Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Sebastian Wroniewski 14-09-2021 20:08:17

Polscy sadownicy apelują: STOP łobuzerce w handlu jabłkami!

sadownicy

Sadownicy alarmują, że nie zarabiają na polskich owocach! Cenę dyktują sklepy, a właściwie największe w Polsce sieci handlowe, do których mniejsze podmioty muszą się dostosować, aby uczestniczyć w konkurencji na tym rynku!

Sadownicy szują się oszukani

Jak tłumaczą sadownicy ze Związku Sadowników RP, dotychczasowe działania i polityka handlowa supermarketów w Polsce pod „przykrywką” patriotyzmu konsumenckiego dużymi krokami prowadzi do:

  • upadku tysięcy polskich gospodarstw sadowniczych,
  • bankructwa kilkudziesięciu firm zajmujących się handlem owocami,
  • wprowadzenia do swojej oferty handlowej importowanych produktów niewiadomego pochodzenia.

Sadownicy nie mają realnego wpływu na cenę owoców w sklepie. Na cenę jabłek mają wpływ trzy czynniki:

  • koszty produkcji bez zysku sadownika – założenie sadu , środki ochrony roślin, bieżąca pielęgnacja, przechowywanie, pracownicy – według danych oszacowane są w tym sezonie na poziomie 1,2 zł/kg jabłek
  • koszty przygotowania – w skład wchodzi opakowanie, koszty transportu, koszty logistyczne firmy handlowej, podatki: 1 zł/ kg
  • marża sklepu – marża podmiotu handlowego - różnica pomiędzy sumą powyższych kosztów, a ceną w sklepie.

Sadownicy z Polski szantażowani przez sieci handlowe?!

Sadownicy: STOP łobuzerce w handlu jabłkami!

Jak tłumaczą sadownicy, w ostatnich dniach dwie Sadownicy protest największe sieci handlowe, w tym jedna z polskim kapitałem próbują wymusić na swoich dostawcach jabłka po karygodnie niskich cenach. Żądanie polega na przedstawieniu szczegółowego, tygodniowego harmonogramu dostaw jabłek wysokiej jakości do końca bieżącego sezonu sprzedaży, czyli do sierpnia 2022 po stałej cenie - jednakowej na jesieni i na wiosnę. Żądanie nie byłoby tak oburzające, gdyby nie oznaczało dla sadowników ceny za jabłka dużo poniżej 1 zł za kilogram.

Wyżej opisana sytuacja to prowadzenie polityki handlowej na pograniczu prawa i z pominięciem społecznej odpowiedzialności biznesu. Strategia handlowa uwzględnia jedynie interesy kilku monopolistów na tym rynku. Sadownicy, którzy ponoszą największe nakłady finansowe i ryzyko związane z produkcją, otrzymują najmniejsze pieniądze za swoją ciężką pracę. 

Dziś polscy sadownicy walczą o przetrwanie i utrzymanie rodzinnych gospodarstw, zapewnienie godnego życia swoim rodzinom i możliwość utrzymania polskich produktów na sklepowych półkach, które wypierane są przez tani import niewiadomego pochodzenia!

Wbrew opinii supermarketów walczymy również o ich interesy, bowiem doprowadzenie do upadku tysięcy polskich gospodarstw będzie równoznaczne z brakiem polskiego surowca
na sklepowych półach. Czy naprawdę na tym Wam zależy?

– pytają polscy sadownicy.

Sadownicy apelują o kontrole i zmiany

Związek Sadowników RP, mając na uwadze opisane wyżej praktyki handlowe sieci handlowych, ponownie złożył do Urzędu Ochrony Konkurencji  i Konsumentów wniosek o skontrolowanie czy nie jest wykorzystywana przewaga kontraktowa do rażącego zaniżania cen.

Polscy sadownicy przedstawili również propozycje na najbliższy sezon. Związek Sadowników RP domaga się utrzymania ceny na sklepowej półce w kwocie ok. 4 zł/ kg jabłek, na co składa się:

  • 2 zł dla sadownika na pokrycie kosztów produkcji i zysku dla jego pracy;
  • 1 zł dla dostawcy do marketu na pokrycie kosztów logistycznych związanych
    z przygotowaniem towaru do obrotu;
  • 1 zł dla supermarketu jako marża sklepu. 

W naszej opinii jest to sprawiedliwa propozycja w stosunku do zaangażowania pracy przy produkcji jabłek i realna oferta biorąc pod uwagę popyt i podaż jabłek
w nadchodzącym sezonie.

– piszą polscy sadownicy.

Połowa ceny ze sklepowej półki dla sadownika to uczciwy podział dający zarobić godziwe pieniądze wszystkim uczestnikom tego rynku! Do realizacji naszej propozycji potrzeba wyłącznie dobrej woli ostatniego ogniwa czyli supermarketów!

– dodają.
 
Sadownicy zadają więc pytania:

  1. Czy zgadzacie się na upadek tysięcy polskich gospodarstw sadowniczych zmuszanych do sprzedaży jabłek poniżej kosztów produkcji?
  2. Czy zgadzacie się na upadek dziesiątek firm, które dziś są dostawcami do supermarketów, którzy zatrudniają tysiące osób i płacą w Polsce podatki?
  3. Czy chcecie uzależnić się od taniej i niewiadomego pochodzenia importowanej żywności?
  4. Czy jesteście za wykorzystywaniem patriotyzmu konsumenckiego do oszukiwania ludzi i osiągania dzięki temu ogromnych korzyści finansowych przez supermarkety?

polskiesadownictwo.pl/fot.tt

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.