Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Świat Rolnika 25-11-2016 15:50:46

Nie zatrzymamy się w pracy dla Polski. Wywiad z ministrem rolnictwa

Nie zatrzymamy się w pracy dla Polski. Wywiad z ministrem rolnictwa

Minął dopiero rok. W rolnictwie jeden rok to niewiele. (...) Nie zatrzymamy się w pracy dla Polski. Mogę obiecać, że udowodnimy to czynami, a nie słowami – powiedział Krzysztof Jurgiel.

Panie Ministrze, 25 października 2015 roku odbyły się wybory parlamentarne, w wyniku których powstał rząd Prawa i Sprawiedliwości pod kierownictwem Pani Premier Beaty Szydło. Objął Pan w tym rządzie tekę Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Czy to były łatwe dni?

 

– Obejmując 16 listopada 2015 roku stanowisko Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wiedziałem, że skala zadań i ich trudność jest doprawdy duża. Sporządziliśmy długą listę działań dokonanych przez rząd PO-PSL, aby uzyskać pełen obraz zaniedbań, indolencji, czy mówiąc wprost – afer.

Polskie rolnictwo było lekceważone, co doprowadziło do kryzysu na prawie wszystkich rynkach rolnych. Pogłębiły się obszary biedy i wykluczenia społecznego, na domiar złego następowało cywilizacyjne zacofanie na obszarach wiejskich wskutek likwidacji połączeń komunikacyjnych, urzędów pocztowych, szkół, komisariatów policji i ośrodków kultury.

A przecież nie ma wolnej Polski bez polskiej wsi. Nie ma niepodległości bez ziemi. Nie ma zgody w narodzie bez szacunku dla pracy rolników i ich rodzin. Z takim właśnie przekonaniem rząd Prawa i Sprawiedliwości, na czele z panią Premier Beatą Szydło, podjął się wielkiego dzieła przeprowadzenia dobrych zmian w polskim rolnictwie. Od roku konsekwentnie pracujemy, aby pchnąć do przodu narodową gospodarkę, wciąż zbytnio uzależnioną od zagranicznego kapitału.

 

Co jest najważniejsze w polityce rolnej kierowanego przez Pana ministerstwa i polskiego rządu?

 

– Nasz rząd, jak żaden poprzedni, posiada dokładnie opisaną politykę rolną, spójną z polityką wobec obszarów wiejskich. Potrzebujemy wielu cywilizacyjnych zmian, aby rodziny rolnicze osiągnęły wyższy poziom życia, bliski temu, jaki jest w miastach. Jesteśmy w tym wierni słowom Jana Pawła II, który zauważył: "…spraw rolnictwa nie można odrywać, od reform całego systemu gospodarczego, ale też wszyscy czują, że ta dziedzina, nie tylko zresztą w naszej Ojczyźnie, wymaga szczególnej ochrony, współpracy wielu sektorów i solidarności wszystkich środowisk, a nade wszystko wymaga zabezpieczenia wolnej inicjatywy samych rolników. Wszyscy wiemy, jak wiele jest trudnych spraw do rozwiązania. Trzeba, by był słyszany w państwie i respektowany gospodarski głos rolnika".

W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi powstał Program Działań na lata 2015-2019 obejmujący wspólną politykę rolną w ramach Unii Europejskiej i współpracę międzynarodową, poprawę konkurencyjności polskiego rolnictwa i gospodarki żywnościowej. Odrębne miejsce zajmują w programie rozwój obszarów wiejskich, polityka społeczna, funkcjonowanie instytucji i administracji rolniczej, a ponadto edukacja i gospodarka ziemią oraz nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa.

Celem strategicznym polityki rolnej jest ochrona i rozwój rodzinnych gospodarstw rolnych. Prawo i Sprawiedliwość opowiada się za tym, aby w strukturze agrarnej Polski dominowały gospodarstwa rodzinne. Stanowią one dobry przykład wspólnoty: łączą elementy pracy, kapitału, wychowania, wzajemnej pomocy oraz przekazywania wartości religijnych i kultury polskiej. Konstytucja RP podkreśla ich fundamentalne znaczenie.

 

Jedną ze znaczących obietnic wyborczych Prawa i Sprawiedliwości w dziedzinie rolnictwa było zatrzymanie zmian w prawie, prowadzących do możliwości wykupu polskiej ziemi przez cudzoziemców...

 

– Już na początku kadencji podjąłem pilną decyzję o wstrzymaniu sprzedaży ziemi państwowej, która była długo wyczekiwana przez rolników. Rząd PO-PSL nie reagował na protesty rolników domagających się uczciwych zasad nabywania ziemi z zasobów Agencji Nieruchomości Rolnych, zaprzestania jej sprzedaży tzw. słupom, a tym samym pośrednio, w ręce obcokrajowców i zagranicznego kapitału. Już z końcem kwietnia 2016 roku weszła w życie ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw. Wcześniejsze przepisy prawne nie były skuteczne wobec spekulacyjnego nabywania ziemi rolnej. Nowe rozwiązania ustawowe dotyczące obrotu ziemią doprowadziły do unormowania sytuacji, zatrzymania galopady cen, a w efekcie do zwiększenia dostępności gruntów rolnych na potrzeby rolników. Ziemia – najogólniej – ma służyć produkcji rolnej. Powinna być posiadana i uprawiana przez rolników. Na inne ważne cele społeczne, niezbędne inwestycje, nie ma przeszkód, by ją przeznaczać, zgodnie z przepisami.

 

Pierwsze kłopoty pojawiły się w zupełnie innej dziedzinie. Dopłaty bezpośrednie wypłacane były bardzo powoli...

 

– Po wyborczej porażce jesienią 2015 roku okazało się, że koalicja PO-PSL pozostawiła nieprzygotowany system informatyczny do obsługi dopłat bezpośrednich, w tym zaliczek oczekiwanych przez rolników, dotkniętych skutkami suszy. Interwencja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz intensywna, dobrze zorganizowana praca Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa sprawiły, że zaliczki wypłacono na czas, a przy tym środki finansowe przeznaczone na nie wzrosły z 1,4 mld do 2,68 mld zł.

Wobec trudnej sytuacji na rynkach rolnych, kiedy rolnikom brakuje pieniędzy, zdecydowałem o przeprowadzeniu wielkiej operacji finansowej, przyspieszonej wypłaty zaliczek do wszystkich rodzajów płatności w wysokości 70 proc. całkowitej kwoty. Do końca tego miesiąca na konta rolników trafi 10,2 mld zł. Już w połowie tego roku wystąpiłem do Ministra Finansów o zarezerwowanie 10 mld zł na zaliczki w budżecie państwa. Nigdy przedtem tak dużej, a jednocześnie przeprowadzonej profesjonalnie, operacji finansowej nie odważył się zainicjować rząd PO-PSL.

 

Jednak problemów w polityce rolnej nie brakuje. Jeden z najważniejszych to zapewne niska opłacalność w wielu działach produkcji rolnej?

 

– Wskutek zbiegu różnych przyczyn – błędnych decyzji i złych prognoz urzędników unijnych, globalizacji produkcji i spekulacji żywnością, rosyjskiego embarga, od kilku lat trwa kryzys na prawie wszystkich rynkach rolnych. Kryzys najbardziej odbija się na produkcji mleka i wieprzowiny, ale też jego skutki odczuwają producenci zbóż, sadownicy. Prowadzimy systematyczne działania, aby złagodzić skutki kryzysu, zrekompensować niskie ceny produktów rolnych.  W związku z trudną sytuacją na rynku mięsa wieprzowego, w grudniu ubiegłego roku, na posiedzeniu Rady UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa wskazałem na konieczność jak najszybszego rozpoczęcia przyjmowania wniosków w ramach dopłat do prywatnego przechowywania wieprzowiny oraz uruchomienia refundacji wywozowych do mięsa wieprzowego. Wnioskowałem również do KE o podjęcie działań legislacyjnych, zmierzających do zwolnienia producentów mleka z obowiązku płacenia kar za przekroczenie limitów dostaw w roku kwotowym 2014/2015. Wniosek ten został wtedy rozpatrzony negatywnie, w związku z tym rozpoczęto przygotowania nowych mechanizmów. W lutym 2016 roku przekazałem polskie postulaty w sprawie wsparcia dla producentów trzody chlewnej i mleka. Pozyskiwanie sojuszników dla polskiego stanowiska, m.in. z państwami Grupy Wyszehradzkiej oraz Trójkąta Weimarskiego, doprowadziło do uruchomienia pomocy finansowej na sumę około 300 mln zł z budżetu krajowego i UE. Dalsze starania i naciski, współpraca z innymi państwami, poskutkowały zwiększeniem pomocy. W lipcu 2016 roku został ogłoszony długo oczekiwany pakiet wsparcia. Zawierał on mechanizmy mające ułatwić stabilizację na rynku mleka i mięsa wieprzowego. Kwota wsparcia wyniosła 350 mln euro. Ponadto Komisja Europejska zezwoliła na wykorzystanie koperty krajowej na sumę przeszło 22 mln euro. Prowadząc aktywną działalność na forum UE, z determinacją dążyłem do realizacji polskich postulatów i udowodniłem, że można nasze interesy urzeczywistniać w istotny sposób. Bierność cechująca poprzednią ekipę rządzącą - na tym tle - była nad wyraz kompromitująca.

 

Główną zasadą poprzedniej ekipy rządzącej był model pogłębiający dysproporcje między miastem i wsią. Jak jest teraz?

 

– Rząd Prawa i Sprawiedliwości powrócił do polityki zrównoważonego rozwoju. Bez żadnej przesady mogę powiedzieć, że po raz pierwszy od 1989 roku rolnictwo, przemysł przetwórczy oraz rozwój obszarów wiejskich zostały postawione tak wysoko w hierarchii państwa. Zajmują one strategiczną pozycję w Planie na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Główne działania będą dotyczyły sfery produkcyjnej i społecznej rolnictwa, rozbudowy i modernizacji infrastruktury technicznej, wsparcia dla przedsiębiorczości i tworzenia miejsc pracy na terenach wiejskich. Umożliwi to pełne włączenie małych miast, obszarów wiejskich i rodzinnych gospodarstw rolnych w procesy rozwojowe kraju.

Umieszczenie w 5. Filarze Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju obszernego zestawu zadań zapisanych w Pakcie dla Obszarów Wiejskich otwiera nowe, obiecujące perspektywy dla polepszenia jakości życia mieszkańców wsi i mniejszych miast. Wśród projektów przygotowanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi są m.in..:

  • Państwowa Agencja Bezpieczeństwa Żywności,
  • Polski Holding Rolno–Spożywczy,
  • Polska Akademia Spożywcza,
  • Platforma żywnościowa,
  • Wsparcie i profesjonalizacja instytucji otoczenia biznesu działających na obszarach wiejskich i w małych miastach,
  • Energetyka rozproszona na obszarach wiejskich,
  • Infrastruktura na wsi – projekty inwestycyjne w ramach Paktu dla Obszarów Wiejskich.

W tym miejscu pragnę przypomnieć słowa śp. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej prof. Lecha Kaczyńskiego, skierowane w liście do rolników, przed dożynkami w Spale w 2009 roku. Pisał on wówczas: "Nasze państwo nie może rezygnować z własnej, narodowej polityki wobec wsi i rolnictwa, (…) Rolnicy, ludzie ciężkiej pracy mają prawo do aktywnej, spójnej i odpowiedzialnej polityki solidarnego wspierania rolnictwa i obszarów wiejskich". To właśnie zadanie zamierzamy wykonać.

 

Jakie inne obietnice wyborcze składane rolnikom udało się spełnić?

 

– Pod koniec marca 2016 roku rząd przyjął projekt ustawy o ubezpieczeniach roślin uprawnych i zwierząt gospodarskich. Na mocy ustawy rząd przeznaczy 917 mln zł na uzupełnienie składek przyszłym roku. To także była nasza obietnica wyborcza, którą udało się zrealizować. Tym sposobem ubezpieczenia rolnicze staną się tańsze, dostępniejsze i będą coraz bardziej powszechne. Około 65 proc. każdego ubezpieczenia pokryje budżet państwa.

Problemem, który dotykał wielu rolników, było nadużywanie przez zachodnie koncerny i sieci spożywcze swojej przewagi wobec dostawców. Pod koniec lipca 2016 roku do Sejmu trafił projekt ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi. Dyktat cenowy, nieuzasadnione opłaty, brak umów na dostawy artykułów spożywczych to tylko niektóre przejawy patologii. Ustawa porządkuje wzajemne relacje między rolnikami, zakładami przetwórczymi i handlem. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta zostanie wyposażony w skuteczne narzędzia walki z nieuczciwymi praktykami w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi.

Do umocnienia pozycji rolnika w łańcuchu żywnościowym przyczyni się też ustawa o spółdzielniach rolników. Sprawdzone i popularne w Europie Zachodniej spółdzielnie mogą być wzorem, jak umacniać pozycję rolnika w relacjach z sieciami handlowymi, jak zabiegać o godziwe ceny na artykuły spożywcze w skupie. Ustawa zachęci do łączenia sił i środków w celu zwiększenia skali produkcji, realizacji inwestycji, obniżenia kosztów, czy też organizowania przetwórstwa i eksportu.

 

Jakie rozwiązania prawne są przygotowywane, aby ułatwić życie rolnikom i zwiększyć opłacalność produkcji i stabilność finansową rolników?

 

– Rolnicy i konsumenci doczekają się wdrożenia ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników, która stworzy dogodne ramy do prowadzenia ułatwionej sprzedaży przetworzonych płodów rolnych. Jest to zielone światło do uruchomienia sprzedaży artykułów żywnościowych z produktów roślinnych i zwierzęcych, pochodzących z własnego gospodarstwa. Konsumenci zdrowej żywności, w tym wyrobów tradycyjnych i regionalnych, uzyskają zaś bezpośredni dostęp do poszukiwanych produktów.

Projekt ustawy o funduszach ochrony przychodów rolniczych zakłada utworzenie funduszy, z których pomocy będą mogli korzystać rolnicy indywidualni, jak też zrzeszeni w grupach producenckich. Warunkiem uzyskania pomocy jest wykazanie spadku dochodów przynajmniej o 30 proc. w stosunku do dochodów z ostatnich trzech lat. Przyczyny kłopotów finansowych mogą być różne: anomalie pogodowe, spadki cen na produkty rolne, ograniczenia fitosanitarne i weterynaryjne. Rolnik otrzyma też wsparcie, kiedy podmioty skupujące, zakłady przetwórcze będą ewidentnie zwlekać z wypłatą za dostarczone produkty.

Resort rolnictwa przygotował także nowelizację ustawy, która pozwala na dobrowolne oznakowanie przez zakłady przetwórcze wyrobów informacją "Produkt polski". Pozwoli to na promocję oraz lepszą orientację konsumentów przy zakupach. Dotychczasowe regulacje były niewystarczające i prowadziły do licznych nieporozumień, a nawet zafałszowań towarów. Oznakowanie "Produkt polski" wskazuje nie tylko miejsce wytworzenia, ale również na składniki użyte do powstania finalnego wyrobu.

Opracowaliśmy również Program rozwoju głównych rynków rolnych na lata 2016–2020 jako koncepcję długofalowego działania na rzecz krajowego sektora rolno-spożywczego. Program koncentruje się na dziewięciu rynkach rolnych, tj. rynkach zbóż, rzepaku, wieprzowiny, wołowiny, drobiu, mleka i przetworów mlecznych, cukru, owoców i warzyw oraz tytoniu. Projekt programu został przekazany do konsultacji społecznych, następnie będzie przedmiotem dyskusji i analiz podczas spotkań branżowych.

 

Polska żywność coraz bardziej smakuje mieszkańcom nie tylko Europy, ale bodaj wszystkich już kontynentów. Jak skutecznie promować polską bezpieczną i zdrową żywność?

 

– Rzeczywiście, polska żywność od lat zyskuje coraz większe uznanie na światowych rynkach, o czym świadczy rosnący eksport produktów rolno-spożywczych, który w roku 2015 wyniósł blisko 24 mld euro. W tym roku wpływy z eksportu będą jeszcze większe. Trzeba zaznaczyć, że w bilansie handlu zagranicznego żywnością uzyskaliśmy dodatnie saldo. Nie byłoby takich wyników, gdyby nie aktywna promocja, starania biznesu, intensywne działania polskiej dyplomacji, odbyte wizyty i skutecznie przeprowadzone rozmowy oraz żmudna praca służb weterynaryjnych i fitosanitarnych. W efekcie od listopada 2015 roku uzyskaliśmy dostęp do 23 rynków zbytu. Są nimi: Kuba, Japonia, Indonezja, Salwador, Kostaryka, Ukraina, Maroko, Bośnia i Hercegowina, Egipt, Macedonia, Chiny, Turcja, Czarnogóra, Indie, Kazachstan, Wybrzeże Kości Słoniowej, RPA, Brazylia, USA, Arabia Saudyjska, Algieria, Mołdawia, Chile.

W najbliższym czasie zreformujemy system urzędowej kontroli żywności. Od stycznia 2018 r. powstanie Agencji Bezpieczeństwa Żywnościowego, co poprawi skuteczność nadzoru, zmniejszy uciążliwości związane z kontrolą dla małych i średnich firm, i pozwoli bardziej racjonalnie wykorzystać środki publiczne.

Aby zmniejszyć biurokrację i realnie pomagać rolnikom, zlikwidujemy Agencję Nieruchomości Rolnych i Agencję Rynku Rolnego. Ich zadania przejmie Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, natomiast funkcje płatnicze ARR zostaną przekazane do ARiMR.

 

Pierwsze zmiany instytucjonalne już wprowadzono. Na pierwszy ogień poszły Ośrodki doradztwa rolniczego...

 

– Ośrodki doradztwa rolniczego od sierpnia 2016 roku podlegają Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Od dawna polscy rolnicy postulowali, by usprawnić doradztwo i uwolnić je od wpływu lokalnej polityki.

Czy polska wieś może być miejscem atrakcyjnym i to nie tylko dla rolników? Czy uda się przełamać ciążące od wielu dziesiątek lat stereotypy z tym związane?

Temu celowi ma służyć Pakt dla Obszarów Wiejskich. Wymaga on szerokich konsultacji społecznych, sięgnięcia po wyniki badań naukowych oraz opinie samorządu rolniczego, organizacji związkowych i branżowych. Musimy dobrze sprecyzować cele, środki realizacji i określić odpowiedzialność wraz z warunkami finansowania zadań. Chcemy, aby wieś była atrakcyjnym miejscem do pracy i rozwoju rodzin. Z wielofunkcyjnym rolnictwem, małą i średnią przedsiębiorczością, infrastrukturą techniczną oraz kulturalną.

 

Jest to możliwe?

 

– Jest!

 

Jednak zmiany strukturalne też nie rozwiążą wszystkich problemów. Od kilku lat hodowcom trzody chlewnej patrzy w oczy strach przed ASF? Czy walka z afrykańskim pomorem świń może zostać wygrana?

 

– Pierwsze ogniska ASF wykryto w Polsce w 2014 roku. Nie zdiagnozowano wtedy należycie sytuacji ani nie podjęto wszechstronnych działań, by zahamować rozprzestrzenianie się choroby. To powiększyło skalę problemu i trudności w walce z ASF. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pod moim kierownictwem było inicjatorem dwóch specustaw rządowych w celu łagodzenia skutków ASF: ustawy o szczególnych wymaganiach związanych z występowaniem afrykańskiego pomoru świń na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia zwalczania chorób zakaźnych zwierząt. Na początku września 2016 roku weszła w życie pierwsza wymieniona ustawa, która ułatwia zagospodarowanie zdrowego mięsa wieprzowego z obszaru występowania ASF. Natomiast druga ustawa zawiera rozwiązania usprawniające działania Inspekcji Weterynaryjnej, w tym odnośnie do kontroli gospodarstw i zwierząt, targowisk, punktów skupu. Inspekcja Weterynaryjna może wydawać decyzje administracyjne w poszerzonym zakresie, by skutecznie egzekwować przepisy ochronne dotyczące zwalczania chorób zakaźnych zwierząt.

Konsekwentnie realizowana w Polsce strategia zwalczania ASF, w tym również działania podejmowane we współpracy z Ministrem Środowiska odnoszące się do umiejętnego zarządzania populacją dzików, przynoszą pożądane efekty.

 

W kwietniu powołał Pan Minister Radę Dialogu Społecznego. Jakie są jej zadania i kompetencje?

 

– Celem jest stworzenie płaszczyzny do dialogu pomiędzy ministrem rolnictwa a organizacjami rolniczymi, zwiększenie oddziaływania społecznego na procesy podejmowania decyzji w resorcie, wspólne dochodzenie do najlepszych rozwiązań dotyczących rolnictwa, obszarów wiejskich i sektora rolno-spożywczego. W skład Rady wchodzą przedstawiciele ogólnopolskich branżowych organizacji sektora rolno-spożywczego, związków zawodowych rolników indywidualnych, społeczno-zawodowych organizacji rolników oraz przedstawiciel Krajowej Rady Izb Rolniczych. W ramach Rady funkcjonuje 10 eksperckich zespołów zadaniowych. Rada wypracowała i przyjęła kilka stanowisk, m.in. w sprawie Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Ponadto na bieżąco opiniuje projekty aktów prawnych.

 

Mija rok działania rządu Prawa i Sprawiedliwości. Zmiany na polskiej wsi już są widoczne, ale zapewne na tym się nie skończy...

 

– Minął dopiero rok. W rolnictwie jeden rok to niewiele. Nasz program przekształceń cywilizacyjnych wsi polskiej jest rozłożony na wiele lat. Rząd Prawa i Sprawiedliwości wypełni obietnice wyborcze. Dotrzyma słowa. Nie zatrzymamy się w pracy dla Polski. Mogę obiecać, że udowodnimy to czynami, a nie słowami.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

 

Maks Weber

 

Fot. FB Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

 

 

 

 

 



Autor: Mateusz Chrząszcz 28-01-2022 16:25:07

Podsekretarz stanu Krzysztof Ciecióra spotkał się z serbską delegacją

26 stycznia 2022 r. podsekretarz stanu Krzysztof Ciecióra spotkał się z delegacją Republiki Serbii, a konkretnie z Parlamentarnej Grupy Przyjaźni z Polską.

Grupie przewodniczył Veroljub Arsić. W spotkaniu uczestniczyli eksperci MRiRW, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Głównego Inspektoratu Weterynarii. Spotkanie zostało zorganizowane z inicjatywy serbskiej. Jego tematem były możliwości dalszego rozwoju dwustronnej współpracy w dziedzinie rolnictwa.

Różne obszary współpracy

Rozmowy dotyczyły sprzedaży polskich produktów rolno-spożywczych na rynku serbskim oraz wsparcia ze strony Polski w zakresie prowadzonych przez Republikę Serbii negocjacji akcesyjnych, zwłaszcza w odniesieniu do kwestii rolnych. Strona polska przedstawiła również informacje na temat Krajowego Planu Strategicznego.

Strony z zadowoleniem odnotowały znaczący wzrost polsko-serbskiej wymiany handlowej artykułami rolno-spożywczymi. Wiceminister Krzysztof Ciecióra poinformował o działaniach Polski względem poszerzenia wymiany handlowej z Republiką Serbii o polskie produkty mięsa wieprzowego poddane obróbce termicznej.

Przewodniczący Arsić podkreślił, że Polska jest jednym z największych partnerów Serbii pod względem wolumenu oraz wartości importu produktów rolno-spożywczych. Zobowiązał się wystąpić do Ministerstwa Rolnictwa, Leśnictwa i Gospodarki Wodnej Republiki Serbii o rozwiązanie kwestii braku zgody na import przetworzonych produktów wieprzowych z Polski.krzysztof cieciora 002

Polska zadeklarowała gotowość do dzielenia się z Serbią swoimi doświadczeniami w zakresie negocjacji akcesyjnych, korzystania z funduszy przedakcesyjnych, a w dalszej kolejności również ze środków unijnych oraz wiedzy eksperckiej w kontekście realizacji projektów twinningowych na rzecz sektora rolniczego Republiki Serbii.

Obie strony podkreśliły wolę zintensyfikowania współpracy, a także dalszej wymiany informacji, wiedzy i dobrych praktyk w obszarze rolnictwa.

Krzysztof Ciecióra o rybołówstwie

Będziemy dążyć do tego, by udzielić wsparcia armatorom rybołówstwa rekreacyjnego, którzy nie zostali nim objęci w 2020 r. – zapewnił Krzysztof Ciecióra.

,,Mam nadzieję, że nie oczekujecie państwo dziś ode mnie wskazania jednoznacznej formuły prawnej ulokowania armatorów rekreacyjnych w ministerstwie – czy to rolnictwa, czy infrastruktury, bo takiej możliwości dzisiaj nie ma" – powiedział w czwartek podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Przewodniczący komisji Marek Sawicki (KP) wskazał, że według jego wiedzy "po stronie wicepremiera (Henryka Kowalczyka) jest dobra wola" do rozwiązania tego problemu.

Komisja zebrała się, aby wysłuchać odpowiedzi MRiRW na ponowiony dezyderat w sprawie sytuacji armatorów rybołówstwa rekreacyjnego. Związany jest on z ciężkim położeniem armatorów rybołówstwa po decyzji władz UE, które wprowadziły od stycznia 2020 r. zakaz połowu dorsza we wschodniej części Bałtyku, także rekreacyjnego. Jak mówił Ciecióra obecnie "roboczo" konieczne jest wypracowanie tego, "w jaki sposób tych armatorów ująć".

Czytaj również: Krzysztof Ciecióra: Pierwszy raz w historii mamy tak dużą obniżkę podatków

Gov.pl /fot.twitter


Autor: Emilia Gromczak 28-01-2022 13:01:16

Marian Sikora: Rozwijamy ekologię, ale kładźmy nacisk na rolnictwo zrównoważone

Przewodniczący Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych Marian Sikora w rozmowie z portalem ŚwiatRolnika mówił o m.in. o konsekwencjach Zielonego Ładu.

Przewodniczący FBZPR powiedział, że Copa Cogeca jest zaniepokojona Zielonym Ładem. Unijna strategia doprowadzi do obniżenia europejskiego rolnictwa i zwiększenia importu z tzw. krajów Trzeciego Świata. Sikorski zwrócił również uwagę, że rolnicy, aby sprostać wyzwaniom związanym z zapewnieniem dobrostanu zwierzęt, muszą mieć zapewnione odpowiednie dofinansowania. 

ŚwiatRolnika.info: Co oznacza wprowadzenie Zielonego Ładu dla rolnictwa europejskiego?

Marian Sikora: Copa Cogeca jest zaniepokojona wprowadzaniem Zielonego Ładu, strategii od pola do stołu i bioróżnorodności, ponieważ KE wprowadzając Zielony Ład, nie przedstawiła żadnych wyliczeń ani danych ekonomicznych, które idą za tym wprowadzeniem. W 2020 r. Copa Cogeca zwróciła się o spotkanie z przedstawicielem departamentu stanu USA rolnictwa. Już wtedy oni nam przekazali, że to jest niebezpieczne dla europejskich rolników, że poskutkuje to obniżeniem produkcji rolnej i hodowlanej oraz że pozwoli wejść na rynek europejskim krajom trzecim. Marian Sikorski rolnictwo europejskie

Marian Sikora: Copa dąży do wiarygodnych źródeł. Z tego względu zostały zorganizowane spotkania z uniwersytetami niemieckimi, holenderskimi. Podczas spotkania, które odbyło się 19 stycznia, dr Roel Jongeneel, przedstawiciele holenderskiego uniwersytetu przedstawił negatywny scenariusz dla europejskiego rolnictwa w związku z wprowadzeniem Europejskiego Zielonego Ładu. Rolników czeka obniżenie plonów i obniżenie jakości tych plonów. Wszystko przez ograniczenie nawożenia, środków chemicznych i innych dodatków. W Polsce według tego scenariusza produkcja np. jabłek, buraków cukrowych może drastycznie spaść. Towarzyszyć temu będzie wzrost cen tych produktów rolnych. 

ŚwiatRolnika.info: Z czego wynika to, że ludzie nie traktują rolnika, jako kogoś, kto produkuje żywność, tylko zaczynają go traktować, jako zagrożenie dla planety? 

Marian Sikora: Myślę, że działa tu zła informacja. Jest trochę problemów z hodowlą bydła. Tutaj rzuca się szczególną odpowiedzialność bydła za to. Rolnictwo to tylko 8% w skali europejskiej, jeśli chodzi o produkcję energii ocieplającej nasz klimat. Zmierzamy w rolnictwie w kierunku dobrostanu zwierząt, staramy się to zrobić, ale np. do hodowli bydła wchodzi nam wilk, który nie pozwala spokojnie hodować bydła. Nakazanie rolnikom utrzymania dobrostanu wymaga dofinansować, ale o tym się nie mówi. Jeśli postawimy np. na wolne wybiegi, to potrzebne są zmiany kurników, inwestycje. To samo jest w trzodzie chlewnej. Dobrostan zwierząt jest świetną rzeczą, ale on potrzebuje trochę czasu i nakładów finansowych. 

Marian Sikora: Mówi się, że konsument kupiłby wszystko, co ekologiczne, ale idąc do sklepu, omija on często półkę z produktami ekologicznymi. One muszą być droższe, bo mają mniejszy plon i wymagają więcej pracy. Rozwijamy ekologię, ale szczególnie kładźmy nacisk na rolnictwo zrównoważone, które jest przyjazne dla konsumenta i zawiera wszystkie najlepsze rzeczy.

Sprawdź również: Marian Sikora: Unia Europejska nie gra fair wobec rolników

fot.pixabay.com


Autor: Monika Faber 27-01-2022 22:00:37

ARiMR wygrał unijny konkurs twinningowy dla Serbii

ARiMR jako lider projektu w konsorcjum z rolniczymi instytucjami z Litwy i Francji, wygrała rywalizację w unijnym konkursie twinningowym dla Serbii.

Współpraca bliźniacza (ang. twinning) to program finansowany przez Komisję Europejską, dzięki któremu państwa kandydujące do Unii Europejskiej mogą otrzymać merytoryczną pomoc od krajów będących już członkami UE. Projekty twinningowe są w głównej mierze realizowane poprzez przeprowadzanie specjalistycznych szkoleń oraz wizyty studyjne.

Wygrany konkurs unijny

13 stycznia br. odbyły się przesłuchania przed przedstawicielami Komisji Europejskiej oraz Serbii dwóch rywalizujących konsorcjów. Po analizie podjęta została decyzja, że Serbowie będą uczyć się od Polaków, Litwinów i Francuzów. A dokładnie od ekspertów z ARiMR, rolniczych agencji płatniczych Litwy i Francji oraz ministerstw rolnictwa tych dwóch krajów.

W ramach projektu trwającego dwa lata Serbowie mają otrzymać kompleksową wiedzę o funkcjonowaniu rynków rolnych w Unii Europejskiej, potrzebnych do ich organizacji w Serbii, regulacji prawnych czy rozwiązań administracyjnych. Komisja Europejska przeznaczyła na to 1,8 mln euro. Rozpoczęcie realizacji projektu planowane jest na kwiecień 2022 r.

Nie po raz pierwszy ARiMR dzieli się swoiarimr strazmi doświadczeniami oraz wiedzą zdobytymi w trakcie osiemnastu lat członkostwa w UE. Agencja brała do tej pory udział w pięciu twinningach: po dwa razy na rzecz Mołdawii i Azerbejdżanu i raz na rzecz Chorwacji. Eksperci ARiMR brali udział również w projekcie na rzecz Rumunii.

ARiMR wznawia udzielanie pożyczek dla producentów świń

ARiMR informuje o wznowieniu udzielania nieoprocentowanych pożyczek na spłatę zobowiązań cywilnoprawnych dla producentów świń, na obszarach objętych ASF.

Pożyczki udzielane są w ramach środków przewidzianych na ten cel w planie finansowym Agencji na 2022 r., a ich wypłata następuje w terminie do 30 dni od dnia udzielenia pożyczki. W pierwszej kolejności udzielane będą pożyczki dla pozytywnie zweryfikowanych wniosków złożonych w IV kwartale 2021 r.

ASF nie daje o sobie zapomnieć, dlatego pomoc w formie nieoprocentowanych pożyczek na spłatę zobowiązań cywilnoprawnych została uruchomiona przez ARiMR w 2017 r. Dotychczas udzielono 753 pożyczek na blisko 142,08 mln zł. Maksymalny okres spłaty pożyczki to 10 lat, a jej wysokość uzależniona jest od kwoty zobowiązań cywilnoprawnych, liczby stad oraz średniorocznej liczby świń utrzymywanej w 2018 r. w danym stadzie, a także wysokości dostępnego limitu pomocy de minimis.

Agencja informuje, że nabór wniosków prowadzony jest w trybie ciągłym, a należyte dokumenty powinno składać się w oddziałach powiatowych ARiMR właściwych ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę producenta świń.

Pożyczka ma charakter nieoprocentowany. Tym samym Agencja nie może pobierać od niej prowizji. Wsparcie ma charakter pomocy de minimis w rolnictwie. Spłata pożyczki następuje zgodnie z harmonogramem, który stanowi załącznik do zawartej między pożyczkobiorcą i Agencją. Szczegółowe informacje mogą Państwo znaleźć na stronie Agencji.

Czytaj również: ARiMR: Ostatnie dni na ubieganie się o wsparcie na małe przetwórstwo i RHD

ARIMR/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.