi z Turcji i jeśli okaże się, że do potrącenia pieszego doszło z jego winy, może mu grozić do ośmiu lat więzienia. Prokuratura wraz z policją prowadzą dochodzenie. Po jego zakończeniu poznamy szczegółowe okoliczności wypadku.

To niejedyny wypadek do którego doszło w ostatnim czasie. W Rustowie pijany kierowca wjechał pod ciągnik.

Czytaj także: Skoda uderzyła w ciągnik tak mocno, że ten aż przełamał się na pół

źródła:bialystok.se/ fot.pixabay.com


Autor: Tomasz Racki 02-12-2021 08:15:38

Strażacy z OSP zginęli w wypadku. Zderzyli się z tirem

Strażacy z OSP w Czernikowie jechali dziś rano do pożaru. Pędzący na sygnale wóz strażacki zderzył się z ciężarówką. Są zabici i ranni.

„Po wypadku w Czernikowie k. Torunia (woj. kujawsko-pomorskie) nie żyje dwóch strażaków, trzech jest rannych” – poinformował rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej Krzysztof Batorski. Samochód jadący do pożaru z OSP Czernikowo zderzył się z tirem.

„Samochodem OSP jechało pięć osób, ranni są przytomni” – podał rzecznik. „Dwóch z nich to funkcjonariusze PSP” – dodał

Praca strażaków wielokrotnie wykonywana jest z narażeniem życia.

Czytaj także: Strażacy z OSP Barczewo uratowali lisa, który zaklinował się w płocie


Autor: Sebastian Wroniewski 01-12-2021 16:31:38

Niesprawny ciągnik uderzył w dom; z przyczepy wysypały się ziemniaki

Ciągnik marki Valtra z dwiema przyczepami wypełnionymi ziemniakami uderzył o budynek mieszkalny w Żuchlowie koło Leszna (woj. wlkp.).

W wyniku uderzenia uszkodzony został dom i jedna z przyczep, a ziemniaki, które w niej się znajdowały, rozsypały się po drodze. W jaki sposób doszło do tego wypadku?

Ciągnik nim doszło do wypadku wyprzedzał samochód ciężarowy

Do wypadku doszło w Żuchlowie w pow. górowskim. Według zgłaszającego wypadek ciągnik rolniczy marki Valtra z dwiema przyczepami wypełnionymi ziemniakami miał być wyprzedzany przez samochód ciężarowy na podwójnej ciągłej.

By uniknąć zderzenia z jadącym z przeciwka busem, ciągnik uciekł w bok i uderzył pierwszą z dwóch przyczep w dom. Ziemniaki rozsypały się po drodze – poinformowali strażacy z OSP w Górze, którzy brali udział w interwencji.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że zawiniły uszkodzone hamulce

W wyniku zdarzenia uszkodzony został budynekCiagnik 0210 mieszkalny, ucierpiała też przyczepa. Na szczęście, jak informują strażacy, nikt w tym wypadku nie ucierpiał.

Z kolei według wstępnych ustaleń drogówki to niesprawne hamulce w przyczepie miały sprawić, że ciągnik nie zdołał się zatrzymać i zahaczył przyczepą o budynek. Gdy traktorzysta wyprzedzany przez ciężarówkę, zobaczył, że z przeciwka jedzie bus, zaczął hamować.

Niesprawne hamulce w przyczepie spowodowały, że pojazd uderzył w ścianę. Do sądu został już skierowany wniosek o ukaranie traktorzysty – mówi podkom. Ariel Bujak, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Górze. Policjant nie miał informacji na temat roli w zdarzeniu kierowcy ciężarówki.

Przypomnijmy, że kilka tygodni temu wywrócił się TIR przewożący drożdże. W wyniku wypadku 20 ton ładunku wylądowało na drodze.

Czytaj też: Auto najechało na pług rolniczy za ciągnikiem. Cudem nikt nie zginął

tygodnik-rolniczy.pl/fot.Facebook

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.