Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Marzena Deresz | 01 czerwca 2017

W Dzień Dziecka – co warto mieć w ogrodzie dla dziecka

 W Dzień Dziecka – co warto mieć w ogrodzie dla dziecka

Sam ogród, nawet nie zastawiony dodatkowymi zabawkami, jest dla dziecka miejscem dobrym do przeżycia wielkiej przygody. O ile dorosły potrafi i chce być jego przewodnikiem.

W ogrodzie można zawiesić huśtawki, zbudować piaskownice, domki, zjeżdżalnie i baseniki. To z pewnością upraszcza zabawę. Tak bawią się wszyscy. Ale jeżeli wniesiemy do niego farby, zwyczajne kamienie mogą okazać się strzegącymi klomby mruczącymi kotami lub walecznymi żołnierzami. W dodatku rozlana przypadkiem woda nie narobi szkód, pochlapana farbą trawa wygląda dużo zabawniej, niż dywan, a ręce można natychmiast spłukać ogrodowym wężem.

Dobrze potem jest zrobić z patyka i sznurka wędkę, nalać wodę do pojemnika i chlapać nią bez opamiętania na wszystkie strony.

Makowe panienki lubią zabawę w chowanego, a szukając ich łatwiej nauczyć się liczyć! "Ile ich razem jest? Gdzież podziała się ta pierwsza?"

W czasie długiego wspólnego podlewania roślin jest czas, by porozmawiać o tym, jak się odżywiają, jeżeli nie zrobiliśmy tego wiosną.

Ważne jest, żeby dorosły uświadomił dziecko, że nie wszystkie rośliny są przyjazne i bezpieczne. Niektóre, jak pokrzywa mogą tylko oparzyć, ale inne są mocno trujące tak, jak tojad, konwalie, cis, zawilce. Warto się do takiej lekcji dobrze przygotować. Można oczywiście oznaczyć je w naszym ogrodzie czerwonymi tabliczkami, ale dobrze jest nauczyć nie tylko, w którym miejscu rosną u nas, ale i zasady: “jemy, zrywamy tylko to, co dobrze znamy i pod nadzorem osoby dorosłej”.

Świat w ogrodzie jest kolorowy i wesoły. Kwiaty mają różne barwy, zachwycają dziwnymi i niespotykanymi ich połączeniami. Przyciągają motyle, pszczoły, bąki, chrabąszcze. Wokół nich w ziemi uwijają się mrówki ( tych najwięcej jest pod kamieniami), dżdżownice. Spod nóg umykają mniejsze lub większe żaby.

Liście mają różne kształty i fakturę. Czyściec wełnisty ma liście włochate i miękkie. Warto go mieć w swoim ogrodzie, szczególnie gdy bawi się w nim dziecko. Kontakt z jego liśćmi łagodzi podrażnienia skóry, goi niewielkie rany, mają bowiem właściwości  przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Dodatkowo koi nerwy i uspokaja.

Dla odmiany dynia nie dość, że swobodnie rozłożona na trawniku może wyglądać jak ogromna gąsienica, jej wielkie liście są szorstkie i lekko drapiące. Warto się im przyglądać, dotykać, porównywać.

Nie tylko róże, lilie, fiołki czy petunie, ale i zioła i iglaki pachną oszałamiająco. W samym ziołowym kącie można spędzić sporo czasu. Warto zaobserwować, że zioła nie tylko podlane, ale i dotknięte, wydzielają aromatyczne olejki eteryczne.

Dziecko może wybrać swoje ulubione kwiaty, zakładać grządki, pomagać w ich pielęgnowaniu, wyrywaniu chwastów, można mu kupić małe, kolorowe narzędzia. Ale i tak najważniejsze są rękawiczki ochronne, ponieważ skóra dziecka jest szczególnie wrażliwa. A jeżeli wieczorem poczytacie „Rwetes w ogrodzie” Svena Norqvista, następnego dnia być może maluch zaproponuje wam zasadzenie… klopsika.

 

Mader/ fot. M. Deresz

Opublikował:
Author: Marzena Deresz
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.