Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Anna Kołcon 06-07-2017 16:42:23

O roztoczach, które niesione wiatrem niszczą całe pola pszenicy...

O roztoczach, które niesione wiatrem niszczą całe pola pszenicy...

Roztocza należące do szpecieli mają ogromne znaczenie ekonomiczne: nie tylko żerują na pszenicy, powodując różnego rodzaju deformacje, lecz również przenoszą rozmaite wirusy roślinne, w tym niebezpiecznego wirusa mozaiki smugowatej pszenicy.

Roztocza należące do szpecieli mają ogromne znaczenie ekonomiczne: nie tylko żerują na pszenicy, powodując różnego rodzaju deformacje, lecz również przenoszą rozmaite wirusy roślinne, w tym niebezpiecznego wirusa mozaiki smugowatej pszenicy.

 

– Roztocz Aceria tosichella jest dla tego wirusa jedynym wektorem - czyli organizmem przenoszącym go pomiędzy roślinami. W duecie, roztocz i wirus mozaiki smugowatej pszenicy, mogą powodować całkowitą utratę plonów – takie straty były do tej pory odnotowywane w Kanadzie i USA, jak również w Brazylii i w Argentynie

 

– tłumaczy prof. UAM dr hab. Anna Skoracka z Pracowni Ekologii Populacyjnej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (UAM).

 

Wirus ten występuje również w Polsce. Zachowania pasożytujących na zbożach roztoczy przeanalizowali badacze z UAM we współpracy ze Szkołą Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie (SGGW) i kanadyjskim Uniwersytetem w Albercie.

 

– Aby poznać, jaki jest potencjał inwazyjny danego organizmu i jego możliwości do rozszerzania zasięgu, należy dobrze poznać jego biologię, w tym zachowania. Dzięki temu można powiedzieć coś więcej na temat tego, jak duże zagrożenie stanowi on dla upraw zbóż

 

– wyjaśnia dr hab. Skoracka.

 

Badacze sprawdzali, jakie czynniki mogą wywoływać u tych roślinożernych roztoczy chęć do dyspersji (rozprzestrzeniania).

 

– Dyspersja jest zazwyczaj związana z poszukiwaniem pokarmu i nowych miejsc do rozmnażania się. Badane przez nas szpeciele nie mają takich możliwości przemieszczania się jak np. owady. Nie posiadają skrzydeł, nie są też w stanie poruszać się szybko pomiędzy roślinami, ponieważ są bardzo małe i dysponują jedynie dwiema parami bardzo krótkich odnóży

 

– informuje badaczka.

 

Naukowcy uważają, że roztocze te rozprzestrzeniają się "biernie". Do biernego rozprzestrzeniania się niezbędny jest jednak jakiś dodatkowy czynnik. Dotychczas podejrzewano, że jednym ze sposobów przemieszczania się tych organizmów są owady – niejednokrotnie podczas badań znajdowano bowiem przyczepione do nich pojedyncze roztocza. Eksperymenty badaczy z UAM i SGGW wykazały jednak, że badane roztocze nie reagują na obecność owada, który potencjalnie mógłby przenieść je pomiędzy roślinami. To może świadczyć, że przenoszenie szpecieli przez owady jest przypadkowe.

 

– Zachowaniem ułatwiającym dyspersję może być np. podnoszenie ciała, stawanie na odnóżach czy tworzenie łańcuszków, czyli wzajemne łączenie się osobników w grupy

 

– podkreśla dr hab. Skoracka.

 

W ten sposób roztocze łatwiej mogą wystawić się na działanie jakiegoś czynnika: mógłby nim być wspomniany już owad, obecność młodego źdźbła pszenicy bądź też wiejący wiatr.

 

Wpływ tych trzech czynników naukowcy zbadali za pomocą eksperymentu przeprowadzonego w specjalnie w tym celu skonstruowanym tunelu aerodynamicznym. Roztocze były umieszczane w nim na fragmencie liścia – następnie zaś poddawano je działaniu wspomnianych bodźców.

 

– Agnieszka Kiedrowicz, doktorantka w Pracowni Ekologii Populacyjnej UAM, wykonała bardzo trudne, długotrwałe eksperymenty i obserwacje tych mikroskopijnych stworzeń – ich długość wynosi jedynie ok. 200 mikrometrów!

 

– opowiada Anna Skoracka.

 

Wyniki badania pokazały, że roztocz wykazuje zachowania umożliwiające skuteczne przemieszczanie się w obecności wiatru, nie reaguje natomiast ani na obecność owada, który mógłby przenieść go pomiędzy roślinami, ani też na obecność źdźbła pszenicy.

 

– Bierne przenoszenie z wiatrem jest więc główną drogą dyspersji u tego gatunku, co tłumaczy jego kosmopolityczność i olbrzymi potencjał inwazyjny. Niewątpliwie, wiedza na ten temat będzie pomocna w planowaniu badań o charakterze aplikacyjnym. Dzięki nim z kolei będziemy mogli tworzyć skuteczne strategie kontroli liczebności tego roztocza na obszarach rolniczych

 

– stwierdza dr hab. Skoracka.


 

Artykuł opisujący wyniki pracy naukowców został opublikowany pod koniec czerwca w czasopiśmie "Scientific Reports".

 

Źródło: naukawpolsce.pap.pl

Fot. pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.