Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Sebastian Wroniewski 07-12-2021 01:01:06

Poznaj rośliny oleiste, które uprawiane są w Polsce

rośliny oleiste

Rośliny oleiste to grupa gatunków roślin, uprawianych ze względu na wysoką zawartość tłuszczu. W Polsce kluczową rolę odgrywa kilka gatunków roślin oleistych.

Tłuszcze roślinne po obróbce mogą mieć konsystencję stałą lub płynną i zwane są olejami roślinnymi. Wykorzystywane są w gospodarstwach domowych oraz w przemyśle cukierniczym, piekarniczym, konserwowym i rybnym, a także do produkcji farb i lakierów, kosmetyków, leków, środków ochrony roślin, produkcji gum i smarowania silników.

Rośliny oleiste w Polsce

W Polsce występują różne rośliny oleiste, ale najbardziej popularny w tym zestawieniu jest rzepak. Rzepak stanowi bowiem podstawowy składnik do produkcji oleju w naszym kraju. Jego nasiona zawierają ok 38 % tłuszczu i 23% białek. Uprawiane są dwie formy botaniczne rzepaku: ozima i jara, a w naszych warunkach klimatycznych dominuje uprawa odmian ozimych.

Rzepak można podzielić na odmiany tradycyjne (NN) i jakościowo ulepszone. Odmiany tradycyjne odznaczają się dużą ilością kwasu erukowego i glukozynolanów, jednak nie są już uprawiane. Do odmian jakościowo ulepszonych należą odmiany jednozerowe („0”) i podwójnie ulepszone („00”). Obecnie uprawia się odmiany podwójnie ulepszane, które są praktycznie pozbawione kwasu erukowego, a w nasionach gromadzą niewielkie ilości glukozynolanów. Prowadzone są prace hodowlane nad odmianami potrójnie ulepszanymi.

Olej rzepakowy jest bogaty w jednonienasycone kwasy tłuszczowe i może być wykorzystywany do prawidłowego żywienia ludzi. Nadaje się do obróbki termicznej podczas przygotowywania posiłków, oraz można nim zastępować tłuszcze pochodzenia zwierzęcego.

Z kolei w przypadku żywienia zwierząt można wykorzystywać poekstrakcyjną śrutę rzepakową, wytłoki oraz całe nasiona rzepaku. Są one dla zwierząt dobrym źródłem wysokowartościowego białka, o dobrym składzie aminokwasowym. Rzepak odznacza się też wysoką zawartością aminokwasów egzogennych, np. lizyny, cystyny i tryptofanu. Niestety część białka jest silnie związana z włóknem, a w związku z tym nie jest trawiona przez zwierzęta monogastryczne (drób i trzodę chlewną).

Nasiona rzepaku mogą być również przetwarzane na biopaliwo, a także służyć do produkcji: olejów i smarów, powłok ochronnych (np. farby olejne), środków powierzchniowo czynnych (np. mydła), ekologicznych rozpuszczalników czy ekologicznych wykładzin podłogowych.

Rzepak jary jest zdecydowanie mniej popularny w Polsce, a powierzchnia jego zasiewów zajmuje ok. 2% ogólnego areału uprawy. Z reguły zasiewa się go na większą skalę po ostrych zimach. Forma jara rzepaku daje nieco niższe plony (o około 20%), ale wymaga mniejszych nakładów, oraz również krótszego zamrożenia kapitału i w warunkach produkcji ekstensywnej jest chętniej uprawiany niż forma ozima. Rzepak jary wymaga dobrych gleb i udaje się najlepiej w rejonach o rocznej sumie opadów nie mniejszej niż 600 mm. Zawartość tłuszczu ma zbliżoną do nasion rzepaku ozimego, natomiast zawiera przeciętnie więcej białka ogólnego, a mniej włókna i glukozynolanów. Plonuje zwykle o 25-40 % słabiej niż rzepak ozimy.

Najstarsza uprawiana roślina

Soja ma bardzo długą tradycję upraw i jest jedną z najstarszych roślin uprawnych o ogromnym znaczeniu gospodarczym, nie tylko ze względu na jej wykorzystanie jako pokarmu dla ludzi i paszy dla zwierząt. Soja jest także cenną rośliną przedplonową i zbogaca glebę w azot, a resztki pożniwne poprawiają właściwości fizyczne i chemiczne gleby. Jest ważnym surowcem w produkcji oleju roślinnego, który jest wykorzystywany w gospodarstwach domowych i w przemyśle. Śruta sojowa stanowi z kolei dobry wysokobiałkowy komponent mieszanek paszowych.

Soja ma w naszym kraju niewielkie znaczenie gospodarcze (areał upraw to zaledwie kilkadziesiąt ha). Możliwa jest jedynie uprawa odmian o bardzo krótkim okresie wegetacji, wyhodowanych z myślą o polskim rynku. Krajowa produkcja soi nie ma jednak większego znaczenia, a Polska importuje soję i jej półprodukty.

Mak, gorczyce i konopie

Nasiona maku zawierają 35-50% tłuszczu, uzyskiwanego w prasach na zimno lub gorąco. W przypadku celów spożywczych i leczniczych olej makowy powinien być otrzymywany na zimno, a do celów technicznych, do wyrobu mydeł, farb artystycznych – często wygniatany jest na gorąco. Olej makowy jest doskonały do wyrobu naturalnych kosmetyków i leków roślinnych. Nadaje się do pielęgnowania skóry, jako naturalna alternatywa dla balsamów i olejków do ciała, często zawierających niepożądane składniki chemiczne.

Rośliny oleiste, jakimi są gorczyce: biała, czarna lub sarepska, mają zróżnicowany skład chemiczny, jeśli chodzi o nasiona. W przypadku gorczycy białej odznaczają się relatywnie wysoką zawartością tłuszczu (25-30%) i wysoką białka (27-35%); sarepskiej dość wysoką zawartością białka (około 28%) oraz tłuszczów (23-47%); a czarnej zawierają 35-40% tłuszczu oraz 27% białka. Nasiona gorczycy znajdują obecnie zastosowanie w przemyśle: spożywczym, farmaceutycznym, kosmetycznym, chemicznym. Główne wykorzystuje się je jednak w przetwórstwie spożywczym jako podstawowy surowiec do produkcji musztardy.

Olej konopny charakteryzuje się bardzo korzystnym stosunkiem kwasów n-6 (omega-6) do n-3 (omega-3), jak około 3,3:1. Doskonale odżywia ludzki organizm od wewnątrz, zapobiegając np. cukrzycy, miażdżycy, nadciśnieniu oraz innym groźnym chorobom cywilizacyjnym. Sprawdza się też jako zewnętrzny środek przeciwzapalny, oraz pielęgnacyjnie na włosy czy paznokcie.

Słonecznik i len

Każdy z nas wie, jak wygląda słonecznik. Roślina ta Rosliny oleiste jest jedną z ważniejszych roślin oleistych. Jego nasiona zawierają ok. 40-45% tłuszczu i otrzymuje się z niego olej używany jako tłuszcz jadalny, surowiec do produkcji margaryny, a także jako tłuszcz techniczny do wytwarzania pokostu, lakierów i mydła. Jest bardzo bogatym źródłem kwasu linolowego, a wytłoki pozostałe po wyciskaniu oleju z nasion są dobrą paszą dla zwierząt.

Z kolei nasiona lnu, popularnie nazywane siemieniem lnianym zawierają do 40% tłuszczu, z którego powstaje olej lniany. Zawarty w nim kwas tłuszczowy ALA (alfa linolenowy) pomaga utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu we krwi. Olej jest również bogaty w kwasy tłuszczowe omega-3. Warto pamiętać, że na oleju lnianym nie można smażyć, ponieważ ma on bardzo niską stabilność oksydacyjną i szybko traci swój termin przydatności. Z tego powodu można go spotkać głównie w postaci oleju tłoczonego na zimno i powinno się przechowywać w ciemnej butelce w lodówce. Roślina dostarcza cennego oleju jadalnego i przemysłowego. Olej jest również wykorzystywany do produkcji pokostu, farb, lakierów, kitu, żywic artystycznych.

Czytaj też: Nasiona oleiste – rynek krajowy, a udział UE w globalnej produkcji

wmodr.pl/fot.pixabay

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Kamila Ciężka 27-01-2022 23:00:56

Polski herbicyd z godłem Najwyższa Jakość Quality International

Fundamentum 700 WG, trójskładnikowy polski herbicyd firmy INNVIGO, został nagrodzony godłem Najwyższa Jakość Quality International w prestiżowym konkursie.

30 listopada 2021 roku w Katowicach, w ramach Europejskiego Forum Biznesu, odbyła się Gala Finałowa, podczas której wręczone zostały nagrody przyznane w Programie Najwyższa Jakość Quality International oraz Liderzy Społecznej Odpowiedzialności. Patronat nad Programem objęły: Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Polski Komitet Normalizacyjny oraz Katedra Zarządzania Procesowego Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Preparat zwalcza bardzo szerokie spektrum uciążliwych chwastów dwuliściennych, w tym przytulię czepną, chwasty rumianowate, komosę, rdestówkę powojowatą i wiele innych. 

Polski herbicyd nagrodzony

Fundamentum 700 WG, unikalny, trójskładnikowy polski herbicyd firmy INNVIGO, został nagrodzony Godłem Najwyższa Jakość Quality International w XV edycji największego ogólnopolskiego ponadbranżowego konkursu, który promuje zarządzanie jakością oraz najwyższe standardy produktów i usług.

,,Kilka lat temu podjęliśmy ważną decyzję, aby rozpocząć prace badawcze nad zupełnie nowym, kompletnym środkiem do zwalczania chwastów w zbożach. Dzięki temu w 2019 roku do portfolio produktowego firmy INNVIGO dołączyliśmy Fundamentum 700 WG, trójskładnikowy herbicyd do zwalczania całego kompleksu chwastów dwuliściennych. To wyjątkowy produkt, jakiego do tej pory nie było na rynku. Nasza kombinacja trzech substancji aktywnych jest unikalna i została objęta ochroną patentową. Polscy rolnicy docenili to innowacyjne rozwiązanie i włączyli Fundamentum 700 WG do swoich programów ochrony zbóż, co jest najlepszym potwierdzeniem skuteczności naszego środka. Dziś mogę z dumą powiedzieć, że produkt zyskał również uznanie środowiska biznesowego i otrzymał godło Najwyższa Jakość Quality International 2021” – mówi Krzysztof Golec, Prezes Zarządu INNVIGO.

Polski herbicyd zwalcza szerokie spektrum chwastów

Fundamentum 700 WG, polski herbicyd selektywny Polski herbicyd Fundamentum 700 WG nagroda 02o działaniu układowym, przeznaczony jest do stosowania nalistnego w zbożach jarych i ozimych. Zawiera trzy substancje aktywne: tribenuron metylowy, metsulfuron metylowy i florasulam. Preparat zwalcza bardzo szerokie spektrum uciążliwych chwastów dwuliściennych, w tym przytulię czepną, chwasty rumianowate, komosę, rdestówkę powojowatą i wiele innych. Wykazuje wysoką aktywność także w niskich temperaturach i jest całkowicie bezpieczny dla roślin uprawnych. Herbicyd działa z najwyższą skutecznością, gdy jest aplikowany na młode, intensywnie rosnące chwasty. Może być stosowany w szerokim zakresie faz rozwojowych zbóż.

,,Nagroda ta jest dla nas tym bardziej istotna, ponieważ została przyznana w międzybranżowym konkursie, w którym mogą startować firmy z różnych sektorów polskiej gospodarki, a instytucje, które objęły patronat nad Programem, gwarantują obiektywizm oceny” – dodaje Krzysztof Golec.

Czytaj też: Herbicydy do zwalczania chwastów w uprawach letnich

fot.INNVIGO


Autor: Emilia Gromczak 27-01-2022 13:00:09

Witold Boguta: Większość odmian jabłek przynosi sadownikowi straty

W rozmowie z portalem ŚwiatRolnika.info Prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw Witold Boguta mówił o obecnych problemach polskich sadowników.

Bogucki zwrócił uwagę, że obecnie sadownicy w Polsce muszą mierzyć się z wieloma problemami. Chodzi m.in. o embargo rosyjskie i białoruskie, problemy z pogodą czy też problemy strukturalne dot. odmian. Obecnie jednak polskie sadownictwo zmaga się z brakiem opłacalności produkcji. Koszt produkcji jednej sztuki, za którą sadownik dostaje 30 gr,  przekracza nawet 1 zł. 

ŚwiatRolnika.info: Z jakimi problemami mierzą się obecnie sadownicy w Polsce?

Witold Boguta: Tych problemów jest dużo. Część z nich ma charakter bardziej wynikający z bieżących sytuacji. Część to są problemy strukturalne, na które pracowaliśmy ponad 20 lat. Jest to wielkość i struktura nasadzeń. Przez lata byliśmy zadowoleni, mówiąc, że jesteśmy europejskim liderem w produkcji jabłek. Natomiast pomijaliśmy to, że to liderstwo polegało na ilości produkowanych ton, a nie na jakości i dostosowaniu tej produkcji do oczekiwań rynku. Efektem tego było i jest, że teraz nawet 60-70% rocznej produkcji trafia do przetwórstwa. 

Witold Boguta: Istotnym problemem systemowym jest to, że nasza produkcja przez długie lata była dostosowana do wymogów wschodnich. Embargo rosyjskie spowodowało, że mieliśmy o wiele bardziej utrudniony dostęp do tego rynku, a w związku z tym pewne wcześniejsze decyzje produkcyjne, które poczynili sadownicy już niekoniecznie przynosiły oczekiwane efekty. Można było oczekiwać, że rosyjskie embargo stanie się impulsem prorozwojowym naszego sadownictwa. To się stało, ale moim zdanie w wysoce niezadawalającym zakresie. Teraz sytuacja jest jeszczeWitold_Boguta_rynek_jabłek.jpg trudniejsza przez dodatkowe embargo białoruskie. Dzieje się to równolegle z rozwijaniem się produkcji w Europie wschodniej. Tutaj trzeba wskazać Mołdawię, ale również inne kraje, gdzie produkcja jabłek się rozwija. W tej sytuacji wchodzimy w aktualną sytuację, kiedy generalnie produkujemy tych jabłek (uznawanych przez producentów za deserowe) 3,5-4 mln t. Z potencjałem produkcyjnym nawet do 6 mln t. Problemem strukturalnym odmianowym jest to, że nie ma zapytać o odmiany, które u nas dominują w nasadzeniach. Na to nakładają się jeszcze inne problemy m.in. z pogodą, susze, przymrozki, problemy z brakiem siły roboczej, ale i również rosnące ceny środków do produkcji. Jednocześnie ceny, które producenci otrzymują za swoje produkty, a odbiorcami są głównie sieci handlowe i przetwórcy, nie pokrywają bardzo często kosztów produkcji.

ŚwiatRolnika.info: Jakie powinny pojawić się rozwiązania prawne, aby poprawić pozycje sadowników w starciu z sieciami handlowymi? 

Witold Boguta: Jest to problem podstawowy, jeśli chodzi o jabłko deserowe kierowane na rynek krajowy. Wszystko przez wzgląd na to, że głównym odbiorcom są sieci. Mają zdecydowany udział w rynku również jabłek i działają na zasadach, na jakich weszły do kraju. Wydawało się, że trwające przez lata dyskusje KE dot. całej UE, że będą w dyrektywie unijnej jakieś rozwiązania, które będą mogły istotnie zmienić pozycję dostawcy, sadownika, producenta względem sieci. Natomiast to, co zostało wypracowane, to jest coś takiego, jak ktoś kiedyś powiedział w odniesieniu do jednego z przepisów: "Macie, ale i tak z tego nie korzystacie". Wprowadzony przepisy, wdrożono je nawet do naszego prawa, natomiast problem, jak był tak, pozostaje. Sieci funkcjonują na określonych zasad, są wielkim kapitałem.  

ŚwiatRolnika.info: Jak kształtuje się obecnie opłacalność produkcji jabłek? 

Witold Boguta: Jeśli chodzi o jabłka deserowe, to z pobieżnych analiz wynika, że jeszcze względnie opłacalne są dwie odmiany: Gala Paskowana i Golden Delicious. Natomiast większość odmian przynosi sadownikowi straty. Już nie mówię o tym, że te produkowane, jako jabłka deserowe, trafiają do przetwórstwa. Jeżeli koszt produkcji przekracza 1 zł, a jabłko jest sprzedawane po 30gr, to nie wymaga to komentarza.

Czytaj także: Jabłka – poznaj światowe trendy w marketingu na tym rynku

fot.pixabay.com


Autor: Sebastian Wroniewski 27-01-2022 01:00:00

Brunatna plamistość liści – charakterystyka choroby i sposoby jej zwalczania

Brunatna plamistość liści, to grzybowa choroba zbóż wywołana przez gatunek Pyrenophora tritici-repentis. Zwana jest również brunatną plamistością liści.

Jest to pospolita choroba zbóż, powszechnie występująca w rejonach ich uprawy o klimacie chłodnym i wilgotnym. Po raz pierwszy pojawiła się w latach 80. XX wieku i jej szkodliwość ciągle wzrasta. Coraz częściej występuje również w Polsce. Duże nasilenie tej choroby obserwowano w Polsce w latach 90. Może ona spowodować straty w uprawach sięgające nawet 50 procent.

Brunatna plamistość liści może wywołać znaczne straty

Brunatna plamistość liści rozwija się głównie na pszenicy, życie i pszenżycie. Może spowodować straty w plonie sięgające 5-50%. Na jęczmieniu pojawia się rzadko i w niewielkim nasileniu. Objawy choroby pojawiają się w okresie strzelania w źdźbło i wyrastania liści flagowych. Rozwój choroby odbywa się głównie wiosną i jesienią.

Pierwsze objawy pojawiają się na liściach najstarszych (dolnych), potem stopniowo choroba opanowuje coraz wyższe liście. Objawy mają postać brunatnych plam o soczewkowatym, lub nieregularnie owalnym kształcie, otoczonych chlorotyczną obwódką. Czasami plamy nie posiadają obwódki, lub występuje tylko chloroza. W środku plamy często występuje niewielka nekroza. Przy dużym nasileniu choroby plamy zlewają się z sobą, a porażony liść obumiera

Warto przypomnieć, że Fusarium to najgroźniejsza choroba grzybową zbóż.

Charakterystyczne objawy pojawienia się choroby

Patogen zimuje na resztkach pożniwnychBrunatna plamistosc lisci 02, na porażonym ziarnie, na dziko rosnących trawach oraz na oziminach. Wiosną rozwijają się na nich pseudotecja. Wytwarzane w nich płciowe zarodniki (askospory) dokonują infekcji pierwotnej. Przenoszone są przez wiatr. W sezonie wegetacyjnym na porażonych roślinach tworzone są bezpłciowo zarodniki konidialne. Przenoszone przez wiatr dokonują infekcji wtórnych, dzięki czemu rozprzestrzenia się brunatna plamistość liści.

Pyrenophora tritici-repentis może się rozwijać w szerokim zakresie temperatur. Do zakażenia roślin potrzebuje jednak dość długiego okresu wilgotnej pogody. Niezbędny czas zwilżenia liści wynosi 12 -24 godzin, w zależności od podatności danej odmiany zbóż na tę chorobę. Kiełkowaniu zarodników sprzyja także wysoka temperatura – 20-28 stopni Celsjusza. W sprzyjających patogenowi warunkach okres inkubacji choroby wynosi 3-8 dni.

W jaki sposób można chronić zboża?

Zapobiega się chorobie lub ogranicza jej rozwój przez:

– dokładne przyorywanie resztek pożniwnych
– stosowanie zabiegów agrotechnicznych przyspieszających rozkład resztek pożniwnych
– uprawa odmian mniej podatnych na chorobę
– przy uprawie odmian podatnych stosowanie przedplonów innych, niż zboża

Takie zabiegi mogą sprawić, że brunatna plamistość liści zostanie wyeliminowana lub znacznie ograniczona. Jeśli jednak zachodzi konieczność ochrony chemicznej stosuje się fungicydy chloronitrylowe (chlorotalonil), triazolowe (np. epoksynazol), strobilurinowe (np. azoksystrobina), imidazolowe (prochloraz). Opryskiwanie dokonuje się głównie w fazie liścia flagowego, a przy masowym pojawieniu się choroby – jeszcze wcześniej.

Czytaj też: Pałecznica zbóż i traw – jak rozpoznać i zwalczać groźną chorobę upraw

cdr.gov.pl/fot.Wikimedia

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.