Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Emilia Gromczak 13-12-2021 09:19:07

Pożar stodoły wyrządził szkody na 500 000 euro. Spłonęły maszyny i nawozy

Pożar
W Dolnej Bawarii w czwartek wybuchł pożar w stodole, w której przechowywano maszyny rolnicze i nawozy sztuczne. Doszło do ogromnych szkód materialnych.
 
Jak poinformowała komenda policji w Dolnej Bawarii, stodoła w Hierlbach w Feldkirchen zapaliła się w czwartek wieczorem z nieznanej wcześniej przyczyny. Kiedy przybyły pierwsze służby ratunkowe, budynek był już w pełnym pożarze. Osoby przebywające w sąsiednim domu zdołały w porę dotrzeć w bezpieczne miejsce.Szkody materialne szacuje się na około 500 000 euro.

Pożar stodoły w Dolnej Bawarii_fire-gc220f49c9_1280.jpg

W ubiegły czwartek doszło do poważnego pożaru w Dolnej Bawarii. Spaliła się stodoła, w której przechowywano maszyny rolnicze i nawozy sztuczne. Jak relacjonuje tamtejsza komenda policji, około godziny 23 zintegrowane centrum kontroli zostało powiadomione o pożarze w stodole. Kiedy przybyły pierwsze służby ratunkowe, budynek był już w pełnym pożarze. Osoby przebywające w sąsiednim domu zdołały w porę dotrzeć w bezpieczne miejsce. Udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się płomieni na sąsiednie budynki. Jednak stodoły nie udało się uratować. 

Nie jest to pierwszy przypadek w Niemczech. Na początku grudnia w gospodarstwie w Bissendorf w Dolnej Saksonii wybuchł bardzo poważny pożar. W płomieniach żywcem spłonęło około 180 hodowanych tam świń.

Ogromne szkody materialne

Pożar w Dolnej Bawarii spowodował ogromne szkody. Oprócz maszyn rolniczych w stodole przechowywano również 30 ton nawozów sztucznych. Szkody materialne wyceniono na 500 000 euro. Wyjaśnieniem sprawy zajmuje się lokalna policja kryminalna. Jak na razie nie są znane przyczyny pożaru. 

Sprawdź: Pożary w gospodarstwie – jak postępować z ogniem? Cenne porady!

agrarheute.com/fot.pixabay.com

Opublikował:
Emilia Gromczak
Author: Emilia Gromczak
O Autorze
Dziennikarz "Świata Rolnika BIZNES", swiatrolnika.info i tojesttorun.pl; praktykant Telewizji TRWAM, studentka Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, góralka ciałem i sercem
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Emilia Gromczak 28-01-2022 20:29:17

Tragiczna w skutkach naprawa silosu. 41-latek zginął na miejscu

Naprawa silosu w Oleszycach zakończyła się tragicznie. 41-letni mężczyzna został przysypany przez znajdujące się w silosie ziarna kukurydzy.

W czwartek rano w centrali nasiennej w Oleszycach w województwie podkarpackim doszło do tragedii. 41-latek wszedł do silosu i wykonywał prace naprawcze. W jednej chwili tony ziaren kukurydzy osunęły się i runęły na mężczyznę. W efekcie 41-latek został przysypany i zginął na miejscu. Pomimo akcji reanimacyjnej nie udało się go uratować. Aktualnie policja wyjaśnia okoliczności tego tragicznego wypadku. 

Naprawa silosu zakończyła się tragicznienaprawa_silosu_kukurydza.jpg

Na Podkarpaciu w Oleszycach ziarna kukurydzy przysypały 41-letniego mieszkańca. Wszystko wydarzyło się w czwartek rano w centrali nasiennej w Oleszycach. Jak poinformowała podkarpacka policja, do wypadku doszło ok. godz. 9. 

Wypadek zdarzył się, gdy w silosie była prowadzona naprawa silosu. Mężczyzna, który prowadził naprawę został przysypany. W jednym momencie ziarna kukurydzy osunęły się i runęły na 41-latka.

Pracownicy, którzy byli obecni na miejscu, wycięli otwór na dole silosu, dzięki czemu udało się wyciągnąć na zewnątrz nieprzytomnego mężczyznę. Pomimo podjętej akcji reanimacyjnej 41-latek zmarł.

Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśnią okoliczności wypadku. 

Niedawno w Łomnicy-Zdroju doszło do nieszczęśliwego wypadku/ Podczas ściągania drzew z lasu przewrócił się ciągnik i przygniótł 58- letniego mężczyznę.

Czytaj również: Silosy ze stali nierdzewnej, jedno z najlepszych rozwiązań magazynowych

wydarzenia.intera.pl/fot.pixabay.com


Autor: Michał Rybka 27-01-2022 13:30:00

Ciężarówka wjechała w ciągnik z przyczepą. Przewożone nią świnie trafiły do rowu

Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 62 w Somiance. Ciągnik przewożący na przyczepce trzodę chlewną uczestniczył w zderzeniu trzech pojazdów.

Droga krajowej nr 62 w Somiance koło Wyszkowa na Mazowszu należy to bardzo ruchliwych tras. Do wypadku doszło w poniedziałek rano. Kom. Damian Wroczyński z KPP w Wyszkowie podaje do publicznej wiadomości, że 34-letni kierowca ciężarówki nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i uderzył w tył przyczepy ciągnika rolniczego.

Ciągnik z przyczepą wjechał na przeciwny pas ruchu

“W wyniku uderzenia ciągnik rolniczy zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z peugeotem kierowanym przez 30-letniego mieszkańca gminy Obryte. Osobówka oraz maszyna rolnicza wpadły do przydrożnego rowu. Przyczepa, którą były przewożone zwierzęta wywróciła się, co spowodowało ich ucieczkę” – dodaje kom Damian Wroczyński.ciagnik2 27.01

Z relacji świadków wynika, że opisywane zderzenie wyglądało niezwykle groźnie, jednakże nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Na miejsce zdarzenia dotarła również straż pożarna w sile 15 strażaków. Pierwszy zastęp poinformował, że w chwili przybycia na miejsce wszystkie osoby podróżujące pojazdami znajdowały się na zewnątrz i nie wymagały udzielenia pomocy medycznej. Świnie przewożone na przyczepce także nie ucierpiały i cierpliwie czekały na rozwój wydarzeń w przydrożnym rowie.

Straż pożarna zabezpieczyła miejsce zdarzenia i przetransportowała trzodę chlewną do pobliskiej zagrody. Następnie funkcjonariusze policji usunęli uszkodzone pojazdy z jezdni. Tym sposobem przywrócono ruch na drodze, a cała akcja trwała niespełna 2 godziny. W ostatnim czasie pijany traktorzysta staranował sprzęt rolniczy swoich sąsiadów.

Czytaj także: Pijany kierowca ciągnika wpadł w ręce policji po kłótni z kolegą

źródła:tygodnikrolniczy.pl/fot.mazowiecka.policja.gov.pl

 


Autor: Sebastian Wroniewski 26-01-2022 16:01:01

Śmiertelny remont obory. Policja bada okoliczności wypadku

Policja pod nadzorem prokuratora bada okoliczności śmiertelnego wypadku. Remont obory okazał się śmiertelny dla 50-latka, którego przygniotła ściana budynku.

Do wypadku doszło we wtorek około godz. 15:30 na terenie jednej z posesji w gminie Międzyrzec Podlaski (Lubelskie). Ze wstępnych policji ustaleń wynika, że podczas remontu parterowej obory zawaliła się jedna ze ścian nośnych i został nią przygnieciony przebywający w wykopie 50-letni pracownik.

Śmiertelny remont obory

Niestety remont obory okazał się dla pracownika śmiertelny. Przygnieciony mężczyzna nie przeżył wypadku.

,,Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia" – poinformowała kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z komendy policji w Białej Podlaskiej.

Dodała, że wydostanie ciała 50-latka spod gruzowiska, wymagało wykorzystania przez strażaków specjalistycznego sprzętu. Wydobycie zwłok, oględziny miejsca zdarzenia i przesłuchania świadków trwały kilka godzin. Działania prowadzone były pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Radzyniu Podlaskim.

,,Decyzją prokuratora ciało 50-latka zostało zabezpieczone do dalszych badań" – powiedziała policjantka. Podała, że trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii.

Czytaj też: Rolnik kierował ciągnikiem bez prawka i na podwójnym gazie

PAP/fot.KMP Biała Podlaska

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.