Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Monika Faber 02-12-2021 09:49:19

Kongres Produkcji Podstawowej; Panele poświęcone produkcji zwierzęcej

Kongres Produkcji Podstawowej

Kongres Produkcji Podstawowej, to oddolna inicjatywa liderów produkcji rolniczej w Polsce służąca rozwiązywaniu bieżących problemów branży.

W panelu dotyczącym produkcji zwierzęcej jego uczestnicy zdefiniowali najważniejsze problemy stojące przed hodowcami w najbliższych latach. Branża zwierzęca jest w ostatnim czasie na celowniku organizacji promujących wegański i wegetariański styl życia. Hodowcom stawia się wiele nieprawdziwych zarzutów dotyczących dobrostanu zwierząt oraz szkodliwości produkcji mleka i mięsa na klimat. Konsument jest bombardowany najróżniejszymi informacjami, które deprecjonują wszystkie produkty odzwierzęce.

Kongres Produkcji Podstawowej o dobrostanie zwierząt

Zorganizowany w Warszawie Kongres Produkcji Podstawowej był okazją dla hodowców, aby zwrócić uwagę, że zapewnienie dobrostanu jest dla rolnika oczywistą koniecznością. Ma to bowiem bezpośredni wpływ na wydajność produkcji. Mówiąc inaczej, wysoka wydajność jest dowodem na to, że zwierzęta są dobrze traktowane. Ale ma to także ważny aspekt środowiskowy.

“Dobrostan i wysoka wydajność przekłada się bowiem na mniejszą emisję metanu. Krowy o wydajności 4 tys. litrów to 1 litr mleka obciążony 30 gramami metanu wydalonego do atmosfery. Przy wydajności 10 tys. litrów i wyżej emisja spada do 12 gram metanu. Im większa wydajność, tym mniejsze obciążenie środowiska” – mówił Martin Ziaja z Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka

“Takie rzeczy należy tłumaczyć społeczeństwu, gdyż inaczej konsument zostanie przekonany przez organizacje wegańskie i wegetariańskie, że picie mleka jest szkodliwe dla zdrowia i środowiska. W naszej branży są dwa ważne aspekty. Aby się ekonomicznie rozwijać i żeby produkt, który dostarczamy na rynek, był chciany” – dodał Martin Ziaja, którego zdaniem moda na weganizm i wegetarianizm przejdzie jak każda moda, ponieważ człowiek potrzebuje białka.

Kongres Produkcji Podstawowej był również okazją dla hodowców bydła mięsnego aby zwrócić uwagę na aspekt edukacyjny oraz potrzebę walki z fake newsami. W mediach bardzo często pojawia się zarzut, że hodowla bydła jest obciążona największym ciężarem środowiskowym. Powtarza się bezrefleksyjnie argument, że do wyprodukowania 1 kilograma wołowiny potrzeba 15 tys. litrów wody. Tymczasem ostatnie badania wykonane przez francuski instytut naukowy pokazują, że w zależności od sposobu hodowli jest to między 50 a 700 litrów wody.

“Dla nas największym problem jest przebicie się z argumentacją merytoryczną do opinii publicznej. Niestety do społeczeństwa łatwiej dociera przekaz emocjonalny, a nie fakty. Jeśli nie uda nam się stworzyć solidnego przekazu, który będzie obalał mity i pokazywał jak naprawdę wygląda polskie i europejskie rolnictwo to będziemy mieć problem. Naszym celem powinna być edukacja młodego pokolenia” – mówił Jacek Zarzecki z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

Dyskusja w dużej części była poświęcona WPR i Zielonemu Ładowi

Sporą część dyskusji poświęcono sprawą przyszłejKongres Produkcji Podstawowej 02 Wspólnej Polityce Rolnej. Zdaniem uczestników Europejski Zielony Ład jest projektem czysto polityczny, a nie społecznym czy ekonomicznym. Niestety jego skutkiem może być import żywności z zagranicy. Ale Zielony Ład może być także szansą na rozwój szczególnie dla polskich hodowców. Produkcja na Zachodzie Europy spada. Jest także poważny problem z przekazywaniem gospodarstw, który u nas wystąpi dopiero za kilkanaście lat.

Przedstawiciele hodowców, którzy przybyli na I Kongres Produkcji Podstawowej, zwracali uwagę, że trzeba stworzyć takie warunki, aby dzieci dzisiejszych rolników widziały w rolnictwie biznes i przyszłość. Trzeba także pamiętać o postawieniu na zrównoważoną produkcję, która będzie nisko lub najlepiej zeroemisyjna. Tu ogromna rola Krajowego Planu Strategicznego, który będzie decydował, w jakim kierunku w najbliższych lata będzie rozwijał się polskie rolnictwo. Wszyscy mają świadomość, że od strategii „Od pola do stołu” nie uciekniemy, bo decyzje zostały podjęte, ale jak będziemy wdrażać tę strategię, zależy od nas.

Tymczasem hodowcy trzody chlewnej zwracali uwagę na problem tuczu nakładczego.

Polska jest bardzo dużym importerem prosiaka i warchlaka. Dlatego pierwszym celem jest uniezależnienie się od tego importu. Trzeba więc rozwijać produkcję prosiąt w kraju – powiedział Bartosz Czarniak z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS.

Aby było to możliwe, niezbędne jest uproszczenie przepisów dotyczących budowy i rozbudowy chlewni. Obecnie jest to bardzo trudne, a inwestycje są często blokowana przez organizacje ekologiczne. Należy także zmienić przepisy, które według aktywistów dają im prawo do wchodzenia na teren gospodarstw i zabierania zwierzęta. Zdaniem hodowców jedyną instytucją, która może tam wejść, jest Inspekcja Weterynaryjna.

Czytaj też: Za nami I Kongres Produkcji Podstawowej – niezwykle ważnej konferencji branżowej

fbzpr.org.pl/fot.Facebook/Flickr

Opublikował:
Monika Faber
Author: Monika Faber
O Autorze
z wykształcenia prawnik, z zamiłowania rolnik. Połączenie tych dwóch profesji pomaga zrozumieć jak wymagające jest dzisiejsze rolnictwo. Jestem dumna z polskiej wsi.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 28-01-2022 21:30:00

Komisja rolnictwa PE alarmuje w sprawie sytuacji na rynku wieprzowiny

Komisja rolnictwa PE wezwała KE do interwencji na rynku mięsa wieprzowego. Marże zysku w sektorze mięsa wieprzowego są na krytycznie niskim poziomie.

W wysłanym w piątek liście do unijnego komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego, przewodniczący Komisji Rolnictwa PE Norbert Lins (EPL) wraz z większością grup politycznych w tej komisji, wezwał Komisję Europejską do podjęcia interwencji Komisję Europejską, by zmniejszyć presję na producentów wieprzowiny. Marże zysku w sektorze mięsa wieprzowego są na krytycznie niskim poziomie.

Zła sytuacja producentów wieprzowiny 

„Rosnące koszty prowadzenia hodowli, zwłaszcza pasz, jak i energii elektrycznej oraz usługKomisja rolnictwa rynek wieprzowiny weterynaryjnych, nadwyżka podaży spowodowana spadkiem popytu ze strony Chin, która wywołana jest zaopatrywaniem się w mięso z innych regionów, a także negatywny wpływ afrykańskiego pomoru świń, doprowadziły do obniżenia marży zysku na eksporcie do krytycznie niskich poziomów. Rezultatem wpływu tych czynników jest zwiększenie presji na rynek wewnętrzny, która z kolei wystawia odporność tego sektora na ekstremalną próbę” – pisze w liście komisja rolnictwa do unijnego komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego.

Komisja rolnictwa wzywa KE do podjęcia interwencji 

W wysłanym w piątek liście do unijnego komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego, przewodniczący Komisji Rolnictwa PE Norbert Lins (EPL) wraz z większością grup politycznych w tej komisji, wezwał Komisję Europejską do podjęcia interwencji Komisję Europejską, by zmniejszyć presję na producentów wieprzowiny. Marże zysku w sektorze mięsa wieprzowego są na krytycznie niskim poziomie.

„Dalsza bezczynność (...) doprowadziłaby do zjawiska koncentracji produkcji wieprzowiny w UE, tym samym powstania ośrodków przemysłowej produkcji mięsa ze wszystkimi negatywnymi skutkami dla środowiska, klimatu i regionalizacji, co jest w pełni sprzeczne z naszymi ambicjami, celami Zielonego Ładu i strategii od pola do stołu. (...) Ukierunkowane środki krajowe w sektorze trzody chlewnej w ramach programów rozwoju obszarów wiejskich oraz pomoc państwa (...) nie są najlepszym rozwiązaniem, które zaradziłoby tej sytuacji” – ostrzega w liście komisja rolnictwa.

W związku z tym, autorzy listu podkreślają, że „nadszedł czas, aby KE wkroczyła z silnym wsparciem dla sektora wieprzowiny poprzez niedyskryminacyjne i doraźne działania promocyjne, mające na celu otwarcie nowych rynków zbytu i konsolidację istniejących, a także interwencję rynkową na poziomie UE, dokładając jednocześnie wszelkich starań, aby powstrzymać i wyeliminować obecny kryzys”.

Europoseł komisji rolnictwa Zbigniew Kuźmiuk (PiS) powiedział, że dobrze, iż pojawia się apel do KE o interwencję, ale nie można zapominać, iż możliwości takiej interwencji przez tę instytucję są ograniczone.

"Zawsze, gdy rolnicy są w trudnej sytuacji, potrzebne jest wsparcie. Tyle tylko, że formy interwencji, które posiada KE, są ograniczone. To może być np. promocja czy wsparcie prywatnego przechowywania. (...) Sytuacja na rynku jest m.in. pochodną afrykańskiego pomoru świń, bo mamy do czynienia z blokadą eksportu i skupem interwencyjnym po zaniżonych cenach. To niezadowolenie rolników jest rzeczywiście dosyć powszechne. W przypadku działań KE to jednak nie może być klasyczna interwencja na rynku wieprzowiny polegająca na skupie do magazynów. Takiej formy po prostu nie ma" – wskazał Kuźmiuk.

Czytaj także: Ceny wieprzowiny maleją, a jagnięciny i wołowiny rosną

fot.pixabay.com 


Autor: Mateusz Chrząszcz 28-01-2022 16:25:07

Podsekretarz stanu Krzysztof Ciecióra spotkał się z serbską delegacją

26 stycznia 2022 r. podsekretarz stanu Krzysztof Ciecióra spotkał się z delegacją Republiki Serbii, a konkretnie z Parlamentarnej Grupy Przyjaźni z Polską.

Grupie przewodniczył Veroljub Arsić. W spotkaniu uczestniczyli eksperci MRiRW, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Głównego Inspektoratu Weterynarii. Spotkanie zostało zorganizowane z inicjatywy serbskiej. Jego tematem były możliwości dalszego rozwoju dwustronnej współpracy w dziedzinie rolnictwa.

Różne obszary współpracy

Rozmowy dotyczyły sprzedaży polskich produktów rolno-spożywczych na rynku serbskim oraz wsparcia ze strony Polski w zakresie prowadzonych przez Republikę Serbii negocjacji akcesyjnych, zwłaszcza w odniesieniu do kwestii rolnych. Strona polska przedstawiła również informacje na temat Krajowego Planu Strategicznego.

Strony z zadowoleniem odnotowały znaczący wzrost polsko-serbskiej wymiany handlowej artykułami rolno-spożywczymi. Wiceminister Krzysztof Ciecióra poinformował o działaniach Polski względem poszerzenia wymiany handlowej z Republiką Serbii o polskie produkty mięsa wieprzowego poddane obróbce termicznej.

Przewodniczący Arsić podkreślił, że Polska jest jednym z największych partnerów Serbii pod względem wolumenu oraz wartości importu produktów rolno-spożywczych. Zobowiązał się wystąpić do Ministerstwa Rolnictwa, Leśnictwa i Gospodarki Wodnej Republiki Serbii o rozwiązanie kwestii braku zgody na import przetworzonych produktów wieprzowych z Polski.krzysztof cieciora 002

Polska zadeklarowała gotowość do dzielenia się z Serbią swoimi doświadczeniami w zakresie negocjacji akcesyjnych, korzystania z funduszy przedakcesyjnych, a w dalszej kolejności również ze środków unijnych oraz wiedzy eksperckiej w kontekście realizacji projektów twinningowych na rzecz sektora rolniczego Republiki Serbii.

Obie strony podkreśliły wolę zintensyfikowania współpracy, a także dalszej wymiany informacji, wiedzy i dobrych praktyk w obszarze rolnictwa.

Krzysztof Ciecióra o rybołówstwie

Będziemy dążyć do tego, by udzielić wsparcia armatorom rybołówstwa rekreacyjnego, którzy nie zostali nim objęci w 2020 r. – zapewnił Krzysztof Ciecióra.

,,Mam nadzieję, że nie oczekujecie państwo dziś ode mnie wskazania jednoznacznej formuły prawnej ulokowania armatorów rekreacyjnych w ministerstwie – czy to rolnictwa, czy infrastruktury, bo takiej możliwości dzisiaj nie ma" – powiedział w czwartek podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Przewodniczący komisji Marek Sawicki (KP) wskazał, że według jego wiedzy "po stronie wicepremiera (Henryka Kowalczyka) jest dobra wola" do rozwiązania tego problemu.

Komisja zebrała się, aby wysłuchać odpowiedzi MRiRW na ponowiony dezyderat w sprawie sytuacji armatorów rybołówstwa rekreacyjnego. Związany jest on z ciężkim położeniem armatorów rybołówstwa po decyzji władz UE, które wprowadziły od stycznia 2020 r. zakaz połowu dorsza we wschodniej części Bałtyku, także rekreacyjnego. Jak mówił Ciecióra obecnie "roboczo" konieczne jest wypracowanie tego, "w jaki sposób tych armatorów ująć".

Czytaj również: Krzysztof Ciecióra: Pierwszy raz w historii mamy tak dużą obniżkę podatków

Gov.pl /fot.twitter


Autor: Emilia Gromczak 28-01-2022 13:01:16

Marian Sikora: Rozwijamy ekologię, ale kładźmy nacisk na rolnictwo zrównoważone

Przewodniczący Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych Marian Sikora w rozmowie z portalem ŚwiatRolnika mówił o m.in. o konsekwencjach Zielonego Ładu.

Przewodniczący FBZPR powiedział, że Copa Cogeca jest zaniepokojona Zielonym Ładem. Unijna strategia doprowadzi do obniżenia europejskiego rolnictwa i zwiększenia importu z tzw. krajów Trzeciego Świata. Sikorski zwrócił również uwagę, że rolnicy, aby sprostać wyzwaniom związanym z zapewnieniem dobrostanu zwierzęt, muszą mieć zapewnione odpowiednie dofinansowania. 

ŚwiatRolnika.info: Co oznacza wprowadzenie Zielonego Ładu dla rolnictwa europejskiego?

Marian Sikora: Copa Cogeca jest zaniepokojona wprowadzaniem Zielonego Ładu, strategii od pola do stołu i bioróżnorodności, ponieważ KE wprowadzając Zielony Ład, nie przedstawiła żadnych wyliczeń ani danych ekonomicznych, które idą za tym wprowadzeniem. W 2020 r. Copa Cogeca zwróciła się o spotkanie z przedstawicielem departamentu stanu USA rolnictwa. Już wtedy oni nam przekazali, że to jest niebezpieczne dla europejskich rolników, że poskutkuje to obniżeniem produkcji rolnej i hodowlanej oraz że pozwoli wejść na rynek europejskim krajom trzecim. Marian Sikorski rolnictwo europejskie

Marian Sikora: Copa dąży do wiarygodnych źródeł. Z tego względu zostały zorganizowane spotkania z uniwersytetami niemieckimi, holenderskimi. Podczas spotkania, które odbyło się 19 stycznia, dr Roel Jongeneel, przedstawiciele holenderskiego uniwersytetu przedstawił negatywny scenariusz dla europejskiego rolnictwa w związku z wprowadzeniem Europejskiego Zielonego Ładu. Rolników czeka obniżenie plonów i obniżenie jakości tych plonów. Wszystko przez ograniczenie nawożenia, środków chemicznych i innych dodatków. W Polsce według tego scenariusza produkcja np. jabłek, buraków cukrowych może drastycznie spaść. Towarzyszyć temu będzie wzrost cen tych produktów rolnych. 

ŚwiatRolnika.info: Z czego wynika to, że ludzie nie traktują rolnika, jako kogoś, kto produkuje żywność, tylko zaczynają go traktować, jako zagrożenie dla planety? 

Marian Sikora: Myślę, że działa tu zła informacja. Jest trochę problemów z hodowlą bydła. Tutaj rzuca się szczególną odpowiedzialność bydła za to. Rolnictwo to tylko 8% w skali europejskiej, jeśli chodzi o produkcję energii ocieplającej nasz klimat. Zmierzamy w rolnictwie w kierunku dobrostanu zwierząt, staramy się to zrobić, ale np. do hodowli bydła wchodzi nam wilk, który nie pozwala spokojnie hodować bydła. Nakazanie rolnikom utrzymania dobrostanu wymaga dofinansować, ale o tym się nie mówi. Jeśli postawimy np. na wolne wybiegi, to potrzebne są zmiany kurników, inwestycje. To samo jest w trzodzie chlewnej. Dobrostan zwierząt jest świetną rzeczą, ale on potrzebuje trochę czasu i nakładów finansowych. 

Marian Sikora: Mówi się, że konsument kupiłby wszystko, co ekologiczne, ale idąc do sklepu, omija on często półkę z produktami ekologicznymi. One muszą być droższe, bo mają mniejszy plon i wymagają więcej pracy. Rozwijamy ekologię, ale szczególnie kładźmy nacisk na rolnictwo zrównoważone, które jest przyjazne dla konsumenta i zawiera wszystkie najlepsze rzeczy.

Sprawdź również: Marian Sikora: Unia Europejska nie gra fair wobec rolników

fot.pixabay.com

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.