Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Monika Faber 28-02-2021 23:00:42

Ślimaki Pomacea jako agrofagi stwarzają zagrożenie dla upraw w UE

Ślimaki

Ślimaki z rodzaju Pomacea, popularnie zwane ampulariami, które po raz pierwszy zostały wykryte na terytorium Unii Europejskiej w 2009 r. w Hiszpanii, mogą powodować poważne zagrożenie dla upraw ryżu w rejonach Europy Południowej, jak również stanowić zagrożenie dla wielu gatunków roślin wodnych i przyczyniać się do zaburzenia równowagi ekologicznej na terenach podmokłych i zalewowych. Gatunki ślimaków z tego rodzaju mają duży potencjał inwazyjny i mogą wypierać z naturalnych środowisk rodzime gatunki mięczaków.

Ślimaki Pomacea – całkowity zakaz importowania do Unii Europejskiej

Ślimaki z rodzaju Pomacea zostały wymienione na liście agrofagów kwarantannowych dla Unii Europejskiej w załączniku II część B rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2019/2072.

W związku z umieszczeniem ślimaków z rodzaju Pomacea na liście agrofagów kwarantannowych, obowiązuje całkowity zakaz ich wprowadzania (importowania) do Unii, a także sprzedaży, hodowli i rozmnażania tych zwierząt na terytorium Unii Europejskiej, w tym również w zamkniętej hodowli akwarystycznej, nawet amatorskiej. Wprowadzane do Unii Europejskiej i przemieszczane w jej obrębie rośliny akwariowe i wodne również muszą być wolne od jaj i osobników ampularii.

W celu zwiększenia świadomości społeczeństwa, w tym środowisk profesjonalistów i hobbystów akwarystyki, Główny Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa objął patronatem projekt „Łowca Obcych”.

Czytaj także: Ardanowski: Spełnienie lewicowych postulatów to koniec rolnictwa

piorin.gov.pl/fot.wikimedia

Opublikował:
Monika Faber
Author: Monika Faber
O Autorze
z wykształcenia prawnik, z zamiłowania rolnik. Połączenie tych dwóch profesji pomaga zrozumieć jak wymagające jest dzisiejsze rolnictwo. Jestem dumna z polskiej wsi.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Mateusz Chrząszcz 06-12-2021 01:01:07

Uprawa malin, czyli jednego z najpopularniejszych sezonowych owoców

Uprawa malin powinna się rozpocząć od nawożenia gleby. Samo nawożenie zawsze powinno być oparte o analizę gleby.

Zapotrzebowanie na nawozy azotowe można oszacować na podstawie zawartości materii organicznej w glebie. Zapotrzebowanie na wapno zależy od odczynu i składu agronomicznego gleby oraz okresu stosowania wapna. Wapno najlepiej stosować na rok przed sadzeniem. Nawóz fosforowy można stosować zarówno przed, jak i przed sadzeniem, nawóz potasowy najlepiej aplikować tuż przed sadzeniem.

Nawożenie organiczne przed założeniem plantacji

Pozytywny wpływ stosowania nawozów organicznych przed założeniem plantacji zaobserwowano zwłaszcza na glebach lekkich gliniastych i ubogich w próchnicę. Dzieje się tak nie tylko dzięki dostarczeniu minerałów, ale także poprawie właściwości fizykochemicznych gleby. Najcenniejszy jest obornik. Jednak jego dawkowanie nie powinno przekraczać 35 ton/ha (170 kg N/ha). Obornika nie należy stosować jesienią na lekkiej glebie. Na glebach bardziej zwięzłych można go stosować jesienią i wiosną. Nawóz zielony to alternatywa dla obornika. Ziarna używane do orki mają szczególną wartość. Aby obniżyć koszty, ludzie mieszają rośliny strączkowe z innymi uprawami, na przykład zbożami.

Jeśli gleba jest dobrze przygotowana przed sadzeniem, nawożenie nawozami mineralnymi w pierwszych dwóch latach ogranicza się do nawozów azotowych. W pierwszym roku dwukrotnie zastosuj nawóz azotowy. Pierwsza część (ok. 30% zapotrzebowania na nawóz) wysiewana jest wczesną wiosną, reszta (70%) pod koniec czerwca, w drugim roku rozkład dozowania azotu powinien wynosić 50–70% wiosną i 30–50% pod koniec czerwca.

Uprawa malin w zależności od zasobności gleby w materię organiczną, zalecane są dawki N dla odmian tradycyjnych, które wahają się od 20 do 80 kg/ ha a dla odmian powtarzających 40-100 kg/ha. Dawki te dotyczą plantacji, na których utrzymuje się ugór herbicydowy lub mechaniczny. Przy stosowaniu dawki większej niż 50 kg/ ha nawozy azotowe rozsiewa się w dawkach dzielonych. Połowę wczesną wiosną a pozostałą bezpośrednio po kwitnieniu (dla odmian tradycyjnych) lub po miesiącu wzrostu (dla odmian powtarzających).Uprawa malin 02

Uprawa malin metodą fertygacji

Fertygacja to sposób nawożenia, w której minerały są dostarczane przez system nawadniający. Dlatego można stosować wyłącznie nawozy o wysokiej rozpuszczalności w wodzie. W takim systemie nawozowym zastosowana dawka jest wielokrotnie niższa niż w przypadku stosowania tradycyjnego nawozu. Nawożenie odmianami tradycyjnymi prowadzi się do połowy sierpnia i powtarza się do końca września.Badania naukowe wskazują, że do malin warto stosować nawozy wielokrotne. Stosowanie intensywnego nawozu z czasem będzie stymulować wzrost roślin, zwiększając ich plon. Nawożenie miało również istotny pozytywny wpływ na siłę i jędrność owoców badanych odmian malin, które są ważnymi wskaźnikami jakości konsumpcyjnej i przetwórczej.

Uprawa malin to również walka z chwastami. Najskuteczniejszym sposobem walki z chwastami jest łączenie chemicznych i nie chemicznych metod ochrony. Do nie chemicznych metod ochrony zaliczamy zabiegi mechaniczne – uprawa gleby, koszenie zbędnej roślinności, utrzymywanie roślin okrywowych, ściółkowanie oraz metody fizyczne np. wypalanie chwastów propanem. Niekontrolowany rozwój zachwaszczenia ogranicza wzrost i plonowanie roślin. Największe zagrożenie sprawia rozwój zachwaszczenia w okresie kwiecień-lipiec. Wszystkie chemiczne środki ochrony roślin muszą być stosowane zgodnie z obowiązującymi zaleceniami a ich liczba w sezonie nie może być większa od zaleconej w etykiecie.

Optymalnym sposobem utrzymania naprzemiennych rzędów na plantacji są wieloletnie trawy pastwiskowe – rdzawiec, wełnianka i życica trwała. Naturalną ściółkę stosuje się również w celu ograniczenia zachwaszczenia. Mogą to być odpady tekstylne, słoma zbożowa i rzepakowa, trociny, wióry, wióry drzewne, obornik, syntetyczny węgiel brunatny, kompost, resztki owoców. Ściółkowanie owocowych malin na dwuletnich pędach wymaga specjalnego podejścia. Plantacje takie można zakładać na nasypach, których boki pokryte są arkuszem czarnego polietylenu lub włókniną polipropylenową, a część środkowa (ok. 20 cm) pokryta korą lub słomą.

Czytaj również: Maliny – przepyszne i pełne witamin owoce o leczniczych właściwościach

wmodr.pl /fot.pixabay


Autor: Emilia Gromczak 05-12-2021 01:01:11

Nawożenie żyta i ochrona przed chwastami – podstawowe zasady

Nawożenie żyta i ochrona upraw przed chwastami decyduje o ilości i jakości plonów. Warto zapoznać się z podstawowymi zaleceniami. 

Żyto hybrydowe i populacyjne potrzebują nawożenia azotem. W okresie jesiennym zalecane jest aplikowanie trzech dawek azotu. Jednak oprócz azotu oba rodzaje potrzebują dokarmiania takimi makroskładnikami, jak potas, magnez czy też siarka. Obok odpowiedniego nawożenia istotne jest również zwalczanie chwastów.

Nawożenie żyta

Żyto hybrydowe i populacyjne potrzebują nawożenia azotem. Ci rolnicy, którzy specjalizują się w uprawie żyta hybrydowego podkreślają, że już nawożenie żyta azotem jesienią ma wpływ na plonowanie. Z kolei w okresie wiosennym zalecane jest aplikowanie trzech dawek azotu w optymalnych fazach rozwoju. Pierwsza dawka w momencie wznowienia wegetacji – 30-40 kg N/ha ( BCH 21-25), druga dawka na początku strzelania w źdźbło (BBCH 31-32) – 60 kg N/ha oraz trzecia dawka tuż przed kłoszeniem (BBCH 39-49) to z reguły 30 kg/ha. Niedobory azotu należy uzupełniać w jednym i drugim przypadku.

Żyto hybrydowe i populacyjne potrzebuje również dokarmiania takimi makroskładnikami, jak potas, magnez czy też siarka. Dzięki takiemu odżywieniu rośliny lepiej znoszą stres wywołany brakiem opadów. 

Ochrona żyta przed chwastami nawożenie żyta sposoby

Nawożenie żyta jest ważne, ale trzeba zwrócić również uwagę na ochronę upraw przed chwastami. Jesienią niezbędne jest zwalczanie miotły zbożowej, a wiosną chwastów dwuliściennych. Zaleca się wykonanie oprysku jesienią w fazie BBCH 11-12. Zabieg będzie wtedy najskuteczniejszy, a zarazem tańszy. Do jesiennej ochrony polecane są środki zawierające izoproturon, diflufenikan oraz izoproturon, pendimetalina. Ochrona chemiczna powinna uwzględniać również fungicydy oraz zastosowanie regulatorów wzrostu. Nie należy pomijać również zwalczania szkodników atakujących żyto, w tym największej plagi tej uprawy, czyli mszyc. W uprawie żyta hybrydowego duże znaczenie ma zabieg regulatorami wzrostu, który zapewni, że rośliny w pozycji pionowej doczekają do żniw. Najistotniejszy, pierwszy zabieg powinien być wykonany w fazie od początku strzelania w źdźbło do fazy pierwszego kolanka. Do tego celu zaleca się użycie środków zawierających CCC i trineksapak etylowy. 

Czytaj: Żyto na Rynku Towarów Rolno-Spożywczych. To elitarna inicjatywa GPW

wmodr.pl/fot.pixabay.com


Autor: Michał Rybka 04-12-2021 23:01:06

Międzyplon ścierniskowy może przynieść twojemu gospodarstwu wiele korzyści

Międzyplon ścierniskowy – tak są nazywane krótkookresowe uprawy, które mogą przynieść wiele korzyści. Jak zatem je uprawiać?

Międzyplonem nazywamy rośliny, które sieje się pomiędzy dwoma plonami głównymi. Uprawia się je ze względu na możliwość późniejszego wykorzystania ich na zielonkę, siano, kiszonkę lub paszę. Potoczna i używana przez wielu nazwa międzyplonu to “poplon”. Dobra agrotechnika oraz odpowiednie docenienie międzyplonów może przynieść Twojemu gospodarstwu wiele korzyści.

Jakie są rodzaje międzyplonów?

Wyróżnia się trzy rodzaje międzyplonów. Różnią się one terminem siewu:

Pierwszym rodzajem są międzyplony ścierniskowe. Wysiewa się je w drugiej połowie lata po wczesnym zbiorze plonu głównego, a zbierane są jesienią tego samego roku na paszę (np. rzepa ścierniskowa). Mogą być też przyorane na zielony nawóz. W takim przypadku wyróżniamy facelię, gorczycę biała, peluszkę i łubin.

Drugi rodzaj to międzyplony ozime. Należy je wysiewać po zbiorze plonu głównego, czyli wczesną jesienią. Natomiast zbierane są natomiast wiosną następnego roku. Do międzyplonów ozimych zaliczamy m.in.: rzepak ozimy, wykę czy żyto ozime.miedzyplonscierniskowy2

Ostatnim rodzajem są wsiewki międzyplonowe. Należy je siać wiosną i równocześnie z plonem głównym lub w czasie jego wegetacji. Warto zaznaczyć, że np. seradela wsiana w żyto powinna pozostać po jego zbiorze do jesieni tego samego roku. Ponadto do takiego siewu rośliny te powinny wyróżniać się wytrzymałością. Wybrane rośliny muszą charakteryzować się również odpornością na zacienienie w pierwszym okresie wzrostu po wschodach oraz muszą szybko rosnąć po odsłonięciu.

Międzyplon ścierniskowy to najchętniej wybierany rodzaj przez rolników

Resztki pozostałe po wykorzystaniu międzyplonu ścierniskowego można wykorzystać do produkcji pasz na okres jesienny. Można też pozostawić je na okres zimowy jako mulcz (zielona pokrywa) i przyorać podczas pierwszej wiosennej orki.

Pozostawienie międzyplonu na zimę ma wiele korzyści. Wykonanie takiego zabiegu pozwala ograniczyć wymywanie oraz wywiewanie składników pokarmowych z gleby. Pomaga także regulować wodne stosunki w glebie. Ponadto taka uprawa sprawia, że nawożenie nawozami organicznymi nie musi być takie intensywne. Solidne międzyplony mają porównywalne wartości nawozowe z obornikiem. Podobnie jak obornik, międzyplony są w stanie wzbogacić glebę w potrzebne składniki organiczne. Ponadto mogą użyźniać glebę oraz wpływać fitosanitarnie na środowisko glebowe. Innymi słowy można nimi zastąpić niedobory obornika w gospodarstwie. Dzięki temu gospodarz będzie mógł zrekompensować koszty paliwa i nasion, które poniósł na wykonanie zasiewów,

Żeby nie być gołosłownym weźmy gorczycę, która jest uprawiana jako międzyplon. Gorczyca wytwarza rozległy system korzeniowy. Pokaźny system korzeniowy ma wpływ na polepszenie struktury gruzełkowatej gleby oraz umożliwia dopływ powietrza i wody do głębszych warstw gleby. Dodatkowym atutem korzeni jest niszczenie tzw. podeszwy płużnej. Podeszwa płużna to nieprzepuszczalna i twarda warstwa ziemi. Powstaje ona na skutek wykonywania przez kilka lat orki na tę samą głębokość. Szybki wzrost tej rośliny zagłusza kiełkowanie chwastów.

Międzyplon ścierniskowy w kwestii prawidłowego zmianowania i ochrony środowiska

Aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia chorób oraz liczebności szkodników roślin uprawnych, konieczne będzie prawidłowe zmianowanie i następstwo roślin po sobie w odstępie kilku lat. Oprócz bezpośrednich korzyści płynących dla gospodarstwa, uprawa międzyplonów ma pomagać w ochronie środowiska naturalnego. Jeśli intensyfikacja produkcji rolniczej przekroczy normę, to może wtedy dojść do poważnego wzrostu zanieczyszczenia gleb, wód oraz zachwiania równowagi przyrodniczej. W najgorszym przypadku prowadzi to do znacznego pogorszenia płodów rolnych.

Zobacz także: Międzyplony – co zrobić, gdy nie wysiejemy ich do 20 sierpnia?

wmodr.pl/ fot. wikipedia.org, pixabay.com

 


Autor: Kamila Ciężka 04-12-2021 22:02:27

Maliny – najlepsze stanowisko pod uprawę owoców

Polska zajmuje pierwsze miejsce pod względem produkcji maliny w Unii Europejskiej oraz trzecie (po Rosji i Stanach Zjednoczonych) na świecie.

Udział Polski w 2017 r. w unijnej produkcji wyniósł 53%. Najczęściej uprawianymi odmianami wyhodowanymi przez Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach są: „Polana”, „Polka”, „Beskid” oraz „Benefis”. Plantacja nie powinna być zakładana w pobliżu sadów, które są intensywnie chronione chemicznie ze względu na niebezpieczeństwo znoszenia cieczy roboczej. Ponadto, aby uniknąć zanieczyszczenia plantacji warto posadzić linię drzew lub wysoki żywopłot od strony zachodniej i północno-zachodniej.

Maliny – jak zacząć uprawę?

Powierzchnia uprawy malin w latach 2014-2017 zajmowała od 14 do 30 tys. ha. Kiedy w Polsce lata były urodzajne, produkcja tych owoców kształtowała się na poziomie ponad 120 tys. ton. Produkowane w Polsce maliny eksportuje się głównie do krajów Unii Europejskiej. Największymi odbiorcami są Niemcy, Holandia i Austria. Duży popyt na te owoce widać również w krajowym sektorze przetwórstwa owocowo-warzywnego. W latach 2009-2017 eksport mrożonych owoców malin wynosił 39-64 tys. ton. Produkowane w Polsce mrożone maliny eksportowane są przede wszystkim do krajów europejskich m.in. Niemiec i Belgii. Poza UE trafiają one na Białoruś, do Norwegii i Szwajcarii.

Nic w tym dziwnego, bowiem maliny to prawdziwa witaminowa petarda. Owoce zawierają witaminy z grupy B tj. witamina B1, B2, B6, C i E, a także minerały: magnezu, żelaza, potas i wapń. Ich skład obfituje również w związki organiczne – kwas cytrynowy, jabłkowy, salicylowy, a także pektyny czy antocyjany.

Aby rozpocząć towarową uprawę malin należy najpierw zadać sobie kilka ważnych pytań. Przede wszystkim: – jakim stanowiskiem się dysponuje? – w jaki sposób będą uprawiane maliny – konwencjonalny czy ekologiczny? – jakie będzie przeznaczenie owoców? Czy na rynek świeży czy do przetwórstwa? – czy uprawa będzie prowadzona w gruncie czy pod osłonami? – czy dysponuję wystarczającymi zasobami ludzkimi (lub automatyką) do zbioru owoców?

Wybór stanowiska pod maliny

Stanowisko powinno być równinne maliny lub o łagodnym zboczu. Ważne jest, aby można było wykonać na nich zabieg uprawowy za pomocą maszyn i urządzeń. Malina rośnie właściewie na glebach żyznych (preferowana III i IV klasa bonitacyjna), wilgotnych, zasobnych w próchnicę. Nieodpowiednie są gleby ubogie w wodę lub nadmiernie wilgotne oraz gleby ciężkie ze względu na płytkie ukorzenianie się krzewów malin. Poziom wód gruntowych powinien znajdować się na 70-90 cm. Konieczne jest zainstalowanie systemu nawadniającego jeśli zakłada się plantację na glebach lekkich i piaszczystych Odczyn gleby powinien być lekko kwaśny, pH 6,0-6,5.

Rok przed założeniem plantacji wskazana jest uprawa roślin na nawóz zielony. Najlepsze są mieszanki roślin strączkowych np. łubinu, peluszki, wyki, bobu z dodatkiem facelii, słonecznika i kukurydzy. Są one wartościowe, ponieważ tworzą dużo masy zielonej. Powinny one zostać przyorane gdy bedą w pełni kwitnienia. Taki zabieg wykonuje się, aby oczyścić glebę z chwastów, poprawić strukturę gleby i dostarczyć glebie próchnicy. Wartościowym nawozem jest, także gorczyca,która w porę przyorana ogranicza występowanie szkodliwych nicieni i działa odstraszająco na myszy i nornice. Niewskazane jest, aby sadzić maliny po wieloletnich roślinach bobowatych, truskawkach, pomidorach lub ziemniakach, ponieważ stwarza to niebezpieczeństwo porażenia korzeni werticiliozą. Przed założeniem plantacji warto również zastosować dużą dawkę obornika (40-50 t/ha). Uprawa aksamitki ogranicza występowanie niektórych gatunków nicieni w glebie. Wiosną wysiewa się 5-10 kg nasion/ha, jesienią rozdrabnia i przyoruje. Z kolei, aby ograniczyć występowanie pędraków w glebie należy postąpić tak samo, ale zastępując aksamitkę gryką.

Plantacja nie powinna być zakładana w pobliżu sadów, które są intensywnie chronione chemicznie ze względu na niebezpieczeństwo znoszenia cieczy roboczej. Ponadto, aby uniknąć zanieczyszczenia plantacji warto posadzić linię drzew lub wysoki żywopłot od strony zachodniej i północno-zachodniej.

Okoliczne zadrzewienia i zakrzaczenia będą też ostoją dla owadów pożytecznych (głównie trzmieli) i ptaków. Maliny mogą być też uprawiane w tunelach foliowych wysokich. W tym przypadku owoce odznaczają się wyższą jakością niż te produkowane w polu. Są mniej podatne na gnicie owoców i uszkodzenia mechaniczne. Taka uprawa jest też zabezpieczona przed groźnymi czynnikami atmosferycznymi, wiatrem i gradem. Charakteryzuje się również lepszą jakością pozbiorczą.

Czytaj też: Maliny wyjątkowo drogie. Skąd takie ceny?

wmodr.pl/fot.pixabay


Autor: Sebastian Wroniewski 04-12-2021 21:00:00

Produkcja roślin oleistych notuje systematyczny wzrost na świecie

Produkcja roślin oleistych, a także powierzchnia upraw odnotowuje systematyczny wzrost. Wpływ na to ma rosnący popyt na żywność i energię odnawialną.

Także biopaliwa – biokomponenty do paliw – mają w tym swój udział. Również rozwój produkcji zwierzęcej z zastosowaniem nowoczesnych technologii żywienia zwiększa popyt na śruty poekstrakcyjne z roślin oleistych.

Produkcja roślin oleistych – jak wygląda na świecie?

Światowa produkcja roślin oleistych obejmuje jednoroczne rośliny (soja, bawełna, arachidy, słonecznik, rzepak, sezam, len i rącznik) oraz wieloletnie kultury drzewiaste (palma olejowa, palma kokosowa i oliwki).

Największy udział ma soja (56,9%). W dalszej kolejności znajdują się: rzepak (13,8%), bawełna (9,6%), arachidy (8,0%), słonecznik (7,4%), ziarna palmowe (2,9%) i kopra (1,4%).

Produkcja nasion oleistych charakteryzuje się dużą koncentracją. Ponad 80% światowej produkcji soi koncentruje się w USA, Brazylii i Argentynie, a prawie 90% światowej produkcji rzepaku w UE-27, Chinach, Kanadzie i w Indiach. Światowe plantacje palmy oleistej prawie w 90%

Polska jest czołowym producentem rzepaku na świecie

W Polsce powierzchnia zasiewów roślin oleistychProdukcja roslin oleistych 02 wynosi 956 tys. ha, w tym rzepak i rzepik – 914 tys. ha. Oznacza to, że produkcja roślin oleistych w tych dwóch przypadkach odpowiada za 97% całości.

Udział pozostałych, mniej znanych roślin, takich jak gorczyca biała i sarepska, lnianka, katran abisyński, rzodkiew oleista, krokosz, dynia oleista, konopie i len oleisty waha się pomiędzy 2-3% produkcji.

Tak duży udział procentowy rzepaku powoduje, że Polska znajduje się w gronie największych producentów tej rośliny. Rzepak i rzepik są roślinami blisko ze sobą spokrewnionymi. Ich intensywnie żółte kwiaty dostarczają pszczołom pożytku, a zasobne w tłuszcz nasiona są najpowszechniejszym w Polsce źródłem oleju.

Powierzchnia zasiewów rzepaku uwarunkowana jest wieloma czynnikami, do których zaliczamy:
– warunki klimatyczne, wpływające na przezimowanie rzepaku i jego plonowanie,
– popyt przetwórców i handlu międzynarodowego, który bezpośrednio wpływa na cenę (główny determinant uprawy rzepaku),
– relacja cen rzepaku do pszenicy – wysoka relacja powoduje zwiększanie, a ujemna spadek powierzchni zasiewów.

Warto przypomnieć prognozy GUS na tegoroczne zbiory rzepaku i rzepiku.

Czytaj też: Rzepak ozimy – zagrożenia dla upraw wynikające z Zielonego Ładu!

wmodr.pl/fot.Pixabay


Autor: Kamila Ciężka 04-12-2021 17:00:00

Żyto hybrydowe – mało znane, a wysokoplenne zboże

Żyto nie wymaga dobrej jakości gleb i wielu zabiegów agrotechnicznych. Hodowcy opracowali sposób, aby oprócz tego było też wysokoplenne. Jest to żyto hybrydowe.

Żyto ma najmniejsze wymagania glebowe ze wszystkich zbóż ozimych. Charakteryzuje się mrozoodpornością i okresową wytrzymałością na niedobór wody. Wyróżnia się także dużą odpornością na choroby grzybowe.

Czym jest żyto hybrydowe?

Żyto jest głównie wykorzystywane do o celów paszowych, ale też młynarskich, do produkcji alkoholu i biopaliwa, jest także rekomendowane do upraw ekologicznych. Zainteresowanie uprawą tego zboża systematycznie rośnie ze względu na jego cechy i możliwość uzyskiwania wysokiego plonowania, nawet na glebach lekkich. Należy jednak wyjaśnić czym jest żyto populacyjne a czym żyto hybrydowe (mieszańcowe).

Żyto populacyjne to tradycyjne odmiany żyta, które należą do podgatunku cereale. W jego obrębie wyróżnia się odmianę botaniczną vulgare. Są to odmiany uprawiane w naszym kraju już wiele lat, w przeważającej części jako ozime, znane są w głównej mierze jako niewymagające wysokich warunków glebowych i nie obciążające rolnika ilością wykonywanych zabiegów agrotechnicznych.

Żyto hybrydowe z kolei ma krótką historię w naszym kraju. Jego nasiona uzyskiwane są na drodze tzw. hodowli heterozyjnej – linie otrzymuje się poprzez samozapylanie w kolejnych pokoleniach roślin, dążąc do tego, aby wartości niektórych cech stopniowo przewyższały wartości cech uzyskane przez rodziców. W wyniku tego hodowcy otrzymują materiał siewny o podwyższonej plenności i lepszych cechach jakościowych niż u populacji wyjściowej linii wsobnych. Odmiany hybrydowe mają znacznie większy potencjał plonotwórczy niż populacyjne. 

Potencjał plonotwórczy 

Warto wspomnieć, żyto hybrydowe że pierwsza odmiana hybrydowa (mieszańcowa) Marder, pojawiła się na polskim rynku w 1995 roku. Zaletą tej odmiany był zdecydowanie wyższy plon, lecz była ona wrażliwa na wszelkiego rodzaju choroby. Przez ostatnie kilkanaście lat zaawansowany postęp hodowlany diametralnie to zmienił. Plonowanie odmian mieszańcowych według danych COBORU (Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych) jest aktualnie około 20-30% większe w stosunku do plonu odmian populacyjnych. Wyższy potencjał plonowania żyta hybrydowego jest rezultatem większej o ok. 5-10% liczby kłosów oraz większej o 10% liczby wykształcanych ziaren w kłosie – mówimy tu w kontekście głównie pędów bocznych.

Z tego względu, aby żyto hybrydowe było wykorzystane w 100% należy:
- wspomagać tworzenie kłosów na pędach bocznych:
- zapobiegać redukcji produktywnych pędów i zawiązków kłosów;
- wspierać wzrost i rozwój roślin jako warunek niezbędny do optymalnego wykształcenia ziarna.

Aby te założenia były spełnione, niezbędne jest odpowiednie zaopatrzenie w składniki pokarmowe:
- w fazie krzewienia, a zwłaszcza w stadium 6 liści (faza podwójnego pierścienia – tworzenie zawiązków kłosów);
- na początku tzw. wielkiego okresu w rozwoju kłosa (od BBCH 32);
- w stadium od liścia flagowego do początku kwitnienia, aby zabezpieczyć nalewanie ziarna.

Czytaj też: Pszenżyto Rotondo cechuje się nadzwyczajną krzewistością

wmodr.pl/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.