Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Marzena Deresz 01-04-2017 09:45:40

Kwiecień - I połowa miesiąca plus niespodzianka!

 Kwiecień - I połowa miesiąca plus niespodzianka!

W tej kartce kalendarza rolnika mamy niespodziankę dla pszczelarzy! Chociaż porzekadło brzmi: "kwiecień plecień, bo przeplata: trochę zimy, trochę lata", jednak zimy raczej już się nie ma co spodziewać.

Chociaż porzekadło brzmi: "kwiecień plecień, bo przeplata: trochę zimy, trochę lata", jednak zimy raczej już się nie ma co spodziewać, ponieważ obserwujemy coraz dłuższe dni, temperatura sukcesywnie wzrasta, dlatego też zaczyna się pracowity okres dla rolników, sadowników, ogrodników oraz pszczelarzy.

 

W polu

 Po prawidłowo wykonanej uprawie gleb, rolnicy spieszą się z wysiewem zbóż jarych, ponieważ to już w kwietniu mijają optymalne terminy do wykonania tej czynności. W pierwszej kolejności zaczyna się od owsa, pszenicy jarej, a następnie sieje się jęczmień oraz mieszanki zbóż. Warto pamiętać o wykonaniu wsiewek sardeli, koniczyny oraz traw z koniczyną w zboża. Przy czym wsiewki oblicza się proporcjonalnie do ilości wykorzystanego czystego materiału siewnego. W gospodarstwach konwencjonalnych należy pamiętać o zaprawieniu nasion przed siewem. A tuż po nim można zastosować opryski na chwasty. Z oczywistych względów jest to czynność, której nie wykonują rolnicy certyfikowani ekologicznie.

Z kolei na plantacjach pszenic ozimych, które były siane w odpowiednich terminach, i dobrze przezimowały, warto rozważyć możliwość zastosowania herbicydów. Dłużej trzeba poczekać z tymi zabiegami na pszenicach zasianych późno, które znajdują się w słabszej kondycji. Podobna sytuacja jest w przypadku rzepaku, ponieważ te plantację, które znajdujemy w dobrej formie po zimie nie wymagają żadnych zabiegów. Z kolei na uprawach uszkodzonych, wskazane jest zastosowanie bronowania, dzięki, któremu pozbędziemy się zniszczonych roślin, a także spulchnimy glebę.

Podstawa to bezpieczeństwo. Przy założeniu, że sezonowość prac w polu i zmiany pogody powodują konieczność dłuższej pracy w ciągu dnia w gospodarstwach rolnych a to w połączeniu z pośpiechem, zmęczeniem może powodować naprawdę niebezpieczne sytuacje. Można się przed nimi uchronić poprzez kierowanie się wyobraźnią, stosowaniem zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Pamiętajmy, że rozważna praca może uchronić przez niebezpieczeństwem zarówno rolników jak i członków ich rodzin.

 

W warzywniku

 Kwiecień, to czas, kiedy sadzone są pierwsze warzywa. Przy sprzyjających warunkach pogodowych w pierwszej połowie kwietnia bezpośrednio do gruntu sieje się warzywa strączkowe, jak groch, bób, a także cebulę, pasternak, rukolę i pietruszkę korzeniową.

W kwietniu dokonuje się również produkcji rozsad. Na rozsadniku sieje się nasiona brokułów przeznaczonych na zbiór sierpniowy, wczesne odmiany kalarepy, te na zbiór letni a także późne odmiany kapusty, brukwi i sałaty. Również na początku kwietnia można sadzić do gruntu już podkiełkowane sadzonki ziemniaków. W zależności od tego, czy nie było wykonane to wcześniej, można również posadzić korzenie chrzanu i  karpy rabarbaru.

Kwiecień, to czas na zasiewy ziół. W tym miesiącu do gruntu można wysiać zioła jednoroczne, tj. rumianek, kminek, cząber, kolendrę, oraz niektóre wieloletnie, jak; lubczyk, miętę, czy szałwię. Jeżeli w warzywniku nie ma specjalnie wydzielonych grządek, to zioła można śmiało wysiewać również pomiędzy innymi warzywami. Niekiedy odpowiedni dobór sąsiedztwa ziół i warzyw może stymulować ich wzajemny wpływ na wzrost i rozwój.

 

W sadzie

 Początek kwietnia to czas, kiedy ostatecznie należy przyciąć winorośl w sadzie. Warto dopilnować terminu wykonania tej czynności, ponieważ zwlekanie spowoduje silny wyciek soków z ran po cięciu i osłabi krzewy. Oprócz tego, ważne, by na początku miesiąca przygotować drzewa do przeszczepienia. Gałęzie przeznaczone do tego celu należy skrócić, w zależności od grubości, na długość około 30- 60 cm, licząc od miejsca rozgałęzienia. Z kolei miejsce do przeszczepienia wybiera się w taki sposób, aby kora była w nim gładka, wolna od uszkodzeń mechanicznych i rozgałęzień.

Początek miesiąca jest dobrym czasem na sadzenie nowych drzew i krzewów owocowych, których oferta w sprzedaży jest wówczas bardzo bogata. Warto pamiętać, że drzewa i krzewy owocowe z tzw. odkrytym korzeniem można sadzić dopóki są w stanie bezlistnym, czyli nie rozpoczęły jeszcze wegetacji. Podczas sadzenia warto zastosować tzw. szczepionkę mikoryzową dla drzew owocowych, która wzmocni ich system korzeniowy i ułatwi roślinom pobieranie składników pokarmowych z gleby. W efekcie rośliny będą zdrowsze, silniejsze a plon bardziej obfity.

Do prac wykonywanych w sadzie z początkiem kwietnia należy również porządkowanie krzewów w taki sposób by ułatwić im rozwój. W związku z tym warto np. przywiązać pędy jeżyn do drutów lub podpór. Jest to także dobry czas na rozmnażanie roślin przez kopczykowanie. Polega to na przygięciu gałązek np. agrestu, maliny, czy porzeczki do ziemi i przysypaniu podłożem, co spowoduje, że do jesieni w tym miejscu powinien powstać nowy korzeń.

 

W ogrodzie

 W kwietniu sezon ogrodniczy rozpoczyna się na dobre. Nawet jeśli pogoda jeszcze kaprysi, ale rozwoju kwiatów i liści nic nie jest w stanie powstrzymać. Aby za kilka tygodni nasz ogród nabrał piękniejszych barw warto zadbać o znajdujące się w nim kwiaty. Jest to czas na rozmnażanie bylin kwitnących późnym latem i jesienią. Praca ta polega na tym, że wykopaną kępę bylin dzieli się na mniejsze części, które wysadza się do gleby, ale dopiero po uprzednim przechowaniu w ciepłym pomieszczeniu mniej więcej do końca miesiąca. Rozsady wykonuje się z bylin jednorocznych, jak np. lewkonie, czy lwie paszcze lub dwuletnich, do których zalicza się np. niezapominajki, bratki, czy stokrotki. Oprócz tego na początku kwietnia można wysadzić drobne cebulki mieczyków.

Jeżeli natomiast pogoda sprzyja i nie jest zbyt chłodno, to do gruntu można wysiać nasiona roślin jednorocznych, jak: dimorfoteki, eszolcji, godecji, groszku pachnącego, nagietka, nasturcji, powoju trójbarwnego, rezedy, słonecznika, smagliczki, wilca. Jeśli dysponujemy zimnym inspektem możemy w nich wysiać aksamitki, aster chiński, cynie, kosmos, suchołuski, zatrwian.

Jeśli nie udało się wykonać regeneracji trawnika w poprzednim miesiącu, to warto wykonać właśnie w pierwszej połowie kwietnia. Praca ta polega na niskim przycięciu połaci, wygrabieniu filcu, a następnie nawiezieniu go i obfitym podlaniu, tak by rozpuścić nawóz. Oprócz tego warto podsiać trawnik w pustych miejscach, przy uprzednim wzruszeniu ziemi i podsypaniu torfem. Pielęgnacja trawnika polega również na usuwaniu chwastów, często przy użyciu herbicydów. Natomiast kto w ogóle nie posiada w swym ogrodzie trawnika, to w kwietniu jest dobry czas, by pomyśleć o założeniu go, ponieważ ciepło i wilgoć sprzyja kiełkowaniu nasion.

Dla miłośników przydomowych zbiorników wodnych pierwsza część kwietnia jest dobrym czasem na to, by zadbać o oczka wodne i stawy. Prace porządkowe polegają na wyczyszczeniu ich z obumarłych resztek roślin. Z kolei wolne miejsca warto uzupełnić o nowe sadzonki np. grzybieni. O tej porze roku również jest czas na pierwsze uruchomienie filtrów, przy tym można sprawdzić ich stan techniczny. Jeśli jest taka wola, to można zakupić i wpuścić do takiego stawu ryby.

 

W pasiece

Kwiecień, to czas bardziej wytężonej pracy również dla pszczelarzy. Przy założeniu, że przegląd pasieki nie został wykonany w poprzednim miesiącu, to teraz jest najwyższa pora, aby to zrobić. Podczas szczegółowego przeglądu wymieniamy stare, brudne, zawilgocone, wyżarte i puste ramki na ładne plastry najlepiej z zapasowym pokarmem.  Warto pamiętać, że zapas w ulu powinien wynosić 5-6 kg. Pamiętajmy, że najważniejszy jest pyłek, który stymuluje rozwój rodzin. Warto nakręcić pszczoły i ostro je pobudzić do pracy poprzez całkowite odsklepienie zapasów zimowych. Aby wykonać tę czynność należy delikatnie przerysować widelcem / odsklepiaczem plastry z zasklepionym syropem. Pszczoły taki zabieg pobudzi, przeniosą ten pokarm nad czerw - szybciej zużyją, a komórki po nim wypolerują i udostępnią matce na czerw bądź świeży nakrop.

Oprócz tego ważnym etapem przeglądu jest ścieśnienie gniazd, przy tej kontroli można już wysuwać swobodnie ramki i podziwiać ogromne łany czerwiu. Oczywiście ramki z pokarmem i czerwiem należy zostawić, tak żeby czerw był w środku między ramkami z pokarmem. Maty ocieplające muszą być suche. Warto sprawdzić, czy nie ma objawów chorobowych, gdyby był czerw trutowy, zaczątki mateczników ratunkowych czy wymiany, albo gdyby w ogóle nie było czerwiu - rodzinę należy połączyć, skasować starą matkę. Jeśli istnieje podejrzenie bezkrólewia i nie można znaleźć matki, dobrze by było wykonać próbę na jej obecność, czyli przestawić ramkę z innej rodziny z młodym czerwiem. Należy pamiętać, że słabe roje bądź rodziny bezmatkowe należy szybko połączyć z innym rojem, bo mogą wykształcić się trutówki anatomiczne.

Z kolei, jeśli chodzi o karmienie, to nie należy podawać syropu cukrowego, ponieważ nie można tak pszczół od razu brutalnie zamęczyć. Dlatego odsklepia się plastry albo poddaje ciasto, co z założenia pobudza matki do intensywnego czerwienia. W razie silnego głodu, w przypadku śmierci głodowej zasadę tę należy nagiąć i spryskać pszczoły siedzące na plastrach syropem w st. 1:1. Zawsze najlepszym pokarmem będzie dostawienie gotowych plastrów. Trzeba pamiętać, że zimowy pokarm ma zniknąć do momentu, kiedy zakwitną pierwsze pożytki, sady owocowe i mniszek. W pierwszej kolejności zawsze, wraz ze wzrostem liczebności pszczół, dodaje się ramki z suszem, czyli gotowe puste, suche plastry, delikatnie poszerzamy po 2-3 ramki. Nadal trzeba dbać o pasieczysko, higienę i wodę, w dzisiejszych czasach trzeba mieć oczy dookoła głowy, każdy szczegółowy błąd możemy przypłacić dużą ceną. Wyloty powinny być otwarte.

 

Co się teraz dzieje w ulu? Kamera wewnętrzna:

 Pomorskie Centrum Pszczelarskie

Opublikował:
Author: Marzena Deresz
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Sebastian Wroniewski 07-12-2021 01:01:06

Poznaj rośliny oleiste, które uprawiane są w Polsce

Rośliny oleiste to grupa gatunków roślin, uprawianych ze względu na wysoką zawartość tłuszczu. W Polsce kluczową rolę odgrywa kilka gatunków roślin oleistych.

Tłuszcze roślinne po obróbce mogą mieć konsystencję stałą lub płynną i zwane są olejami roślinnymi. Wykorzystywane są w gospodarstwach domowych oraz w przemyśle cukierniczym, piekarniczym, konserwowym i rybnym, a także do produkcji farb i lakierów, kosmetyków, leków, środków ochrony roślin, produkcji gum i smarowania silników.

Rośliny oleiste w Polsce

W Polsce występują różne rośliny oleiste, ale najbardziej popularny w tym zestawieniu jest rzepak. Rzepak stanowi bowiem podstawowy składnik do produkcji oleju w naszym kraju. Jego nasiona zawierają ok 38 % tłuszczu i 23% białek. Uprawiane są dwie formy botaniczne rzepaku: ozima i jara, a w naszych warunkach klimatycznych dominuje uprawa odmian ozimych.

Rzepak można podzielić na odmiany tradycyjne (NN) i jakościowo ulepszone. Odmiany tradycyjne odznaczają się dużą ilością kwasu erukowego i glukozynolanów, jednak nie są już uprawiane. Do odmian jakościowo ulepszonych należą odmiany jednozerowe („0”) i podwójnie ulepszone („00”). Obecnie uprawia się odmiany podwójnie ulepszane, które są praktycznie pozbawione kwasu erukowego, a w nasionach gromadzą niewielkie ilości glukozynolanów. Prowadzone są prace hodowlane nad odmianami potrójnie ulepszanymi.

Olej rzepakowy jest bogaty w jednonienasycone kwasy tłuszczowe i może być wykorzystywany do prawidłowego żywienia ludzi. Nadaje się do obróbki termicznej podczas przygotowywania posiłków, oraz można nim zastępować tłuszcze pochodzenia zwierzęcego.

Z kolei w przypadku żywienia zwierząt można wykorzystywać poekstrakcyjną śrutę rzepakową, wytłoki oraz całe nasiona rzepaku. Są one dla zwierząt dobrym źródłem wysokowartościowego białka, o dobrym składzie aminokwasowym. Rzepak odznacza się też wysoką zawartością aminokwasów egzogennych, np. lizyny, cystyny i tryptofanu. Niestety część białka jest silnie związana z włóknem, a w związku z tym nie jest trawiona przez zwierzęta monogastryczne (drób i trzodę chlewną).

Nasiona rzepaku mogą być również przetwarzane na biopaliwo, a także służyć do produkcji: olejów i smarów, powłok ochronnych (np. farby olejne), środków powierzchniowo czynnych (np. mydła), ekologicznych rozpuszczalników czy ekologicznych wykładzin podłogowych.

Rzepak jary jest zdecydowanie mniej popularny w Polsce, a powierzchnia jego zasiewów zajmuje ok. 2% ogólnego areału uprawy. Z reguły zasiewa się go na większą skalę po ostrych zimach. Forma jara rzepaku daje nieco niższe plony (o około 20%), ale wymaga mniejszych nakładów, oraz również krótszego zamrożenia kapitału i w warunkach produkcji ekstensywnej jest chętniej uprawiany niż forma ozima. Rzepak jary wymaga dobrych gleb i udaje się najlepiej w rejonach o rocznej sumie opadów nie mniejszej niż 600 mm. Zawartość tłuszczu ma zbliżoną do nasion rzepaku ozimego, natomiast zawiera przeciętnie więcej białka ogólnego, a mniej włókna i glukozynolanów. Plonuje zwykle o 25-40 % słabiej niż rzepak ozimy.

Najstarsza uprawiana roślina

Soja ma bardzo długą tradycję upraw i jest jedną z najstarszych roślin uprawnych o ogromnym znaczeniu gospodarczym, nie tylko ze względu na jej wykorzystanie jako pokarmu dla ludzi i paszy dla zwierząt. Soja jest także cenną rośliną przedplonową i zbogaca glebę w azot, a resztki pożniwne poprawiają właściwości fizyczne i chemiczne gleby. Jest ważnym surowcem w produkcji oleju roślinnego, który jest wykorzystywany w gospodarstwach domowych i w przemyśle. Śruta sojowa stanowi z kolei dobry wysokobiałkowy komponent mieszanek paszowych.

Soja ma w naszym kraju niewielkie znaczenie gospodarcze (areał upraw to zaledwie kilkadziesiąt ha). Możliwa jest jedynie uprawa odmian o bardzo krótkim okresie wegetacji, wyhodowanych z myślą o polskim rynku. Krajowa produkcja soi nie ma jednak większego znaczenia, a Polska importuje soję i jej półprodukty.

Mak, gorczyce i konopie

Nasiona maku zawierają 35-50% tłuszczu, uzyskiwanego w prasach na zimno lub gorąco. W przypadku celów spożywczych i leczniczych olej makowy powinien być otrzymywany na zimno, a do celów technicznych, do wyrobu mydeł, farb artystycznych – często wygniatany jest na gorąco. Olej makowy jest doskonały do wyrobu naturalnych kosmetyków i leków roślinnych. Nadaje się do pielęgnowania skóry, jako naturalna alternatywa dla balsamów i olejków do ciała, często zawierających niepożądane składniki chemiczne.

Rośliny oleiste, jakimi są gorczyce: biała, czarna lub sarepska, mają zróżnicowany skład chemiczny, jeśli chodzi o nasiona. W przypadku gorczycy białej odznaczają się relatywnie wysoką zawartością tłuszczu (25-30%) i wysoką białka (27-35%); sarepskiej dość wysoką zawartością białka (około 28%) oraz tłuszczów (23-47%); a czarnej zawierają 35-40% tłuszczu oraz 27% białka. Nasiona gorczycy znajdują obecnie zastosowanie w przemyśle: spożywczym, farmaceutycznym, kosmetycznym, chemicznym. Główne wykorzystuje się je jednak w przetwórstwie spożywczym jako podstawowy surowiec do produkcji musztardy.

Olej konopny charakteryzuje się bardzo korzystnym stosunkiem kwasów n-6 (omega-6) do n-3 (omega-3), jak około 3,3:1. Doskonale odżywia ludzki organizm od wewnątrz, zapobiegając np. cukrzycy, miażdżycy, nadciśnieniu oraz innym groźnym chorobom cywilizacyjnym. Sprawdza się też jako zewnętrzny środek przeciwzapalny, oraz pielęgnacyjnie na włosy czy paznokcie.

Słonecznik i len

Każdy z nas wie, jak wygląda słonecznik. Roślina ta Rosliny oleiste jest jedną z ważniejszych roślin oleistych. Jego nasiona zawierają ok. 40-45% tłuszczu i otrzymuje się z niego olej używany jako tłuszcz jadalny, surowiec do produkcji margaryny, a także jako tłuszcz techniczny do wytwarzania pokostu, lakierów i mydła. Jest bardzo bogatym źródłem kwasu linolowego, a wytłoki pozostałe po wyciskaniu oleju z nasion są dobrą paszą dla zwierząt.

Z kolei nasiona lnu, popularnie nazywane siemieniem lnianym zawierają do 40% tłuszczu, z którego powstaje olej lniany. Zawarty w nim kwas tłuszczowy ALA (alfa linolenowy) pomaga utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu we krwi. Olej jest również bogaty w kwasy tłuszczowe omega-3. Warto pamiętać, że na oleju lnianym nie można smażyć, ponieważ ma on bardzo niską stabilność oksydacyjną i szybko traci swój termin przydatności. Z tego powodu można go spotkać głównie w postaci oleju tłoczonego na zimno i powinno się przechowywać w ciemnej butelce w lodówce. Roślina dostarcza cennego oleju jadalnego i przemysłowego. Olej jest również wykorzystywany do produkcji pokostu, farb, lakierów, kitu, żywic artystycznych.

Czytaj też: Nasiona oleiste – rynek krajowy, a udział UE w globalnej produkcji

wmodr.pl/fot.pixabay


Autor: Mateusz Chrząszcz 06-12-2021 01:01:07

Uprawa malin, czyli jednego z najpopularniejszych sezonowych owoców

Uprawa malin powinna się rozpocząć od nawożenia gleby. Samo nawożenie zawsze powinno być oparte o analizę gleby.

Zapotrzebowanie na nawozy azotowe można oszacować na podstawie zawartości materii organicznej w glebie. Zapotrzebowanie na wapno zależy od odczynu i składu agronomicznego gleby oraz okresu stosowania wapna. Wapno najlepiej stosować na rok przed sadzeniem. Nawóz fosforowy można stosować zarówno przed, jak i przed sadzeniem, nawóz potasowy najlepiej aplikować tuż przed sadzeniem.

Nawożenie organiczne przed założeniem plantacji

Pozytywny wpływ stosowania nawozów organicznych przed założeniem plantacji zaobserwowano zwłaszcza na glebach lekkich gliniastych i ubogich w próchnicę. Dzieje się tak nie tylko dzięki dostarczeniu minerałów, ale także poprawie właściwości fizykochemicznych gleby. Najcenniejszy jest obornik. Jednak jego dawkowanie nie powinno przekraczać 35 ton/ha (170 kg N/ha). Obornika nie należy stosować jesienią na lekkiej glebie. Na glebach bardziej zwięzłych można go stosować jesienią i wiosną. Nawóz zielony to alternatywa dla obornika. Ziarna używane do orki mają szczególną wartość. Aby obniżyć koszty, ludzie mieszają rośliny strączkowe z innymi uprawami, na przykład zbożami.

Jeśli gleba jest dobrze przygotowana przed sadzeniem, nawożenie nawozami mineralnymi w pierwszych dwóch latach ogranicza się do nawozów azotowych. W pierwszym roku dwukrotnie zastosuj nawóz azotowy. Pierwsza część (ok. 30% zapotrzebowania na nawóz) wysiewana jest wczesną wiosną, reszta (70%) pod koniec czerwca, w drugim roku rozkład dozowania azotu powinien wynosić 50–70% wiosną i 30–50% pod koniec czerwca.

Uprawa malin w zależności od zasobności gleby w materię organiczną, zalecane są dawki N dla odmian tradycyjnych, które wahają się od 20 do 80 kg/ ha a dla odmian powtarzających 40-100 kg/ha. Dawki te dotyczą plantacji, na których utrzymuje się ugór herbicydowy lub mechaniczny. Przy stosowaniu dawki większej niż 50 kg/ ha nawozy azotowe rozsiewa się w dawkach dzielonych. Połowę wczesną wiosną a pozostałą bezpośrednio po kwitnieniu (dla odmian tradycyjnych) lub po miesiącu wzrostu (dla odmian powtarzających).Uprawa malin 02

Uprawa malin metodą fertygacji

Fertygacja to sposób nawożenia, w której minerały są dostarczane przez system nawadniający. Dlatego można stosować wyłącznie nawozy o wysokiej rozpuszczalności w wodzie. W takim systemie nawozowym zastosowana dawka jest wielokrotnie niższa niż w przypadku stosowania tradycyjnego nawozu. Nawożenie odmianami tradycyjnymi prowadzi się do połowy sierpnia i powtarza się do końca września.Badania naukowe wskazują, że do malin warto stosować nawozy wielokrotne. Stosowanie intensywnego nawozu z czasem będzie stymulować wzrost roślin, zwiększając ich plon. Nawożenie miało również istotny pozytywny wpływ na siłę i jędrność owoców badanych odmian malin, które są ważnymi wskaźnikami jakości konsumpcyjnej i przetwórczej.

Uprawa malin to również walka z chwastami. Najskuteczniejszym sposobem walki z chwastami jest łączenie chemicznych i nie chemicznych metod ochrony. Do nie chemicznych metod ochrony zaliczamy zabiegi mechaniczne – uprawa gleby, koszenie zbędnej roślinności, utrzymywanie roślin okrywowych, ściółkowanie oraz metody fizyczne np. wypalanie chwastów propanem. Niekontrolowany rozwój zachwaszczenia ogranicza wzrost i plonowanie roślin. Największe zagrożenie sprawia rozwój zachwaszczenia w okresie kwiecień-lipiec. Wszystkie chemiczne środki ochrony roślin muszą być stosowane zgodnie z obowiązującymi zaleceniami a ich liczba w sezonie nie może być większa od zaleconej w etykiecie.

Optymalnym sposobem utrzymania naprzemiennych rzędów na plantacji są wieloletnie trawy pastwiskowe – rdzawiec, wełnianka i życica trwała. Naturalną ściółkę stosuje się również w celu ograniczenia zachwaszczenia. Mogą to być odpady tekstylne, słoma zbożowa i rzepakowa, trociny, wióry, wióry drzewne, obornik, syntetyczny węgiel brunatny, kompost, resztki owoców. Ściółkowanie owocowych malin na dwuletnich pędach wymaga specjalnego podejścia. Plantacje takie można zakładać na nasypach, których boki pokryte są arkuszem czarnego polietylenu lub włókniną polipropylenową, a część środkowa (ok. 20 cm) pokryta korą lub słomą.

Czytaj również: Maliny – przepyszne i pełne witamin owoce o leczniczych właściwościach

wmodr.pl /fot.pixabay


Autor: Emilia Gromczak 05-12-2021 01:01:11

Nawożenie żyta i ochrona przed chwastami – podstawowe zasady

Nawożenie żyta i ochrona upraw przed chwastami decyduje o ilości i jakości plonów. Warto zapoznać się z podstawowymi zaleceniami. 

Żyto hybrydowe i populacyjne potrzebują nawożenia azotem. W okresie jesiennym zalecane jest aplikowanie trzech dawek azotu. Jednak oprócz azotu oba rodzaje potrzebują dokarmiania takimi makroskładnikami, jak potas, magnez czy też siarka. Obok odpowiedniego nawożenia istotne jest również zwalczanie chwastów.

Nawożenie żyta

Żyto hybrydowe i populacyjne potrzebują nawożenia azotem. Ci rolnicy, którzy specjalizują się w uprawie żyta hybrydowego podkreślają, że już nawożenie żyta azotem jesienią ma wpływ na plonowanie. Z kolei w okresie wiosennym zalecane jest aplikowanie trzech dawek azotu w optymalnych fazach rozwoju. Pierwsza dawka w momencie wznowienia wegetacji – 30-40 kg N/ha ( BCH 21-25), druga dawka na początku strzelania w źdźbło (BBCH 31-32) – 60 kg N/ha oraz trzecia dawka tuż przed kłoszeniem (BBCH 39-49) to z reguły 30 kg/ha. Niedobory azotu należy uzupełniać w jednym i drugim przypadku.

Żyto hybrydowe i populacyjne potrzebuje również dokarmiania takimi makroskładnikami, jak potas, magnez czy też siarka. Dzięki takiemu odżywieniu rośliny lepiej znoszą stres wywołany brakiem opadów. 

Ochrona żyta przed chwastami nawożenie żyta sposoby

Nawożenie żyta jest ważne, ale trzeba zwrócić również uwagę na ochronę upraw przed chwastami. Jesienią niezbędne jest zwalczanie miotły zbożowej, a wiosną chwastów dwuliściennych. Zaleca się wykonanie oprysku jesienią w fazie BBCH 11-12. Zabieg będzie wtedy najskuteczniejszy, a zarazem tańszy. Do jesiennej ochrony polecane są środki zawierające izoproturon, diflufenikan oraz izoproturon, pendimetalina. Ochrona chemiczna powinna uwzględniać również fungicydy oraz zastosowanie regulatorów wzrostu. Nie należy pomijać również zwalczania szkodników atakujących żyto, w tym największej plagi tej uprawy, czyli mszyc. W uprawie żyta hybrydowego duże znaczenie ma zabieg regulatorami wzrostu, który zapewni, że rośliny w pozycji pionowej doczekają do żniw. Najistotniejszy, pierwszy zabieg powinien być wykonany w fazie od początku strzelania w źdźbło do fazy pierwszego kolanka. Do tego celu zaleca się użycie środków zawierających CCC i trineksapak etylowy. 

Czytaj: Żyto na Rynku Towarów Rolno-Spożywczych. To elitarna inicjatywa GPW

wmodr.pl/fot.pixabay.com

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.