Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 30-11-2021 14:53:19

Projekt nowelizacji ustaw w sprawie PROW skierowany do II czytania

PROW

Sejmowa komisja rolnictwa nie wniosła merytorycznych poprawek do projektu noweli ustaw dot. PROW i skierowała go do II czytania.

Przedłuża on realizację Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020 i wprowadza ułatwienia ws. m.in. budowy zbiorników wodnych. Podczas pierwszego czytania rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przedłużeniem realizacji PROW na lata 2014-2020 na wtorkowym posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa, projekt został zmieniony o poprawki Biura Legislacyjnego, które mają charakter doprecyzowujący. Według nowych przepisów, na gruntach rolnych będzie można zbudować staw lub zbiornik wodny bez pozwolenia na budowę, jeżeli nie będzie on większy niż 5 tys. m kw. i nie głębszy niż 3 m.

Projekt wiąże się z przedłużeniem realizacji PROW

Zgodnie z unijnymi przepisami, program ten zostanie przedłużony na lata 2021–2022. Wprowadzono także usprawnienia dotyczące realizacji PROW 2014–2020 oraz załatwiania spraw przez rolników w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

,,Projekt ustawy wiąże się z przedłużeniem realizacji PROW 2014-2020 na rok 2021–2022, do dnia 31 grudnia 2022 r." – mówił wiceminister rolnictwa Ryszard Bartosik.

Dodał, że konieczne jest jak najszybsze wprowadzenie zmian, by rolnicy mogli otrzymać pieniądze.

Projekt przewiduje m.in. zmianę przepisów Prawa budowlanego, która liberalizuje przepisy dotyczące budowania zbiorników wodnych na terenach rolniczych. Jak informują autorzy projektu, do tej pory funkcjonowała skomplikowana procedura uzyskiwania zgód na realizację prostych działań, które przeciwdziałają skutkom suszy na obszarach wiejskich. Zniechęcało to właścicieli gruntów rolnych do podejmowania działań.

Bartosik podkreślił, że zmiany zaproponowane w projekcie mają ułatwić realizację działań w ramach PROW 2014-2020. Realizacja przedłużonego PROW przewidziana jest do 2025 r.

Zmiany mają ułatwić działania w ramach PROW

Według nowych przepisów, PROWna gruntach rolnych będzie można zbudować staw lub zbiornik wodny bez pozwolenia na budowę, jeżeli nie będzie on większy niż 5 tys. m kw. i nie głębszy niż 3 m.

W przepisach ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej uwzględniono możliwość otrzymywania wyprzedzającego finansowania przez szerszą grupę beneficjentów PROW 2014–2020. W zapisach ustawy Prawo wodne uwzględniono zaś możliwość współfinansowania kosztów wykonywania urządzeń wodnych innych niż urządzenia melioracji wodnych.

Po wejściu w życie nowej ustawy rolnicy zyskają możliwość załatwienia spraw on-line w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Obecnie, mimo że wnioski składane są w formie elektronicznej, za pomocą formularza umieszczonego na stronie internetowej ARiMR, to wymiana korespondencji oraz doręczenia w dalszym ciągu odbywają się w formie papierowej.

Po zmianie, w przypadku gdy np. postępowanie administracyjne lub inne będzie rozpoczęte na podstawie wniosku złożonego drogą elektroniczną, możliwe będzie doręczanie pism, w tym obustronna wymiana korespondencji, za pomocą systemu teleinformatycznego ARiMR. Rozwiązanie to będzie dobrowolne.

Ułatwienie to dotyczyć będzie zarówno postępowań w postaci decyzji administracyjnej (np. postępowań w sprawie o przyznanie pomocy), jak i innych, np. w sprawie rozpatrzenia wniosku o płatność i wypłatę pomocy. Nowe rozwiązanie pozwoli przyśpieszyć doręczenia oraz wymianę korespondencji oraz obniżyć koszty obsługi.

Pozytywne opinia polityków o zmianach

Zdaniem Krzysztofa Ardanowskiego (PiS) budowa zbiorników wodnych bez pozwolenia to bardzo dobre rozwiązanie, które przyspieszy "kolejny krok w zakresie retencji wodnej". Były minister chwalił także inne rozwiązania zawarte w projekcie, m.in. elektroniczny obieg dokumentów w ARiMR.

Piotr Borys (KO) pozytywnie ocenił proponowane zmiany, wskazując, że projekt był szeroko konsultowany. Poseł dopytywał jednak, skąd będą pochodziły pieniądze na realizację tego programu, gdyż środki z funduszu odbudowy zostały przez KE zamrożone dla Polski. Natomiast Dorota Niedziela (KO) pytała o zawansowanie realizacji PROW 2014-2020.

Bartosik odpowiadając na pytania poinformował, że środki pochodzą z funduszu odbudowy, ale te pieniądze nie wchodzą w KPO. Chodzi o kwotę 4,5 mld zł. Zapewnił, że "będą one dla nas dostępne", bo są to środki z PROW. Wyjaśnił, że 66 proc. wniosków zostało już zakontraktowanych.

,,Nie oceniamy, że są jakiekolwiek opóźnienia w realizacji PROW" – stwierdził wiceminister.

Nowe rozwiązania mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem niektórych przepisów, które zaczną obowiązywać po 5 miesiącach od ogłoszenia.

Czytaj też: PROW: Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustaw

PAP/fot.pixabay



Autor: Polska Agencja Prasowa 28-01-2022 21:30:00

Komisja rolnictwa PE alarmuje w sprawie sytuacji na rynku wieprzowiny

Komisja rolnictwa PE wezwała KE do interwencji na rynku mięsa wieprzowego. Marże zysku w sektorze mięsa wieprzowego są na krytycznie niskim poziomie.

W wysłanym w piątek liście do unijnego komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego, przewodniczący Komisji Rolnictwa PE Norbert Lins (EPL) wraz z większością grup politycznych w tej komisji, wezwał Komisję Europejską do podjęcia interwencji Komisję Europejską, by zmniejszyć presję na producentów wieprzowiny. Marże zysku w sektorze mięsa wieprzowego są na krytycznie niskim poziomie.

Zła sytuacja producentów wieprzowiny 

„Rosnące koszty prowadzenia hodowli, zwłaszcza pasz, jak i energii elektrycznej oraz usługKomisja rolnictwa rynek wieprzowiny weterynaryjnych, nadwyżka podaży spowodowana spadkiem popytu ze strony Chin, która wywołana jest zaopatrywaniem się w mięso z innych regionów, a także negatywny wpływ afrykańskiego pomoru świń, doprowadziły do obniżenia marży zysku na eksporcie do krytycznie niskich poziomów. Rezultatem wpływu tych czynników jest zwiększenie presji na rynek wewnętrzny, która z kolei wystawia odporność tego sektora na ekstremalną próbę” – pisze w liście komisja rolnictwa do unijnego komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego.

Komisja rolnictwa wzywa KE do podjęcia interwencji 

W wysłanym w piątek liście do unijnego komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego, przewodniczący Komisji Rolnictwa PE Norbert Lins (EPL) wraz z większością grup politycznych w tej komisji, wezwał Komisję Europejską do podjęcia interwencji Komisję Europejską, by zmniejszyć presję na producentów wieprzowiny. Marże zysku w sektorze mięsa wieprzowego są na krytycznie niskim poziomie.

„Dalsza bezczynność (...) doprowadziłaby do zjawiska koncentracji produkcji wieprzowiny w UE, tym samym powstania ośrodków przemysłowej produkcji mięsa ze wszystkimi negatywnymi skutkami dla środowiska, klimatu i regionalizacji, co jest w pełni sprzeczne z naszymi ambicjami, celami Zielonego Ładu i strategii od pola do stołu. (...) Ukierunkowane środki krajowe w sektorze trzody chlewnej w ramach programów rozwoju obszarów wiejskich oraz pomoc państwa (...) nie są najlepszym rozwiązaniem, które zaradziłoby tej sytuacji” – ostrzega w liście komisja rolnictwa.

W związku z tym, autorzy listu podkreślają, że „nadszedł czas, aby KE wkroczyła z silnym wsparciem dla sektora wieprzowiny poprzez niedyskryminacyjne i doraźne działania promocyjne, mające na celu otwarcie nowych rynków zbytu i konsolidację istniejących, a także interwencję rynkową na poziomie UE, dokładając jednocześnie wszelkich starań, aby powstrzymać i wyeliminować obecny kryzys”.

Europoseł komisji rolnictwa Zbigniew Kuźmiuk (PiS) powiedział, że dobrze, iż pojawia się apel do KE o interwencję, ale nie można zapominać, iż możliwości takiej interwencji przez tę instytucję są ograniczone.

"Zawsze, gdy rolnicy są w trudnej sytuacji, potrzebne jest wsparcie. Tyle tylko, że formy interwencji, które posiada KE, są ograniczone. To może być np. promocja czy wsparcie prywatnego przechowywania. (...) Sytuacja na rynku jest m.in. pochodną afrykańskiego pomoru świń, bo mamy do czynienia z blokadą eksportu i skupem interwencyjnym po zaniżonych cenach. To niezadowolenie rolników jest rzeczywiście dosyć powszechne. W przypadku działań KE to jednak nie może być klasyczna interwencja na rynku wieprzowiny polegająca na skupie do magazynów. Takiej formy po prostu nie ma" – wskazał Kuźmiuk.

Czytaj także: Ceny wieprzowiny maleją, a jagnięciny i wołowiny rosną

fot.pixabay.com 


Autor: Mateusz Chrząszcz 28-01-2022 16:25:07

Podsekretarz stanu Krzysztof Ciecióra spotkał się z serbską delegacją

26 stycznia 2022 r. podsekretarz stanu Krzysztof Ciecióra spotkał się z delegacją Republiki Serbii, a konkretnie z Parlamentarnej Grupy Przyjaźni z Polską.

Grupie przewodniczył Veroljub Arsić. W spotkaniu uczestniczyli eksperci MRiRW, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Głównego Inspektoratu Weterynarii. Spotkanie zostało zorganizowane z inicjatywy serbskiej. Jego tematem były możliwości dalszego rozwoju dwustronnej współpracy w dziedzinie rolnictwa.

Różne obszary współpracy

Rozmowy dotyczyły sprzedaży polskich produktów rolno-spożywczych na rynku serbskim oraz wsparcia ze strony Polski w zakresie prowadzonych przez Republikę Serbii negocjacji akcesyjnych, zwłaszcza w odniesieniu do kwestii rolnych. Strona polska przedstawiła również informacje na temat Krajowego Planu Strategicznego.

Strony z zadowoleniem odnotowały znaczący wzrost polsko-serbskiej wymiany handlowej artykułami rolno-spożywczymi. Wiceminister Krzysztof Ciecióra poinformował o działaniach Polski względem poszerzenia wymiany handlowej z Republiką Serbii o polskie produkty mięsa wieprzowego poddane obróbce termicznej.

Przewodniczący Arsić podkreślił, że Polska jest jednym z największych partnerów Serbii pod względem wolumenu oraz wartości importu produktów rolno-spożywczych. Zobowiązał się wystąpić do Ministerstwa Rolnictwa, Leśnictwa i Gospodarki Wodnej Republiki Serbii o rozwiązanie kwestii braku zgody na import przetworzonych produktów wieprzowych z Polski.krzysztof cieciora 002

Polska zadeklarowała gotowość do dzielenia się z Serbią swoimi doświadczeniami w zakresie negocjacji akcesyjnych, korzystania z funduszy przedakcesyjnych, a w dalszej kolejności również ze środków unijnych oraz wiedzy eksperckiej w kontekście realizacji projektów twinningowych na rzecz sektora rolniczego Republiki Serbii.

Obie strony podkreśliły wolę zintensyfikowania współpracy, a także dalszej wymiany informacji, wiedzy i dobrych praktyk w obszarze rolnictwa.

Krzysztof Ciecióra o rybołówstwie

Będziemy dążyć do tego, by udzielić wsparcia armatorom rybołówstwa rekreacyjnego, którzy nie zostali nim objęci w 2020 r. – zapewnił Krzysztof Ciecióra.

,,Mam nadzieję, że nie oczekujecie państwo dziś ode mnie wskazania jednoznacznej formuły prawnej ulokowania armatorów rekreacyjnych w ministerstwie – czy to rolnictwa, czy infrastruktury, bo takiej możliwości dzisiaj nie ma" – powiedział w czwartek podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Przewodniczący komisji Marek Sawicki (KP) wskazał, że według jego wiedzy "po stronie wicepremiera (Henryka Kowalczyka) jest dobra wola" do rozwiązania tego problemu.

Komisja zebrała się, aby wysłuchać odpowiedzi MRiRW na ponowiony dezyderat w sprawie sytuacji armatorów rybołówstwa rekreacyjnego. Związany jest on z ciężkim położeniem armatorów rybołówstwa po decyzji władz UE, które wprowadziły od stycznia 2020 r. zakaz połowu dorsza we wschodniej części Bałtyku, także rekreacyjnego. Jak mówił Ciecióra obecnie "roboczo" konieczne jest wypracowanie tego, "w jaki sposób tych armatorów ująć".

Czytaj również: Krzysztof Ciecióra: Pierwszy raz w historii mamy tak dużą obniżkę podatków

Gov.pl /fot.twitter


Autor: Emilia Gromczak 28-01-2022 13:01:16

Marian Sikora: Rozwijamy ekologię, ale kładźmy nacisk na rolnictwo zrównoważone

Przewodniczący Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych Marian Sikora w rozmowie z portalem ŚwiatRolnika mówił o m.in. o konsekwencjach Zielonego Ładu.

Przewodniczący FBZPR powiedział, że Copa Cogeca jest zaniepokojona Zielonym Ładem. Unijna strategia doprowadzi do obniżenia europejskiego rolnictwa i zwiększenia importu z tzw. krajów Trzeciego Świata. Sikorski zwrócił również uwagę, że rolnicy, aby sprostać wyzwaniom związanym z zapewnieniem dobrostanu zwierzęt, muszą mieć zapewnione odpowiednie dofinansowania. 

ŚwiatRolnika.info: Co oznacza wprowadzenie Zielonego Ładu dla rolnictwa europejskiego?

Marian Sikora: Copa Cogeca jest zaniepokojona wprowadzaniem Zielonego Ładu, strategii od pola do stołu i bioróżnorodności, ponieważ KE wprowadzając Zielony Ład, nie przedstawiła żadnych wyliczeń ani danych ekonomicznych, które idą za tym wprowadzeniem. W 2020 r. Copa Cogeca zwróciła się o spotkanie z przedstawicielem departamentu stanu USA rolnictwa. Już wtedy oni nam przekazali, że to jest niebezpieczne dla europejskich rolników, że poskutkuje to obniżeniem produkcji rolnej i hodowlanej oraz że pozwoli wejść na rynek europejskim krajom trzecim. Marian Sikorski rolnictwo europejskie

Marian Sikora: Copa dąży do wiarygodnych źródeł. Z tego względu zostały zorganizowane spotkania z uniwersytetami niemieckimi, holenderskimi. Podczas spotkania, które odbyło się 19 stycznia, dr Roel Jongeneel, przedstawiciele holenderskiego uniwersytetu przedstawił negatywny scenariusz dla europejskiego rolnictwa w związku z wprowadzeniem Europejskiego Zielonego Ładu. Rolników czeka obniżenie plonów i obniżenie jakości tych plonów. Wszystko przez ograniczenie nawożenia, środków chemicznych i innych dodatków. W Polsce według tego scenariusza produkcja np. jabłek, buraków cukrowych może drastycznie spaść. Towarzyszyć temu będzie wzrost cen tych produktów rolnych. 

ŚwiatRolnika.info: Z czego wynika to, że ludzie nie traktują rolnika, jako kogoś, kto produkuje żywność, tylko zaczynają go traktować, jako zagrożenie dla planety? 

Marian Sikora: Myślę, że działa tu zła informacja. Jest trochę problemów z hodowlą bydła. Tutaj rzuca się szczególną odpowiedzialność bydła za to. Rolnictwo to tylko 8% w skali europejskiej, jeśli chodzi o produkcję energii ocieplającej nasz klimat. Zmierzamy w rolnictwie w kierunku dobrostanu zwierząt, staramy się to zrobić, ale np. do hodowli bydła wchodzi nam wilk, który nie pozwala spokojnie hodować bydła. Nakazanie rolnikom utrzymania dobrostanu wymaga dofinansować, ale o tym się nie mówi. Jeśli postawimy np. na wolne wybiegi, to potrzebne są zmiany kurników, inwestycje. To samo jest w trzodzie chlewnej. Dobrostan zwierząt jest świetną rzeczą, ale on potrzebuje trochę czasu i nakładów finansowych. 

Marian Sikora: Mówi się, że konsument kupiłby wszystko, co ekologiczne, ale idąc do sklepu, omija on często półkę z produktami ekologicznymi. One muszą być droższe, bo mają mniejszy plon i wymagają więcej pracy. Rozwijamy ekologię, ale szczególnie kładźmy nacisk na rolnictwo zrównoważone, które jest przyjazne dla konsumenta i zawiera wszystkie najlepsze rzeczy.

Sprawdź również: Marian Sikora: Unia Europejska nie gra fair wobec rolników

fot.pixabay.com

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.